#chlopskadyscyplina

52
761

Bieganie, domsy na udach, może zjem jeszcze kawałek sernika.

#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 050 kcal

  • Spalone: 4 100 kcal

  • Kroki: 24 850

  • Bieg: 16 km

  • Spacer: 4 km (ciągnąłem sanki x2)

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro chyba idę z młodym nad Wisłę zrobić ognisko i pobiwakować w śniegu kilka godzin (aż zacznie marudzić).


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Dzień odpoczynku, sernika i picia kawy. No i oczywiście cosobotni obchód osiedla musiał być!


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 500 kcal

  • Spalone: 2 500 kcal

  • Kroki: 11 300

  • Spacer: 5.05 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Zjem jeszcze 500-700 kcal bo chcę jutro rano coś pobiegać w terenie.


#adelbertthemighty

fd5b63d3-ad79-473f-9aaa-9a7691c01c45

Zaloguj się aby komentować

Dobry trening push + hack squat+ leg extension. Dobrze zaatakowałem nogi tam gdzie chciałem a potem 5 km spokojnej regeneracji.


Zrobiłbym więcej ale nie ma co przesadzać- odpuścić w odpowiednim momencie to ważna rzecz bo ja mam umiejętność ćwiczenia pomimo zmęczenia.

Gdzieś tam powoli zbliża się granica, że mogę przetrwać to gdy organizm mówi mi stop.

To niebezpieczne ale fascynujące.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 800 kcal

  • Spalone: 3 500 kcal

  • Kroki: 17 400

  • Trening: push + legs

  • Bieg: 5 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Poszedłem z dziećmi na obiecaną pizzę i kurde pierwszy raz od dawna nie żałuję bo była moim zdaniem przepyszna.


Trochę wieczorem czekałem na dworcu bo młody wracał od cioci z Gdańska- pociąg tylko 30 minut opóźnienia. Podobało mu się bo dwa dni grał w planszówki i jadł Prince Polo. xD


Jutro rest day- zrobię rano cotygodniowy obchód osiedla po zakupy a potem jadę do kolegi do Grudziądza bo dawno się nie widzieliśmy.


#adelbertthemighty

86026c89-1086-4069-bedc-d590c6e45d91

Zaloguj się aby komentować

Był spacer, miała być wędrówka z rozbiciem prowizorycznego obozu ale zapomniałem butli z tlenem. xD


A tak serio to trochę mi się plan wysypał, musiałem szybko wracać i jechać po dzieciaki, ale nic to, teraz wieczorem dobiłem do tych 20km jak miałem założenie minimum. I dobrze bo przynajmniej znalazłem mega miejscówkę na biwak nad Wisłą z młodym w przyszłym tygodniu.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 250 kcal

  • Spalone: 3 950 kcal

  • Kroki: 31 300

  • Spacer: 12.83 + 7.20= 20.03 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Przyjemnie, za bardzo nie wiało dzisiaj. Delikatnie podjadłem, ale muszę mieć siłę na trening jutro bo mam znowu ambitne plany.

Koniecznie jutro rozciąganie i to zaraz po treningu i to nawet dołożę trochę nóg.


Teraz tylko się umyć i spać.


#adelbertthemighty

4a68c5a9-f08b-48ee-9b13-6a278927d945

Zaloguj się aby komentować

Na siłowni wszystkie skośne ławki zajęte więc, chcąc nie chcąc (bardziej nie chcąc) wskoczyłem na płaską. Jednak wolę skos i hantle bo mogę zaatakować lepiej i mocniej w failure. Nic to, trzeba być jednak elastycznym a nie jak jaki matoł marudzić, że nie mogę zrobić treningu bo łomatkotwarosko wszystko zajęte. I tak było spoko.


Czuję jednak ostatnie 3 dni w deficycie bo siła stoi i trzeba się bardzo psychicznie zaangażować, aby zrobić serie na maxa.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 250 kcal

  • Spalone: 3 500 kcal

  • Kroki: 15 400

  • Trening: push na siłowni (odpuściłem dzisiaj mięśnie brzucha bo wczoraj je zmęczyłem i czułem, że to dzisiaj, razem z bieganiem, może być przesada)

  • Bieg: 5.55 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Może zrobię sobie jutro dłuższy spacer w teren. Zobaczę jak z czasem mi wyjdzie bo z rana mam kilka spraw do załatwienia.


Sprawdzałem wodę w akwarium i nh4 idealnie, no2 podbiło, zobaczę jeszcze jutro ale Gemini twierdzi, że powoli zaczyna zbliżać się do tego, aby przyjąć mieszkańców. Niewiadomo skąd (pewnie z roślin) pojawiły się ślimaki, więc fajnie.


#adelbertthemighty

a5fd69b3-f9d6-4b49-88dd-418889a71d4b

Zaloguj się aby komentować

Dochodzę do wniosku, że te moje ciężkie treningi siłowe bardziej mi obciążają układ nerwowy niż nawet długie biegi, ale ja nie mogę na lekko- jak już ćwiczyć to na 100 procent zawsze. No ale niestety w połączeniu z ciągłymi bodźcami od dzieci i przeciążeniem z tej strony bywa ciężko- bo czasami przychodzi taki moment, że chciałoby się po południu położyć, w spokoju poczytać albo chociaż poleżeć w ciszy, a tu ciągłe darcie p⁎⁎dy w języku karzełków.

Ale nie narzekam, wskazuje sobie elementy rzeczywistości i będę pracował nad ich poprawą i szukał rozwiązania... Obecnie najlepiej mi się leży u dzieciaków w pokoju i patrzy na akwarium (jeszcze puste) jak woda sobie plumka. To mnie bardzo wycisza.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 900 kcal

  • Spalone: 3 950 kcal

  • Kroki: 15 600

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch (chciałem dzisiaj skatować brzuch i to zrobiłem)

  • Bieg: 5.36 km

  • Basen: 850 m

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Chciałem dużo popływać bo naprawdę idzie mi coraz lepiej, z oddychaniem już prawie w ogóle nie ma problemów, łapię powoli takie flow, ale córka dzisiaj jakąś przebodźcowana albo co i widziałem, że nie chce pływać (ma zajęcia z instruktorem), trochę dokucza więc musiałem dwa razy interweniować i tam z nią pogadać, więc pływanie tak na pół gwizdka.


Brakuje mi long runu w terenie, ale wszechobecny lód to utrudnia. Może się jednak skuszę w środę.


#adelbertthemighty

ea154ad2-643f-44a7-a2d3-85da7108e328

@onpanopticon W tygodniu planuję ogólnie wyjście na cały dzień do lasu, może młodego wezmę bo ma ferie i gdzieś sobie ognisko zrobimy, ponapierdalam gałęzie siekierą, liofilizaty zjemy i gorące kakao z ogniska na mrozie. Taki jest plan.

@AdelbertVonBimberstein z mojej perspektywy ( 9h w 96dB) plus 3 dzieci w domu

Im szybciej zauważam u siebie przebodzcowanie, tym szybcie załączam ANC

10/10 - i nie chodzi o to by wyciszyć dzieci O wyciszenie zmywarki, gniazdek, parkującego samochodu czy piszczące drzwi

Polecam, wszyscy korzystają

Zaloguj się aby komentować

Zimno dzisiaj, trochę średnio spałem bo godzina drzemki przy autostradzie w nocy, zasnąłem po 4⁰⁰ już w domu ale dzieciaki coś waliło w łeb... Więc wstałem chwilę po 8⁰⁰ i zbierałem się ze dwie godziny aby pobiegać...

...a nie chciaaaaaało mi się- ale jak już ruszyłem to nie żałuję niczego. Ubrałem się ciepło więc nie zmarzłem, a słonko tak pięknie świeciło. Warto było. Szkoda, że tylko tyle ale teren do biegania tragiczny.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 000 kcal

  • Spalone: 3 600 kcal

  • Kroki: 18 500

  • Bieg: 10 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Wczoraj nie było wpisu bo byłem w tej pięknej, hehe, wspaniałej, hehe, Łodzi - nie. XD


To był znowu spoko dzień. Zjadłem sporo Twarogu. Zostawiam deficyt bo wczoraj sobie pozwoliłem.


#adelbertthemighty

259eca4c-1237-40b0-a520-34a43f734a16

@Statyczny_Stefek

po Łodzi pobiegać,

Aż tak źle mu życzysz? To dobry chłopak jest.


Bałuty i Chojny to naród spokojny

Zaloguj się aby komentować

Już mi się oko zamyka, już prawie spałem ale trzeba przecież zrobić wpis na


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 000 kcal

  • Spalone: 4 100 kcal

  • Kroki: 23 600

  • Trening: push na siłowni+ cable crunch

  • Bieg: 11 km na bieżni

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Miałem się rozciągać ale zapomniałem. Spróbuję rano.


Kolejny miesiąc z 200km w bieganiu. Nice.


#adelbertthemighty

8f62859b-423d-4657-8c97-0d0b33f509c4

Zaloguj się aby komentować

Po wczorajszym słabym dniu, odpoczynek i reefed zadziałał.


Super trening, fajne bieganie, na bieżni ale zawsze.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 130 kcal

  • Spalone: 4 250 kcal

  • Kroki: 23 800

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch (chciałem trochę skatować brzuch i chyba dałem radę)

  • Bieg: 12 km na bieżni (zabawy biegowe, aż mnie nosiło)

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Niestety, te bieżnie na siłowni są fajne, ale mają już swoje lata bo pamiętam jak chodziłem tam w 2013/2014 to były te same. Teraz jak chcę prędkości, powiedzmy 15km/h to wkręciło max 14 i tak skakało 13.8, 14.0, 13.6 xD.

No ale dobre i to powariuję sobie na powietrzu.


Dosyć fajny dzień.


#adelbertthemighty

a6a4812d-d06d-4fd1-b9fd-619d8a593dea

Zaloguj się aby komentować

Od rana czuję się... słabo. Jak w czasach gdy byłem na mocnej redukcji ale to całkiem prawdopodobne, że nie dojadam ostatnio.


Świadomy refeed dzisiaj. Spać pójdę dobrze najedzony.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 230 kcal

  • Spalone: 2 800 kcal

  • Kroki: 8 500

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Odpuściłem bieganie dzisiaj. Pogoda mnie obrzydza, zimno mi, marzną mi ręce (edit. nawet tu się dupnąłem, miało być stopy) i dłonie. Ewidentnie przeciążony układ nerwowy ale to możliwe bo - jakoś tak przypadkiem- ominąłem dzień odpoczynku w weekend. ಠ_ಠ


Za to w końcu założyłem tapicerkę w drzwiach od samochodu, powymieniałem foteliki dzieciom, trochę tam posprzątałem. I jakoś dzień zleciał.


Fajnie było z dziećmi bo wspólnie układaliśmy LEGO a ten moduł lochu z Łupieżca Umysłów, który wam pokazywałem, z córką rozbudowaliśmy sporo. Było miło.


#adelbertthemighty

@AdelbertVonBimberstein brzmi jak jakaś lekka infekcja. Pewnie nie zdarza Ci się chorować, ale może właśnie w formie takiego osłabienia coś przechodzisz

@Wrzoo tak brzmi i tak może być bo pokasłuje coś. Jak jutro będzie słabo to ubieram się giga ciepło i szybki marsz 10-15 km aby się rozgrzać, zmęczyć potem prysznic i łóżko. Jak będzie lepiej to bieg. Przeważnie taki wysiłek pomaga mi na początek infekcji.

Zaloguj się aby komentować

Zjadłem więcej węglowodanów dzisiaj bo trochę czuję, że potrzebne. Jutro chciałbym coś fajnego pobiegać, zobaczymy jak pogoda może ruszę do lasu na drugą stronę Wisły... A może- tak właśnie wpadłem na pomysł- wezmę plecak i zrobię sobie jakąś wycieczkę z ogniskiem? Zobaczymy.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 050 kcal

  • Spalone: 3 950 kcal

  • Kroki: 21 700

  • Trening: push na siłowni (all in dzisiaj, PR nie było ale maksymalne zaangażowanie) + cable crunch (normalnie bo nie katuję brzucha przed bieganiem)

  • Bieg: 10 km na bieżni

  • Rozciąganie: 30 minut uczciwie

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Chwilę pomasuję nogi i d⁎⁎e pistoletem jeszcze przed snem.


#adelbertthemighty

cdb2c640-e7a3-4356-a5e0-2ca4f644e132

Zaloguj się aby komentować

Teraz zjadłem to mogę podsumować.


Ugotowałem w mojej nieskromnej opinii petarda pierogi z mięsem (ugotowałem z ziołami i obrałem udka z kurczaka, dałem warzywa ze wczorajszego rosołu, trochę rosołu, trochę kurkumy dla koloru i przyprawy i miksu miksu wszystko).


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 900 kcal

  • Spalone: 3 700 kcal

  • Kroki: 12 200

  • Trening: pull na siłowni+ cable crunch

  • Basen: 1250 m

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Pływanie idzie mi chyba coraz lepiej. Nigdy się nie nauczyłem poprawnie pływać chyba ale powoli rozkminiam sobie oddychanie i przestaję się przyduszać po dwóch długościach ciągiem, coraz mniej panicznie bije rękoma i płynę dzięki temu szybciej.


Na treningu siłowym miałem dzisiaj mało siły. W dwa pierwsze ćwiczenia (lat pulldown i cable row) jak zawsze poleciałem na maksa i było spoko, ale wydrenowało mnie to z sił mocno i reszta poniżej standardu (chociaż nadal uderzałem w failure a jak było słabo np na dumbell curl to w ostatniej serii wbiłem jeszcze dwa dropsety 17kg na 14kg i na 10kg do oporu).


Zmęczony jestem tym śniegiem, lodem i wiatrem bo poleciałby człowiek coś lepszego jakieś 30+ km w las a tak to papaton w tym tygodniu wszedł ale mocno termicznie wymęczony.


Zrezygnowałem dzisiaj z biegania po treningu siłowym ze względu na ten basen.


#adelbertthemighty


Się znowu rozpisałem się.


Dla tych co doczytali, prawdopodobnie będę na hejtopiwo w Łodzi.


Aaaa no i założyliśmy akwarium a w przyszłym tygodniu rybki wypuścimy.

69cba3f3-366f-4790-808e-07ffd2dfd236

Pierogi z mięsem petarda to są na wołowych płuckach, tylko przepisu ci teraz na szybko nie znajdę.


Co do pływania - woda jest tak gęstym ośrodkiem że nie nadrobisz braków w technice siłą, więc nie rób sobie proszę takiej krzywdy jak widuję codziennie wokół siebie na basenie, tylko albo weź raz w tygodniu/miesiącu trenera, niech zobaczy co i jak, da ci ćwiczenia które będziesz wykonywał sam i na następnych zajęciach oceni postęp, skoryguje co trzeba itd. albo chociaż próbuj "zdalnie" - na YT mógłbym polecić kanały Effortless Swimming oraz Fares Ksebati, w szczególności ten drugi fajnie rozrysowuje i daje ćwiczenia.

@AdelbertVonBimberstein no i git, pamiętaj tylko proszę o ćwiczeniach - zdecydowanie za dużo ludzi widzę którzy ledwo coś tam się nauczą kraulem a już jebią objętościowo po 2km w godzinę, łapki, płetwy i utrwalanie błędów. A po roku zdziwieni gdzie ten progres?

Zaloguj się aby komentować

Czytam książkę.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 650 kcal

  • Spalone: 3 100 kcal

  • Kroki: 12 700

  • Bieg: 5 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Męczy mnie to bieganie po tym lodzie bo gdzie bym się nie wybrał- lód. Las- lód, chodniki-lód, wszędzie lód, a do tego wiatr ostatnie dni się zrobił i pizga niemiłosiernie.

Od tego biegania po zimnym mam sztywne łydki.


Chociaż tyle, że trochę Twarogu dzisiaj dobrego zjadłem.


#adelbertthemighty

3904540e-b7c1-422a-964d-cb41f0e72d97

Zaloguj się aby komentować

Zjadłem dużo goferów, trochę babki bo żona upiekła dla mojego dziadka (wyszła przepyszna).

Dzieci po wczorajszych zapowiedziach, że jak będzie darcie japy przed 8⁰⁰ to mogą zapomnieć dzisiaj o bajkach, dały pospać nie powiem i pierwsza interwencja dopiero o 8²³ była, ale to i tak już wstawałem więc luz.

Muszę ich za to jeszcze jutro pochwalić.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 000 kcal

  • Spalone: 3 950 kcal

  • Kroki: 24 000

  • Spacer: 5.5 km (co sobotni obchód osiedla)

  • Bieg: 12.37 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


W sumie- to był fajny dzień. Rano wstanę zrobię rosół.


#adelbertthemighty

6eca3a80-1a46-4572-bcc6-f2b5cf16bcbe

Zaloguj się aby komentować

Zrezygnowałem dzisiaj z biegania, głównie ze względu na parszywy wiatr.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 000 kcal

  • Spalone: 3 100 kcal

  • Kroki: 9 000

  • Trening: push na siłowni + knee raises

  • Rozciąganie: 30 minut

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Chwilę poczytałem teraz włączyłem RDR2. Zaraz kończę i idę spać.


#adelbertthemighty

32ce3bf5-f37e-4994-acb7-0aad98bb64a6

Zaloguj się aby komentować

Spotkałem się z kolegą bo kolega jest od tego... aby wciągnąć razem dużą pizzę.

Jak zawsze, za krótko, za dużo mamy do powiedzenia i spotykamy się zbyt rzadko.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 700 kcal

  • Spalone: 5 000 kcal

  • Kroki: 34 100

  • Bieg: 21.37 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro koniecznie porządne rozciąganie.


#adelbertthemighty

f6b7bf77-ef3c-42a7-a25a-c55090eead47

Zaloguj się aby komentować

Skończyłem dzisiaj deload week na treningach siłowych... Muszę powiedzieć, że te mniejsze ciężary i delikatnie zwiększona ilość powtórzeń męczyły mnie bardziej niż mój standardowy trening pod intensywność.

Jeżeli ktoś poszukuje pompy i fatigue- to volume zdecydowanie mu to da. Jednak ja stawiam na efekty i dostarczenie odpowiedniego bodźca dla mięśnia pod hipertrofię- jedziemy dalej większe ciężary i mniej powtórzeń (8-10 compound lifts i 10-12 isolation exercises).

Może psychicznie jest trudniej, ale za to w głowie czuję potem (i widzę efekty), że to ma sens.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 000 kcal

  • Spalone: 4 050 kcal

  • Kroki: 20 000

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch

  • Bieg: 10.3 km

  • Norweski: zrobię zaraz w kąpieli

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Miałem jutro jechać pociągiem w podróż ale coś wypadło i nie jadę- odwiedzę za to dziadka i walnę znowu dobry trening. Jak warunki pozwolą to może jakiś bieg w terenie.

Rano lecę na badania bo w końcu trzeba je zrobić i jestem ciekawy jak tam wszystko wygląda. Powinno być okej bo czuje się ok.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Dobra, czas i na mnie. Czekałem prawie miesiąc, ale warto.

Zeszłoroczny wpis: https://www.hejto.pl/wpis/na-2025-lista-postanowien-bedzie-krotka-regularnie-uczeszczac-na-silownie-i-base

Zrealizowane 2/4: - Na siłownię chodziłem, ale nieregularnie. Na basen wcale. Serio, null. Gdyby nie wyjazd i kąpiel w zbiorniku wodnym to nawet st00pek bym nie zamoczył. Najważniejsze z tego wpisu - w zeszłym roku przestałem traktować siłownię jak zło konieczne, wreszcie polubiłem tam chodzić;

- Przeczytane książki - 30/30 - nie wszystkie tu wrzuciłem, bo w ostatnim okresie roku odpuściłem wiele social mediów (gorąco polecam), końcowo jednak wrzucałem wszystkie na lubimyczytac. Teraz będę częściej wrzucać je tutaj, ale tam pewnie zostanę;

- …w tym jedna w języku obcym, poza angielskim. Nope, poddałem się po paru rozdziałach, a takie książeczki dla dzieci to raczej ciężkie do zaliczenia. Teraz szlifuję francuski, żeby sobie lepiej z tym radzić, bo nadal idzie średnio.

- Częściej rozmawiać z rodziną i znajomymi. Uwierzcie lub nie, ale nawet pomimo wielkiej kłótni z mamą przed świętami, niemal codziennie rozmawiałem z najbliższą rodziną przez telefon (parę lat temu nie do pomyślenia), dwa razy w tygodniu z dziadkami, a z przyjaciółmi i znajomymi co najmniej raz w miesiącu. Coś pięknego, dzięki temu zaraz jadę na narty ze znajomymi, większą grupą.

Czy mogło być lepiej? Pewnie tak. Czy jestem zadowolony? Pewnie, to był bardzo dobry rok.

W tym samym wpisie, na 2026 podejmuję się: - prowadzić dziennik (co robię z opuszczeniem dwóch dni jak dotąd), - popracować nad charakterem pisma, - dalej czytać, w kwestii liczby książek wolna amerykanka, - przeczytać tę cegłę do astrofizyki, którą kupiłem w zeszłym roku, - wycisnąć 100kg na klacie w 3 seriach po 10 powtórzeń, - nauczyć się grać na czymkolwiek, - wrócić do edc i idei minimalizmu w pakowaniu się na wyjazdy.

#postanowienia2026 #postanowienia #nowyrok #ksiazki #bookmeter #silownia #chlopskadyscyplina #edc #muzyka #pisanie

Zaloguj się aby komentować

Trochę mam wyrzuty sumienia, że dzisiaj żadnych aktywności. Nawet planowałem bieg ale dzieciaki wszystkie dzisiaj w domu (dentysta) więc nie robiłem tego żonie aby ją samą z nimi zostawić bo były... wyjątkowo upierdliwe. No byłem cały dzień na granicy z nimi i tym ciągłym darciem japy. Posypały się kary i nie ma bajek do czwartku włącznie (a to ich boli mocno bo mają ograniczoną telewizję do pół godziny dziennie).


Jutro trzeba obrobić dzieciom skarbonki bo jak chcą rybki to niech sobie kupią bogole. Byliśmy dzisiaj w sklepie zamówić akwarium (70*30*35? Coś takiego) i wybierały jakie rybki chcą.

Zamówiłem też lepszą siatkę na motyle bo pod tą kopułką ten uszkodził sobie skrzydło, ale plus jest taki, że chyba zaczął jeść i lubi gruszki.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 400 kcal

  • Spalone: 2 950 kcal

  • Kroki: 16 600

  • Spacer: ~5km bo oddałem i odebrałem samochód od mechanika

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro zdecydowanie więcej warzyw muszę zjeść.. Mam ochotę na kalafior albo brokuł- zobaczymy.


No i w lutym czeka mnie gdzieś wydatek 3k PLN na dwumase w S-Max ale zdecydowałem, że będę robił ten samochód i jeździł nim ile się da, bo wiem co i jak, jest wygodny a najgorsze co się może zepsuć to już za mną.

Niby mógłbym wyłożyć z 50k zł na coś nowszego ale rynek poebało to raz, a dwa to chcę tę kasę mieć we wkład własny na jakiś większy metraż.


Się rozpisałem dzisiaj jakby to kogo co obchodziło.


#adelbertthemighty

708144d0-dbe5-465c-851d-f60bb96d5610

Zaloguj się aby komentować