@Rycerz-R a jak nazwac kogos w mundurze z orlem na piersi ktory pozwala umrzec innemu czlowiekowi, tylko dlatego nie nie ma dokumentow? Albo nie pozwala mu zlozyc wniosku o azyl? Wymagajmy najpierw od siebie, a potem od ludzi z trzeciego swiata… i nie znizajmy sie prosze do ruskich granicznikow, bo chyba az tak nisko nasi mundurowi nie upadli?
@SkodaFabia Powiem Ci jak nazywam ludzi, którzy mimo możliwości przejścia przez procedury, wybierają sposób w postaci nielegalnego przejścia przez granicę kraju - nazywam ich wrogami. Adekwatnie więc, osoby w mundurze z orłem na piersi nazywam obrońcami kraju, skoro poświęcają swoje życie, aby bronić naszych granic.
Więc jeżeli nie dopuszczają w moim mniemaniu wrogów, to na pewno nie uważam, ze upadli.
Niestety jedną z specyficznych cech, którą widzę w wartościach zachodnich jest: Braku chęci ponoszenia odpowiedzialności za swoje czyny, na dodatek przenoszą to również na imigrantów.
Dla podkreślenia, uważam się bardziej za Europejczyka, niż za Polaka, nie zgadzam się jednak ze wszystkim.
To co ta banda matołów wyprawia to się w głowie nie mieści nie dość, że rozbrajają nam państwo to jeszcze się tym chwalą. Jedna porządna ofensywa z Białorusi i na prawo od Wisły nie będzie co zbierać.
@mial85 NIE, do cholery ty tutaj też? I co? Wcale nie jesteś trollem? Specjalnie wrzuciłeś ten sam post co na wykopie. Kuźwa mać, proszę zablokujcie go bo to już jest idealny dowód, że robi to specjalnie.
Jako, że mieszkam niedaleko granicy polsko-białoruskiej (50 km) to bardzo się zastanawiam nad wymowną ciszą, jaka ma miejsce obecnie w związku z sytuacją.
Wojska rosyjskie zwożą w c⁎⁎j sprzętu na Białoruś tak jak rok temu zwozili przed napaścią. Do tego wojska białoruskie intensywnie szkolą się z rosyjskimi. Zachód w tym czasie zwozi w c⁎⁎j sprzętu do Polski.
No i właśnie. Bardzo mnie ciekawi po co. Czy to pojedzie na Ukrainę czy jednak będzie czekalo pod granicą naszą z Bialorusią. Jeżeli tak, to na co?
A bardzo mnie to zastanawia bo codziennie czytam prasę branżową i nikt w ogóle o tym nie pisze. W mediach generalicja też ucichła Żadnych analiz, dywagacji, nic.
@tosiu Władza Kartoflanego jest zależna od Rosji która chce żeby wsparł ich wojnę tyle że armia Białorusi nie dość że ma potencjał techniczny na zajęcie kurnika ( i to o ile kogut jest w delegacji) to jeszcze nikt w tej armii na żadną wojnę się nie wybiera, do armii idziesz po to żeby dostać mieszkanie a nie pośmiertny order za odwagę, poza tym mając do wyboru woleliby strzelać do Rosjan niż Ukraińców. próba mobilizacji na poważną wojnę skończy się raczej buntem wojska którego tamtejsze specmilicyjne oddziały nie rozgonią a wkroczenie z bratnią pomocą czyli kolejna specoperacja to duże ryzyko fiaska i nieodwracalnej utraty Białorusi jako strefy wpływów.
Jak widać życie dyktatora to nie jebajka, to jebitwa, siedzi na bagnetach milicji i wsparciu Putlera który jednocześnie go naciska, armia na skraju lojalności, a społeczeństwo chce mu po prostu wytoczyć sprawiedliwy proces a potem go ładnie powiesić
Skandaliczne zachowanie aktywistów,wspieranych przez jedną ze stacji tv.
Nie chcieli podać dokładnej lokalizacji nielegalnych imigrantów.W tym czasie#funkcjonariuszeSGi strażacy prowadzili wyjątkowo trudną akcję poszukiwawczą na bagnach -#PSGNarewkaNie mogli odnaleźć osób.
Powiedzmy sobie bez ogródek - ci polskojęzyczni "aktywiści" najzwyczajniej w świecie współpracują z organizacjami przestępczymi które trudnią się przemycaniem ludzi.
No nie ma co owijać w bawełnę.
Widzieliście pewnie te nagrania transponderów statków, gdzie włoscy "aktywiści" hurtowo podpływają statkami pod wybrzeże Afryki, zawijają imigrantów z pontonów, po czym przewożą ich na wody terytorialne Włoch gdzie władze muszą ich przejąć, bo takie jest prawo.
Dziwnym trafem dokładnie wiedzą gdzie i kiedy będą te pontoniki i łajby z "uchodźcami".
Tutaj mamy to samo. Ci ludzie na bank od początku, od 8 listopada zeszłego roku, są w kontakcie z przemytnikami i robią wszystko by tych ludzi, którzy z uchodźcami nie mają nic wspólnego, przemycić do EU.
Ciekawe skąd ciągną więcej kasy - od różnych Sorosowych fundacji, z budżetu państwa, które łoży na te ich NGOsy (Dupiarz i prezydenci innych miast chętnie sypią im kasą), czy od kryminalistów.