OPie, odnosisz się do czyjejś inteligencji, a sam takie manipulacje powielasz.
IQ to nie jest jakiś pułap zdolności kognitywnych. To jest metryka, która mówi gdzie jesteś w danym teście względem populacji. IQ 100 oznacza, że jesteś dokładnie po środku, z definicji. Również z definicji podany zakres musi zawierać większość populacji.
Testy IQ są różne i każdy ma swoją statystykę, im więcej osób go zrobi tym większa jego wiarygodność (i skala!), ale wynikowy iloraz każdego uczestnika zależy od wyników wszystkich pozostałych. Najczęstszy wynik opisuje się jako IQ 100.
Ten goryl osiągnął w pewnym teście 85, co oznacza, że poradził sobie lepiej niż około 25% uczestników. Należy dopytać jakich uczestników i co dokładnie badał test. Otóż były to testy dla dzieci, badające głównie motorykę. Więc ten wynik oznacza, że goryl radził sobie lepiej we wkładaniu klocków w dziury niż 25% dzieci biorących udział w jakimś badaniu. Nie ma to absolutnie nic wspólnego ze zdolnościami umysłowymi dorosłego czlowieka, bo ludzkie dzieci rozwijają się ogromnie, a goryl zawsze będzie na tym poziomie.
To jak testy są konstruowane jest tak kontrowersyjne, że nie ich wyniki nie są obecnie nigdzie uznawane za absolutny wyznacznik czyjejś inteligencji. Co najwyżej przez ludzi chcących zabłyszeć. Mogą być jedynie wyznacznikiem w ramach podobnej populacji. Badanie nimi goryla to farsa lub co najwyżej ciekawostka.