@Pindorek To nie jest takie proste. Nie wiem jak dużo czasu minęło między gaśnicą, a wywiadem, ale w takim momencie masz nadal sporo adrenaliny która zakłóca na tyle funkcjonowanie, że przynajmniej przez chwilę możesz nie wiedzieć, że coś się odwala.
Samo wdychanie tego proszku nie gwarantuje, że objawy pojawią się od razu. Przy takiej ilości może wystąpić opuchlizna płuc, która daje objawy od godziny do kilku dni po zdarzeniu. Może też dojść do fizycznego zablokowania dróg oddechowych, a wystarczy tylko powiedzmy 20% mniejsza wydolność, wchodzisz po schodach, potrzebujesz tlenu i mdlejesz, bo nie jesteś w stanie go dostarczyć szybszym oddechem. (To trochę bardziej skomplikowane, bo hiperwentylacja jest naturalnym odruchem, ale często doprowadza do zachwiania równowagi CO2 i O2 we krwi, co zwłaszcza w przypadku częściowo zablokowanych dróg oddechowych, jeszcze bardziej pogłębia uczucie niedotlenienia i może doprowadzić do omdlenia).
Napisane dla tych co realnie chcą ocenić sytuację, a nie dla ludzi, którzy szukają sposobów, by nomen omen wybielić gaśniczego debila.