-Czy mam pan coś przeciw Hanuce?
-każde z wyznań ma prawo być w Sejmie...
-A krzyżowi?
-No tu oczywiście mam...
Kurtyna
https://twitter.com/CezaryGraf/status/1735335017784500398
#bekazlewactwa #polityka #heheszki

-Czy mam pan coś przeciw Hanuce?
-każde z wyznań ma prawo być w Sejmie...
-A krzyżowi?
-No tu oczywiście mam...
Kurtyna
https://twitter.com/CezaryGraf/status/1735335017784500398
#bekazlewactwa #polityka #heheszki

@KasiaJ dla mnie różnica jest taka, że chanukowa świeczka (tak jak choinka) na korytarzu w sejmie to jakiś szeroko rozumiany folklor, a krzyż na sali sejmowej to symbol poddaństwa tego państwa wobec Watykanu. Krzyż wisi bo tak jest napisane w konkordacie obok innych zapisów już o czysto finansowym charakterze. Takie są fakty - krzyż na sali sejmowej jest symbolem dojenia tego państwa przez kościół. Chanukowa świeczka, choinka, opłatki, jajeczka i inne obyczaje w sejmowych korytarzach i salkach to tylko tradycje... Wszyscy, którzy porównują to do krzyża na sali sejmowej, nie wiedzą o czym mówią
@ten_kapuczino A jakie mam mieć argumenty na hipokryzję? To raczej indywidualna ocena każdego z nas.
Jeśli ktoś jest za zdejmowaniem symboli kultu z miejsca publicznego, żeby później wprowadzić do tego samego miejsca publicznego symbol innego kultu, to jest hipokrytą. We Francji nawet Żydzi się na takie zachowanie oburzyli, bo cenią rozdział religii od państwa.
@niepopularna_opinia pisząc, że to niekonsekwentne oceniasz innych swoją miarą. Jest wielu ludzi, dla których obce jest twoje totalitarne myślenie. Dla mnie i wielu innych osób, to nie jest kwestia typu wszystko-albo-nic, czy też albo-oni-albo-my. To jest kwestia pewnego porządku, w którym wszystko powinno mieć odpowiednie dla siebie miejsce. Sala obrad nie jest dobrym miejscem dla symboli religijnych, ale to nie znaczy, że trzeba ich zakazać wszędzie. Jeśli ktoś wierzy i chce praktykować, nie mam problemu, aby istniała kaplica w sejmie - to jest miejsce, które nikomu nic nie narzuca. Inaczej jest na sali obrad - gdzie powinno się podkreślać wyłącznie symbole państwowe.
@ten_kapuczino Tylko sala obrad jest elementem miejsca publicznego. Tworzenie "wyjątków" to nie jest myślenie wszystko-albo-nic. To jest właśnie hipokryzja. Jak ktoś wierzy i chce praktykować to ma do tego miejsce np. kaplicę. Kulty i ich symbole mają wyznaczone swoje miejsca i nie powinny z nich wychodzić, zwłaszcza do urzędów/miejsc publicznych. Mogą w sejmie dobudować jakiś meczet i nie będę miał z tym problemów.
Zaloguj się aby komentować