@niepopularna_opinia pisząc, że to niekonsekwentne oceniasz innych swoją miarą. Jest wielu ludzi, dla których obce jest twoje totalitarne myślenie. Dla mnie i wielu innych osób, to nie jest kwestia typu wszystko-albo-nic, czy też albo-oni-albo-my. To jest kwestia pewnego porządku, w którym wszystko powinno mieć odpowiednie dla siebie miejsce. Sala obrad nie jest dobrym miejscem dla symboli religijnych, ale to nie znaczy, że trzeba ich zakazać wszędzie. Jeśli ktoś wierzy i chce praktykować, nie mam problemu, aby istniała kaplica w sejmie - to jest miejsce, które nikomu nic nie narzuca. Inaczej jest na sali obrad - gdzie powinno się podkreślać wyłącznie symbole państwowe.