Może kogoś ominęło to wrzucę.
Już za miesiąc drugi sezon Dorohedoro. Ja to oglądałem w tamtym roku dopiero więc aż tyle nie czekałem.
Premiera 1 kwietnia Crunchyroll i Netflix.
https://www.youtube.com/watch?v=oQSz3MaA35E
#anime

Może kogoś ominęło to wrzucę.
Już za miesiąc drugi sezon Dorohedoro. Ja to oglądałem w tamtym roku dopiero więc aż tyle nie czekałem.
Premiera 1 kwietnia Crunchyroll i Netflix.
https://www.youtube.com/watch?v=oQSz3MaA35E
#anime

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zapowiedziano ostatnio nową grę w uniwersum Sword Art Online która nawet przykuła moją uwagę mimo, że nie jestem fanem SAO. Zawsze uważałem je za słabe anime głównie przez głupią fabułę ale sam świat przedstawiony był nawet ciekawy. W sensie chodzi mi o ten motyw zamknięcia graczy w grze fantasy MMO z permadeath, ta wieża która ma 100 zróżnicowanych pięter z bossem na końcu każdego itp. No generalnie dla zapalonego gracza to może brzmieć fajnie.
Powstała już masa gier z SAO ale prawie wszystkie miały jedną ogromną wadę. Kazano graczom grać jako postacie z serialu i odgrywać jego fabułę. Ta dla odmiany może się okazać nawet dobra ponieważ robi coś o co gracze i fani serialu prosili od samego początku. Czyli gra gdzie po prostu dają możliwość stworzenia swojej własnej postaci która utknęła w tym MMO i możliwość samodzielnego jego przejścia jak zwykłego single player RPG. No nie powiem, ale to się akurat zapowiada na tyle fajnie, że jestem chętny sprawdzić jak już wyjdzie. Data premiery to 10 lipca 2026.
Dużo w sumie zależy od tego jak twórcy zaprojektują ten świat, bo jak będzie nudny i pełny kopiuj wklej lokacji do biegania i koszenia mobków to raczej słabo. No i system walki wydaje się trochę drewniany. Graficznie bez wodotrysków ale względnie przyjemnie dla oka. W ciemno oczywiście nie kupie, poczekam na jakieś pierwsze recenzję ale widzę potencjał.
https://store.steampowered.com/app/2244210/Echoes_of_Aincrad/
#anime #gry





Zaloguj się aby komentować
Jakieś #anime (w sumie może być też normalne) gdzie się fajnie piorą?
Nie takie, gdzie pi⁎⁎⁎⁎lą pół godziny po każdym ataku, ani nie takie, gdzie każda walka kończy się tym, że tym w ostatniej chwili sobie przypomina, że jak miał 5 lat to stary nauczył go srać ogniem. Coś tak bardziej taktycznego.
@szatkus-4 Może Kill la Kill ? Tylko, że to jest parodia więc tam często się właśnie wyśmiewa rzeczy na które narzekasz więc może ci się spodobać idk xD. Jeżeli podobało ci się SnK to Koutetsujou no Kabaneri to jest takie gorsze SnK więc może ci ewentualnie trochę podejść z braku laku.
A z takich nowszych to ostatnio oglądałem Saigo ni Hitotsu dake Onegai Shite mo Yoroshii Deshou ka i tam było sporo walk ale wszystkie raczej jednostronne to nie wiem czy twoje klimaty. A no i jeszcze robiłem posta tutaj na hejto o Yasei no Last Boss ga Arawareta! i tam też niby było trochę scen walki ale to jest raczej średniak no i poczekałbym z oglądaniem aż wyjdzie drugi sezon.
Zaloguj się aby komentować
297 + 1 = 298
Tytuł: Frieren: Beyond Journey’s End
Rok produkcji: 2023
Kategoria: Anime / Adventure / Drama / Fantasy
Czas trwania: 11h 12min
Ocena: 10/10
Tytuł japoński: Sousou no Frieren
Format: TV, 28 odc, 24min/odc
Źródło: Manga
Studio: MADHOUSE
Ocena na AniList: 9.1/10
Najtrudniejsza ocena dla mnie. Nie potrafię opisać dlaczego tak mi się podobało. Po prostu tak się przyjemnie to oglądało.
Główna bohaterka jest 1000 letnią elfką, nie dostrzega upływu czasu, jest mało empatyczna.
Anime opowiada o przemijaniu i dojrzewaniu emocjonalnym. Frieren powoli, bo po upływie 80 lat dostrzega upływ czasu i emocje jakimi darzyła swoich dawnych kompanów.
Oprócz tego świetnie napisany świat fantasy, świetnie wizualnie i historia, która nigdzie się nie śpieszy, ale też ani trochę nie nudzi.
Dałem 10, bo uważam, że nie obejrzę dużo lepszych rzeczy.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime

Zaloguj się aby komentować
295 + 1 = 296
Tytuł: The Eminence in Shadow
Rok produkcji: 2022
Kategoria: Anime / Action / Comedy / Fantasy
Czas trwania: 8h
Ocena: 6/10
Tytuł japoński: Kage no Jitsuryokusha ni Naritakute! | AniList | MyAnimeList
Format: TV, 20 odc, 24min/odc | Źródło: Light Novel | Studio: Nexus | Ocena na AniList: 8.1/10
Trafiłem na to bo było w rekomendacjach pod Solo Leveling które obejrzałem ostatnio. Imo w ogóle nie podobne i nie wiem co to tam robiło. A najbardziej nie wiem, co to robi tak wysoko w rankingach. W ogóle tego nie kojarzyłem a to na MALu ma ocenę 8.22 (czyli jest wyżej niż wiele świetnych anime i różnych klasyków) i jest top 255 w popularności.
Ta seria odhacza masę rzeczy z check listy typowego średniaka jakie wychodzą co sezon w ilości kilku sztuk: tania kreska, niepotrzebne ecchi, harem, isekai, głupi główny bohater który jest OP. Ale jednocześnie jest dość zabawna oraz fabuła nawet wciąga jak na taki rodzaj anime. To jest ogólnie jedna wielka parodia i należy to oglądać nie biorąc niczego na poważnie. "Średniak+" - tak to najlepiej kategoryzować.
Podsumowując, to anime nie jest złe tylko po prostu zbyt wysoko ocenione. Polecam, ale nie podchodźcie ze zbyt wysokimi oczekiwaniami. No i to nie jest też anime dla starych ludzi. Przez to, że ma tak wysoką ocenę tacy potem przychodzą i mówią, że kiedyś to było a teraz już nie robią dobrych anime.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime


@Statyczny_Stefek W sumie bardziej powiedziałbym, że udaje film i odgrywa rolę, ale generalnie tak. I o ile to potrafi być śmieszne na początku tak autorzy używają tego żartu do samego końca przez co pod koniec zaczyna to być powtarzalne i nudne. Zacząłem właśnie drugi sezon i to dalej wygląda tak samo xD.
Zaloguj się aby komentować
288 + 1 = 289
Tytuł: Mushoku Tensei: Jobless Reincarnation Cour 2
Rok produkcji: 2021
Kategoria: Anime / Adventure / Drama / Ecchi / Fantasy
Czas trwania: 4h 48min
Ocena: 8/10
Tytuł japoński: Mushoku Tensei: Isekai Ittara Honki Dasu Part 2
Format: TV, 12 odc, 24min/odc
Źródło: Light Novel
Studio: Studio Bind, EGG FIRM
Ocena na AniList: 8.5/10
Druga część pierwszego sezonu. Zdecydowanie lepsza. Bohaterowie wyruszają w nieplanowaną podróż. To samo, ale więcej przygody, zaczyna się rozwój postaci.
Nieśmiało pojawiają się elementy isekaia. Bohater w swoich snach pojawia się w ciele z dawnego życia a razem z ciałem towarzyszą mu dawne emocje i zmagania z depresją. Ten aspekt mi się szczególnie podobał. Lubię ten motyw gdy bohater walczy z własnymi demonami.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime

Zaloguj się aby komentować
Jestem po⁎⁎⁎⁎ny ale autentycznie zastanawiam się czy kupić tę figurkę Netero za 1,6k $ XD (ok 2k z przesyłką bo waży 20 Kg)
No jest za⁎⁎⁎⁎sta..
#anime #hunterxhunter

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
275 + 1 = 276
Tytuł: Cosmic Princess Kaguya!
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Anime / Action / Comedy / Drama / Music / Sci-Fi
Reżyseria: Shingo Yamashita
Czas trwania: 2h 20min
Ocena: 8/10
Tytuł japoński: Chou Kaguya-hime!
Studio: Studio Colorido, Studio Chromato | Ocena na AniList: 8.5/10 | AniList | MyAnimeList
Miesiąc temu Netflix wypuścił bardzo przyjemny film anime. Jest to muzyczna interpretacja "Opowieści o księżniczce Kaguya" (czy też bardziej "Opowieści o zbieraczu bambusa "). Dzieło to na pewno znane dla Japończyków ale w Polsce słyszeli o nim chyba jedynie ludzie którzy bardzo interesują się kulturą Japonii albo tacy którzy oglądali jej adaptacje od studia Ghibli z 2013 roku .
Bez wątpienia najmocniejszą stroną tego filmu jest oprawa audiowizualna. Animacja trzyma wysoki poziom a kreska jest ładna. Muzyka za to, jest głównym powodem dla którego zainteresowałem się tą produkcją. Mianowicie za kilka z wykonywanych przez bohaterki utworów odpowiada sam Ryo z Supercell. Legendarny już twórca vocaloid, autor "World is Mine". I jednym z utworów w tym filmie jest własnie cover tej piosenki. Ale głównym hitem filmu jest jego nowy utwór "Ex-Otogibanashi". Uwielbiam taki typ muzyki i leciało to u mnie na okrągło jeszcze zanim obejrzałem film.
Sama fabuła jest bardzo prosta, ale raczej nie ma momentów gdzie się można nudzić bo film jest bardzo ADHD, cały czas coś się dzieje. Czasem aż za dużo bo znalazł się tu nawet czas na kilka scen walki xD. Imo te były akurat zbędne. Scenariusz raczej niczym nie zaskakuje jeżeli widziało się trailer albo zna się oryginalną opowieść na jakiej bazuje. No może poza zakończeniem. Uważam je za najsłabszą część filmu. Jest po prostu dziwne i nie wiem nawet co o nim mam myśleć. Ale ogólnie film mi się bardzo podobał i mogę polecić.
Netflix ogarnął nawet polski dubbing ale jeśli nie musicie to polecam oglądać z napisami i japońskim audio. Oryginalne seiyuu zrobiły mega robotę.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime #vocaloid

Zaloguj się aby komentować
269 + 1 = 270
Tytuł: Solo Leveling Season 2 -Arise from the Shadow-
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Anime / Action / Adventure / Fantasy
Czas trwania: 5h 12min
Ocena: 7/10
Tytuł japoński: Ore dake Level Up na Ken: Season 2 - Arise from the Shadow
Format: TV, 13 odc, 24min/odc | Źródło: Inne | Studio: A-1 Pictures | Ocena na AniList: 8.5/10 | AniList | MyAnimeList
Zrobiłem to całe na jeden raz xd. Miałem nie robić osobnego posta o drugim sezonie bo spodziewałem się że będzie podobny jak pierwszy ale w sumie to było lepiej. Widać, że przez popularność pierwszego sezonu budżet na drugi wywaliło w kosmos. Te wszystkie sceny walki lol. Mimo, że dalej każde starcie jest mocno przewidywalne to tym razem są one tak świetnie narysowane i animowane, że można to wybaczyć. Po prostu audiowizualna uczta dla oka. Największy plus dużej popularności tego. Fabularnie nadal jest biednie ale na pewno ciekawiej. Pojawiło się kilka wątków które choć trochę zachęcają do czekania na kolejny sezon. Ogólnie traktowałbym to jako taki przyjemny dla oka serial dla dużych dzieci. Wyłączasz myślenie i oglądasz (coś jak filmy Marvela xD). Dlatego oba sezony oceniam na aż 7, tak to jest przehajpowane, tak to jest biedne fabularnie ale przymykając oko na scenariusz ogląda się przyjemnie.
Na tyle dobrze, że chętnie obejrzałbym trzeci sezon, ale z tego co widzę to na ten moment nie jest w planach. Zamiast tego dostaniemy w tym roku film, a wszystko zapewne przez to, ze inwestorzy poczuli łatwy hajs patrząc jak dobrze sobie poradził Demon Slayer w kinach. Niestety wydaje mi się, że teraz będzie to trendem i więcej anime będzie miało swoją kontynuacje jako kinówki. Miejmy nadzieję, że chociaż będzie to faktyczny pełnoprawny film a nie jak ten poprzedni, że recap + parę pierwszych odc kolejnego sezonu.
---
I jeszcze na koniec sprostuje jedną rzecz z poprzedniego posta gdzie pisałem o podobieństwie tego do Sword Art Online. Żeby nie było, uważam, że ogólnie SAO to jest słabe anime i na pewno gorsze niż oba sezony SL. Pisząc, że SAO "jest wyżej" miałem na myśli, że SAO ma jakąkolwiek fabułę i nie jest ona aż tak liniowa i przewidywalna jak w SL. Tak, jest głupia i dziecinna, irytująca momentami, wiem xd. Po prostu ciężko tego nie porównywać do SAO bo jest naprawdę podobne w wielu kwestiach, no i nie tylko ja tak uważam bo zarówno na MAL i AniList w rekomendacjach podobnych anime od użytkowników to właśnie SAO jest najwyżej. No tylko SAO nie ma tak epicko narysowanych pojedynków i jest ogólnie bardziej infantylne. Więc jeżeli nie podobało wam się SAO to jest jakaś mała szansa, że SL wam się spodoba ale nie obiecuje.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime

A no i piosenka w ED drugiego sezonu to jest mistrzostwo, spokojnie mogli jej użyć do openingu, imo pasuje dużo lepiej do klimatu tej serii niż kpop.
https://www.youtube.com/watch?v=KxeHOxO3A3I
Zaloguj się aby komentować
Makima jest trochę straszna.
https://www.youtube.com/watch?v=t40p_FeGi6A&t=1s
#anime #randomanimeshit #creepy #chainsawman #minecraft
Zaloguj się aby komentować
268 + 1 = 269
Tytuł: Solo Leveling
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Anime / Action / Adventure / Fantasy
Czas trwania: 4h 48min
Ocena: 7/10
Tytuł japoński: Ore dake Level Up na Ken
Format: TV, 12 odc, 24min/odc | Źródło: Manhwa | Studio: A-1 Pictures | Ocena na AniList: 8.1/10 | AniList | MyAnimeList
Bardzo znana produkcja, pewnie każdy na tagu #anime kojarzy bądź też już dawno obejrzał. To anime wyszło kiedy miałem "przerwę" od oglądania chińskich bajek a mimo to i tak docierało do mnie pełno info o tym z każdej strony. Robiło to ogromny szum wokół siebie. Od kiedy wróciłem do oglądania to z premedytacją tego unikałem ponieważ bazuje to na manhwie, a tych nie trawię. Uważam, że większość z nich to są kopiuj-wklej historie bez większej głębi i pomysłu na siebie.
No ale każdy zachwalał więc postanowiłem dać szansę i to było dokładnie tym czego się spodziewałem. Typowy overrated af shounen z op postacią i biedną fabułą. Żeby nie było, nie uważam, że to jest zła produkcja. Ogólnie jest całkiem ok pod większością względów poza scenariuszem. Od początku do końca idzie przewidzieć co się stanie dalej i fabuła nie wyróżnia się niczym. Standardowa historia od zera do bohatera. Podczas oglądania cały czas się ma uczucie, że gdzieś się już to widziało. Każdy pojedynek kończy się tak samo itd. No ale mimo wszystko oglądało się przyjemnie. Animacja i sceny walki trzymały poziom.
Napisałbym, że dziwi mnie popularność tego, ale tak nie jest bo to już też gdzieś widziałem. Cała otoczka wokół tego przypomina mi SAO. To wtedy też było mega popularne mimo, że na to nie zasługiwało. Obie te produkcje kojarzą mi się z takimi bajeczkami dla gimnazjalistów. Jestem pewien że gdybym był młodszy albo to było moje pierwsze anime to bym się pewnie tym jarał fes. No bo tak właśnie było z SAO, jak to obejrzałem to się tym mega jarałem ponieważ byłem początkującym mangozjebem. Potem człowiek pooglądał więcej dobrych chińskich bajek i zauważył, że to wcale nie było takie wybitne jak się wydawało. Ale żeby było śmieszniej to fabularnie SAO i tak stoi wyżej niż to xD. Jeśli ktoś nie oglądał to polecić mogę ale na pewno nie jest to tak dobre jak wskazuje na to ten cały hype. A ja się zabieram za sezon 2 xd.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime

@maly_ludek_lego Sword Art Online, anime które było bardzo popularne kiedy zaczynałem oglądać anime i też było wtedy mega przehajpowane. Aktualnie nadal top 6 pod względem popularności na MALu czyli najpopularniejszej stronie listującej seriale anime.
https://myanimelist.net/anime/11757/Sword_Art_Online
@sawa12721 Bo właśnie najlepsze co oferuje to anime to sceny walki, oglądam teraz drugi sezon i te są jeszcze lepsze. To jest spoko jeśli chcesz sobie popatrzeć na coś ładnie zanimowanego i nie przeszkadza ci że fabuła jest do bólu przeciętna i przewidywalna.
Ale żeby nie było to uważam, że SAO jako ogół jest gorsze. Napisałem po prostu, że ma jakąś fabułę (głupią ale ma). Tymczasem tutaj fabułę można streścić do jednego zdania "główny bohater wygrywa pojedynki" więc poprzeczka naprawdę nie jest postawiona wysoko xD.
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
https://www.youtube.com/watch?v=kOm5QV_EnjU
#breakcore #muzyka #muzykaelektroniczna #anime #serialexperimentslain
Zaloguj się aby komentować
259 + 1 = 260
Tytuł: I'm the Villainess, So I'm Taming the Final Boss
Rok produkcji: 2022
Kategoria: Anime / Comedy / Fantasy / Romance / Supernatural
Reżyseria: Kumiko Habara
Czas trwania: 4h 48min
Ocena: 2/10
Tytuł japoński: Akuyaku Reijou nano de Last Boss wo Kattemimashita
Format: TV, 12 odc, 24min/odc
Źródło: Light Novel
Studio: Maho Film
Ocena na AniList: 7.1/10
Od jakiegoś czasu próbuje obejrzeć wszystkie "otome villainess isekai anime" co pewnie widać po połowie moich postów na tym tagu xd. Nie mam jakiegoś konkretnego powodu, nuda + trochę mi się spodobał ten motyw + nie jest ich dużo. Niestety chyba zaczynają mi się kończyć dobre produkcje z tego podgatunku i zostają same takie gnioty jak to.
Szkoda mi tracić swojego czasu na pisanie tego oraz waszego na czytanie więc napiszę tylko, że fabuła jak i wykonanie tego jest mega słabe. Autor scenariusza dosłownie wziął wszystkie możliwe motywy i sytuacje które mogą pasować do tego gatunku i sklecił z tego na siłę anime. To ma głębie chińskich fejków z tiktoka i jakość bajki dla małych dziewczynek.
Ale z jakiegoś powodu to ma aż 7.19 na MALu więc może faktycznie to jest bajka dla dzieci. Na to też by wskazywały pozytywne komentarze np. na OglądajAnime gdzie masa z nich jest ewidentnie napisana przez dzieci bo są głupie fes i mają masę błędów ortograficznych. No więc gdybym cofnął się w rozwoju do podstawówki i był przeciwnej płci to może by mi się podobało. Tak to nie polecam nikomu bo to coś odbiera inteligencję oglądającego.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime

Zaloguj się aby komentować
Nowy wpis na #anime w pół godziny 0 piorunów. Nikogo nie ma, czy op was wszystkich też ma na czarno tak jak mnie? XD

Zaloguj się aby komentować
Ogłoszenie sponsorowane przez @tobaccotobacco który się wstydzi
Wczoraj, 15 lutego, minęły trzy lata od powstania dziadkonu, nieoficjalnego serwera animedyskusji na discordzie.
Z tej okazji liczby i fakty:
- 7 nowych użytkowników w zeszłym roku,
- 14 streamów jednego bądź kilku anime (seriali, filmów, OVA),
- założony klub na MAL,
- zapoczątkowane wybory na anime sezonu,
- otwarty dosyć popularny kanał o umamusume,
- otwarty serwer zapasowy w protokole matrix.org
- niezakłócone dwie cisze wyborcze (prezydenckie 1 i 2 tura).
Z tej miłej okazji mam przyjemność otworzyć nabór do serwera. Nie prowadzimy castingów, link poniżej prowadzi do kanału przechodniego, w którym proszę o zidentyfikowanie się nickiem z hejto. Średnia wieku waha się raczej bliżej trzydziestki niż dwudziestki, stąd wykazujemy zróżnicowany stopień niezrozumienia dla gustów młodzieżowych. Jeżeli oglądałeś coś na Hyperze, to miejsce dla Ciebie.
https://discord.gg/EagJcRNs
#anime #animedyskusja
Zaloguj się aby komentować
252 + 1 = 253
Tytuł: Castle in the Sky
Rok produkcji: 1986
Kategoria: Anime / Przygodowy
Reżyseria: Hayao Miyazaki
Czas trwania: 2h 4min
Ocena: 10/10
Bardzo fajna bajka. Dużo akcji i zwrotów akcji. Ciekawe postacie. Zabawny humor.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #anime

Zaloguj się aby komentować
251 + 1 = 252
Tytuł: A Wild Last Boss Appeared!
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Anime / Action / Adventure / Fantasy
Reżyseria: Yuuya Horiuchi
Czas trwania: 4h 36min
Ocena: 6/10
Tytuł japoński: Yasei no Last Boss ga Arawareta!
Format: ONA, 12 odc, 23min/odc
Źródło: Light Novel
Studio: WAO World
Ocena na AniList: 7.4/10
Szukając czegoś losowego do obejrzenia wbiłem sobie na listę tytułów z poprzedniego sezonu czyli jesień 2025 i trafiłem na to. Zaciekawił mnie opis więc dałem szansę i było warto.
W skrócie to chłop sobie grał w MMORPG gdzie był najsilniejszym graczem na serwie i odgrywał role czarnego charakteru. Inni topowi gracze wypowiedzieli mu wojnę i w końcu pokonali w bitwie. Na ekranie śmierci gracz dostał propozycję od bogini/twórców gry czy chciałby przyjąć nową rolę. Zaciekawiony klika "tak" i bum. Został przeniesiony do świata gry do ciała swojej postaci tylko że tym razem to jest rzeczywistość a nie gra. Okazuje się, że minęło 200 lat od jego pokonania. Ludzkość nie radzi sobie w walce z demonami i w ostatniej nadziei próbują przywołać bohatera aby ten odwrócił ich los. Ale coś im nie pykło i pojawił się on. A że był on owiany złą sławą to wszyscy ofc byli przerażeni itp. Ten zdezorientowany wyrusza w podróż aby dowiedzieć się o co chodzi, zebrać swoich starych towarzyszy i może finalnie uratować ludzkość pokonując Lorda Demonów.
Brzmi jak klasyk i kolejny generyczny shounen isekai z op głównym bohaterem. No tylko, że nie i warto jednak oglądać dalej bo seria ma bardzo nierówny poziom. Zaczyna się przeciętnie, do około połowy poziom spada do wręcz słabego następnie aby w drugiej połowę się bardzo rozwinąć i zakończyć obiecująco. Nie chce niczego spoilerować więc nie będę już więcej pisać nic o fabule poza tym, że nie jest tym czym na początku się wydaje.
Ofc żebyśmy się zrozumieli, to nie jest jakieś wybitne anime a powiedziałbym że po prostu powyżej średniej z ciekawymi plottwistami fabularnymi. Anime próbuje też być trochę parodią ale przez budżet ciężko to zauważyć poza kilkoma momentami. No i jednak występuje też tu sporo generycznych dla gatunku rzeczy. Jeżeli jesteś osobą co od ostatnich 15 lat narzeka, że nie wychodzą już dobre anime to nie masz czego tu szukać. A jeżeli nie masz nic do współczesnych produkcji i lubisz solidne średniaki to powinno ci się spodobać.
Warto też nadmienić, że historia przedstawiona w anime się nie kończy i pierwszy sezon służy jako wstęp do drugiego sezonu który został zapowiedziany praktycznie od razu. Niestety nie ma podanej daty premiery więc pewnie sobie trochę poczekamy.
Jakby ktoś chciał oglądać po polsku to polecam suby od grupy FrixySubs ponieważ są solidnie zrobione, macie wszystkie odc na ich stronie dostępne.
Na koniec chciałem też napisać że seria ma bardzo fajny opening i jeszcze lepszy ending . Oba kawałki wleciały od razu do playlisty.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime

Zaloguj się aby komentować