#angielski

34
396

Zaloguj się aby komentować

Skąd wzięło się określenie „opera mydlana” (oryg. „soap opera”)? W latach 20. XX wieku tego typu „produkcje” ( ͡° ͜ʖ ͡°) były szczególnie popularne wśród dam słuchających radia za dnia. Popularne na tyle, że stacje radiowe zaczęły szukać sponsorów takich serii. Pierwszymi poważnymi firmami, które zainwestowały swoje pieniądze w takie projekty, były: Procter & Gamble, Colgate-Palmolive oraz Lever Brothers. Tak więc - jako, że wielu sponsorów tych serii było producentami mydła, media zaczęły je określać mianem „oper mydlanych”.


#szkolastandard, czyli solidna dawka ciekawostek oraz heheszków językowych — głównie w obrębie języka angielskiego. Ponadto tłumaczenia angielskich artykułów z dziedziny popularnonaukowej

dd5beac4-6c7a-4c9a-a482-5c1cfcd001a6

żartobliwie można stwierdzić, że w dzisiejszych czasach pewnie nazwano by je "operami suchości pochwy" lub w podobnym stylu

Zaloguj się aby komentować

Angielskie wyrażenie „long time no see” („kopę lat”) uważane jest za dosłowne tłumaczenie z języka Indian lub chińskiego, gdyż nie jest ono gramatycznie poprawne.


#szkolastandard, czyli solidna dawka ciekawostek oraz heheszków językowych — głównie w obrębie języka angielskiego. Ponadto tłumaczenia angielskich artykułów z dziedziny popularnonaukowej

89ccad44-ee39-4b5f-b009-65fee4cb31ec

@PalNick Jest to raczej na pewno z chińskiego, a nie hinduskiego i jest to popularny zwrot w chinach: 好久不见(hǎo jiǔ bú jiàn), hao3jiu3 - bardzo długo, bu2 - nie jian4 - widzieć się.


Czasem w zapisie chińćzycy piszą dla żartu 好酒不见(hǎo jiǔ bú jiàn) co czyta się tak samo, ale w tym zapisie hao3jiu3 znaczy - dobry alkohol i znaczy "napiłbym się dobrego alkoholu" lub "dobre wino się skończyło" zależnie od kontekstu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@PalNick Temperatura naturalnie zmienia się w cyklach, w czasach zasiedlania Grenlandii ponoć był wyjątkowo ciepły okres i rzeczywiście było tam zielono.


M.in z tego samego powodu kiedyś tereny Sandomierza były centrum winiarstwa, było po prostu cieplej.

Ja tylko dodam że na Islandii takie oba zdjęcia możecie zrobić na przestrzeni kilku km. Wystarczy pojechać za górę kawałek ring road'em i zmienia się totalnie klimat.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolejna porcja heheszkowania na tagu #szkolastandard - zapraszam chętnych do obserwowania, znajdziecie tam ciekawostki językowe i tłumaczenia anglojęzycznych artykułów


I'll fight you with my bear hands = Będę z tobą walczył moimi niedźwiedzimi łapami. „Bear hands” brzmi identycznie jak „bare hands” — „gołe pięści”. „Oh deer” (O jeleniu) brzmi natomiast identycznie jak „Oh dear” (O rany/Mój drogi).

dc702f40-c332-491d-997e-961a0a37e80e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Możesz powiedzieć czy mrówki płeć, kładąc ją na wodzie. Jeśli utonie, dziewczynka mrówka, jeśli pływa, pławny.


#angielskiztuskiem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jakie polecicie najlepsze materiały typowo pod IELTS?


Oprócz tych, które używam standardowo do nauki języka, czyli podcasty, podcasty i jeszcze raz podcasty, anki do słówek i ewentualnie coś do gramy, ale to tak średnio lubię xD wolę sobie książkę eng poczytać niż jakieś zadanka jak z licbazy robić

@NigdyNieZgadnieszGdzieOtwarliParasol mam jest spoko; ale muszę się "wbić" w to; na pewno obie części przerobię, na certyfikaty mam jeszcze 1,5 roku, bo teraz ostatni rok studiów i niestety obowiązkowy staż

Zaloguj się aby komentować

Co powiecie na test znajomości słówek z angielskiego?


Super stronka do której wracam raz na kilka miesięcy i sprawdzam progres


Jeśli znacie dobrze słówko, zaznaczacie je.


Niestety zawsze są te same słówka wygenerowane,


więc nieznanych wyrazów proszę nie tłumaczyć, ani ich nie zaznaczać, żeby nie zaburzać algorytmu.


(Dlatego najlepiej raz na kilka miesięcy podchodzić, żeby nie oswajać się z nieznanymi wyrazami)


8 lat temu masochistycznie sprawdziłem wiarygodność tego testu, gdy pokazało 6000 znanych słówek i


okazało się, że się zgadza


No i cóż, jeśli komuś wyjdzie wynik ~3000 wyrazów, to nie radzę się zrażać, bo na takim poziomie


najszybciej przyswaja się kolejne wyrazy


Przy poziomie ~8000 słówek, posiadasz zasób słownictwa przewidziany do zdania egzaminu z angielskiego


na poziomie C1, jesteś w stanie słuchać podcastów, rozumieć tekst piosenek, oglądać filmy z angielskimi napisami,


czytać książki po angielsku itp.


Polecam uczącym się angielskiego raz na kilka miesięcy powtarzać sobie ten test i patrzeć jak liczba


znanych słówek rośnie o kolejny tysiąc


https://preply.com/pl/lekcje/angielski/test-slowek


A tu mój wynik po 8 latach siedzenia głównie tylko na stronach w języku angielskim


Pochwalcie się jak wam wyszło

@krokodil3 działa i wyszło mi 8600 słów, ale nie powiedziałbym o sobie, że rozumiem teksty piosenek bez problemu, tak samo jak C1 to raczej zbyt wysoki poziom jak dla mnie.

Ten test bierze jakieś mniej lub bardziej używane słowa i na ich podstawie określa jak znam język, co jest błędne z założenia - mogę wiedzieć co znaczy większość z tych słów, ale mieć problem ze skleceniem z nich poprawnego gramatycznie zdania. A właśnie chyba gramatyka jest lepszym wyznacznikiem znajomości języka. Co z tego, że mogę wiedzieć co to jest "malapropism" czy "parsimonious" jak nie wiem jak o coś spytać, bo mnie szyk zdania i czasy rozwalą?

Jeśli nie znam jakiegoś wyrazu, ale znam gramatykę, to mogę ten wyraz zastąpić jakimś dłuższym zdaniem i opisać o co mi chodzi. A jak nie znam gramatyki, to wiedza co oznacza ten 'parsimonious' mi nie pomoże, bo nie wiem jak np. spytać 'czy ten gość jest zawsze taki skąpy?'

Zaloguj się aby komentować

Hej


Czy zna ktoś jakieś dobre darmowe apki czy materiały, dzięki którym mógłbym poprawić angielski? W sensie taki angielski już na wyższym poziomie.


Pozdrawiam.

e823f8fa-95f0-4c6a-b9a3-4a93c94240d9

Zaloguj się aby komentować

W ogóle na Wikipedii w 2012 próbowali i generalnie ludzie często próbują stworzyć mapę świata z procentem ludzi zdolnych do mówienia po angielsku. I zrezygnowali, bo okazuje się, że każda z tych map jest fest przekłamana.


O ile dla Europy to nie jest problem, bo mamy UE i stosunkowo bliskie powiązania z resztą kontynentu to możemy zrobić w miarę ustandaryzowany cenzus. Ale w przypadku Indii, Wietnamu i Korei i Kolumbii na tej samej mapie z Portugalią to nie wyjdzie. Musiałoby być jakieś globalne ciało które w jednym wybranym roku lata po świecie i jeździ po wioskach.


A tak często w tych mapach mamy dane ze spisu w 2000 na Filipinach porównywane z danymi, z badania w Ugandzie 2016 roku. Stawianie danych z 2000 koło danych z 2016 jest fest niesprawiedliwe i to bardziej manipulacja niż rzeczywiste stwierdzenie gdzie jest pod tym kątem lepiej, a gdzie gorzej, bo cały świat się uczy angielskiego.


https://commons.wikimedia.org/wiki/File:World_map_percentage_english_speakers_by_country.png - zarchiwizowana już mapa w obrazku z 2012


https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_English-speaking_population - obecna tabel na Wikipedii z oznaczeniami


This article has multiple issues. Please help improve it or discuss these issues on the talk page. (Learn how and when to remove these template messages_)_This article needs additional citations for verification. (January 2022)


This article's factual accuracy is disputed. (January 2022)


This article needs to be updated. The reason given is: the country list heavily cites outdated sources. (January 2022)


<br />

...


<br />

This section appears to contradict itselfon the number of Nigerians in the “As an additional language” column, which has more people than the number of Nigerians in the “Total English speakers” column. Please see the talk page for more information.(September 2022)

b9fcf2c5-9d75-498c-8a7e-96e6d9e16ef4

@Rebe-Szewach Trudno mi się odnieść, nie znam szczegółów:) Generalnie z mojego doświadczenia, w Polsce poza dużymi miastami, też jest bardzo słabo z angielskim. Z kolei w największych miastach, jak spytasz losową osobę w średnim wieku jest olbrzymia szansa, że się bez problemu dogadasz. I to w znacznej części jest ludność napływowa, dobrze wykształcona, obcująca z językiem angielskim w pracy.

@zn4 No ale ja Cię proszę, do 1947 było coś takiego, jak Indie Brytyjskie (część Pakistanu również), a same Indie - nazywano "perłą w koronie" imperium. I ja mam uwierzyć, że w Indiach odsetek mówiących po angielsku wynosi 10-15%, a u żabojadów 40-50%???

To już prędzej uwierzę, że w Hiszpanii odsetek jest taki sam jak w Polandii. Chociaż nie mieszkam w Polsce grubo ponad 2 dekady, a i taj ciężko mi w to uwierzyć.

Sorry stary, ale nie mam czasu na gadanie o bzdetach, ta mapka jest od czapy.

Ja tutaj się klucic nie będę. Doświadczenia mam z kilkunastoma państwami w których te dane wydają się być trafione, ale to przecież o niczym nie świadczy, bo nigdy poza stolicami nie byłem, a to zmienia wszystko. EOT.

Zaloguj się aby komentować

hey, chciałbym się zapytać, czy może ktoś polecić jakieś ciekawe programy/podcasty na youtube/netflix ale w Irish English?


thank you from the mountain

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostka z czapy. Ludzie zaczynają w sieci używać słowa "unalive" zamiast "suicide", bo algorytmy często ukrywają to drugie.


Oczywiście te dane nie są w tej samej skali i suicide prowadzi.

d4f3b3fc-432e-454a-8e45-044f495de8bd

@zryyytyyy nie chodzi o to co Ty piszesz, tylko o używanie tego słowa i np. na tiktoku wolą mówić unalive albo corn zamiast porn, bo wtedy bot takiej treści tak szybko nie wyłapuje do wrzucenia jako bardziej negatywną. Na YT pewnie "porn" może prowadzić do demonetyzacji materiału, pytanie jak coś takiego w artykule wpływa na adsense obok.


I ja tu nie wieszcze rewolucji, bo to słowo po prostu w pewnym momencie może wpaść do filtrów tego typu, tylko odnotowuję to co widzę i co google już też widzi.

Mnie to wkurwia, ze nawet na yt jak odsluchuje płytę linkin park to muszę pilnować, bo jak wlacza sie 'breaking the habit' to pyta czy włączyć bo promuje samobojstwo i po 3 sekundach włącza kolejny utwor. Dziwne, że moje ukochane Alice In Chains jest w ogole dostępne na yt..

Zaloguj się aby komentować

Czy polecacie zajęcia z native speakerem dla kogoś na poziomie B1/B2? Generalnie nie czuję już progresu od kilku miesięcy z moją lektorką, uczymy się razem rok (startowałem z poziomu "zapomniany angielski"), do tego podrożały jej ceny. Myślałem nad preply (taka strona) i zajęciami online z native'ami. Tyle, że wtedy jednak mogę pewnych ustaleń nie zrozumieć.


Uczę się tego angielskiego ze słuchania, nauki słów (buduje z nimi zdania i powtarzam, nie uczę się na blachę pojedynczych), ale czuję, że brakuje mi regularności w mówieniu, do tego jakoś w obecności rodaków bardziej się wstydzę.

@Krx_S Zauważyłeś u sieibe duży progres dzięki tym zajęciom? Z jakiego kraju polecasz native'ów? Nie chcę, żeby to zabrzmiało rasistowsko, ale jak widzę czarnoskórych z Afryki po cenach 30 zł/h to mam wątpliwości.

@Lopez_ Nie pamiętam ile płaciłem, ale brałem z londyńskim akcentem. Była spora poprawa ale u mnie na chwilę. Później odstawiłem z powodu braku czasu.

Zobacz też czy nie ma kogoś na OLX, jak mieszkałem w Katowicach to zgadałem się z anglikiem który mieszkał i był nauczycielem w szkole językowej. Super bo wieczorkiem przy herbacie face2face było dużo lepiej. Też pokazał mi kilka błędów które popełniam.

Zaloguj się aby komentować