#amiga

5
162

Pamiętam, jak zagrywałem się w tę gierkę. Bionic Commando, w Japonii wydany pod tytułem Top Secret, był jedną z pierwszych gier, w jakie dane mi było zagrać. Fabuła była prosta - ot, jakiś bohater ma powstrzymać jakichś złych, którzy chcą wystrzelić rakiety. Pamiętam, że podobało mi się to, że do poruszania się trzeba było korzystać z bionicznego ramienia głównego bohatera. No i muzyka była fajna. W 2009 roku powstała jakaś nowa wersja, ale niestety była ona przeciętna.


#gry #retrogaming #amiga

95c40585-63b5-44f1-ac10-33ce64c6f752

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mój nabytek amiga CDTV


-Klawiatura, myszka, pad.


-Stacja dyskietek


-Monitor


-Dyskietki z programami


-jeszcze więcej dyskietek z grami


-Gry na cd-rom m.in SimCity


Zamówiłem port usb

@Quassar - robisz jakieś odświeżenie sprzętu ? Przegląd kondensatorów ? Jak podłączasz to do TV ? Sam jestem chętny na klasyczna A500 ale odświeżanie naprawianie itp trochę mnie odstręczają a nie ma dobrego klona ..

@Parezywek ta akurat cdtv jest trochę trudne w utrzymaniu i ma grymasy przy modowaniu bo 3/4 modów wywala kompatybilność z Cd-rom.


Dlatego zostaje przy domyślnej i może trochę ram znajdę USB gniazdo tylko dwie dyszki kosztuje tak że bardzo fajnie.


Co do kondensatorów to słyszałem że lubią często wylać te od zasilacza tak że radzę sprawdzić porządne płytę zanim się sprzęt do prądu podłączy.

Zaloguj się aby komentować

@AndrzejZupa fragmenty jakby znajome, ale osobno samej nutki nigdzie nie widziałem - demko jeszcze świeże, tracker prędzej czy później będzie - mam przynajmniej taką nadzieję, bo sama muzyka wyborna, chociaż raczej do kompletu z wizualizacjami

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

najmocniej przepraszam za pomroczność, zrobiłem babola.


w poprzednim wpisie chodziło o PiStorm


https://www.hejto.pl/wpis/jak-pewnie-wiecie-jest-genialny-projekt-pimiga-czyli-mailna-emuluje-motorolke-68


przy okazji chciałem zapytać @lubieplackijohn czy przy wbiciu jakiegos levela można edytować wpisy??

0ab2a4bd-55b4-4c5f-839a-ced2c0deef68

Zaloguj się aby komentować

@regisek ahh jest tego tyle, może stopniowo bede zapodawał co ciekawsze projekty, nie chcę hurtem kopiować tego wsyztskiego co obserwuje. A obserwuje dużo bo jakoś na starość mniej mocy sprawczej do zebrania się i robota...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chociaż od lat już nie mam wakacji jako takich, to od dłuższego już czasu zaobserwowałem u siebie cykliczne zjawisko wakacyjnej nostalgii [w teorii niekorzystne, ale mam nadzieję długofalowo niegroźne] przez co w cieplejsze miesiące częściej sięgam po książki, gry, filmy i inne rzeczy z czasów, gdy trawa była zieleńsza, a słońce świeciło jaśniej.

Wprawdzie pierwszą styczność z grami TV/komputerowymi miałem dzięki Commodore 64 i Małym Atari to jednak najcieplej wspominam ogrywanie tytułów na mojej „przyjaciółce”, kultowej Amidze 500, więc o czymże by mógł być ten wpis jak nie o pierwszej grze, którą odpaliłem na tym systemie, a mianowicie o Lotus Turbo Challenge II. Nie przypominam sobie, żeby uruchomieniu  jakiejkolwiek innej gry, wcześniej czy też później towarzyszył taki wulkan emocji jak w przypadku Lotusa. Od pierwszych nutek i kadrów krótkiego intro wiedziałem, że się z tą grą polubimy i nawet teraz uśmiecham się wspominając wakacyjne maratony z tą grą czy to solo czy na podzielonym ekranie. Wielu fanów amigowych gier na pierwszym miejscu wśród wyścigów wymieni doskonałego Lotusa III lub jego godnego konkurenta jakim był Jaguar XJ220 jednak dla mnie „tą grą” jest już na zawsze Lotus Turbo Challange II.<br />

Jedyny minus gier wydawanych na Amigę to niezbyt trwały nośnik, jakim była dyskietka dlatego łaskawym okiem patrzyłem na wersję Lotusa wydaną na konsolę Mega Drive. Wprawdzie obie te maszyny mają Motorolę 68000 na pokładzie, jednak wiele kompromisów miało miejsce przy upychaniu tego tytułu na kartridżu - oberwały rozdzielczość, paleta kolorów, animacja, a o warstwie audio nawet nie będę wspominać bo to zbrodnia wojenna była [układ dzwiękowy w tej konsoli to smutne nieporozumienie, więc po części programiści są usprawiedliwieni], co niezmienia faktu , że to nadal wyjątkowo miodny tytuł, który mimo upływu lat sprawia masę frajdy z grania.<br />

garść linek dla chętnych


https://www.youtube.com/watch?v=vETonlaTZ4c intro właściwe, generujące ciary nostalgii


https://www.youtube.com/watch?v=LQSsq7HCNHw nutka w dobre jakości do wrzucenia na playlistę


https://www.youtube.com/watch?v=AuaUc1iYD7s syty remix motywu głównego

401a10ce-b7b6-4e67-91b7-5371aa0113cc

Myślę że to taki symbol czasów, obecnie wszystko jest puste,ma niską wartość, jest byle jakie. Dla mnie dużo rzeczy z dzieciństwa nie jest do końca fajne,za to te rzeczy z lat przed 20tką to już całkiem fajnie pamiętam i lubię powracać. Niestety w lato mam często przez to jakiegoś typu deprechy związane z tym że mam zew podróży, jebnięcia wszystkiego w cholerę i nie wracania, niestety proza życia wygrywa.

@dywagacja dziękuję za odkopanie!! [nie ironicznie - w końcu chodzi o Lotus II] - no społeczność trochę przykurzona, trochę morale niskie, żeby nad nią popracować, ale obiecuję poprawę. Pierwszej gry na dany system się nie zapomina, więc ciężko o Lotusie zapomnieć .... pisząc odpowiedź oczywiście zapuściłem sobie dla zasady intro.

5cff0a0b-1fe2-415b-8c64-c88d3538411e

@dywagacja szeroko rozumiane retro jest teraz monetyzowane na milion sposobów, sam po sobie widzę ile fajnych rzeczy próbuję mi budżet zjeść .... ale to chyba dobrze. Chciałbym tylko czas mieć, że by to wszystko ograć albo przynajmniej się zapoznać, ale nic to - więcej rzeczy więcej frajdy odłożonej na czas kiedy no ... będę miał więcej czasu Przy Sobocie postaram się usiąść i coś skrobnąć bo wypadałoby coś wspomnieć o 35-ciu latach od wydania Street Fighter'a np. - ale ale - zachęcam do wrzucania rzeczy w tą społeczność - za oknem za niedługo zrobi się szaro, a wieczory staną się dłuższe, więc dobry czas na sentymentalne powroty.

Zaloguj się aby komentować

Wspieram to - HISTORIA AMIGI PIKSEL PO PIKSELU


dla miłośników staroci i papieru wrzucam syto zatankowany projekt z wpieram to - w linku szczegółowe info, a od siebie, osoby lubiącej takie gadgety dodam tylko, że warto, za 60 mieszków [chociaż wersja z komiksem jest IMO najlepszą opcją] dostajemy wysokokaloryczną porcje nostalgii


https://wspieram.to/amiga?pokaz_projekt=1

030848c6-2d89-4d74-865b-abf2ced53945

Zaloguj się aby komentować