Zdjęcie w tle

Społeczność

Zwierzaki

188

Zwierzaków zdjęcia wszelakie - z netu i własne. Jeśli jednak wrzucacie znalezione w necie, warto podać źródło :)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Profesor Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu w Cincinatti Elke Buschbeck i jej współautorzy badali fotoreceptory w oczach pająków Phidippus audax, małych ośmionożnych drapieżników występujących w całej Ameryce Północnej. Jak wszystkie pająki skaczące, mają one doskonały wzrok, który pomaga im w zdobywaniu pożywienia.


Podczas badań zespół odkrył, że gdy zmniejszono ilość pokarmu przyznawaną pająkom, pogorszył im się wzrok, a konkretniej zaczęły one tracić fotoreceptory zapewniające im widzenie.


"Zaczęliśmy patrzeć na ich oczy i zauważyliśmy ciemne plamy, które sugerowały degenerację" - powiedziała Buschbeck. "Byliśmy naprawdę zaskoczeni i nie spodziewaliśmy się tego".


Pogarszający się wzrok pająków został początkowo zauważony przez jedną ze studentek Buschbecka. Badała ona oczy kilku złapanych na wolności pająków za pomocą specjalnie skonstruowanego w laboratorium oftalmoskopu - urządzenia przeznaczonego do wykonywania fluorescencyjnych obrazów siatkówek zwierząt o małych oczkach. Dostrzegła wtedy u niektórych pająków plamy na fotoreceptorach, czyli komórkach przetwarzających światło na sygnały wysyłane z oczu do mózgu. Następnie wykorzystano mikroskopię elektronową do zbadania cienkich przekrojów fotoreceptorów, aby potwierdzić, że komórki rzeczywiście umierają.


Potwierdzono to poprzez eksperyment, w którym jedna grupa skoczków otrzymywała o połowę mniejsze porcje niż druga. Stan oczu tych pierwszych był w zdecydowanie gorszym stanie i za pomocą wspomnianego oftalmoskopu zaobserwowano u nich obumarłe fotoreceptory. Najprawdopodobniej spowodowane to jest tym, że fotoreceptory do optymalnego działania wymagają dużo energii w postaci składników odżywczych.


Ludzie to nie pająki, jednak mechanizm działania fotoreceptorów jest w obu przypadkach podobny. Być może coś podobnego może powodować zwyrodnienie plamki żółtej u ludzi, wymaga to jednak badań.


Źródło: https://www.livescience.com/animals/spiders/bold-jumping-spiders-can-literally-go-blind-with-hunger


#nauka #biologia #pajaki #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować

Słodziaki zwierzaki polecają się do adopcji


Każdy z nich odebrany z koszmarnych warunków, to niesamowite ile w tych psiakach jest miłości do człowieka


Cygan, Arnika, Lea i Karmel


Cygan koczował na łańcuchu, Arnika we własnych odchodach i błocie, Lea wyrwana ze śmierci głodowej, a Karmel zamarzał przy łańcuchu…


#otoziaki


#pokazpsa #psy #zwierzaczki #katowice #slask #czestochowa

f195ca28-4c10-4db4-8bd0-6896678b9306
8aaaf752-e647-4c2e-92ba-8e914666d03f
4f35298b-d189-4abf-ab28-15d8023b698a
31c7c1fc-30a7-4c33-b807-f951d01a09c3

@cytmirka ale śliczne. Kuźwa tych ludzi do łańcucha przykuc i gownem wysmarować, jeszcze w mordę dać i naszczac na ryj.


Psy to takie niewinne i oddane stworzenia. Ludzie to k⁎⁎wy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hejeczka, ten psior to Rino- odebrany od pseudohodowcy…


Jak go zabraliśmy, miał zanik męski w tylnych łapach. Ma tez wadę genetyczną, czyli brak panewek stawowych w stawach biodrowych.


Generalnie przez prawie pół roku Rino przeszedł dwie operacje (jedną na stawie i drugą na oczy, które też były chore), a po operacji przeszedł rehabilitację.


Mam dla niego dom! To cud, że znalazła się osoba chcąca go adoptować. Chcemy jednak dokończyć leczenie Rino, bo przed nim operacja na drugim stawie i rehabilitacja.


Kto może i chciałby pomóc- bardzo proszę o chociaż drobne wpłaty. 5, 10 czy 15zł. Może być nawet złotówka. Do pokrycia kosztów operacji brakuje około 200-300zl, reszta docelowej kwoty to rehabilitacja i jeszcze doleczenie oczu


Wrzucam link do zbiórki, chociaż nie za bardzo umiem w linki wiec nie wiem czy wyświetli się poprawnie


#otoziaki #pokazpsa #psy #zwierzaczki


www.pomagam.pl/leczenierino

9a748c90-3615-4472-a2a1-cb43e91c1ba6

Zaloguj się aby komentować

Tydzień 1: 2,7 cm (+ 0,4 cm od ostatniego pomiaru)


URUS!


Dopytałam sprzedawcę i powiedziano mi, że klucie odbyło się 28 lutego, czyli na dziś dzień Slime Shady ma 1 miesiąc i 4 tygodnie (albo 56 dni jak to lubio określać rodzice z małymi dziećmi ( ͡° ͜ʖ ͡°)).


Mało wpierdziela, a podsuwałam mu marchew, japcoka (+ w wersji smoothie domowej roboty, więc nie wiem czy jodł czy nie) oraz tomata. Jestem pewna, że wyrośnie z tego i niedługo bedziemy razem jeść sałatki.


Dokupiłam sypkiej sepii, bo może ta z mątwy jest za twarda, i widać, że jej ubywa z każdym dniem. Oprócz tego kupiłam dwa rodzaje ogrzewaczy xD jak zimno w chacie to przykładam rozgrzany do jednego boku pudełka, nie pod spód, coby nie wyschło podłoże całe.


Uważam ślimaczki za urocze stworzenia i gęba sama mi się cieszy na myśl, że jak wrócę z pracy, to mogę otworzyć pudełko, położyć małego na wieczko i bedzie sobie pełzał z tymi śmiesznymi antenkami i wąsami, bardzo pocieszne. Mają w sobie taką tajemniczą ciszę, podobnie jak grzyby, jak gdyby skrywały sekrety wszechświata.


#slimeshady <-- tag do obserwowania/czarnolistowania


#zwierzaczki

23c7f9e5-9fe1-4e8a-b3ef-95c61bd7ada4
c1a978be-9ccb-446d-8796-835b385a8019
651cc604-a5c5-4221-9638-751a07f45857
de82627c-1851-4d55-9037-9b508fd3b311
ed6ac778-447b-4403-9085-abe84c359756

@yeebhany W tamtym roku miałam fazę na takiego ślimaka, odwidziało mi się bo większość poradników poleca trzymanie je w plastikowych nieprzezroczystych pojemnikach które mi nie podchodzą, jestem przyzwyczajona do akwariów i podglądania zwierzów w każdym momencie Może kiedyś pokombinuję ze stworzeniem terrarium dla takiego ślimorka Dużo jest czyszczenia śluzu z jego pojemniczka?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Bankrut.pl spoko ze masz kilka, slyszalem ze ciezko im w samotnosci. A jak z wypuszczaniem ich na mieszkanie ? Nie biora sie za kable ani inne psikusy? Myslalem o przygarnieciu takich nicponi, za lebka mialem jednego nazywal sie maciek i byl przeingeligentnym skurczybykiem, ale to bylo dekady temu.

@Bankrut.pl szczurki są spoko, też miałem, ale niestety ich kruchość (chorowitość) jest przerażająca. Do tego bardzo brudzą. Jeśli ktoś na podstawie takich zdjęć postanowi wziąć to chcę tylko zaapelować o ponowne zastanowienie, bo to nie są wbrew pozorom proste w obsłudze zwierzęta.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ogromne #czujedobrzeczlowiek, bo odwiedziłam hotelik dla piesków i ilość dostarczonej serotoniny przewyższyła dzienne zapotrzebowanie xD


Pieseczki ze zdjęć są gotowe do adopcji, więc gdyby ktoś coś to zapraszam do kontaktu


#otoziaki #pokazpsa #psy #zwierzaczki

b4d834a2-0927-4609-8f67-2a8cf7982b1e
89471851-06dc-4ebd-9809-e5bbcd6ac6b7
0cf2ff64-30d2-45fe-b0bf-ef65f44f2a1c
724bac58-19ec-4c70-af89-6f71c46cfd78

Zaloguj się aby komentować

Achatina achatina jest największym lądowym ślimakiem. Osiąga zwykle 20 cm wysokości i 10 cm średnicy, ale spotykane są osobniki o muszli osiągającej 30 cm długości. Na rynku dostępne są oprócz achatina achatina: lissachatina fulica oraz archachatina marginata, więc można sobie powybierać. Ślimor prosty w obsłudze: pudełko z dziurkami w pokrywce, podłoże (np. torf), jedzenie (oj multum! jabcok, marchew, tomat owoc żywota jego, i co tam jeszcze masz w lodówce, tylko cebuli i sałaty nie dawać, można pogooglować co tam może szamać) i sepia, coby budował muszelkę. No i nie przemarzamy, bo będzie wolno rósł, ma być przyjemnie ciepło i wilgotno.


A ja dziś odebrałam maluszka achatina achatina! Nazwałam go Slime Shady xD W załączniku wrzucam 3 zdjęcia jego oraz jedno zdjęcie z googli, jak wygląda taki dorosły ślimor. Dostał marchew i jest zadowolon.


Planuję wrzucać co tydzień pomiary muszli na tagu #slimeshady


Tydzień 0: 2,3 cm


#zwierzaczki

058a9218-298d-4aaf-b4f5-9e88dc3ac301
d7947c25-1dee-435f-b0c5-adc3abd105e0
113dbd57-5af9-4492-9ed8-bc190665023a
52bf01d8-8b80-411f-b156-1f26d1598737

Zaloguj się aby komentować

Siemanko, na majówkę szykuje mały wypad w góry i w związku z tym że zabieram swojego psa, to poszukuję transportera w formie plecaka. Plecak ma być w razie "w", suczka ma 10 lat i małe problemy ze stawami.


Uprzedzając: bóle występują tylko po sporym zmęczeniu, ja oczywiście psa nie zamierzam wykończyć marszami po 20 km w Tatrach, jedziemy w Karkonosze pochodzić po lekkich szlakach. Gdyby jednak coś się stało, to nie chcę też go trzymać na klatce. Mimo że ćwiczę, to każdy zdaje sobie sprawę że 10x150kg w martwym jest czymś zgoła innym od 2-kilometrowego marszu trzymając 15 kg psa.


Preferowany byłby model z dobrą wentylacją. Ktoś, coś?


#psy #zwierzaczki i #smiesznypiesek dla zasięgu #pytanie

Zaloguj się aby komentować