Zdjęcie w tle

Społeczność

Stoicyzm

225

Stoicki punkt widzenia - teoria i praktyka

Może nam się wreszcie wydawać, że nie będziemy szczęśliwi, jeśli nie sprostamy postawionym sobie w przeszłości wymaganiom - na przykład nie uda nam się żyć tak, jak to sobie zaplanowaliśmy, albo nie uda nam się zrealizować każdego z naszych dalekosiężnych planów i marzeń.

Wszystko to bujda.(...) bo szczęście ma to do siebie, że świetnie się obywa bez wielkiej ilości rzeczy.


Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików

#stoicyzm

ab41002a-85f3-4dca-a74d-6d27173bb2e4

Najlepiej nisko zawieszać sobie poprzeczkę. Tak jak ten kibol Korony Kielce ze słynnego zdjęcia z tatuażem na brzuchu "urodziłem się by nienawidzieć KSZO" - rodzisz się, nienawidzisz KSZO Ostrowiec i już jesteś życiowo spełniony, a przez to szczęśliwy, bo zrealizowałeś swoje cele życiowe, nawet jeśli nie są one czymś wygórowanym.

Zaloguj się aby komentować

Jeśli zaś przyjdzie jakiś człowiek i powie ci, że w trakcie pewnej dyskusji padło pytanie o to, kto jest najwybitniejszym filozofem, a któryś z rozmówców wymienił twoje imię, twoja niewielka dusza, która dotychczas miała wysokość jednego palca, rozciągnie się nagle do dwóch łokci. Jeżeli jednak ktoś inny powie o tobie: "To nieprawda, tego człowieka nie warto słuchać. Cóż on może wiedzieć? Zna jedynie podstawowe zasady i nic ponad to", odczuwasz zawstydzenie, bledniesz i zaczynasz krzyczeć: "Ja mu pokażę, kim jestem; udowodnię, że jestem wielkim filozofem". To jest jednak widoczne dzięki tym kwestiom, o których właśnie mowa: dlaczego próbujesz to pokazać, odwołując się do czegoś innego?

Czyż nie wiesz, że Diogenes wskazał w ten sposób jednego z sofistów, wyciągając w jego kierunku środkowy palec? Gdy ów człowiek wpadł w szał, Diogenes oznajmił: "Oto jego prawdziwe oblicze; sprawiłem, że mogliście je zobaczyć".


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

c3b9736d-06ed-4a33-8c94-d02b697872cc

Swoją drogą. Ostatnio polubiłem na YT "Daily Stoic". Dość często wrzucają treściwe shorty cytując wybitne postacie tego kanonu. Wszystko w języku angielskim. Polecam

Zaloguj się aby komentować

Od człowieka żąda się tylko, by przynosił pożytek ludziom: jeśli potrafi – wielu, a jeśli nie – to choćby nielicznym, a jeśli nie – to choćby najbliższym, a jeśli nie – to choćby samemu sobie. Jeśli bowiem stanie się pożyteczny dla innych, działa także dla wspólnej sprawy. Podobnie ten, kto staje się gorszy, nie tylko szkodzi sobie, lecz także tym wszystkim, którym mógłby pomóc, gdyby stał się lepszy. A więc każdy, kto ma zasługi wobec samego siebie, tym samym przynosi korzyść innym, gdyż przygotowuje dla nich pomoc w przyszłości.


Seneka, O bezczynności

#stoicyzm

7a7422a8-4007-409a-a8e0-17daddc89072

Zaloguj się aby komentować

Czyż nie lepiej powiedzieć: czyń, co nieodzowne, co ci zaleca uczynić rozum żywej istoty, którą jej natura przeznacza do życia we wspólnocie, i czyń to tak, jak ona ci zaleca. To bowiem przyniesie ci pogodę, nie tylko dlatego, że postępować będziesz dobrze, lecz i dlatego, że czynić będziesz mało. Bo skoro największa część naszych słów i działań nieodzowna nie jest, to jeśli je odrzucić, będzie się miało więcej swobody i spokojności duszy. Przy każdym działaniu trzeba sobie powtarzać pytanie: czy działanie to nie należy do niekoniecznych? Lecz trzeba nie tylko eliminować działania, ale i wyobrażenia niekonieczne. W ten sposób nie pójdą za nimi działania zwykle z nich wynikające.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

19cf9dfe-2826-444a-93ee-d3b05e55890f

Zaloguj się aby komentować

Jeżeli jednak poniesiesz porażkę i powiesz, że odniesiesz zwycięstwo później, a potem powtórzysz te słowa, bądź pewien, że ostatecznie znajdziesz się w tak żałosnym położeniu i zaczniesz borykać z taką słabością, iż sam nie będziesz zauważać swoich złych uczynków, lecz zajmiesz się usprawiedliwianiem własnych występków, potwierdzając tym samym słuszność słów Hezjoda:

"Człek opieszały zmaga się nieustannie z problemami".


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

36f09d60-eef2-4dfe-95d2-32a2f5055c4d

@Statyczny_Stefek gdybyś chciał kontekst to jak to u Epikteta nie chodzi o jakieś np porażki biznesowe, tylko o praktykę duchową, że jeśli Ci coś nie wyjdzie to próbuj znów aż do skutku

Zaloguj się aby komentować

Musimy więc wyjść na wolność. Jedyny sposób zdobycia jej to obojętność wobec Losu:

narodzi się wtedy owo nieocenione dobro, spokój i wzniosłość umysłu całkowicie już zabezpieczonego, i po zniweczeniu błędów wielka i trwała radość z poznania prawdy oraz życzliwość i pogoda ducha, które mu będą źródłem przyjemności nie dlatego, że same są dobrem, lecz dlatego, że wynikają z jego własnego dobra.


Seneka, O życiu szczęśliwym

#stoicyzm

680edd92-5620-459d-b5f3-e34bb1905899

Zaloguj się aby komentować

(...) szczęście nie leży na łasce żadnych rzeczy zewnętrznych (żadnych rzeczy niezależnych). Radość stoików nie wynika z tego, że to lub tamto im się udało osiągnąć, nie wynika z tego, że to lub tamto mają czy zdobyli, nie z tego, że to czy tamto robią, i nie z tego, że przestają z takimi, a nie innymi ludźmi. Nie. Stoicy są szczęśliwi dlatego, że umieją dobrze żyć, umieją nabrać właściwego stosunku do siebie, innych i świata. (...) Stoicy umieją się dobrze ułożyć ze światem - ale to nie dlatego, że są szczęśliwi. Są szczęśliwi dlatego, że potrafią się ułożyć sami ze sobą.


Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików

#stoicyzm

cf1b05b2-1446-40ff-9bb9-79418f5c5567

Zaloguj się aby komentować

Ze stoickim spokojem odcinek 79 - Konflikty rodzinne


Proza życia rodzinnego przeplatana jest lepszymi i gorszymi okresami. Niekiedy jednak sytuacja ulga zaognieniu, przybiera postać ostrych kryzysów, których ceną jest cierpienie, frustracja i uczucie bezradności. Prawda jest taka, że takim scenariuszom niekiedy nie sposób skutecznie przeciwdziałać – generuje je dynamika relacji międzyludzkich. W dzisiejszym odcinku wyjaśniam jak w tej sytuacji po stoicku zatroszczyć się o siebie i wyjść na przeciw wyzwaniu. Tomasz Mazur


W odcinku o stoickich strategiach radzenia sobie w sytuacji konfliktu rodzinnego, a także dlaczego warto porzucić nadzieję dla dobra naszej psychiki.


https://open.spotify.com/episode/54ByVGo7u5edhtA2P59IkN?si=8FBWaLItRDOxpKRR8VAM8Q


#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować

Powinniśmy wszakże działać tak, jak postępujemy w przypadku podróży. Co mogę zrobić? Mogę wybrać kapitana, załogę statku, dzień i sposobność. Potem nadchodzi sztorm. O cóż jeszcze mam się troszczyć? Zrobiłem, co w mojej mocy. Teraz sprawy leżą w rękach innych ludzi, w tym kapitana.


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

77d42618-de55-476e-84ef-403f36b1ef53

@Statyczny_Stefek Nie taki jest sens. Jest napisane wcześniej zadbaj o to co możesz, a jak już się zaczną dziać rzeczy od Ciebie niezależne to nie przejmuj się tym. Ty już zrobiłeś co się dało, a przejmowanie się tym co od Ciebie nie zależy do niczego Ci się nie zda. Tu nie ma nic o zaufaniu bogom, a jedynie o zaufaniu swoim uprzednim przygotowaniom

@splash545 Zgadzam się, ale mi chodziło konkretnie o "i kapitana". No, i akurat o przykład ze sztormem, który mi się kojarzy jednoznacznie z bogami cudownie ratującymi podróżnych.

@jaczyliktoo Czy ja wiem. Sens jest taki, żeby zrobić co tylko się da i odpowiednio się przygotować. A jak zaczynają się dziać rzeczy niezależne już od nas to żeby się tym nie zadręczać. Jeśli się coś da zrobić w trakcie to zrób to, a jeśli pomimo najlepszych starań i tak coś idzie nie po naszej myśli to nie przejmuj się tym ¯\_(ツ)_/¯

@jaczyliktoo ostatnie zdanie - "w tym kapitana". Zdaje sobie sprawę, że kapitan ma większe kompetencje od niego w prowadzeniu okrętu. Nie mówiąc o tym, że jedną z często powtarzanych zasad zarządzania to umiejętność delegowania zadań i nie kontrolowania co 5 minut czy się dobrze wykonują.

@splash545 to mój styl życia, do którego próbuję przekonać innych

Przy czym u mnie to nie stoicyzm, tylko wrodzony flegmatyzm i nabyty wdupiemanizm ¯\_(ツ)_/¯

@KatieWee bardzo zdrowe podejście Nieraz się zdarza, że ktoś ma takie podejście wrodzone, a inny musi się wpierw nafilozofować, żeby mieć wszystko w dupie xd

Zaloguj się aby komentować

Pomyśl tez, że to nic wielkiego odgrywać bohatera, kiedy wszystko dobrze, kiedy życie przebiega szczęśliwym torem: spokojne morze i posłuszne wiatry nie dają sternikowi możności okazania swej sztuki; aby sprawdzić odwagę człowieka, zdarzyć się muszą jakieś przeciwności.


Seneka, O pocieszeniu do Marcji

#stoicyzm

9ce3b2ce-7879-44b1-94e7-e635c3bf0482

Zaloguj się aby komentować

"Zdradź tajemnicę, którą skrywasz". Nie zrobię tego, gdyż jest ona czymś nad czym mam kontrolę. "Ja zakuję cię jednak w łańcuchy". Człowieku, o czym ty mówisz? Mnie w łańcuchy? Możesz skrępować moją nogę, ale mej woli nie zdoła przezwyciężyć sam Zeus. "Wtrącę cię do więzienia". Masz na myśli moje biedne ciało. "Utnę ci głowę". A w którym to momencie powiedziałem, że mojej głowy nie da się odciąć?


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

b93d2185-857d-4ecc-a5e2-ff74880d1617

@travel_learn_wine może by był, a może nie

¯\_(ツ)_/¯ Na pewno byli tacy co znosili i dawali radę. Tu powyższemu Panu chodziło o pewien mocny przykład, nie wiem czy chciał, żeby to było odbierane dosłownie. On sam znosił niewolę i wygadany był, no nie jest to to samo co tortury, fakt.

Natomiast znam 2 przykłady kiedy ktoś szedł na śmierć i do samej śmierci był wygadany a są to:

1. Sokrates, którego też Epiktet będzie wielokrotnie sam podawał za przykład. Co prawda Sokrates typowo stoikiem nie był, ale często podają go za wzór.

2. Seneka to już typowo stoik i idąc na śmierć do samego końca był wygadany


Znam jeszcze jeden przykład stoika, nie pamiętam już jego imienia. Dla mnie samego jego postawa jest niezrozumiała i nie lubię go wspominać, no ale jako odpowiedź do Twojego komentarza by pasowała.

Pewien stoik wyszedł żywy z pogromu w jego rodzinnym mieście gdzie zabili jego żonę i dzieci, a jemu odebrali majątek. Pierwsze co powiedział jak stamtąd wyszedł było to, że żadna krzywda mu się nie stała, bo dalej może myśleć i nikt na jego poglądy nie wpłynął. A śmierć bliskich i utrata majątku to taka tam niedogodność ¯\_(ツ)_/¯


Także byli tacy co po dupie dostali i się nie dali. Jednak są to wyjątki i ten ostatni pan to nie wiem czy był taki oświecony, czy miał psychopatyczne skłonności charakteru. Moim zdaniem Epiktet napisał tak, żeby dać dosadny i mocny przykład i pewnie też wierzył w to, że tak się da. Jednak pewnie powiedział tak bardziej, żeby pobudzić umysły słuchaczy w sposób mocny niż żeby odbierać to aż tak bezpośrednio. Dla Epikteta prawdziwą wolnością było to co ma się w głowie i że jeśli tylko chcemy to nikt nie może na to wpłynąć o czym myślimy i jakie poglądy mamy. Prostszy przykład to, że zawsze można skłamać, że myślimy inaczej a dalej można myśleć swoje i nasze myśli i przekonania to jest wartość nadrzędna bo zależna tylko od nas.

Zaloguj się aby komentować

Jak nie przejmować się opinią innych — 5 sposobów! — Myślnik Stankiewicza


A dzisiaj temat zasadniczy: czyli pięć sposobów na to, żeby się nie przejmować opinią innych. Pomówimy o tym:


— trzeba sobie dobrze ustawić co to właściwie znaczy „przejmować się”;


— że wartości i cele, zdefiniowane jako rzeczy zależne od nas, są naszym ubezpieczeniem przeciwko hejtom i złej woli innych;


— że taką rękojmią jest też bycie wiernym samemu sobie;


— że słowa i opinie innych są rzeczą niezależną od nas (rzecz jasna);


— a przede wszystkim są mało miarodajne: bo inni nie znają naszej drogi tak dobrze jak my.


Zapraszam! Piotr Stankiewicz


https://youtu.be/0GIJCnSKkD8?si=3uFXUtOoz5nSKY62

#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować

Myślę, że wielu ludzi osiągnęłoby mądrość, gdyby nie sądzili, że już ją osiągnęli, gdyby nie ukrywali pewnych cech swego charakteru, a innych nie pomijali, przymykając oczy. Nie ma bowiem podstawy, abyś sądził, że bardziej zgubne jest dla nas cudze pochlebstwo niż nasze własne. Któż ma odwagę powiedzieć prawdę samemu sobie? Kto, otoczony tłumem wielbicieli i adoratorów, najbardziej ze wszystkich nie schlebia jednak sam sobie?


Seneka, O spokoju ducha 

#stoicyzm

51d94f75-c7dc-4bbf-8703-c7f8e160aeb0

Zaloguj się aby komentować

Wsku­tek prze­mia­ny jej czę­ści wszech­świat cały trwa za­wsze mło­dym i świe­żym. A wszyst­ko, co jest ko­rzyst­ne dla ca­ło­ści, jest pięk­ne i w porę się dzie­je. Usta­nie więc życia nie jest złe dla ni­ko­go, bo i hańby nie przy­no­si, zwłasz­cza że od wy­bo­ru nie za­wi­sło i nie sprze­ci­wia się dobru spo­łecz­ne­mu. Ow­szem jest ono dobre i ko­rzyst­ne, zwłasz­cza że dla ca­ło­ści jest w porę i ko­rzyst­ne, i z nią zhar­mo­ni­zo­wa­ne.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

cb427192-010a-4f48-992f-8c94f38f2325

@DexterFromLab oczywiście, że tak, ale warto zająć się ćwiczeniem akceptacji tego co nieuchronne. Bo czy tego chcemy, czy nie, to i tak i my umrzemy i nasi bliscy też. A jak się z czymś nie da nic zrobić to najlepiej się z tym pogodzić. I wiadomo, że się tak łatwo mówi, a samo wykonanie tego, żeby akceptować wszystko co nas spotyka nie jest wcale łatwe.

Ja sam do końca nie mam przerobionego tego tematu, ale już robię w nim jakieś postępy. Już śmierć nie jest dla mnie tematem tabu i być może już łatwiej będzie mi się pogodzić ze śmiercią kogoś bliskiego lub swoją własną jak przyjdzie na mnie pora. W każdym bądź razie mam taką nadzieję, pożyjemy, zobaczymy

@splash545 umieranie to najprostsza czynność na świecie. Nie musisz w to wkładać żadnej woli, wszystko samo się wykona. Najlepiej chyba jest o tym nie myśleć i żyć po prostu jak by każdy dzień był ostatni.

Zaloguj się aby komentować

Jak z trudem i narażaniem się na niebezpieczeństwa polujemy na dzikie zwierzęta, a po schwytaniu nie przestajemy się ich bać – często bowiem rozszarpują swych panów – tak samo jest również z wielkimi rozkoszami: stają się one wielkim nieszczęściem i doścignięte ścigają.

Im są liczniejsze i większe, tym nędzniejszy i bardziej zniewolony jest ten, kogo motłoch mieni szczęśliwym.


Seneka, O życiu szczęśliwym

#stoicyzm

be352110-769e-4aa6-866b-7e602e90d00e

Zaloguj się aby komentować

Ból stał się moją codziennością, RZS here i zgadzam się z tym stwierdzeniem. Do bólu się przyzwyczaisz, cierpienie jest ponad fizyczność.

@Byk Polecam obejrzeć podcast, może znajdziesz w nim jakaś myśl, która Ci się przyda w radzeniu sobie z Twoją przypadłością.

@ErwinoRommelo odpowiedź się przewija, ale jest bardzo prosta:

Nic czego nie uznasz za cierpienie, cierpieniem nie będzie. Możesz kontrolować swoje wyobrażenia i odrzucać myśli, które każą Ci coś uznawać za cierpienie.


Ale polecam przesłuchać, bo jest tam właśnie o akceptacji wszystkiego co nas spotyka i jak się do tego nastawiać, żeby właśnie nie cierpieć oraz o wspomnianych przeze mnie wyżej wyobrażeniach. A Pan Mazur na pewno potrafi lepiej i dogłębniej o tym opowiedzieć niż ja

Zaloguj się aby komentować

Gdybym zwracał się do atlety, powiedziałbym: pokaż mi swoje ramiona. On mógłby odpowiedzieć: "Oto moje ciężary". Ja odparłbym jednak: twoje ciężary to twoja sprawa; ja chcę zobaczyć efekty, jakie ci zapewniły. Tak więc gdy mówisz: "Spójrz na ten traktat na temat wysiłku i zobacz, jak uważnie go przestudiowałem", ja odpowiadam: niewolniku, nie o to pytam. Chcę wiedzieć, jaką postać przybiera w praktyce twoje dążenie (...)


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

0c6fda91-c720-421d-b508-34cb70831cb3

Proszę księdza, to że sobie ksiądz Biblię cytuje to mnie nie obchodzi. Proszę spojrzeć na swój brzuch, samochód i ubiór.


To byłem ja w gimbusie, gdy na religii (trzeba było chodzić) ksiądz miał wąty.

Byłem stoikiem

@conradowl ja wyskoczylem z cytatem z szeregowca ryan’a, « Kapitanie, jezeli bog jest z nami to kto jest z tamtymi. », odpowiedz jak zawsze, wola niebios.

Zaloguj się aby komentować

Proste i łatwe zadania poddają się woli wykonawcy, wielkie i ponad jego siły, prawie się nie poddają, a jeśli je podejmie, ujarzmiają go i uwodzą i walą się wraz z nim, kiedy mu się wydaje, że już je pokonał: dzieje się więc tak, że często daremne są pragnienia człowieka, który nie przystępuje do tego co łatwe, lecz chce, aby łatwe było to, do czego przystąpił. Ilekroć będziesz czegoś próbował, zmierz swoje siły, a zarazem swoje zamiary i środki. Żal bo-

wiem z powodu niewykonania dzieła napełni cię goryczą. Tutaj różnica czy ktoś odznacza się gorącym usposobieniem, czy też chłodnym i uległym: w człowieku wielkodusznym porażka wywoła gniew, w słabym i gnuśnym – smutek. A więc niech działania nasze nie będą mierne, ani też zuchwałe czy pochopne, ograniczajmy naszą nadzieję do najbliższej przyszłości, nie próbujmy niczego, co by nas później, po wykonaniu, mogło zdumiewać, że się udało.


Seneka, O gniewie

#stoicyzm

e9b086cf-0965-4a61-b983-c36be75acbc0

@Capo_di_Sicilia przecież tu jest brak pochwały do działania bezmyślnego, a nie działania w ogóle.

Ilekroć będziesz czegoś próbował, zmierz swoje siły, a zarazem swoje zamiary i środki.

Nim przystąpisz do czynu przemyśl dokładnie co jest Ci potrzebne i odpowiednio się do tego przygotuj czy to pod względem psychicznym, czy zasobów. Bo co z tego jak zaczniesz coś robić jak po chwili się zniechęcisz bo sobie nie przemyślałeś pewnych kwestii.

Ja nie wiem czy Ci co pierwsi 'schodzili z drzew' robili to bezmyślnie, czy może najpierw obmyślali sobie bezpieczną drogę ucieczki z powrotem na to drzewo, w razie niebezpieczeństwa? Jakby tak bezmyślnie zleźli i by ich tam coś ubiło to pewnie nie szybko by się znaleźli naśladowcy.

Nawet gdy robisz coś odkrywczego, czy niebezpiecznego można się do tego w jakiś sposób przygotować i zmaksymalizować szansę powodzenia, niż robić byle robić, byle szybciej.


Ja ostatnio zacząłem biegać to też nie rzuciłem się od razu na maraton. Tylko zmierzyłem siły na zamiary i wiedziałem, że na początku sukcesem będzie kilometr, później 2,5, a ostatnio zrobiłem 5 i teraz zaczynam celować w 10. A jeśli bym od razu się porwał na tą 5 to przecież bym wcale nie dał rady i po kilku próbach bym się zniechęcił. Tu jest sens tego:

przystępuje do tego co łatwe

Zacząłem od tego co łatwe, czyli od kilometra. A czy to oznacza, że na tym skończyłem i nie przebiegne kiedyś dystansu maratonu?

Tu jest brak pochwaly dla ryzykownego dzialania. Ktos musial wsiasc w rakiete ktora miala procesor dzisiejszego kalkulatora, zeby poleciec na ksiezyc. Ruszyc statkiem, zeby odkryc Ameryke, czy wziac 100 mln kredytu zeby rozwinąć swoj biznes ryzykujac swoje zycie. Przebiegniecie 5 km to przewidywalna droga do celu.

Zaloguj się aby komentować

To okoliczności (przeciwności) pokazują ludzki charakter. Gdy więc spadają na ciebie trudności, pamiętaj o tym, że Bóg, niczym trener zapaśników, wystawił cię do walki z niebezpiecznym młodym człowiekiem. Możesz zapytać, w jakim celu to zrobił. Cóż - po to, byś mógł zostać olimpijczykiem, choć żeby to osiągnąć, musisz się namęczyć.


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

1ba25bc3-d33c-4013-9439-0049bf912eeb

@Westfield czyli pytanie jest takie czy Bóg zsyłając na nas trudności jest moralny? Może i nie jest, ale cóż można na to począć

¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@splash545 Właściwie, to nawet nie tyle zsyłając na nas trudności, co w ogóle powołując nas do istnienia. Takie tam rozkminy mam czasem.

Zaloguj się aby komentować

Nikt, kto popatruje na cudze, nie zadowala się własnym: dlatego gniewamy się nawet na bogów, że ktoś nas wyprzedza, lecz zapominamy, ilu zostało za nami i jak ogromna zawiść idzie za tym, który zazdrości tylko nielicznym. Ale tak wielka jest chciwość ludzi, że choćby otrzymali wiele, to i tak uważają za krzywdę, że przecież mogli otrzymać więcej.


Seneka, O gniewie

#stoicyzm

ade1ae6b-8699-41ad-970b-06368262a1e3

Zaloguj się aby komentować