Niby heheszki - o ile dodał się obrazek - ale jednak dzisiaj mocna akcja. Gdyby ktoś nie wiedział, hejto się posypało przy próbie poprawy działania powiadomień, chyba.
To, co u mnie obecnie nie działa w ogóle to edytor wpisów. Ten tutaj wysyłam z łaską pańską, bo w 99% przypadków zwyczajnie zostaję wylogowany po minucie czekania na edytor na stronce hejto. Dodatkowo mam co jakiś czas klasyczne "Coś poszło nie tak" w dolnym rogu ekranu, które sugeruje, że jakieś powiadomienie nie działa. Powiadomienia się nie ładują, czasem awatar się nie ładuje i nie mogę piorunować niektórych osób, choć przy niektórych wszystko działa normalnie. Jeżeli macie podobie, to cóż. Trzeba czekać, aż skończą się testy na produkcji. Miłego dnia! xD
@koszotorobur swoją drogą odpaliłem wczoraj tę grę na quality modzie i przez pierwsze kilka minut myślałem, że to film kręcony na jakieś pustyni. Szczena opada, jak oni to zaprojektowali. Szkoda, że trzeba grać na performance, bo 30 klatek to już dla mnie sporo za mało. XD
Tak sobie słucham kolejnych wywiadów i filmików o Ferrari w Le Mans i nie potrafię pojąć jak ten brand może mieć tak znakomicie zorganizowany team w hypercarach, a od lat nie potrafi praktycznie nic zbudować w F1. Mają kierowców, mają dobry pomysł na bolid, a zawodzi to, co w Le Mans i WEC'u jest ich największą bronią, czyli strategia i organizacja.
No i tak, obecny Le Mans wygrali mimo delikatnie wolniejszego samochodu, bo to Porsche rozwijało większe prędkości i chyba na końcu mieli też najszybsze okrążenie. Po prostu mieli gorszą strategię od Ferrari. W WEC'u obecnie deklasują stawkę mając 171 pkt z 2 samochodów [samochód Roberta się nie liczy do ich punktów], a kolejna na liście Toyota ma ich 95 (mamy połowę sezonu).
Bo F1 jest dużo większe niż WEC. Wielkie pieniądze, dużo większa oglądalność, a więc i zarząd często się pcha z łapami aby ręcznie sterować czymś na czym się nie zna i wiele decyzji jest politycznych i pod publikę. Jak to Fred ostatnio powiedział między wierszami, przez te wszystkie lata tylko jedna rzecz się w Ferrari nie zmieniła, zarząd. Przecież tam jest tak gigantyczna presja, jak na dnie Rowu Mariańskiego. Status legendy F1, ikona Włoch, wieczne zmiany na wszystkich stanowiskach w zespole, każdy nowy szef to nowa wizja i nowi ludzie, brak ciągłości takiej wizji. Wszyscy się boją podejmować ryzykowne decyzje bo można za to polecieć za brame. Często się też czyta, że w Ferrari są problemy w komunikacji pomiędzy poszczególnymi działami zespołu, wszystko się do kupy składa w to co mamy od lat. A w WEC? Mniejsze pieniądze, dużo mniejsze regulacje techniczne a więc i większa elastyczność, luźniejszy kalendarz, nie jest to seria na świeczniku a więc decyzje podejmuje zespół a nie jakiś bakłażan z Maranello przez telefon.
Swoją drogą dzisiaj mam czas, to pomyślałem, że coś wam pokażę . Jak zaglądaliście pod każdy kamyczek w internecie, to pewnie z raz widzieliście filmiki o żółwiach rasistach, które walą głową, czy tam skorupą w czarne buty, a białe omijają. No i moje żółwiki nie są wyjątkowe w tej materii. Tak jak już kiedyś pisałem, nie mam 100% pewności jaki to rodzaj skorupiaka. Może być grecki, śródziemnomorski, czy stepowy. Nikt nie wie, każdemu to lotto, a babcia już zapomniała co kupiła, bo mają jakieś 20 lat. xD
CZEMU TŁUKO CZORNE?
Bo rasiści i się rozchodzimy. xD
Tak naprawdę to nie, bo jest wiele powodów, ale takim najbardziej typowym jest dość ostra terytorialność. W tym przypadku samiczka - Jona - tłucze buta aż miło i wcześniej nawet sama do niego biegła, żeby go tłuc, bo on dla niej wygląda jak cień, wróg lub inny żółw. Więc tłucze, bo to jej teren i czarny ma .... w podskokach. Rasizm after all.
Gdyby była w ciąży, to broni potomstwa. Wtedy żółwiki ponoć są szurnięte lekko.
Gdyby była samcem, to by mogły być gody i zaproszenie na bara bara.
Żółwie robią to też po prostu z nudy lub stresu. Zwłaszcza jak nie mają wystarczająco dużo bodźców, choć wbrew pozorom one wiele nie potrzebują. No chyba, że macie takiego z ADHD, co też się zdarza.
A ostatnim powodem jest... Bo tak. Bo to żółwik i czasem ma głupawkę. Serio. Jak je coś zafascynuje, to też będą uderzać, bo to takie sprawdzanie co to jest.
Nie wiem, czy to was zainteresuje, ale dzisiaj mnie trochę rozbroiła waleniem w mojego klapka i pomyślałem, że wam to pokażę i wyjaśnię. A no i jak was zastanawia siła takiego uderzenia, to w sumie żeby zrobiła siniaka, to musiałaby chyba wsiąść na jaki skuter i tak przywalić, bo bez tego, to takie muskanie skóry. xD
UWAGA! Filmiki ze streamable nie zawsze działają na Firefoxie. Zostaliście ostrzeżeni. xD
Swojo drogo trochę ponad rok temu jeszcze na starym koncie chwaliłem się wam - a potem żaliłem - że kupiliśmy sobie kilka odmian borówek i no byłem mega zajarany, zwłaszcza, że już w pierwszym roku, kiedy zostały przesadzone, miały kwiatuszki. Mój entuzjazm szybko opadł, gdy się okazało, że te kwiatuszki trzeba zerwać, żeby roślina całe siły włożyła w przetrwanie. No i wreszcie się doczekałem. Owocujo aż miło lub aż jakiś chamski ptak mi je wydziobie, jak będę spał.
Niestety te fikuśne odmiany nie mają owoców. Widocznie potrzebują więcej czasu. Jest szansa, ze jedna będzie miała fajne, ale inna wygląda bardziej, jak jaki żywopłot, niż krzaczek owocowy. Nic się nie stara o mojo aprobate. xD
A no i dorzucam czworonogę w pakiecie, bo kiedyś mi ktoś pisał, że to grzech mieć i się nie dzielić. @ErwinoRommelo xD
W zasadzie cała gra u mnie to bugfest, ale w sumie ok, jak jakiś NPC lub samochody się teleportowały [bez skila] albo dostawały padaczki, bo gra nie ogarniała gdzie powinni się znajdować, to tam o. Pal 6. No ale są granice. Od pewnego czasu NPC widzą przez ściany i mogą przez nie strzelać na luzaku [i nie, nie dzięki broni typu Smart, bo ze zwykłej].
Trafiłem w misji głównej na tego typa, a w jego biurze nic się nie stało, tylko mi mówił, że nie powinno mnie tu być. Jak zszedłem piętro niżej, to nagle dostałem dymek dialogowy, myślę, pewnie ktoś tu jest. No ale nie. Rozmowa toczy się przez sufit. Vi właśnie tam patrzy. No to co, resecik, wracam, to samo. Co najlepsze marker pokazuje, że trzeba się spotkać z nim w jego biurze. To zaczynam dialog i biegnę na górę, żeby to jakoś kurna wyglądało. Nie. Drzwi teraz ma zamknięte. Coś absolutnie niesamowitego. xDD
Przy tym gry Bethesdy to są arcydzieła pod kątem bugów. xD
No i tak, wiem, nie każdy ma te bugi. Zdążyłem się przekonać, że są wśród nas ci, co mają czyste przejścia.
@Dziwen Ja jedno podejście miałem prawie czyste, ale nie zmienia to faktu, że ta gra to bug na bugu (kolejne podejścia już mniej udane) i wypuszczanie jej za pełną cenę AAA było strzałem w pysk graczom.
Ja nie wiem na czym wy gracie ale po wszystkich wydanych łatach nie kojarzę nawet jednego buga w tej grze. A zrobiłem wszystkie możliwe zakończenia w podstawie i dodatku.
@bori aż bym chciał zobaczyć więcej teorii, ale rozwieję wątpliwości. Pracuję nad pomocą w dodawaniu wpisów. Czymś, co konwertuje prosty tekst na coś, co hejto rozumie i wyświetla z tagami itp. Dzisiaj zwyczajnie sporo testowałem, jak to będzie wyglądało. Jak się uda, to będziemy mieli dużo więcej quality kontentu na hejto, choć jeszcze nie wiem, czy codziennie, czy co kilka dni. xD
I na koniec cios prosto w ... od @bojowonastawionaowca . Bardzo się cieszę, że wreszcie będę mógł sobie odblokować powiadomienia i żyć spokojnie, choć z dyskomfortem. xD
Tak więc #perypetiedziwena z dedykacją dla wszystkich, którzy przyłożyli łapy do tego, co tu się wydarzyło. Oby was spotkał los przynajmniej podobny, a Liderzy niech się dobrze zastanowią, bo Starter Pack tam też jest niewygodny. xD
Dziwen już przygotowany, zobaczcie jaki przystojny kawaler (jeszcze, bo zaraz się chłopaki z rangi za niego wezmą). Dla takiego gościa nawet kurier w weekend przyjedzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)