Zdjęcie w tle

Społeczność

Rozkminy

618

Huta Katowice 1981, niedługo przed pacyfikacją strajku.


Jedno z moich ulubionych zdjęć, które wywołuje u mnie niesamowicie depresyjny nastrój. Ta polska szarość, mokre od roztopionej brudnej brei ulice, ludzie czekający przygarbieni na głośnego, zimnego i zatłoczonego Jelcza. Wręcz da się tu usłyszeć odgłosy kotłów, maszyn, syk upuszczanej z pieców pary który zagłusza wszystko dookoła. Dwa poniższe teksty chwytają mnie podobnie i oddają to uczucie, tej takiej szarej, codziennej, przemysłowej polskiej beznadziei tamtego czasu.


Kult - Tan (fragment)


"Czekanie


Nowy dzień


Wstań


To znowu nowy dzień


To poranne podróże, raz krócej, raz dłużej


W obie strony, przygarbiony, pochylony


W obie strony, przygarbiony, pochylony


W obie strony...


Pracujesz dla fabryki


Fabryka żywi


I życie dla fabryki


Śmierć dla fabryki"


NN próbuje sobie przypomnieć słowa modlitwy, Stanisław Barańczak


Ojcze nasz, któryś jest niemy,


który nie odpowiesz na żadne wołanie,


a tylko rykiem syren co rano dajesz znać, że świat


ciągle jeszcze istnieje,


przemów:


ta dziewczyna jadąca tramwajem do pracy


w tandetnym płaszczu z trzema pierścionkami


na palcach, z resztą snu w zapuchniętych oczach,


musi usłyszeć Twój głos,


musi usłyszeć Twój głos, by się zbudzić


w ten jeszcze jeden świt.


Ojcze nasz, który nic nie wiesz,


który nie patrzysz nawet na tę ziemię,


a tylko codzienną gazetą obwieszczasz, że świat, że nasz świat,


trwa uporządkowany: spójrz,


ten mężczyzna siedzący za stołem, schylony


nad kotletem mielonym, setką wódki, płachtą


popołudniówki tłustą od sosu i druku,


musi wiedzieć, że ty także wiesz,


musi wiedzieć, że wiesz, aby przeżyć


ten jeszcze jeden dzień.


Ojcze nasz, którego nie ma,


Którego imienia nikt nawet nie wzywa


prócz dydaktycznych broszur piszących Cię z małej litery, bo świat


radzi sobie bez Ciebie,


bądź:


ten człowiek, który kładzie się spać i przelicza


wszystkie te dzisiejsze


kłamstwa, lęki, zdrady,


wszystkie hańby konieczne i usprawiedliwione


musi wierzyć, żeś jednak jest,


musi wierzyć, żeś jest, aby przespać


tę jeszcze jedną noc...


#historiajednejfotografii #poezja #slask #rozkminy

49c41ef7-829e-47b5-b2f6-59a29bcc924e

Zaloguj się aby komentować

Siemano Hejtowicze!


Macie jakiś pomysł jak rozwiązać mój problem? Mikrofon na statywie jest lekko za ciężki, i tak dojechałem plastikową część, że poodpadała. Dosłownie brakuje minimum docisku by mikrofon nie opadał.


Żółte - ujebana zakrętka, myślałem zdjąć tę zaślepkę, ale poczekam do jutra chyba na spokojnie.


Czerwone - myślałem nad jakimś wspornikiem.


Statyw to Mozos SB38, o gwarancji mogę zapomnieć bo do⁎⁎⁎⁎łem tą plastikową część kluczem nawet, i trzymało ale jak kilka razy ruszałem to puściło, i znowu musiałem dokręcić, i tak kilka razy aż ten plastik odpadł, że już szczypcami nie chwycę xD. Mikrofon za ciężki, ja dokręcałem więc na własną rękę coś muszę zdziałać. Mikrofon to Krux 1000 z rurką 50cm wydłużającą, więc trochę wagę przekracza.


Co macie za pomysły? Myślałem własnie nad wspomnianym wspornikiem lub zerwać na siłę ten plastik i dokręcić tam "wewnątrz" ręcznie. Na zdjęciu zamieszczam zajechane pokrętło + pokrętło sprawne które jest znacznie niżej, przy samym biurku dla porównania.


#majsterkowanie #pomoc #kiciochpyta

fbdb4d84-6a7a-475a-97d3-2313e2ec3616

@michal-g-1 Ta zaślepka ciężko schodzi, jest chyba połączona tam na stałe. Wykminiłem coś takiego i wkręciłem by nie opadało. Póki co zostawiam bo zdaje egzamin.

a22d0806-0977-4a04-8484-22a61f6deab9

Zaloguj się aby komentować

"Kobiety będą faktycznie równe mężczyznom, gdy zaczną obnosić po ulicach łysiny i brzuchy, nadal pewne własnej urody."


Adrienne Brodeur


#feminizm #socjologia #kobiety #cytaty

146d53a5-ec0c-45b1-803a-07b382ed7aec

Zaloguj się aby komentować

Idiotyczne spostrzeżenie: właśnie zauważyłem czym różni się "stary" internet od "nowego".


Kiedy ostatni raz widzieliście na jakiejś stronie kategorię/podstronę "Linki"?


Kiedyś większość szanujących się stron, stronek, stroneczek miało listę zaprzyjaźnionych/ciekawych/polecanych stron, stronek, stroneczek. W wyniku postępującej centralizacji internetu, dział "linki" stracił sens bytu. Zaufaliśmy wielkim platformom, zaufaliśmy wyszukiwarkom, zaczęliśmy gromadzić się w największych, najpopularniejszych miejscach, małe strony, stronki, stroneczki zaczęły zdychać jedna po drugiej, martwo się zrobiło. "Linki" straciły rację bytu.


#rozkminy #gownowpis

Tamten internet mimo że niedoskonały był piękny i różnorodny. Strony utrzymywane przez entuzjastów, blogi, fora. Teraz to wielki baner reklamowy, i to nawet jeśli używasz adbloka i banerów nie widzisz, pozostają treści promowane, sponsorowane i wykupione, oraz tworzone przez wielkie koropo.

Zaloguj się aby komentować

czy ja kiedyś odpocznę? na urlopie dłuższym niż tydzień byłem ostatnio 5 lat temu...a ciągle nowe projekty, do lata jestem zawalony...a latem pewnie też znowu coś ech


#zmeczony #pracbaza #zycie

@panikaman przestań być p⁎⁎dą. Szanuj siebie i swoje zdrowie psychiczne. Wiem, że o to ciężko w obecnych czasach. Sam ostatnio dochodzę do wniosku że daję się j⁎⁎ać jak pies za kawałek kiełbasy, no ale na bieżące rachunki trzeba zarobić...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chciałbym tylko poinformować użytkowania @hyntforfur o tym że jego zablokowanie mam ostro w pompie.


Właśnie najlepsze jest to że nie potrafisz nawet na poziomie prowadzić dyskusji, żadne argumenty z Twojej strony nie padły, żadne anegdoty, żadne fakty. Blokujesz człowieka bo nie masz żadnych argumentów. Ty rozpaczliwie próbujesz zwalić winę za swoje niepowodzenia z kobietami właśnie na nie, potrzebujesz do tego przyklasku innych którzy będą umacniali Cię w kłamstwie, będziecie się dusić w swoim sosie aż kolejny raz zderzycie się ze ścianą.


A najlepsze jest to że zawsze będzie moment że jeden z was się wykruszy bo pozna kobietę. Wykruszy się i nie wróci do was bo pozna zdrowe relacje z kobietą albo po jakimś czasie wróci bo jak nie będzie miała czasu z uzasadnionego powodu to i tak dla niego będzie "p0lką" po pewnie dla innego ma czas a on się nie liczy. Najgorsze jest że takie zachowanie świadczy o niskiej samoocenie i takim też poczuciu wartości. Nie życzę Ci tego ale wydaje mi się że sam taką drogę wybrałeś.


I nie zablokuję Cię byś zawsze mógł do mnie napisać, wyciągnę do Ciebie pomocną dłoń. Mam tylko nadzieję że masz jaja na tyle żeby odróżniać się od płci żeńskiej i masz na tyle honoru by nie pisać pod tym postem w innym celu niż merytoryczna dyskusja.


I to tego właśnie zachęcam tutaj innych, do merytorycznej dyskusji na temat powstawania tego dziwnego zjawiska szkalowania kobiet przez inceli, przegrywów i innym im wtórujących.

@nezka92 napisał że mnie zablokował bo nie daję mu szkalować spokojnie polek (z wykorzystaniem kłamliwych stereotypów), zdaje się że mogłem z nim gdzieś wcześniej pisać.


@milew Znaczy co rozwinąć? Który temat bo poruszyłem tutaj ich trochę. Chodzi o to co mnie boli? Boli mnie to że na hejto pojawiają się przegrywy których nawet na wykopie nie chcą, ze słabym kontentem i jeszcze słabszymi możliwościami rozmowy.

@aarahon

Co do 4 musze sie zgodzic, codziennie kilka razy widze wpisy nawolujace do nienawisci do kobiet albo wyliczanki kto ile lyka antydepresantow. Na wykopie te wpisy ginely w tlumie, tutaj z racji mniejszej aktywnosci chyba lepiej sie odnajduja miedzy soba

Zaloguj się aby komentować

#polityka #bekazpisu #gownowpis


Siedzę przed chwilą w kuchni i słyszę w radiu "Francuzi w całym kraju protestują przeciwko reformie emerytalnej". Myślę sobie - jak to, k⁎⁎wa, ci j⁎⁎⁎ni tchórze, pierdolone pedalskie żabojady walczą o swoje? To przecież MY POLACY jesteśmy walecznym, nieustraszonym oraz honorowym narodem przez duże N a nie te cioty i to my zawsze bierzemy sprawy we własne ręce bo nikomu nie pozwolimy nas dymać. Następnie z radia wybrzmiewa "pracownicy orlenu nie pozwolili NIK na kontrolę..." i mówię do siebie - ja pi⁎⁎⁎⁎lę.

To sie przeklada z gruntu rodzinnego, polacy maja mentalnosc dzieci z patolskiej rodziny, gdzie ojcu skurwysynowi nalezy sie najwyzszy szacunek, ale somsiadowi bez wyrzutow sumienia mozna porysowac samochod za krzywe spojrzenie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No i obudziłem się kompletnie wyspany, na tą chwilę. 3h snu, a oczy otworzyły mi się jak moneta 5 PLN... Pewnie podświadomie wkręca mi się, że zaspałbym na samolot. Wyjście na papierosa przed hotel nie pomogło w powrocie do spania. Na hejto nocna taguje, czy nie taguje tak jak na hej tam?

Zaloguj się aby komentować

najgorzej to się znaleźć w takim komfortowym kozim rogu w życiu..nie wiadomo jak ruszyć dalej bo wszystkie opcje zamknięte, kiedyś płynąłem z falą i nie myślałem, samo się działo. dziś siedzę na zadupiu i nie mam nic. sam siedzę. wszystko się skończyło. niby wszystko ok ale stagnacja i marazm. jak ruszyć dalej jak nie ma żadnych ścieżek i drogowskazów?


#rozkminy #depresja #zycie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#depresja #fafasiezaburza #psychiatria #zalesie


Tak też jak to kminiłam tak powróciłam do farmakologii w leczeniu zaburzeń nastroju. Na razie na własną rękę, bo nie mam pieniondzorów na lekarzy prywatnie, a na NFZ mam bardzo źle doświadczenia. Zresztą chyba bym się nie doczekała. Zaczęłam brać escitalopram 10mg, który stosowałam wcześniej i trochę paczek mi zostało. Był niestety mało efektywny, bo albo mi "wyłączał" emocje przy 15mg, albo nie robił totalnie nic przy 5mg. Przynajmniej uboków nie miałam tak dramatycznych jak przy innych lekach, wiec to najwieksze za tą substancją. Stosowałam też 10 mg przez 3 miesiące i było okej, no może poza tym, że nie wpływał dostatecznie dobrze na mój nastrój jak na taki lek przy takiej dawce.

Pozniej zaczęliśmy szukać czegoś innego.


Wjechał coaxil i to wygenerowało takie zawroty głowy, skoki ciśnienia i zaburzenia w nerwie błędnym, że oczami nie mogłam nawet ruszyć, aby nie mieć piszczenia w uszach i helikoptera przed oczami. Co gorsza efekt utrzymywał się ponad 3 tygodnie po odstawieniu. Bałam się ze się popsułam na ament. Po tym obraziłam się ponownie na farmakologię i... here I am!


Obecnie tylko przez pierwsze trzy dni dochodziło sporadycznie do tachykardii, drżenia mięśni, ale bez omdlenia, więc gitowo. No i spanko level hard. Dzisiaj się czuje o mój brosze, okropnie. Sfingowałam chorobę, co nie było takie trudne, przy takim drżeniu mięśni i pracy serca (dodałam tylko że miałam gorączkę, więc lekarzowi wszytko połączyło się w jedną całość- grypa jej!), aby nie odpierdzielać maniany w pracy przy budowaniu tolerki na lek.


I tak siedzę w domu, oglądam wszystkie możliwe gameplaye z Lola Zwaga dostępne na YT, czasem patrzę w zegarek, coś poskroluje na instagramie iiiii cykl znaczynam ponownie odtwarzając kolejny filmik Zwaga. No gówniaste, gówno, bo nawet nie mam energii, chęci ani motywacji aby się z tego koła wyrwać. Jestem zła na siebie, zła do cna.


Od przyszłego tygodnia, jak po miesiącu nie będę mieć chociaż wzrostu energii i mniej zaciemnionego myślenia zaczynam proces by rozpocząć terapię psylobicyną.

@Fafalala Będę się upierał, że masz nieleczoną anhedonię. Tobie potrzeba radości a rok 2023 to nie jest idealny czas, żeby się z czegoś cieszyć. To może chociaż nie dostarczaj sobie zmartwień. Jeśli wiedzę o świecie czerpiesz z mediów, które ciągle dostarczają złych wiadomości to przestań je konsumować. Nieświadomość to błogosławieństwo.

@wstreczyciel nie ma to jak diagnoza w necie, ale wierzę w Twoje dobre chęci. Z mediów zrezygnowałam wieki temu, też zauważyłam że poczucie bezsilności na krzywdy świata źle na mnie wpływa. A jak jest u Ciebie ziom? Dobrze Ci się żyje?

Zaloguj się aby komentować

@Grammarnazi Dostaliśmy grypsa od Miętusa! Że się rozprułeś i chłopaków posprzedawałeś! Że jesteś frajer z wolności! C⁎⁎j ci w d⁎⁎ę, nygusie! #pdk

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować