Eh huopy, jakie to życie jest huopskie #przegryw


Społeczność
Jesteśmy społecznością ludzi zniszczonych życiem, strawionych problemami, odrzuceni przez normików i p0lek. Wyglądamy jak gówno i tak się czujemy
Eh huopy, jakie to życie jest huopskie #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Pozwól zasnąć dla jego… proszę. Czy to tak dużo? Czuję to piętno degradacji na sobie w jakiś sposób. Coraz gorzej czuję, coraz gorzej wyrabiam…
#przegryw #niemogespac
@Michumi Lekarz POZ mi nie przepisze silnych leków nasennych, nawet hydroksyzyny i tak dalej. Kiedyś brałem (kwetapinę), ale już to powtarzałem setki razy… nie będę chodził do psychologa na wizyty za 200 zł (teraz pewnie 250 zł jak nie lepiej), żeby mi tabletki za 10 zł na sen przepisywał, śmiechu warte!
Ooo, a tym czasem kisielek boży truskawkowy.

@Michumi Dziś z ciekawości wszedłem zobaczyć KW działki i wczoraj był wpis zrobiony, aż się trochę się zdziwiłem. Ogólnie liczyłem, że dane nadal będą niezmienione. Dokładnie 5 miesięcy bez 4 dni trwał wpis zmiany własności / wlasiciela w KW od momentu kupna i umowy u notariusza. Muszę ponownie zacząć rozglądać sie za geodetą, nie jest łatwo znaleść kogoś, w końcu robi sie cieplej, wiosna i tak dalej…

Zaloguj się aby komentować
Chyba czas przestać być debilem. Przez długi czas kupowałem różne modele i akcesoria do dioram, ale nic z nimi nie robiłem. Za długo to trwało, za długo zwlekałem i głupi mózg chciał wszystko popsuć. Jak myślicie, da się z tego zrobić fajną dioramę?
(w drugim zdjęciu słodki bonus)
#przegryw #modelarstwo


Zaloguj się aby komentować
JA PI⁎⁎⁎⁎LE. Jakie to dla mnie jest niesamowite że można być tak bezmyślnym żeby jeździć po osiedlu ok. 50 km/h jedocześnie pisząc sms i mieć kiepa w mordzie. K⁎⁎wa czy ci ludzie nie mają żadnej wyobraźni? #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Śniło mi się że miałem pełno hajsu. Miałem dom taki fajny na bardzo dużej ogrodzonej działce, na działce był nawet mały las. Ehhhh, musiałem urodzić się biedny, biedny i głupi #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Jest dżdżyście, kropi deszczyk i tak dalej…. spierdotripem bym tego nie nazwał. Szybko ja wyskoczy do skliepu by coś mieć przedziąsłować bo burczy w bebzunie, że asz asz i kręci kiszkie niemiłosiernie, no i słabo bo leki na czoczo 4h temu. Spałem ze może 2h z notorycznymi przerwami, aż w głowie się kręci się dla jego. Kręciłem się w barłogu jak gówno w przeremblu, a wstałem już około trzeciej rano, cała pościel skopana i tak dalej. Idę i czuję się jak pod wpływem czego, szybko obrócę w miarę możliwości bo o 10:00 komisja miała być na jutubach rządowych (wczoraj nawet dobra była). Pewnie sluchając w tle całe te przytnę komara jak to się mówi się. Takie wyjście krótkie po prowiant deko zmęczyło mnie o dziwo i tak to właśnie jest…
#przegryw

Zaloguj się aby komentować
W szpitalu była 1/3 tomata, a ja se zrobiłem dwa (#przegiolemco) a no i jeszcze deko WEGETOWANE. Grahamka boża, mielonka tyrolska okuratna, serek boży oraz herbatka boża jakże zacna.
#jedzenie #przegryw

@smierdakow Jescze nie. Na razie to ja ledwo przez nos oddycham i takim krwistym glutem smarkam, płuczę kilka razy dziennie, antybiotyk, smaruje nos w środku 3-5 razy maścią itd… łeb mam obolały, to się musi zagoić, na spokojnie. Dziś taki posiłek do gryzienia zjadłem bo od soboty to se musy, kaszki, kisiele, smoothie i soki jadłem / piłem i wodę, dużo wody. Spać przez to też za bardzo nie idzie, także ciagle leżę i spać mi się chce, co chwilę się przebudzam jak mi telefon z ręki wylatuje, albo mi głowa leci, ogólnie tak słabo się czuję się. Mam budzik nastawiony na leki w ciągu dnia i tyle… dziś se pranie poszpitalne zrobiłem, bo ogólnie schylanie się i ruszanie z tymi zatokami jest niekomfortowe i deko bolesne.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ale dziś chłopska rozpusta. Zrobiłem sobie nie jedną a DWIE zupki vifon curry. Zalałem zupki w misce jak dla psa zeby to zmieścić i oczywiście poparzyłem sobie ryj jak chciałem spróbować teraz dmucham jak mokebe p0lki co by zupka ostygła #przegryw

Zaloguj się aby komentować
#przegryw
Cośbym zjadł, ale nie wiem co. Też na moje zadupie nie dojeżdza zbyt dużo restauracji. Dajcie jakieś sugestie, tylko produkty muszą być dostępne w Żabce #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Kurde dobre są te sosy Patak's. W miare chyba autentyczne bo w kuchni w pracy spytał sie ktoś po wejściu "Co tak j⁎⁎ie". Tylko drogie troche bo to jednak 9 zł za 400-450 ml sosu. Musze popróbować też inne smaki, jeden słoiczek do około 800g mięsa z indyka pokrojonego w kostke i chłop już sie czuje jak na designated shitting street w Mumbaju.
inb4 AktCzuAlY wymyślono to danie w UK
#przegryw #gotowanie

Zaloguj się aby komentować
Cała noc nieprzespana dla jego. Ja nie wiem czy to bolący łeb po zabiegu czy fakt wolnego weekendu od niepamiętnych już czasów.
#przegryw

@Byk Zwolnienia? Jakie zwolnienia? xD Urlop wziąłem, nigdy L4 nie brałem… na razie 2 dni = 7dni, jak wezmę 5 dni to będę miał 14 dni (tyle zalecali). No chyba mi się przymknie oko za dnia, ale nie wiem czy będę miał możliwość… hałas z budowy na przeciwko + współlokator bandycki, ano już mi się telefon osuwa z ręki i sam się pokładam. Wstaję tylko po medykamenty, coś zjadłem ledwo.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dobra k⁎⁎wa, udało mi się trochę posprzątać. Teraz wyzwanie kolejne, jedziem do sklepu. Pewnie się powkurwiam znowu na NPC, ale kupie se piwko przynajmniej #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Musze się przestać opierdalać w końcu #przegryw
Zaloguj się aby komentować
Być może to ostatnie śniadanie szpitalne dla jego na dzień dziejszy i jutrzejszy. Dążą do wypisania go i pozbycia się dzisiaj w jakiś sposób. Rzodkiewka z pędem coby więcej do chrupania byli.
#jedzenie #przegryw

Op wypuszczon! W drodze z Apteki (trzeciej), nie wszystko jest w każdej… a potem przechowalnia i medykamenty (łącznie wydane 370 zł bandyckich) taka ładna pogoda, normalnie byłby dziś kołchoz na 18, ale urlop wzięty to mini spierdotrip apteczny osiedlowy robię, ale zalecenie jest by 2 tygodni wolnego byli, trochę mnie bolo zatoki przy ruszaniu się, więc dłuższy spierdotrip dziś chyba nie wchodzi w grę, chociaż pogoda jest debesta i tu ten, nie powiem, że nie. A osłonowy jaki fajny papieski przepisali za 21,37 xDDD Btw szkoda no wolałbym wyjść w poniedziałek niż wracać do przechowalni z lokatorem bandyckim, pewnie wieczorem będzie kogoś dupczył, a mnie standardowo w weekend nie ma w nocy bo kołchoz, więc na pewno coś zaplanował uciążliwego, jak tu się leczyć się, jak nie ma gdzie się podziać się?!



Zaloguj się aby komentować
Kolacyjna nereczka obfitości dla jego. Piguła chce dać Paracetamol, a ja nie chcę bo już nim rzygam (dosłownie), mówię że chce Oxycontin, a ona nieeee bo ty narkotykarz jesteś!! No ale mowię, że jestem uczulony na NLPZ i pyralginę (ona też to mówi bo ma napisane), a wczoraj dostałem + dobrałem ponad dawkę dobową tj. 4000mg a było 5800mg. Tak mnie rzygańsko i wątroba boli, a ona mówi, że nie jak i tak nic innego brać nie mogę. Dobrze to sobie wątrobę rozpierdole, ja mam dużą tolerkę ma prasyf. Koniec końców powiedziała, że da przed spaniem… już normalnie nie można nic to cię od ćpunów nazwą, przecież to jest obraza i karalne powinno być bo od razu inni ludzie na sali się patrzą krzywo i śmieją i od razu dysputa o alkoholikach, narkomanach i tak dalej… Człowiek stara się nie palnąć głupoty i myśli co mówi, stara się rzeczowo, a taka prukwa piguła powie co wie i nie zwarza na konsekwencję swoich słów, heh.
#przegryw #szpital #zalesie #jedzenie

No i z znów sie pytają wchodząc do sali czy chcą coś Panowie przeciwbólowego? Wszyscy tak, ale ja nie dostanę bo Pan nic nie może BO TO NARKOTYKI SOM!! TO PO C⁎⁎J SIĘ PYTAJĄ?! jak mi nic nie dadzą tylko nadzieję robią, paracetamol to ja mogę sobie w aptece kupić zjeść 4 pięćsetki czy 6 i gówno poczuje…
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
W końcu posiłek szpitalny boży śniadaniowy, pierwszy od trzech dni. Szkoda bo myślałem, że więcej skosztuję tych frykasów szpitalnych jakże zacnych. Pomimo dnia kobiet była chuopska solidarność i nikt konfidenciary nie przepuścił do wydawania posiłków, bo w sumie chłopy widzieli i słyszeli jak się nieokuratnie zachwiała dla jego i sami też byli zdziwieni jej postawą. I tak nie czuje smaku i zapachu bo mam ciagle kinol zaczopowany - bez tego w sumie też, ale na języku slodki i gorzki był wyczuwalny, toteż sałata i jebłuszko były pszne! Herbatka gorzka i tu ten, chlebek świeżutki, mięciutki i tak dalej…
EDIT: pielęgniarka gestapo (lekko pato) czepia sie o wszystko, pościeliłem łóżko to wg. niej źle pościelone, ubrudziłen wenflonem prześcieradło to tez nakrzyczała bo mi kroplówka z krwią bokiem leciała bo źle mi podłączyła inna piguła, byłem teraz wyrzucić chusteczkę nawilżaną, która wg. wewnętrznej - szpitalnej instrukcji segregacji odpadów powinna być wyrzucona do zmieszanych, widziała ze wychodzę z sali (na sali tylko pojemnik na odpady zakaźne) to już od razu z krzykiem na mnie wyleciała zza lady jak widziała, że idę do kosza na zmieszane i ja powiedziałem, że tak jest napisane na kartce znajdującej się w toalecie, a ona mówi, że ja wymyślam i żebym nie dyskutował LOL i osobicie pod jej obecnością kazała mi wyrzucić do zakaźnych, a tam nie było krwi na chusteczce ni nic, tylko brodę i usta przetarłem po posiłku… ale jak stare dziadu wurzujacją wszytko do zakaźnych - butelki, styropiany po opakowaniach na posiłki, bio - szaszłyki po herbacie i tak dalej to problemu nie ma, pomimo, że za dzezeiami zaraz jest kosz z do segregacji, jprd… dobrze takiego śmiecia jak ja trzeba j⁎⁎ać za to, że robi zgodnie z instrukcją…
EDIT2: chyba mnie na korytarz wypchną bo najmłodszy jestem, kurczę nie będzie gdzie telefonu ładować, pójdę spać na tej kozetce w kiblu, ehh…
EDIT3: jednak kogo innego wystawili na korytarz
EDIT 4: dziś rano jeszcze gorszy skład piguł, jakaś stara prukwa zakręcona, nie chce dać większej dawki przeciwbólowego, morfinki nie da, sama do siebie gada, do pierdół się przywala, nom masakra jakś wgl…
EDIT5: zostałem przewieziony w miejsce konfidenciary, a ona opuściła salę, nastąpiło przetasowanie miejsc bo przybyło nowe mięso do krojenia, teraz opy po lewej, a baby po prawej.
#przegryw #jedzenie

@bartlomiej_rakowski nauczcie się wszyscy chopy, że z urzędnikami, służbą zdrowia i takimi ku⁎⁎⁎mi jak ta tu, to trzeba - poza pierwszym razem, jak uprzejmie poprosisz, zapytasz - jak z świniami obsranymi jechać, jak cham z mopsu od 8 pokolenia napierdalać na nich aż się zesrają ze strachu. Bo te k⁎⁎wy nauczone pokory petenta.
@Michumi Oooo właśniee! Lecz nie każdy ma takie predyspozycje, żeby jechać po nich jak masełko po chlebie. Niekiedy trzeba się ugryźć w język i fałszywie przyznać rację oraz udawać miłego coby nie palić mostów na starcie i nie być z tego tytułu dyskryminowanym. No takie niby chodzenie na współpracę w jakiś sposób, chociaż czasami i to nie przynosi korzyści… różni ludzie, różne problemy ¯\_(ツ)_/¯
@bartlomiej_rakowski zawsze od uprzejmości i współpracy zaczynam.
Odpalam dopiero jak widzę bufona, kurwe na państwowym garnku (czasem nawet prywatnym bo miałem takiego lekarza co się spóźnił parę h na prywatna wizytę a ja jechałem na nią nią 110 120 km i byłem na czas) co myśli że ma nade mną jakaś urojona przewagę.
Tylko chamstwo na nich działa
EDIT8: Op nie zjadł obiadu z 13:30 bo czuł, że źe się czuje się i chyba będzie paw dla jego, no i stało się to co stało się miać, miało się… wymiotowałem krwią i treścią, wodnistą w sumie i tak dalej trzykrotnie, ledwo dobiegając do wc z treścią trzymaną w ustach, pomimo iż w sali jest umywalka to jest zastawiona łóżkiem innego pacjenta! 🤬
W międzyczasie przyjechała kolacja 17:30 ale nie zjem, może później. W międzyczasie opatrunek, pod zabiegówka zagadała konfindeciara czy wszystko OK xD żeby nie było, że ja cham i prostak to również zapytałem jak samopoczucie… ona teraz ma sama dla siebie 5 osobową salę, a nas upchnęli w mniejszej w 5 osób w sali cztero osobowej LOL bo co pewnie bo dzień zjednoczenia cip…. śmiechu warte!
BTW oczywiście szpitalny katoliban jako iż piątek jest to musiała być rybka boża bo mięso to niedobra jest.
Dostałem przeciwwymiotne całe te, lepij deczko.
Zaloguj się aby komentować