18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Społeczność
Dla tych co jeżdżą, chcą jeździć albo po prostu im się to podoba
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
wrrr. skończył mi się olej na dolewkę, może ogarnę dziś
co prawda pół oczka mam ale wole mieć full
kurde nie odbierają w inter motors pewnie duży ruch przed zamknięciem. a w ciemno jechać no nie wiem.
eh było wcześniej myśleć teraz to juz nie ogarnę
#kibel
Zaloguj się aby komentować
Jechalem sobie na zdrapke, upierdolony jak wieprz przewiezc moto pod dom i mnie pierwszy raz policja zatrzymala. Mlodziaki, pancia z aparatem na zebach mowi, ze widzi ze lubie szybko jezdzic i mi wyciaga jakies przewinienia sprzed 10 lat xD jak ja mialem prawko to ona jeszcze chyba kaszki jadla 😄
Pogadalim, posmialim sie, podmuchalim i elo.
Edit: zdjecie zrobione przez moja stalkerke
#motoryzacja #motocykle

@bartek555 Od dwóch lat jeżdżę na zdrapkę. Kiedyś niewyobrażalne było dla mnie jechać bez pełnego "umundurowania" Obecnie mam na to wyjebane. Jedynie, to nie jeżdżę w krótkich gaciach i klapkach (° ͜ʖ °)
@Klamra @bartek555 co ciekawe ostatnio oglądałem na YT pana ryana z kanału fortnine i prawi tam że większość statystyk mówi że całe to ubieranie się jest o kant d⁎⁎y potłuc bo i tak finalnie liczy się klasa ścieralności materiału przy szlifach. No i bierzcie poprawkę też na to że może i gówno pomoże ale jak masz zbroje jakaś lekka to szybciej wrócisz do pełni zdrowia niż bez. Takie zadrapania się chujowo goją bardzo. Sam podpinam w zbroi kiedy mogę ale przy ostrej patelni czasami się nie da inaczej niż koszulka i japonki xD
Zaloguj się aby komentować
Pierwsza, legalna jazda, bo w końcu po wielu dniach oczekiwania pojawiło mi się prawko w aplikacji mObywatel (na plastik jeszcze czekam).
Zapuściłem się zatem w drogi publiczne - padło na obwodnicę i słynną motostradę w Krośnie.
Dzisiaj założyłem do mojej 250ccm szybkę przednią, która okazuje się w przypadku takiego nakeda game changerem.
W sierpniu będę zakładał jeszcze akcesoryjne manetki z #aliexpress oraz klamki, a do tego crashpady.
Na dniach rzucę mu na felgi jakiś ładny pasek, który doda sprzętowi trochę dynamiki i... i to tyle.
Wydech pozostaje stock, w 50tce bawiłem się w jakieś fake Akrapy, ale jednak robienie kilometrów z czymś tak głośnym to trochę bieda dla uszu i głowy.
Aha... może jeszcze boczne torby. Wtedy można wykupić pół #biedronka przed weekendem.
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
Gorąc taki, ze dzisiaj tylko jazda na zdrapkę. Nie ma szans, zebym zalozyl kurtkę i dlugie spodnie. Termometr na silniku praktycznie nie schodzi ponizej 100st c wiec tez nie ma go co katować. Zawijam do chaty pod klimę
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
#motocykle #biwakowanie #hamak
W ostatni weekend wybrałem się z dziewczyną na biwak pod słowacką granicę.
Górskie drogi to eldorado dla motocyklistów ale trzeba mieć się na baczności. Więcej zakrętów to i większa szansa na spotkanie debila co ścina zakręt lub nie wyrabia się w nim. Takim to bym zabierał dozywotnio prawko i odsyłał na przymusową chłostę. Ale to tyle z wylewania moich frustracji.
Zrobiłem 800km by spędzić jedną noc w lesie. Czy było warto? Mam mieszane uczucia 😅 Dobrze spędziłem czas w lesie, spanie w hamaku, górska fauna bez kleszczy i strzyzakow, pojeździłem sobie w górach... A z drugiej wymeczyla mnie podróż na Podkarpacie. Stosunek czasu biwakowania do samego dojazdu nie był zadowalający.
Co do biwaku. Przy łączeniu biwakowania z motocyklem mocno ogranicza bagaż (mam 3 sakwy o łącznej pojemności może 70l). Przy jednej osobie idzie się spakować ale przy dwuch robi się już problem. Dlatego na takie wypady biorę hamak. Daje to duża oszczędność miejsca bo wystarczy jeden materac i jeden śpiwór. Mały minus to konieczność brania tarpu by mieć osłonę przed deszczem.
Jak w ogóle śpi się w hamaku w 2os? Dobrze o ile się dobrze ułoży 😁 Polecane sposoby to spanie stopami do siebie (ważne by mieć skarpety na zmianę). Drugie ułożenie to spanie obok siebie o ile materac pozwala na to. Spanie jedna osoba na drugiej odpada. Główne wady to osoba na dole jest skrępowana i bez budzenia tej na górze nie zmieni pozycji. A w ogóle spanie płasko w hamaku może z czasem doprowadzić do bólu kolan z powodu przeprostu. Cały czas ciągnie się za mną temat ocieplony do hamaka. Na razie widziałem dwa rodzaje. Jest taka co pokrywa hamak od spodu. Wówczas wywalilbym materac który jest głównym powodem dyskomfortu. Inny rodzaj ocieplony to taki kokon na cały hamak. Rozwiązanie jeszcze lepsze bo mógłbym dodatkowo zrezygnować ze śpiwora i mieć jeszcze więcej miejsca. Ale to rozwiązanie nie bardzo idzie w parze z hamakami z moskitierą. Wiec nie łatwo podjąć mi decyzję w co zainwestować.
Zawsze biorę dodatkowy tarp by mieć osłonę przed deszczem dla rzeczy motocyklowych. Zrzucenie ubrań na motocykl odpada bo mój pokrowiec przemaka. I tutaj pojawia się kolejne pole do usprawnień. Obecny srebrny pokrowiec jest widziany z daleka a wolabym nie świecić motocyklem w środku lasu. Myślałem by kupić jakiś pokrowiec zielony/moro, też fajnie by nie przemakał to byłoby gdzie rzeczy zostawić. Ale też nie próbowałem chować motocykl pod tarpem, nie wiem czy to będzie miało sens.
Koniec.




@szczekoscisk boze w lekki namiot sobie chlopie zainwestuj. Rozwiazesz problem ocieplenia, materaca, drugiej osoby budzacej pierwszą, moskitiery, miejsca na ciuchy. I jeszcze moze jedna osoba na drugiej spac. Ten twoj hamak to taka sztuka dla sztuki z tego co piszesz.
Nie zabieraj np pokrowca na moto to oszczedzisz miejsce. Zamiast materaca kup karimatę dmuchaną.
Zaloguj się aby komentować
Jakiś czas temu kolega @szczekoscisk wykonał testy praktyczne pokonywania zakrętów, to może teraz nieco teorii.
Motocykl/rower znajdujący się w stanie równowagi jedzie prosto - teoretycznie nawet bez kierowcy. Aby wejść w zakręt trzeba go z tej równowagi wyprowadzić. O ile na rowerze da się to zrobić wyłącznie balansem ciała, to na motocyklu stosunek masy kierowcy do pojazdu jest już zupełnie inny. Dlatego dużo łatwiej zrobić to przy pomocy ruchu kierownicy.
107% motocyklistów stosuje w tym celu tajemną technologię przeciwskrętu, tylko większość o tym nie wie. Po prostu nie da się inaczej pokonać zakrętu/łuku jadąc powyżej 40-50 km/h. Stąd obśmiewam filmiki, które robią z tego jakąś niezwykłą wiedzę i technikę, która zmieni wszystko, bo KAŻDY to stosuje, choć niekoniecznie zdaje sobie z tego sprawę. Samym przeciwskrętem wyprowadzamy motocykl z równowagi (robiąc to podświadomie), a potem stosujemy dużo małych ruchów korygujących.
Druga sprawa, to balans ciała. Ma spory wpływ na pokonywanie zakrętu, czego się uczymy już na placu manewrowym, gdzie bez tego nie da się właściwie zrobić ósemki. Warto też kiedyś wziąć niedoświadczonego pasażera i sprawdzić jak bardzo on przeszkadza nam w pokonywaniu zakrętu.
A co z gazem?
Dodawać. Gdybyśmy zablokowali obroty, to w czasie pokonywania zakrętu/łuku prędkość zacznie spadać. Dzieje się tak, gdyż zmniejsza nam się obwód opon (punkt styku znajduje się wtedy na ich boku). Ta zmiana prędkości obniża zawieszenie i może wpływać na rozkład sił/masy na opony. Jadąc na wprost wysokość zawieszenia nie ma znaczenia, bo mamy duży prześwit, natomiast już w zakręcie dodatkowa przestrzeń pod motocyklem pozwala go mocniej położyć. Utrzymując stabilną prędkość możemy też pomóc w równomiernym rozkładzie sił na obie opony, co może pomóc z przyczepnością.
Więc hamujemy przed zakrętem, składamy się i delikatnie dodajemy gazu. Mi nawet mocniejsze dodanie gazu pomaga na łukach, ale to już są subiektywne doświadczenia jazdy dwoma konkretnymi motocyklami (niezbyt masywnymi).
Coś jeszcze?
Timing/skalkulowanie zakrętu. Motocykl ma tę przewagę, że można nim ścinać zakręty. Jeśli jednak zrobimy to za wcześnie (niedoszacujemy), to nagle zaczniemy wychodzić z zakrętu w jego połowie. Może być za mało czasu i miejsca, aby się ponownie złożyć - a tu jeszcze dochodzi często panika. Obstawiam, że to, obok nieprawidłowego balansu i prędkości, również jest jedną z głównych przyczyn wypadania z zakrętów.
Temat więc jest złożony, a ja tylko obśmiewam robienie wielkiej tajemnicy z czegoś, co stosują absolutnie wszyscy. Równie dobrze można by podsumować osobę, która się przewróciła na chodniku, że gdyby znała tajemne prawo powszechnego ciążenia (albo zasadę działania błędnika), to by do tego nie doszło.
#motocykle
@Nemrod pełna zgoda z jednym zastrzeżeniem. Instruktorzy na pierwszym poziomie kursu jazdy "drogowej" sami mówią o tym, że bez podświadomego korzystania z przeciwskrętu to byśmy nie dojechali na ten tor treningowy. Jednakże czymś innym jest jazda na pełnej świadomce, kiedy przetestowałeś możliwości moto pod okiem profesjonalisty, a coś innego, jak jeździsz tak se (i niestety większość w ten sposób jeździ). Stąd właśnie tyle wypadków, bo motór mu wyniosło prosto pod koła auta z naprzeciwka.
Wróćmy do początku. Twoje komentarze do materiału gdzie gość (wyraźnie niedoświadczony) wyleciał z zakrętu:
Zaraz się zlecą i napiszą, że trzeba było zastosować specjalną, tajną technikę przeciwskrętu xD
A to zwykły problem hamowania na zakręcie, gdzie akurat paradoksalnie pomaga dodanie gazu.
Pytanie, czy jesteś w stanie przeciwdziałać tej sile rękami - np. tej, która prostuje motocykl podczas hamowania. Przy odpowiednio dużej prędkości... no nie wiem. Po prostu nie należy hamować, a jeśli chcesz ciaśniej wejść w zakręt, to wystarczy dodać gazu.
A więc poświęciłem czas by zweryfikować niebezpieczną tezę, że w sytuacji podbramkowej nie wolno hamować tylko należy dodać gaz. Przy okazji też sprawdziłem czy używanie kierownicy przy wyższych prędkościach, przyśpieszaniu i hamowani ma sens. Podałem prędkości i typy maszyn by warunki były jasne.
Do meritum, czy hamowanie prostuje maszynę? Nie.
@Nemrod 1.pozycja
2.przeciwskręt
3.odkręcasz gaz bo zmniejsza się obwód koła
4.tl;dr ale obstawiam, że to jest we wpisie
5.zero hejtu, lewa!
Zaloguj się aby komentować
kurde Świat motocykli wydanie lipiec sierpień łączone także posucha w kioskach.
Chyba sezon ogórkowy.
Choć jakby chcieli to zrobili by wydanie w którym było by więcej opisanych używanych moto, Jakieś poradniki itp
Panie Drzymulski tak się nie robi

Zaloguj się aby komentować
świetna sprawa z tymi zatyczkami, ale trzeba uważać bo przez to tłumienie zachęcają do szybszej jazdy xD
#polecam #motocykle

@Erebus no założy taki słuchawki a później piłuje tą swoją stodwudziestkepiatke do odciny, w nocy w centrum miasta xD
A tak serio to używam zatyczek tej firmy do spania i są tip top, polecam model sleepdeep jak ktoś musi spać w zatyczkach by taki ktoś mógł tym swoim komarkiem wkurwiać ludzi po nocach :D
Zaloguj się aby komentować
#motocykle
Jakiś czas temu pod tym wpisem dyskutowałem z @Nemrod o przeciwskręcie.
Padła tam dość niebezpieczna teza, że w kryzysowych sytuacjach należy przyśpieszyć dzięki czemu uda się zawęzić zakręt a hamowanie jest najgorszą możliwością. Oraz, że skręcanie kierownicy (przeciwskręt) przy dużych prędkościach jest nie warte uwagi i nie tędy droga.
A więc, dzisiaj w końcu miałem czas przelecieć 100km na VFR by ostatecznie upewnić się w moich twierdzeniach. To co tu napisałem testowałem na:
VFR (sprotowy-turystyk) (prędkość do 150km/h)
CB 750 Seven Fifty (naked) (prędkość do 120km/h)
Transalp 600 (ADV) (prędkość do 120km/h)
Tenere 700 (ADV) (prędkość do 170km/h)
Tak więc, to co tu przedstawiam testowałem na rożnych maszynach. We wszystkich przypadkach, niezależnie od prędkości, kierowanie motocyklem przy pomocy kierownicy jest bezproblemowe. Niezależnie czy przyśpiesza się czy się zwalnia, świadome przeciwskręcane umożliwia dowolnie zmieniać tor jazdy na zakrętach. My jedynie musimy utrzymać stabilną pozycję.
Druga kwesta, @Nemrod twierdził, że hamowanie prostuje maszynę (czytaj, przeszkadza w skręcaniu). Z kolei kolega @Cinkciarz przedstawił odwrotną tezę (przyśpieszanie prostuje maszynę).
Ocb? Otóż najprawdopodobniej jest to efekt złej pozycji na motocyklu i w efekcie napieranie/ciągnięcie za manetki przy hamowaniu/przyśpieszaniu. Badając ten wątek takie odniosłem efekty gdy słabo zapierałem się motocykla nogami. Przy dobrym "zakleszczeniu" i luźnych ramionach, przyśpieszanie i hamowanie nie wpływało na tor jazdy ani na pochylenie na zakrętach.
Na zakończenie, sami musicie sprawdzić czy to co napisałem jest prawdą. Nawet jeśli nie plotę głupot to może się okazać, że na twojej maszynie ciężko o dobre zaparcie udami i ostatecznie jednak lepiej przyśpieszyć/hamować. Warto to sprawdzić w kontrolowanych warunkach. A i drogi publiczne nie są miejscem do sprawdzania swoich limitów...

@szczekoscisk Elegancki wpis, szanuje za testy
Prostowanie poprzez dodanie gazu wydaje mi się naturalne (być może mylnie) bo na każdym wyjściu z zakrętu odkręcam i moto "wstaje". Może to efekt czegoś innego, nie wiem.
Co do pozycji stabilnej, opartej kolanami o bak 100% zgoda.
przyśpieszanie i hamowanie nie wpływało na tor jazdy ani na pochylenie na zakrętach
No na tor jazdy jak najbardziej. Kiedy przyspieszasz, twój łuk się zwiększa, musisz pochylić mocniej maszynę, żeby to skompensować. Jeśli chcesz zacieśnić - zwalniasz (lub pochylasz bardziej). Prędkość przeciwstawia się zmianie kierunku, a jeśli ktoś umie udowodnić że jest inaczej, to chyba może liczyć na nobla z fizyki.
Dwa eksperymenty myślowe, wystarczy wziąć skrajne przypadki:
kiedy musisz być mocniej przechylony w tym samym zakręcie - przy 20 czy przy 60 km/h?
kto jest w stanie skręcić ciaśniej - ten co jedzie 50 czy ten co ma 100 km/h?
Co do samej zmiany prędkości (hamowanie/przyspieszanie), to tam jeszcze inne efekty wchodzą w grę. Zmiana geometrii zawieszenia i rozstawu osi, dobicie amorków, zmiana docisku opon do asfaltu.
Kiedyś się nad tym rozwlekłem o tutaj: https://www.hejto.pl/wpis/siema-sezon-na-moto-otwarty-co-widac-i-slychac-na-ulicach-i-w-komentarzach-na-ne
A i drogi publiczne nie są miejscem do sprawdzania swoich limitów...
Pjona!
Nie zrozumiałeś. Nie da się pokonywać zakrętów inaczej, niż przeciwsjrętem. Po prostu. To nie jest żadna technika, to jest fizyka.
Zaloguj się aby komentować
#motocykle #majsterkowanie
Serwis na 30k km powoli się robi.
Szkoda oryginalnego oleju ale jednak wymieniłem na świeży, pdk 😉
Przy okazji zajrzałem do zębatki zdawczej. Jak na zdjęciach, dużo smarnej papy z piachem, słomą i co dusza zapragnie 😅
Wieczorkiem jeszcze serwis hamulców, kloci są git więc sam płyn do wymiany.


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pyk 563 km
Ryba w Budowie Zdroju, 100 zakrętów + Anna Berg
#wycieczka
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
Może i było drogo, ale za to badzo ładne zdjęcia zrobili ( ͡° ͜ʖ ͡°)
"Szybko tam gdzie wolno" ze światem motocykli na torze jastrząb.
Tracer bardzo dzielnie znosił niezbyt łagodne traktowanie 🙃
#motocykle


@GrindFaterAnona
Impreza z serii "szybko tam gdzie wolno" organizowana przez świat motocykli. W skrócie powiedziałbym że wydarzenie z kategorii premium - małe grupy, mocno indywidualne podejście instruktorów, fajna oprawa foto/video, dobra jakość jedzenia. Z minusów moim zdaniem tylko jeden, wynikający trochę z rozmiaru grup - za krótkie przerwy między sesjami, event był prowadzony w trybie 15 min jazdy/ 15 min przerwy podczas której większość czasu było spędzone na omawianie z instruktorami poprzedniej i następnej sesji. Trochę za duże tempo jak dla mojej leniwej d⁎⁎y więc w drugiej połowie dnia już nie korzystałem w pełni z czasu na torze bo byłem zmęczony i skupienie siadało.
Zaloguj się aby komentować
Honda Motocompo, czyli kolejny dziwak z Japonii. Składany skuter o pojemności 49ccm i mocy 2,5KM (dwusuw), masa na sucho 42 kg. Do sprzedaży trafił 1981 roku. Historia projektu sięga jeszcze czasów drugiej wojny światowej. Japończycy wzorowali się na brytyjskim pomyśle.
Welbike, bo tak nazywał się supertajny brytyjski projekt, był składaną hulajnogą zaprojektowaną tak, aby pasowała do standardowego kontenera zrzutowego spadochronu CLE Canister – o długości 51 cali (130 cm), wysokości 15 cali (38 cm) i szerokości 12 cali (30 cm). Wyprodukowano ponad 3000 Welbike'ów, które po wylądowaniu zapewniały natychmiastowy transport spadochroniarzom. Oczywiście, gdy zostały już złożone.
Honda Motocompo nie zrobiła kariery, sprzedaż była taka sobie i była do nabycia tylko w latach 1981-83.
#ciekawostki #motocykle






Zaloguj się aby komentować
Ktoś narzekał że jest za mało turystyków na Hejto. Proszę: klasyczna FJota oraz jej młodsza i mniejsza siostra XJ600 Diversion S. Co cztery kominy to nie dwa
#motocykle #pokazmoto



@cebulaZrosolu Fajne moto, miałem dwie na blacie: właśnie XJ900 i FJ1200, obie trochę zratowane. Padło na większą. Chociaż wał kardana cały czas za mną chodzi. Jak pojawią się fundusze i miejsce to może kiedyś dołączy 900 do rodziny
@Yes_Man to pytaj jak coś, może Ci ojciec sprzeda, mówi, że będzie sprzedawał ale jak na razie nie widzę żadnego zaangażowania.
A zadbany egzemplarz ma
Zaloguj się aby komentować
#motocykle #gownowpis
30 tyś tyś metra. Dotarty już? Można zmienić olej?

Zaloguj się aby komentować
#motocykle #stopcham #kolizja
Co za idiota, książkowy przykład motop*zdy
https://youtu.be/LW1nV752dh0?feature=shared&t=400
*6:44 gdyby coś nie pyklo ze wskazaniem momentu na video
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#motocykle #gownowpis
Znalazłem 5zl na myjni więc mycie darmo 🥳
Nieszczęśniku, będę pić kompot za twoje zdrowie

Zaloguj się aby komentować