Zdjęcie w tle

Społeczność

Mapy

8

Mapy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@razALgul bez sensu. Woreczek nie ma uszu, chyba że jest z uszami - zamykam temat.


Tzn. może mieć uszy, ale to jest wtedy woreczek z uszami, czyli by było: jednorazowa foliowa reklamówka z uszami z uszami. bez sensu.

Zaloguj się aby komentować

toż to jakieś horrendum najprawdziwsze... takie jak żurek z kartoflami, sernik z rodzynkami, albo majonez nie kielecki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@razALgul jakby mi gówniarz powiedział, że ciumał moją córkę, to mógłby nie dożyć momentu wyjaśnienia regionalizmu.

@eloyard

Ale ciumać to taki całus jak dziecko daje matce, matka dziecku. Taki całus w policzek. Nigdy nie spotkałem się z użyciem tego słowa w innym kontekście.

Zaloguj się aby komentować

W wiosce Indianie przychodzą do szamana i pytają: - Jaka będzie w tym roku zima? Szaman odpowiada: - Oj, sroga będzie, sroga! Indianie cały rok zbierają chrust. Niepotrzebnie, bo zima była całkiem ciepła. Na drugi rok znowu pytają: - Jaka będzie w tym roku zima, tylko się nie pomyl. Szaman odpowiada: - Oj, sroga będzie, sroga! Indianie znowu cały rok zbierali chrust. Po raz drugi niepotrzebnie. Na trzeci rok Indianie się mocno wkurzyli. Dali szamanowi ultimatum - albo poda dobra prognozę, albo go oskalpują. Wystraszony idzie do stacji meteorologicznej i pyta: - Jaka w tym roku będzie zima? - Oj, sroga będzie, sroga! - A skąd o tym wiecie? - Bo Indianie od dwóch lat chrust zbierają.

@razALgul Dokładnie bardzo powszechne ala wczoraj widziałem faworki w opakowaniach.

A to moje z tamtego roku bo w tym nie miałem robionych

3bb8015f-e1b8-4c47-b631-220c94fdbeca

Zaloguj się aby komentować

@tosiu W łódzkim (albo, w przypadku mojej miejscowości poniekąd też w mazowieckim) to był chrust. Pamiętam, że w podstawówce w latach "80 na lekcjach "pracy i techniki", kiedy smażyliśmy faworki (w przerwach pomiędzy lutowaniem jakichś kabelków i klepaniem młotkami blaszek), to nazwa chrust była używana zamiennie właśnie z faworkami.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu @UncleFester
Wierzeja to rzeczownik r. żeńskiego oznaczający jedno skrzydło bramy zbitej z desek. Dziewiętnastowieczny Słownik języka polskiego pod red. A. Zdanowicza i in. podawał trzy znaczenia tego słowa. Pierwsze z nich wskazywało na jedną z dwóch podłużnych lub poprzecznych połowic drzwi, wrót w budynku. Znacznie częściej wyraz występuje w liczbie mnogiej. Mączyński w słowniku z 1564 r. podaje: pierzeje abo wierzeje wespołek się schodzące. Encyklopedia staropolska Z. Glogera definiuje ten wyraz jako każdą bramę dwuskrzydłową w stodole, szopie, oborze lub innym budynku gospodarskim.

aż musiałem sprawdzić...

@razALgul U moich dziadków (zachodniopomorskie, desant z łódzkiego) nazwa była używana na określenie wielkich, dwuskrzydłowych drzwi do stodoły. W budynku były dwie pary wierzei, umożliwiające wozom ze snopkami przejazd na przestrzał.

Zaloguj się aby komentować