Hejto.pl
Zdjęcie w tle

Społeczność

Hydepark

5k+

#jedzenie #jedzzhejto

Do obiadu zostały ze dwie godziny, więc wpada czekadełko

  • Łopatka szlachecka 300g

  • Jedna cebula fi50

  • Dwie łyżki oleju rzepak

  • Dwa ogury kiszone

  • Kromeczka bezgluta z masłem

  • Pieprz

  • Kubek kranówy

8485a1aa-f4e6-443f-8178-8273568b308a

Zaloguj się aby komentować

TL;DR To jest dom, w którym mój ojciec strugał Sobie rower z drewna - co ciekawe, za każdym razem jak go poprosiłem, że czegoś potrzebuję.

Przy okazji wesela na Podkarpaciu, które nawet udało się przeżyć bez polityki (no może poza tekstem, że Rudy zamknął budowę Via Carpatia), odwiedziłem miejsce, w którym wychowywał się mój ojciec, w towarzystwie jego najstarszego brata (85lat) oraz moich dzieci. Udało się nagrać trochę filmików i opowieści "dziadków", co tam się działo w tym domu, między innymi o dziurze w ścianie wychodka, powstałej od odłamku granatu w czasie wojny. No generalnie lekko nie mieli, matka zmarła, to był już drugi dom, z macochą. Wujek do tej pory się nim opiekuje, ale ze względu na wiek i dostępność domu na totalnym odludziu, jest mu coraz ciężej - chociaż i tak w jego wieku, przejście 3km od stacji, pod górę, to naprawdę wyczyn. Kiedyś były tam pszczoły, warzywa, a teraz las zaczyna odzyskiwać co Swoje.


W związku z powyższym, mój ojciec mimo iż mógł i nadal może pomóc dzieciom, lubi wszystko zatrzymywać dla Siebie, o przydasiach nie wspomnę, dzięki bogu nie ma ich u mnie. Dlatego też, za każdym razem jak o coś prosiłem, to dostawałem w odpowiedzi historię, jak to on się musiał narobić itp. itd. Na szczęście pomocy pracą rąk mi nie odmówił, jak wykańczałem dom. W efekcie może dzisiaj tak trudno mi prosić innych o pomoc, ale z drugiej strony, sam osiągnąłem to co mam, Swoją pracą, nie odziedziczyłem (jeszcze) nic. Gorzej, że już moim dzieciom, nie potrafię wiele rzeczy odmawiać, bo wiem, jakim było to rozczarowaniem, a niektóre rzeczy, o które prosiłem, mogły mnie doprowadzić gdzieś dalej w życiu - komputer, zarobiłem sam, wpłata na studia, opłacona z pieniędzy pożyczonych od kolegów.

#rodzina #rodzicielstwo #feels

c9c49068-a641-4da3-987a-9bc16122ec5b
dacdfed0-e3ae-4abc-8fed-ec32b6b8cb39

@zomers ech, przypomniales mi ze muszę nagrać wspomnienia mojego taty z pacyfikacji strajku w kopalni w latach 80 (był pacyfikowany jakby co). nie wiem jak sie do tego zabrać z szacunkiem tak szczerze mówiąc, zeby nie pomyślał, ze już go do grobu kładę. jak to u was wyglądało?

odwiedziłem miejsce, w którym wychowywał się mój ojciec, w towarzystwie jego najstarszego brata (85lat) oraz moich dzieci. @zomers Co Twoj ojciec i brat twojego ojca (85l.) robili z Twoimi dziećmi w takiej chałupie? Nie chciałbym poruszać delikatnych kwestii, ale to jednak nie wygląda na dobre miejsce do wychowywania wnuków wraz z bratem (85l.)...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Nemrod ja byłem tym samochodem co się zatrzymał w podobnej sytuacji. Rok wyrwany z życia. Następnym razem szczerze pewnie postąpił bym tak samo, ale nie życzę nikomu późniejszego latania i tracenia czasu. Nagle stajesz się świadkiem itd.

Zaloguj się aby komentować

Uff jak dobrze że nie jestem praktykującym katolikiem. Ciągle byłem zmuszany do wiary, ale jakoś nigdy ona do mnie nie trafiła. Już sam widok dziwnie zachowujących się osób podczas mszy był dla mnie i tak mocno niepokojący jak byłem małym dzieckiem.

Poza tym zakazywanie lub pozwalanie na jedzenie czegoś przez kogoś to dla mnie abstrakcja.

Czy ludzie czują się bardziej wolni czy coś takiego jak jakiś wymyślony byt ogranicza im życie? Moim zdaniem człowiek może czuć się wolny tylko wtedy kiedy sam sobie coś ograniczy świadomie, a nie poprzez odgórny zakaz.

Zaloguj się aby komentować

@splash545 jak z odpornością tego dmuchanca na gałęzie, kłody, kamienie podwodne? Z ciekawości pytam bo mam takie plastikowe sup tylko muszę to autem wozić na dachu albo na przyczepie, a tu widzę że to się w plecaczek mieści więc może to nie jest taki zły pomysł

06da654b-cfdd-492a-80e2-899d06113e53

Zaloguj się aby komentować

Nasz kolega Marcin @Wagabundowy, jadący na 10. pozycji, podejmuje decyzję o przerwie zdrowotnej na poratowanie kolana. Jest na checkpoincie2 na 1061 km.

Radosław Radzilla Gołębiewski utrzymuje 1. pozycję, z przewagą 50 km przed drugim zawodnikiem. Pozostało mu już tylko 132 z 1400 km.

#transbalkanrace #rower #zawody #wyscig #wagabundowy #kolarstwo

92d410ce-a1f2-4dcb-9985-2594d7ec797d

10 był, nieźle. Trasa go zaskoczyła i pewnie trochę przesadził z tempem. Oby kolano ożyło i udało mu się ukończyć trasę.

Zaloguj się aby komentować

Szczęście w nieszczęściu. Jakiś czas temu dodawałem wpis, w którym się żaliłem na ułamany ząb psa. Musiała pod moją nieobecność na urlopie u rodziny z czymś się siłować. Dzisiaj wpadły dwie plomby. Dużo lepsza opcja niż leczenie/usuwanie.


Pani doktor ostatnio mówiła, że zawsze jak w sklepach zoologicznych widzi twarde zabawki typu poroże jelenia to łapie się za głowę, bo przez najróżniejsze gryzaki musiała wykonać wiele zabiegów.


Na zdjęciu narkotyki-zawsze-spoko już zadziałały.


#pokazpsa #psy

9789677f-6a18-47a9-a29c-58807581b755

Zaloguj się aby komentować

Chciałem sobie zrobić domek letniskowy na zadupiu ale wychodzi, że zanim kupię działkę to zostanę wyruchany przez rząd.

Plan był kontener/barak maksymalnie oddalony od cywilizacji. Gdzieś pod Kosowem Lackim (najbardziej wymierające gminy na Mazowszu), ustawione pod lasem, kilkaset metrów od jakichkolwiek zabudowań. Bez podłączenia pod sieć. Prąd z paneli, jedzenie z grilla, grzanie z piecyka na drewno, woda do kibla z deszczówki, woda do picia przywieziona w baniakach 5L, awaryjny agregat diesla w szopie, laptop z dyskiem pełnym starych filmów. Tylko ja, barak, gruchot pod barakiem i stare filmy. Miejsce gdzie nikomu nie przeszkadzam i mogę nawet całą noc wyć do księżyca.

Tymczasem wchodzi wspaniały Obszary Uzupełnienia Zabudowy (OUZ), który uniemożliwia stawiania czegokolwiek jeżeli nie jest w pobliżu innych zabudowań. Nawet chatki 30m2 na zgłoszenie nie możesz już teraz postawić.

#polska #nieruchomosci #zalesie

2febdaa3-9a72-4aec-b571-fb166333b260

@SzubiDubiDU Kraj z dykty i gówna. A cały postęp i sukces ostatnich trzydziestu lat jest mimo władzy, a nie dzięki niej.

@SzubiDubiDU zostaje Ci jakiś duży dom na kołach, w cenie zakupu i OC masz wszystko. Przegląd zbędny bo do ostatnich dni już stamtąd nie wyjedzie. A jak będzie to nie bus a przyczepa to bez terminowy.

Zaloguj się aby komentować

Stało się. Jestem w Radomiu. Przyjechałem do tego przeklętego miasta 2 godziny temu na wymianę szyby w BMW. Muszę jeszcze spędzić tu 2, w najgorszym wypadku prawie 3 godziny. Jako że nie mam pomysłu co robić, a lampa jak sk⁎⁎⁎⁎syn, to kupiłem w galerii książkę i czytam na ławce w parku. Całkiem ciekawe się ten tytuł zapowiada, mix science fiction z fantasy utrzymany w satyrycznym tonie.

#książki #radom

53b3c770-961e-4cdd-8688-536713f2a70b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#sport #pilkanozna #lewandowski

Wg włoskiego dziennikarza Nicollo Schirry, Robert Lewandowski miał dostać propozycje z tureckiego Fenerbahce.Podobno chodzi o 2-letni kontrakt z pensją 10 mln euro.Oczywiscie nic nie zostało oficjalnie potwierdzone więc karuzela pt."Gdzie Lewandowski będzie grał" trwa dalej.W sumie to już 4 kraj po USA, Arabii i Włoszech gdzie chcą naszego asa.

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/1254090/wyciekly-szczegoly-oferty-dla-lewandowskiego-tyle-chca-mu-zaplacic

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mało który sklep tak mnie wkurza swoim brakiem logiki jak Rossmann...

Jak idziesz do Obi, czy nie wiem Liroya-Merlina i szukasz czegokolwiek to masz za⁎⁎⁎⁎ście ułożone działy. Wiesz, że dział “łazienki” będzie obok “farby/lakiery/kleje” a tuż obok będzie “stolarnia” bo wszystko się ze sobą łączy i jak szukasz kantówki sosnowej to będziesz potrzebował impregnatu który jest obok. Wiesz, że “narzędzia” będą obok “artykuły metalowe” żeby dobrać sobie klucze do nakrętek, czy wiertła do wkrętów. Jak masz cel i listę rzeczy które potrzebujesz to spędzisz tam w porywach 20 minut z czego 10 minut zajmie Ci przemieszczanie się bo to dojebanie wielkie sklepy, a 5 minut wybór produktów biorąc pod uwagę ich cenę i jakość, pozostałe 5 minut to czerpanie radości z zakupów.



A w Rossmannie? A w Rossmannie jak w lesie. Nie, w Rossmannie jak w chlewie obsranym gównem. Masz listę: farba do włosów, grzebień do farbowania włosów, mydło szare "biały jeleń", krem do opalania dla dzieci, krem do opalania dla dorosłych, krem ELOBAZA i mokre chusteczki i myślisz sobie, spoko, odnajdę to wszystko w mig na tych 200 metrach kwadratowych. Otóż taki, kolego drogi, c⁎⁎j. Jak Cię laska wysłała do Rossmana po zakupy, to zrób sobie prowiant za wczasu.

Najłatwiej będzie znaleźć farbę do włosów. Masz fotkę opakowania, więc nie będzie trudno. Bierzesz pudełko z tą samą mordą i szukasz w pobliżu grzebienia do farbowania. Obok są szampony i podkłady do ryja. Ok, może są gdzieś niżej? Nie, cała ściana w farbach, obok cała ściana w szamponach, obok cała ściana w podkładach. No dobra, nie skupiamy się na tym, szukajmy kremu do opalania. Na 100% będzie w kremach, to w końcu logiczne, tam też idziemy. Kremy do ryja, kremy na noc, kremy na pięć po siódmej, kremy na rozstępy, kremy do rąk. No i nie ma. Lecisz całą półkę jeszcze raz. Obok kremów są pieluchy (?!) a z drugiej strony szminki i pomadki. No nic, nie zniechęcamy się, gdzieś na 100% są więc poszukajmy mydła szarego. Idziesz w kierunku żeli pod prysznic bo przecież obok muszą być mydła, ale zaczynasz mieć w sumie wątpliwości. Po drodze mijasz wielki stand z kremami do opalania, więc jest, kolejna pozycja na liście odhaczona! Ale moment, zaraz. Jest krem dla dorosłych, ale ani śladu kremu dla dzieci. Przeszukujesz cały stand bo wiesz, że ludzie to jak w chlewie, potrafią zrobić rozpierdziel i może ukryli gdzieś z tyłu w ferworze poszukiwania. Ale niestety. No nic, może wykupili. Lecisz dalej w kierunku żeli pod prysznic żeby szukać mydła. Cała ściana żeli. Po lewej antyperspiranty, po prawej szampony (a jeszcze dalej znane już farby do włosów). Mydeł niet. A może wezmę w płynie? Będzie z bańki. Ale nie, teraz to już jest quest niczym w RPG, znaleźć te 3 itemy to wygrać życie. Odwracasz się w swojej naiwności. Nie ma. Dobra, nie zniechęcajmy się, poszukajmy może dla rozluźnienia tego grzebienia do włosów. Wchodzisz w alejkę która ma podejrzanie randomowe itemy - jakieś gąbki, skarpety, obcinaczki do paznokci, pasty do butów. JEST! Szare mydło! No tak, wiadomo, że jak pasta do butów to szare mydło musi być obok, tak na wszelki wypadek. O JEST I GRZEBIEŃ DO FARBOWANIA WŁOSÓW! Okej, dobra może teraz wróćmy do kremu do opalania dla dzieci. Idziesz znów przeszukiwać stand z innymi kremami do opalania i ścianę kremów na różne pory, do różnych części ciała w zależności od wieku, płci, tożsamości etnicznej i samopoczucia. W końcu myślisz - dobra, idę do mistrza gry po wskazówkę. Dziewczyna w kitlu z napisami “Rossman”, “Kasia”, “w czym mogę pomóc?” odczytuje Twoją listę i pędzi przed siebie. Znajdujecie krem do opalania dla dzieci między bobofrutami i mlekami w proszku (no tak, oczywiste!), a następnie pani informuje cię, że w aplikacji rossmann oprócz wyjątkowych promocji na każdy dzień jest też nawigacja po sklepach. Nie ufasz za bardzo, bo to brzmi za łatwo jak na twoje dotyczasowe doświadczenie klienta. Dwa itemy na liście, na pierwszy rzut krem ELOBAZA (kto to w ogóle tak nazwał). Twoje przeczucie że przeszukanie kremów do rąk, mordy i wszystkiego innego nic nie da nie zawiodło. Otwierasz apkę - o losie, faktycznie jest nawigacja! Regał 7, Półka 5, Pozycja 3. Liczył regały. Liczysz jeszcze raz, bo wyszło ci 5. Znów wyszło 5. Głupio teraz podejść do facetki i powiedzieć, że nie umiesz liczyć do siedmiu. Próbujesz liczyć wzdłuż, wszerz, na skos. No nie chce wyjść 7. Nieważne, powiesz żonie, że nie było. Ostatni item - mokre chusteczki. Regał 1, półka 3, pozycja 2. Idziesz do pierwszego regału z lewej. Zaczynamy od lewej, bo do tego przyzwyczaiła nas cywilizacja zachodnia. Alkohole i przetwory. Ok, chyba jednak trzeba z prawej. Szampony i farby do włosów. A może oni liczą od środka, jak na dworcu w Poznaniu? Idziesz do regału, który jest 2 albo 3, zależy jak liczyć, liczysz półki od lewej i prawej regału. No nie ma. Dobra, kupię w lidlu.



Misja nieukończona: 48 minut za 200 metrach kwadratowych.

Dlaczego? Za co?

#gorzkiezale #zalesie #pasta #heheszki

100% rel

kiedyś Rossmann był za⁎⁎⁎⁎sty ale teraz zaczęli wymyślać (półki pod skosem na przykład ) i pytanie czy to polski pomysł czy niemiecki.

Teściu robił w handlu detalicznym i mówił, że bardzo wielu menadżerów Januszów uwielbia robić co rok reorganizację sklepu i przekładanie towaru i półkę bo wtedy wychodzi w jakimś wskaźniku że spędzasz więcej czasu w sklepie (i nóż coś kupisz extra)

No nie wiem ja zawsze wychodzę wku… i właśnie jakoś od roku nie cierpię robić zakupów w R

Potwierdzam. Najbardziej nieprzyjazne miejsce do robienia zakupów, gdzie już na starcie dostaję luja ogłuszacza w postaci chemicznych zapachów. Jak za długo tam siedzę, zaczyna boleć mnie głowa. Ostatnio miałem żonie wziąć jakiś szampon, odżywkę (oba produkty tej samej marki, więc liczyłem, że będzie w miarę łatwo) i coś tam jeszcze. Po długiej walce, wzajemnym wysyłaniu zdjęć (bo np. znalazłem nie ten wariant) oraz otrzymaniu dokładnej nawigacji (który regał, półka) doszedłem do wniosku, że po prostu tego nie ma. Po opuszczeniu sklepu niczym Jan Paweł II ucałowałem ziemię, dziękując Stwórcy za to, że znów mogę oddychać powietrzem. Wieczorem żona w tym samym roSSmannie kupiła sobie co tam chciała (choć sama przyznała, że nie było łatwo tego znaleźć).

Zaloguj się aby komentować

Z plusów pracy zdalnej, to do południa, między jedną a drugą kawą, można ukręcić szybką drożdżówkę z truskawkami


#pieczzhejto #drozdzowka #truskawki #pracazdalna

8a015e26-7c7d-476a-964a-4ab1777a258c

@WatluszPierwszy u mnie 6 lat w domu nie wiem kiedy zleciało. Tzn oficjalnie teraz jestem na hybrydzie 3x w tygodniu z biura, ale nie jeżdżę bo dziecko

Zaloguj się aby komentować