@aarahon no nie wiem, musiałeś wejść na stronę, podać maila, hasło, dodać metodę płatności. Potem wyszukać co Cię interesuje. A mogłeś odpalić qBittorrent, wpisać czego szukasz, kliknąć dwukrotnie na wynik, OK więc w sumie to parę kroków mniej, no a po rejestracji w sumie porównywalnie - tyle, że jeszcze musi zassać, ale jak coś jest popularne to to są minuty, akurat żeby zrobić herbatkę do seansu. Nie namawiam oczywiście, ale dla mnie to to jest wygodniejsze. I z reguły w lepszej jakości.