
Społeczność

Społeczność
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Chodzenie po Bagnach wciaga. Troche zbierania kwadratow i ulic z samego centrum. Oczywiscie bywalem tam wczesniej, ale nie z wlaczonym zegarkiem, to sie nie liczy.
I w sumie minelo juz 15 lat jak mieszkam w DC (od roku gmine obok, ale bez przesady). Czy lubie to miasto? To zalezy. Nie mam zadnego emocjonalnego zwiazku z nim, jestem pierwszy w rodzinie co tu wyladowal, a zona to z Ursusa i jej rodzina to nie przeprowadzaila sie do Wawy, tylko Wawa wchlonela ich. Zreszta z Ursusa to taka Warszawa jak z Legii powazna druzyna pilkarska. Warszawa est nierowna - sa miejsca super, sa tragiczne - na pewno jednak glownym elementem jest chaos. I te rejony co dzis bylem to kwintesencja. Budynki z szkla i betonu siegajace nieba, pomiedzy tym PRLowskie bloki, a gdzieniegdzie jeszcze widac relikty wczesniejszych czasow. Rudery obo budynkow gdzie metr kosztuje kilkadziesiat kola. A wszystko w sosie niejasnych praw i roszczen o grunty i budynki.
Zbieranie ulic to w wiekszosci chodzenie po zadupiach - to tam sie robi najwiecej km. Ale centrum tez odhaczyc trzeba
#warszawa #ulicewarszawy



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#kolej #pkp #pociagi
W #niecodziennydworzec pozostajemy jeszcze w woj. opolskim w niewielkim miasteczku Kolonowskie. Dworzec funkcjonuje obecnie jako przystanek kolejowy. Historia dworca i stacji kolejowej w Kolonowskiem ściśle wiąże się z dziewiętnastowiecznym rozwojem przemysłu hutniczego na Śląsku. W czasach PRL dworzec przechodził swój złoty okres. Korzystali z niego nie tylko pracownicy udający się do codziennych obowiązków, ale też młodzież zmierzająca do szkół m.in. do technikum w pobliskim Zawadzkiem. Obecnie budynek jest zrujnowany. Kilka lat temu kupił go prywatny inwestor chcąc wyremontować i przeznaczyć na lokale użytkowe. Niestety plany te nie zostały zrealizowane. Dziś władze Kolonowskiego bezskutecznie zabiegają o dokończenie rozpoczętego niegdyś remontu a mieszkańcy alarmują, gdyż z budynku sypią się elementy elewacji, co grozi wypadkiem.
Źródło zdjęcia: Ogólnopolska Baza Kolejowa
Rok: 2006
Autor: Andrzej Koza

Zaloguj się aby komentować
Mężczyźni z ludu Wodaabe (podgrupy Fulani) rywalizują o uznanie kobiet. Gerewol to rytuał koczowniczych plemion Fulani żyjących w Afryce (głównie Niger, Czad, Nigeria). Jest to wielka, kilkudniowa społeczna ceremonia związana z dojrzewaniem i uzyskiwaniem statusu dorosłego mężczyzny przez młodych, nieżonatych jeszcze mężczyzn plemienia. Składa się na nią rywalizacja w sprawności fizycznej oraz konkurs piękności połączony z tańcem, poprzedzony długotrwałym zdobieniem własnych ciał przez młodych mężczyzn.
#ciekawostki #Afryka
Zaloguj się aby komentować
Jajecznica to uczciwa potrawa, robisz 5 minut i jesz 5 minut. A wczoraj kurczak satay. Robiłem to godzinę luźno. Jadłem 5 minut, może 10 xd
#gotujzhejto
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jeżeli przeszedłem z klientem na "Ty" podczas spotkania, to mogę zaczynać maila od "Mordeczko" ? Czy nie bardzo?
#heheszki #biznes #sprzedaz #pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ostatni rok na tagu #hejto30plus xD
Mam nadzieję że wrzucą mnie do zmieszanych #urodziny #heheszki

Zaloguj się aby komentować
#losowemiasto <-- Tag do obserwowania
#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje
Miasto: Iłża – miasto w Polsce leżące na południowym krańcu województwa mazowieckiego, w powiecie radomskim. Miasto położone jest nad rzeką Iłżanką , która tworzy tu Zalew Iłżecki . Liczba ludności w 2016 r. to 4918 osób. Iłża istniała już we wczesnym średniowieczu . Prawa miejskie prawdopodobnie w 1239 r. na prawie magdeburskim (dokumenty spłonęły w pożarze). Osada zniszczona w 1241 i 1260 w czasie najazdów tatarskich. Już w XIII wieku istniał 1,5 km na północny wschód (na tzw. starym mieście) gród obronny, a około 1340 wzniesiono tu z miejscowego kamienia zamek staraniem biskupa Jana Grota , z czasem rozbudowywany. W XV wieku zasłynęła ceramika iłżecka i powstał miejscowy cech garncarski . Rozwój miasta nastąpił w XVI–XVII wieku w związku z ogólnym rozwojem handlu w kraju. W 1576 roku wybudowano na rynku ratusz, który w XVII wieku zyskał wieżę wzniesioną z nakazu biskupa Marcina Szyszkowskiego . Na iłżeckim zamku gościli polscy królowie : Władysław Jagiełło , Aleksander Jagiellończyk , Zygmunt III Waza , a Władysław IV spotkał się pierwszy raz tu ze swoją narzeczoną Cecylią Renatą , gościli tu także biskupi, uczeni i wybitni humaniści, jak choćby Jan Kochanowski . Upadek miasta rozpoczął potop szwedzki i najazd wojsk Jerzego Rakoczego w latach 1655–1660, w wyniku czego miasto i zamek uległy zniszczeniom. Po III rozbiorze Polski w zaborze austriackim , w latach 1809–1815 w Księstwie Warszawskim , a po jego upadku w Królestwie Kongresowym w zaborze rosyjskim aż do 1915 roku. W 1823 roku w Iłży osiedlił się Żyd z Anglii, Lewi Selig Sunderland , który założył tu słynną fabrykę fajansu . W 1831 roku w czasie powstania listopadowego miasto ponownie uległo zniszczeniom w czasie zwycięskiej dla powstańców Bitwy pod Iłżą stoczonej tu 9 sierpnia 1831 roku. W 1850 roku powstała tu gmina żydowska . W 1864 doszło tu do bitwy w czasie powstania styczniowego w dniu 17 stycznia. W ramach sankcji cesarskich za udział mieszkańców w powstaniach miasto straciło prawa miejskie w 1867 roku. W 1903 roku w wyniku pożaru przestała istnieć fabryka fajansu. W czasie rewolucji 1905 roku Iłża znalazła się w granicach tzw. Republiki Ostrowieckiej . W 1915 roku w czasie I wojny światowej miasto znów uległo zniszczeniom w czasie walk rosyjsko-niemieckich . Po wojnie do zamieszkania nadawały się zaledwie dwa domy w rejonie kościoła. W czasie wojny obronnej w 1939 roku w dniach 8–9 września 1939 miała miejsce bitwa z Niemcami polskiego Zgrupowania Południowego Armii Odwodowej „Prusy” , w wyniku której zostały rozbite polskie dywizje. W 1941 roku powstało tu żydowskie getto, zlikwidowane w 1942 roku przez wywóz do obozu zagłady w Treblince . 16 stycznia 1945 roku wkroczyły do miasta wojska radzieckie 1 Frontu Białoruskiego . W okresie powojennym miasto kolejny raz zostało odbudowane, a silne tradycje garncarskie kultywuje Spółdzielnia Chałupnik(Istniała do 1995 roku), która eksportuje swoje wyroby m.in. do Australii, Francji, USA, Rosji i RFN. Od 1987 roku odbywają się tu Dni Leśmianowskie dla upamiętnienia związków wybitnego poety Bolesława Leśmiana z tym miastem oraz jego twórczości. Po pracach rekonstrukcyjnych od 2021 roku na dolnym dziedzińcu zamku odbywają się wydarzenia historyczne i kulturalne takie jak "Przygoda z historią", "Noc Kupały" w okresie letnim, a na Przystani odbywają się "Iłżeckie Dni Kultury", Festiwal Folkloru im. Józefa Myszki i Jarmark Sztuki Ludowej. Zabytki: Zamek biskupi . Końcowa stacja Starachowickiej Kolei Wąskotorowej – stacja znajduje się na ul. Błazińskiej. Kościół farny Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny – pierwotnie wzniesiony w 1326 roku, ponownie w 1603 roku z fundacji Marcina Szyszkowskiego , wielokrotnie niszczony i restaurowany. Kościół Św. Ducha z 1448 roku, remontowany w 1744 roku po pożarze, odbudowany w 1922 roku po zniszczeniach z I wojny światowej. Zbudowany z łamanego kamienia (piaskowca). Odnowiony w 1967 roku oraz w 2011 roku. Dawny Budynek Szpitalny – murowany z 1754 w miejscu poprzedniego, drewnianego z XV wieku. Cmentarz parafialny na wzgórzu Św. Leonarda – stary cmentarz czynny od 1832 nowy natomiast od I wojny światowej. Obok cmentarza mauzoleum poległych w okresie II wojny światowej na terenie ziemi iłżeckiej. Grodzisko Kopiec Tatarski z XII wieku w miejscu pierwotnej Iłży. Mury obronne. Cmentarz żydowski z XIX wieku, zdewastowany w 1942 roku.
Wieś: --
Data wykonania zdjęcia: Lata 1940-1944
Opis zdjęcia: Plac 11 Listopada. Źródło
Zwycięzca losowania: @RedCrescent
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
118 733 586 - 200 - 200 = 118 733 186
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Jeśli kupiłeś mieszkanie w Warszawie za złote monety po dziadku na początku lat 90, obecnie mógłbyś dostać za nie taką samą ilość złotych monet, ale były momenty w 2008r kiedy dostałbyś 4 razy tyle monet, czy myślicie że obecnie ceny mieszkań realnie wróciły do normalności czy to raczej złoto jest chwilowo nieproporcjonalnie napompowane?
Myślicie, że w przyszłości złoto nadal będzie tak dobrze zachowywać swoją wartość nabywczą jak do tej pory?
#złoto #inwestycje #ciekawostinwestycyjne #rozkminy

@mati3654:
Czy myślicie że obecnie ceny mieszkań realnie wróciły do normalności czy to raczej złoto jest chwilowo nieproporcjonalnie napompowane?
Nie, bo na tym rynku nie ma normalności. Myślę, że raczej będziemy zauważać, że ceny nie będą tak rosnąc jak kiedyś było. Mamy na horyzoncie parę problemów, które się uwidaczniają w postaci coraz większej puli ludzi na levelu 70+, którzy oddają mieszkania młodszym, a zaś oni tworzą pustostany lub mieszkania na wynajem, bo sami nie potrzebują mieszkania ze spadku. Mamy też zjazd w zatrudnieniu na całym świecie urzędników biurowych, czyli właśnie tych co "cisną" się do życia w mieście. Rozumiem zatem, że może dochodzić do spowolnienia procesu urbanizacji oraz właśnie szukania mieszkania w mieście - "po co tam jechać, jak pracy nie ma". Mamy też ogromny push na rynek domków (jednorodzinnych, szeregowych, ...) - trudno coś tam znaleźć, a ceny są zwykle podbite o jakieś 30% od wyceny, bo po prostu jest duży popyt. Mamy też to, że Polacy wyprztykali się z dużej części oszczędności na zakupy w ostatnich latach - właśnie m.in nieruchomości. Do spadków cen raczej nie dojdzie tak łatwo - musiałoby bezrobocie wejść na pełnej, czego naprawdę nie chciałbym doświadczyć.
Myślicie, że w przyszłości złoto nadal będzie tak dobrze zachowywać swoją wartość nabywczą jak do tej pory?
Tak, bo jako ludzkość uparliśmy się, że akurat ten kruszec jest dużo warty i tylko nieliczni go mają w ręce.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jednym z moich ulubionych tematów jest opieszałość warszawskich urzędników.
Nie chodzi mi o załatwianie spraw w urzędzie, bo to załatwiam online i ewentualnie zasuwam do urzędu się podpisać albo coś odebrać i jest szybko, sprawnie i nawet miło.
Ale za każdym razem, gdy urzędnicy muszą coś zrobić sami (beze mnie proszącego o to), co w teorii już dawno powinno być zautomatyzowane i załatwiane w max tydzień, a w dodatku jest totalnie w ich zakresie obowiązków, to trwa to miesiącami. Najnowszy przykład - Podatek od nieruchomości - przykry obowiązek, ale co zrobić. W tym roku pierwszy raz dostałem pismo elektronicznie przez e-Doręczenia, ale za to na początku września. A w środku informacja o wysokości kwartalnego zobowiązania i informacja, że termin płatności pierwszej raty/transzy to 31 marca. Pismo dostałem w pierwszej połowie września xD
Dało to też okazję do sprawdzenia, jaka jest różnica między eDoręczeniami, a Pocztą Polską, bo ja miałem już skrzynkę eDoręczeń, a moja żona nie. Pismo dostałem 3 września, a żona awizo 18 września. 15 dni zajęło Poczcie Polskiej "dostarczenie" tego samego pisma wysłanego tego samego dnia (data stempla pocztowego na liście).
Żonie się chciało z nimi użerać, więc zadzwoniła i zapytała, czemu to tyle trwało, zazwyczaj dostawaliśmy ten papier w kwietniu/maju. Dostała informację, że to wszystko przez to, że zmienił nam się adres (rada dzielnicy zmieniła nazwę ulicy) i trudno im go było zlokalizować, bo poprzedni już nie istnieje, a nowy im sie zagubił w papierach. Zmiana nazwy ulicy była - 3 lata temu xD
#ktozyjewpolscetensiewcyrkuniesmieje #pocztapolska #polskieurzedy
Sprawa jest prosta: Urzędnik to ktoś, kto z definicji NIC nie potrafi. Bo gdyby potrafił np. spawać, kłaść kafelki, programować, pracować koparką, albo szybko biegać, to odpowiednio byłby: spawaczem, kafelkarzem, programistą, operatorem koparki albo sportowcem.
No ale właśnie na tym polega problem, że taki ktoś żadnej z tych rzeczy nie potrafi. Nic pożytecznego. Zero. Ziobro.
No i takie T-Rexy (duża morda do żarcia, małe rączki do pracy) lądują w urzędach.
Pół biedy, jakby nic nie robili - społeczna szkoda byłaby niewielkia. Ale oni jeszcze "wydają decyzje"...
K⁎⁎wa, nie zatrudniłbym nikogo takiego nawet do macania kur!
@WujekAlien Poczta Polska? Nie rozśmieszaj mnie. Jak kiedyś mój były pracodawca nawywijał i miał sprawę w sądzie. Wysłali mi pismo, że mam się stawić jako świadek. Pismo dotarło... dzień po dniu, w którym miałem się zjawić w sądzie.
Kolejny absurd to tzw. priorytet, który potrafi podróżować w obrębie jednego województwa przez tydzień.
Osobny temat to zmiany nazw ulic, bo wtedy, tak jak piszesz, dzieją się istne cuda.
Zaloguj się aby komentować