Ha tfu! na koncerniaki!
Na wszystko jest czas i miejsce. Lubię sobie dupnąć ipę, apę czy portea, ale jak jest gorąco, to zimny lager czy pils wjeżdża. Inna sprawa jest taka, że na przestrzeni lat koncerniaki tak się zjebały, że szkoda gadać... Piwo 5% i śmierdzi spirytusem, puste jak miska olejowa Hondy, ani słodu nie czuć, albo chmielu... Ot brudna woda
Zaloguj się aby komentować