Od jakis 3 czy 4 miesiecy nie robilem przysiadow tylko leg pressy na maszynie, a na statku wypychajac szmita lezac na podlodze.
Dzisiaj rano znowu wrocilem do przysiadow.
Chce umrzyc.
#hejtokoksy

Społeczność
Rozmowy głównie o ćwiczeniach siłowych i diecie. Chętnie podzielimy się swoją wiedzą również z osobami niećwiczącymi w temacie zdrowego żywienia.
Od jakis 3 czy 4 miesiecy nie robilem przysiadow tylko leg pressy na maszynie, a na statku wypychajac szmita lezac na podlodze.
Dzisiaj rano znowu wrocilem do przysiadow.
Chce umrzyc.
#hejtokoksy
Zaloguj się aby komentować
Dziś gościłem na siłce po raz ostatni przed dwutygodniową przerwą.
Jeżeli chodzi o płaską jestem zadowolony:
110kg x1
100 x3
90 x7
85 x7
Później był jeszcze skos górny, rozpiętki i biceps.
Moja marzenie czyli 130kg na płaskiej do końca roku zdaje się być nierealne, ale plan minimum (120) jest w zasięgu. Właściwie celuję w coś pośrodku.
Następny raport pod koniec grudnia.
PS. Przepraszam, że w Hydeparku, ale Hejto nie daje możliwości zmiany po wysłaniu posta.
#silownia
Zaloguj się aby komentować
Po treningu koniecznie trzeba uzupełnić węgle. #silownia #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Se chlop robi wyprosty nog na maszynie swoim standardowym ciezarem i mysli “w sumie spoko idzie po takiej przerwie”
A potem mi sie przypomnialo, ze to ma byc jednonoz.
#hejtokoksy
Zaloguj się aby komentować
Przez ostatnie 5 tyg bylem na silce moze 5x, bo cisnelismy ile sie dalo przy domu. Wczoraj zrobilem trening, dzisiaj drugi i jaaaaa pierdoleeee, chce umrzec. Sterydy nie pomagaja.
#hejtokoksy
Zaloguj się aby komentować
Czołem siłowniane świry,
po roku trenowania (pół roku na własnym planie fbw z wolnymi, pół na bardziej bodybuildingowym skupiającym się na izolowanych ćwiczeniach) postanowiłem sprawdzić swoje maksy. Przy wzroście 175cm i 74kg wagi wyszło mi następująco:
Bench press: 90kg
Squat: 110 kg
Deadlift: 140 kg
natomiast czuję, że to nie jest limit siły a techniki. Co uważacie o takich wynikach vs mój staż? Czy może podzielicie się swoimi doświadczeniami z progresowaniem na siłowni?
Zaloguj się aby komentować
#hejtokoksy #silownia #mniesmieszy #heheszki #
No dobra, który to z tutejszych zawodników nie był do końca zadowolony z zakupu, hm?

Zaloguj się aby komentować
Hej #hejtokoksy
Mam pewien problem z moim organizmem. Mianowicie mój organizm zdaje się mieć pamięć złotej rybki. Jakakolwiek przerwa w ćwiczeniach powoduje od razu powrót zakwasów i przeciążeń. Tydzień przerwy w treningach i znów muszę zrobić ze 2 lżejsze treningi na rozruszanie, żeby móc następnego dnia łokcie wyprostować.
gdy zimą przygotowywałem się do maratonu to też wypadłem z treningu na prawie 2 tygodnie przez chorobę. Pomimo 3 miesięcy treningu i długich wybiegań, jak wróciłem to przywitały mnie zakwasy.
Wiecie może o co może chodzić mojemu organizmowi? Jak byłem młodszy to chyba nie miałem takich problemów.
Zaloguj się aby komentować
1800kcal. Zryj to wieprzu.
#hejtokoksy #dieta #jedzenie #gotowanie

Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy trening zaś był taki sobie. Tj. miałam pewien problem, który mnie gryzł i chciałam wszystko jak najszybciej skończyć, żeby już wreszcie iść na chatę i móc się nim zająć. Ale jakieś rzeczy udało się osiągnąć: +2 powtórzenia w lat pulldown, +5 kg, ale -4 powtórzenia w arnoldkach, + 2.5 kg w landmine press, no i zamiast wiosłowania hantlami było na maszynie + 10 kg wobec ostatniego razu. Gdyby wszystko w życiu było tak łatwe jak ćwiczenia, byłabym bardzo zadowolona.
Trochę spadła mi waga = dziś jest to 55.3 kg. Ale już mi wychodzą żyły na brzuchu, więc nie wiem, czy jeszcze dalej cisnąć. Bo z drugiej strony - mam jeszcze trochę fatu w dolnej części brzucha i na udach. Ale żeby się ich pozbyć pewnie musiałabym stracić jeszcze z 5 kg. A i to mogłoby się okazać za małym spadkiem. Wiem, bo w zeszłym roku przy wadze 55.5 kg nadal miałam wałki na brzuchu.
#terning #silownia

Zaloguj się aby komentować
Wychodzę z siłki triceps plery były robione, patrzę psiarni
na⁎⁎⁎⁎ne syto, o co biega myślę, a tu jedzie znicz olimpijski. Ja to bym go dał blondynie co dzisiaj była u jaszczompa estetyczniej by się oglądało.
#hejtokoksy #sport


Zaloguj się aby komentować
Krótkie podsumowanie dzisiejszego treningu. Dość ładnie weszły przysiady na 10 powtórzeń. 50 kg to 85% mojej wagi, czyli to chyba dobry wynik. W martwym ciągu dodałam po 1 powtórzeniu na serię i to na razie w ogóle jest mój max z tym ciężarem. Muszę się z nim zresztą trochę "oswoić". Zakroki: 2.5 kg, można było pewnie dorzucić jeszcze więcej. Odwodziciele: +5 kg (ale wymęczone), przywodziciele: + 2.5kg (lekko).
Oczywiście na screenie jest pomyłka z odwodzeniem nóg do tyłu. Nie wyobrażam sobie nikogo, kto dałby radę zrobić to ćwiczenie z 157 kg XD Było to po prostu 15 kg, czyli + 2.5. No i unoszenie kolan w zwisie - takie sobie 20 powtórzeń.
Ogólnie - chyba idzie mi dość dobrze.
#silownia #trening

Zaloguj się aby komentować
Haha, bartek bierze 8kg, beka.
#pdk #hejtokoksy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Sobota, 4:30. Trzeba isc na trening, ale mi sie kuuuurla nie chce. Zgadnijcie czy pojde.
#hejtokoksy
@bartek555 No ja "przypadkiem" zrobiłem w Wings4Life dystans półmaratoński, później doszły 3 prywatne i tak sobie tuptam
Morał prosty: Trza łączyć różnorakie biegowe treningi właśnie z siłownią, nie koniecznie by jakoś tam "rosnąć", ale ciałko się regularnie wzmacnia!

Zaloguj się aby komentować
Po dwóch dniach przerwy od siłowni (thanx pracunia, naprawdę lubię siedzieć u ciebie do bardzo późna
No i te ćwiczenie o długiej nazwie: chodzi po prostu o ćwiczenie prostowników bioder, które przecież przez siedzący tryb życia (chciałabym mieć takie stojące biurko...) są przykurczone.
#trening #silownia
Urzekło mnie to, co dr Mike mówi w tym filmiku: "most people are too weak to hurt themselves"

Zaloguj się aby komentować
Porwałam się dziś na za duże wyzwania na treningu i... można się domyślać co się stało. Ale jak widać - żyję i mam się dobrze.
W każdym razie - MC wszedł na 77.5 kg, czyli 2.5 więcej niż ostatnio, ale też czułam, że więcej niż 4 powtórzenia to już stanowczo za dużo. Więc raczej nie będę ich zwiększać. Czy uda mi się dojść w tym miesiącu do 80 kg na 4 lub 6 powtórzeń? Może. Ale nie wiem czy warto.
Leg press - o 5 kg więcej niż ostatnio. Ugułem dokucza mi trochę moje "gorsze" kolano i mam wątpliwości czy np robienie przysiadów w takiej sytuacji to byłby dobry pomysł. Stąd też właśnie używam suwnicy.
Zakroki - tym razem robiłam je nie na maszynie Smitha, która daje pewną stabilizację i poczucie bezpieczeństwa, ale z wolną sztangą. No i... nie udało mi się dokończyć 4 powtórzenia z 60 kg w pierwszej serii. Sztanga mnie przeważyła na jedną stronę i zaliczyłam glebę. Jeśli chodzi o reakcje innych obecnych na sali: no f*cks given. XD Mam wrażenie, że nie jestem najbardziej lubianą postacią na tej siłowni. XD
Z mniejszych ćwiczeń: + 5 kg w odwodzicielach, + 2.5 w przywodzicielach, 1.5 w odwodzeniu nogi do tyłu.
#silownia #trening

Zaloguj się aby komentować
Na szybkości: górna połowa obrazka - nic nie progresowawszy, dolna połowa: w każdym ćwiczeniu dodawszy jeden kilogram.
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować
Są wśród nas prowokatorzy, którzy piszą "jak zrobisz martwy ciąg na początku treningu na pewno zrobisz serię z 90 kg". (przecież to tylko 130% masy twego ciała, na pewno dasz radę). Nie będę rzucać nickami, ale wierzcie mi, są tacy wichrzyciele. I oni oczywiście kłamią. Bo udało mi się zrobić z 90 kg tylko jedno powtórzenie i stwierdziłam, że w tym momencie jest to naprawdę niemal mój one rep max. Więc w seriach zeszłam tylko do 75 kg. Na 6 powtórzeń, choć pewnie dałoby się wycisnąć 8.
Oprócz prostowania na ławce rzymskiej reszta ćwiczeń jest z progresem: + 5kg w leg press i przywodzicielach, + 10kg w zakrokach (ale one są na maszynie Smitha, więc to żaden wyczyn), + 2.5 w odwodzicielach.
Zamiast włażenia na boxa (trochę śmiesznie wyglądałam podczas tego ćwiczenia) zrobiłam odwodzenie nóg. Trochę mały ciężar, ale trudno, czasem trzeba po prostu ćwiczyć jak człowiek, a nie jak jakiś dzik.
Unoszenia nóg też bez zmiany.
Teraz najważniejsze - nawet nie wiecie jaką walkę ze sobą musiałam dziś stoczyć, żeby iść na siłownię. Nie wiem czemu, ale obudziłam się z tak sztywnymi i bolącymi plecami, że aż wydało się to dziwne. Miałam problem, żeby w ogóle podnieść się z łóżka, bynajmniej nie przez lenistwo. I przez jakąś godzinę toczyłam ze sobą negocjacje w stylu: "nie pójdę dziś na siłownię, jest niedziela, a chodzę codziennie", potem "no może pójdę, ale np. wieczorem", następnie "no to pójdę teraz, ale wywalę wszystkie trudne ćwiczenia i zrobię trening z youtuba na rozciąganie", aż po (już na samej siłowni): "jeśli zrobię martwy ciąg jako pierwsze ćwiczenie to może da się zrobić go z 90 kg?"
#silownia #trening

Zaloguj się aby komentować
Jak to jest, że można sobie naciągnąć mięsień uda robiąc wyciskanie na klatkę? Bo mi się dziś udało odblokować to osiągnięcie. XD I to nie dlatego, że jak błędnie wpisane jest na screenie zrobiłam 67 powtórzeń z 48 kg. To pomyłka przy wpisywaniu, tak naprawdę wszystkie 3 serie były po 6 powtórzeń. Ale żeby też nie było - to ćwiczenie robiłam na maszynie, nie wiem czy z normalną sztangą potrafiłabym podnieść 48 kg aż 6 razy.
Dipy dziś też ładnie weszły, tylko -5 kg. Czyli w zasadzie już mogę próbować robić je "normalnie", bez asysty. Tak jak zrobiłam dziś podciągnięcia. Udało się po 5 w serii, ale te piąte to były raczej takie wymęczone chin up. Wiosłowanie było z normalną sztangą, ale może jednak wygodniej je robić z hantlami, wobec ostatniego raz +2.5 kg. Rozpiętki też + 2.5kg, unoszenie przodem - ostatnio były hantle 7.5 kg, dziś aż 8.
Muszę zmodyfikować treningi, bo łapy mi za bardzo urosły i zaczynam się już tego trochę wstydzić.
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować
Idąc za radą @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta zmniejszyłam liczbę powtórzeń w seriach i zwiększyłam ciężar. Efekty na załączonym obrazku
Może najbardziej cieszy mnie dodanie 2.5 kg w wyprostach na ławce. Pewnie zresztą dość dobrze poszłoby 37.5 kg. Jest tylko jedno ale - muszę najpierw zanieść taki wielki hantel do tej ławki. A to już jest pewne wyzwanie. XD
I tak to się ćwiczy na tej siłowni. XD
#trening #silownia

@rain gryf 220cm z tulejami na talerze 50mm ma 20kg.
Patrzac po tym co udalo Ci sie wykrecic, nadal jest potencjal na zwiekszenie ciezaru. Ja bym to zrobil tak, zeby robic 6 powtorzen w ciezkich wielostawach, 8-10 w lzejszych cwiczeniach i z tego pulapu progresowac iloscia powtorzen: z 6 na 8, z 8 na 10 a z 10 na 12
Kiedy uda Ci sie zrobic o te dwa powtorzenia wiecej we wszystkich seriach roboczych danego cwiczenia, znowu dodajesz ciezar i lecisz z mniejszego zakresu do wiekszego.
Progressive overload i cwiczenie blisko upadku miesniowego to 2 najwazniejsze filary hipertrofii miesniowej.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta właściwie to było mi trochę łatwiej. Może też dlatego, że nie byłam bardzo zajechana wcześniejszymi ćwiczeniami, bo też zmniejszyłam liczbę powtórzeń. No i dodam, że jeśli dobrze oszacowałam wagę gryfu, to dorzuciłam tylko 8 kg do poprzedniego wyniku. Następnym razem spróbuję dojść np. do 75 kg. Pewnie wtedy różnica będzie bardzo odczuwalna. Np. urwie mi ręce.
@rain martwy to straszna kurwa. Dla niektórych 1,5x masy ciała to już będzie dużo, a ktoś inny po roku będzie jebać po 2x albo jeszcze więcej. Mnie od jakiegoś czasu tak irytuje to ćwiczenie, że po prostu je wyjebałem z planu i robię RDL, bo tam łatwiej jest mi sobie usprawielidwić mniejszy ciężar xD w sumie wszystkie trzy główne lifty wyjebałem i jestem na nie obrażony do końca redukcji.
Zaloguj się aby komentować