Zdjęcie w tle

Społeczność

Bojówka Piekarska

97

Z szacunku do chleba. I ciasta. I ciasteczka. I we wzajemnym szacunku. Każdy piecze jak potrafi.

Znalazłem jakąś polską mąkę w szafce. Po kilku miesiącach na manitobie stwierdziłem "właściwie? To dlaczego by nie?". Więcej expa mam, level wyższy to i dobrze powinno być, prawda? Prawda?


Po 1, jedyne co zmieniłem to mąka - reszta dokładnie taka sama (70% wody, 10% zakwasu, 2% soli). Wnioski takie, że praca nad takim ciastem była dużo, dużo mniej przyjemna. Już w mikserze ciasto nie chciało mi się odrywać tylko się rwało. Potem na blacie jakbym klej urabiał. Tak się lepiło, że chyba z 10% masy stracił na moich rękach xD Na manitobie to od razu ciasto mam suchutkie, sztywne i twarde. A tutaj mi się trochę rozjeżdżało, kleiło, rozrywało. Musiałem robić 6 iteracji rozciągania i składania, a nie 3, żeby to ciasto miało konsystencję, z którą byłem w stanie się pogodzić.


W koszyku też tak trochę kiepsko chciało urosnąć, a na drugi dzień jak z lodówki wyciągnąłem to miałem wrażenie, że się skurczył nawet Byłem pewien, że będzie naleśnik. Nawet mocno rozważałem brytwanę, a nie kamień. Ale stwierdziłem "kamień nagrzany już... a kij xD, eksperymentujemy to po całości, jedziemy z kamieniem xD"


I co? I cholera nie wiem jak ale ten chleb nawet wyszedł xD Zdziwiony byłem jak rosyjski soldat, gdzie go przywitano ołowiem, a nie chlebem.


Dobry wyszedł, ale proces był brudny i mało przyjemny, że chyba zostanę przy modelu pay 2 win.

30cca08a-8f06-4f55-80c3-46670ab751e6
1adc81ea-b80f-49c9-b7a1-9edc2d26eea6

@Pjorun a co to za polska mąka? Ja tam robię na mące z biedry i wychodzi przyzwoicie, ale może dlatego że jestem przyzwyczajony xd

Widzę, że również u ciebie potwierdza się moja teoria odnośnie "kraftowych" dużych dziur w chlebie, że nadaje je mąka z dużą ilością białka. Jeżeli jest mniej białka, to chlebek również wyjdzie, będzie puszysty i wyrośnięty, ale w przekroju będzie dużo drobnych dziurek.


Co do pracy ze zwykłą mąką, co prawda ja używam taką z 12% białka więc też nie jest najgorsza, ale ja już nabrałam tyle wprawy że udaje mi się pracować z nią bez oblepienia całych rąk. Pierwsze mieszanie mąki z wodą zawsze robię łyżką. A potem jak już po autolizie zwiąże gluten to jest łatwiej, nie klei się tak do łapy. No i nie wyciągam z miski i nie wyrabiam na blacie, na to nie odważyłam się jeszcze nawet z manitobą. Ale już kupiłam skrabkę i wydaje mi się, że płyta kuchenki indukcyjnej może być do tej pracy idealna.


U mnie w "koszyku do wyrastania" nigdy też nie wyrasta. Pierwsze kilka moich chlebków na zakwasie było przefermentowanych i rozpłynęło mi się na moich oczach dlatego, że jak debil czekałam kolejne godziny aż wyrośnie w tym koszyku Teraz już w moim świecie to po prostu "koszyk do trzymania bochenka w lodówce"

Zaloguj się aby komentować

Identyczna próba co wczoraj, tylko z użyciem mąki ToTa chlebowej 720 z 12% białka.


Efekt kompletnie nie różni się od tego, co wychodziło mi przy większej ilości zakwasu i krótszych czasach fermentacji i garowania. Tak więc śmiało, jak chce się upiec chleb jeszcze dziś to dawać więcej zakwasu, jak potrzebuje się żeby upiec go dopiero jutro np. rano to można dać mniej zakwasu, wyjdzie tak samo dobry. Najważniejszy we wszystkim jest etap fermentacji w misce a w zasadzie moment, kiedy go się zakończy, złoży bochenek i włoży do lodówki. Nie za wcześnie, nie za późno. Reszta to kosmetyka.


Werdykt: to jednak kwestia mąki. Co w sumie mnie jakoś szczególnie nie dziwi bo jakby nie było różnicy to po co przepłacać prawie trzykrotnie za mąkę. Przede wszystkim manitoba ma niższy typ przemiału, więc jest lżejszą mąką, bliżej tortowej, a 720 ma więcej pełnego ziarna. Do tego ilość białka robi swoje.


Jak o tym myślę, to było to widać nawet po wyciągnieciu chlebka z garowania w lodówce. Po 14 godzinach w lodówce bochenek z manitoby cały czas trzymał swój kształt taki, w jaki go złożyłam. Bochenek z mąki ToTa był rozpłynięty w koszyku. Zapewne jest to czas, w którym gubi również swoją strukturę i ułożenie dziur wewnątrz, stąd w przekroju nie widać takiego fajnego układu dziur, taki jaki pozostaje w manitobie.


Oczywiście to nadal pyszny puszysty chlebek i jak nie chce się szpanować przekrojem to jak najbardziej jest to dobra i niedroga mąka do codziennego chlebka. One się samą puszystością jakoś mocno nie różnią, jedynie w manitobie pozostaje taki fajny, uporządkowany zgodnie ze składaniem bochenka układ dziur, którego mąka z mniejszą ilością białka już nie ma siły zachować i są bardziej chaotyczne.


#365chlebowgazelki

af09926c-8cce-421f-8128-5cbd9303afcd
74288178-3e06-462a-8b7b-225ee2f6613e

Zaloguj się aby komentować

@dawajMario mega, kupiłem chlebową biblie Hamiltona zacząłem piec te chleby z przepisów ale zawsze wychodzi mi zbyt "lejące" się ciasto wg proporcji z podanych tam przepisów. Nie wiem w czym lezy problem: czy złych porporcji wody do naszej mąki czy może czegoś innego

Zaloguj się aby komentować

Już zaczyna to przypominać wasze craftowe chlebki. Chociaż nadal nie wiem, czy to kwestia mąki czy dowalenia ekstra długiego czasu fermentacji i w lodówce. Patrząc na jego wygląd w piekarniku d⁎⁎y nie urywał i już myślałam, że nic z tego nie będzie, ale przekrój przyjemnie mnie zaskoczył. Dziś spróbuję identycznie z mąką ToTa chlebową 720.


Wydłużenie fermentacji ma ten plus, że można sobie manewrować godziną pieczenia chleba. Można potrzymać chlebek dłużej w lodówce, dzięki czemu można go upiec np. następnego dnia jak świeci słońce, żeby skorzystać z autokonsumpcji energii elektrycznej #fotowoltaika . Więc się przestawię na dłuższą fermentacjię.


Zapiszę sobie przepis, żeby mieć punkt odniesienia.


270g Mąka Caputo Manitoba Oro


198g wody (odrobinę niższa hydratacja bo ta mąka słabiej chłonie wodę)


autoliza 30 minut


40g zakwasu (rąbnęłam się w obliczeniach, miało być 20% zakwasu, ale ubzdurałam sobie że dałam 200g mąki)


6g soli


wyrabianie do połączenia składników (nie było proste, był tak skurwysyńsko mocno związany gluten że w ogóle nie chciał się do niczego kleić ani zakwasu też do siebie nie chciał przyjąć).


fermentacja w misce ze składaniem 3 razy przez 9 godzin


złożenie bochenka w koszyk i do lodówki na 14 godzin


#365chlebowgazelki

995e81a4-bdb6-4982-b3e6-1c010f42e6aa
9de16388-b9ee-4e25-a996-b3fee79d1706

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z okazji świąt życzę wam samych udanych wypieków.


Nie miałam za bardzo czasu w tym tygodniu ulepić coś na maniotobie. Wczoraj postanowiłam na szybko zrobić testowo mały chlebek z 200g mąki, wstawiony w koszyku na noc i upieczony z samego rana, w sam raz na śniadanie wielkanocne. Dzięki dłuższej fermentacji ma wyraźnie bardziej kwaśny smak (ale nie za kwaśny). Jeśli chodzi o przekrój to bardziej puszysty ale struktura podobna jak zawsze u mnie, zamiast widocznego układu dziurek w jedną stronę. Czyli coś jednak robię nie tak. Hydratacja 75%, następnym razem zrobię mniej, bo tam mąka jednak słabiej chłonie wodę.


#365chlebowgazelki

17a5e555-81d4-4640-938b-1e5cc72cce14
7f379f9e-858d-4464-8678-9eeb80f891bf

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@moll i nie szkoda takich ładnych do święconki? U mnie zawsze obierało się przed święceniem, żeby później nie było problemu z poświęconymi skorupkami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Wpadł mi do głowy pomysł aby na Wielkanoc upiec własny chleb. Problem w tym że z wypieków to tylko pizzę umiem i niektóre ciasta mi wychodzą. Myślicie że jest sens tracić czas na próbę przed samymi świetąmi, czy bez doświadczenia raczej nie wyjdzie?

@GazelkaFarelka dzięki za przepis, wykonanie mega mi się podoba (bo bardzo proste i na lenia), już kupiłam składniki i będzie pieczone

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zdecydowanie im dłuższa fermentacja w misce, a krótsza w koszyku, tym większe dodatkowe losowe nieregularne dziury. Tu jest zauważalna różnica. Dzisiaj było długo w misce. Zmniejszyłam też bochenek o 10% bo tyle nam gdzieś zostaje. Hydratacja bez zmian, 75%.


#365chlebowgazelki

9b576c5c-c110-4ba1-9e12-67453ad734fc
adcecc76-916b-4826-bb3f-17661ab8dcf9

@lexico Zależy co kto lubi. Jak ktoś lubi dużo drobnych, ale regularnych dziurek, to tak. Generalnie to taki chleb z regularnym miąszem jest bardziej poprawny a ponadnormatywne dziury są uznawane za wadę. Ja jednak lubię dziury fantazyjne

@GazelkaFarelka piękne...ja zainspirowany robię już tydzień swój pierwszy zakwas. Nie wiem czy coś z tego wyjdzie. Jak na razie dostałem opinie, że wygląda dziwnie

7d51caf9-d7e7-4508-85cf-0c54dfd0520d

@GazelkaFarelka miałem dobre chęci, ale zakwas wybierał się na spacer.

To, że mąkę żytnią dostałem uważam za wielki sukces

Myślisz, że będzie coś z tego?

ac5a0a8d-9b07-4624-abac-2f4597fab0b0

Zaloguj się aby komentować

Drugi chlebek dziś. Jutro nie będę piekła. Wróciłam do mieszania od razu zakwasu, wody i mąki. Fermentacja jest szybsza a chlebek nie rozpływa się tak na boki i ma fajniejsze pęknięcie. Chociaż przy wyrabianiu ciasta nie ma wrażenia aksamitnego glutenu, tylko jest bardziej lepkie. Ale w ogóle się to nie przekłada na lepszy efekt końcowy. Dzisiaj dodatkowo zmniejszyłam o 10g ilość wody (do 73%).


#365chlebowgazelki

6b0bf085-3f85-4391-8740-1949e366926a

Zaloguj się aby komentować

@EssenceHouse Robiłam z tego przepisu, tylko rozczyn zrobiłam w całości na mące razowej 2000. Zmniejszyłam ilość mąki w cieście z 240g do 220g (bo mi za gęste wychodziło). Dorzuciłam 20g miodu i 30g łuskanego słonecznika. A ciasto stało w foremce aż wyrośnie, w przepisie jest 80-100 minut do wyrośnięcia, ale u mnie troszkę dłużej. No i nie mam foremki mniejszej, więc mi taki niższy wyszedł z tej porcji ciasta. Ale nie szkodzi, przynajmniej nie zakalec.


https://upieczsobiechleb.pl/chleb-zytni-jasny-na-zakwasie/

Zaloguj się aby komentować

@WujcioPafcio A co chcesz zmieniać? To jest bardzo poprawny chleb. Dodalabym nacięcie żeby było fajne chrupkie pęknięcie skórki na górze i podpiekła trochę dłużej.

@GazelkaFarelka przegląam społeczność już od dłuższego czasu i widzę jakie tutaj chlebki wrzucają. Porównując do mojego to coś tutaj nadal brakuje ale nie wiem co.

Smakował mi oczywiście, a o nacięciu zapomniałem tym razem

@WujcioPafcio Nacięcie robi wizualną robotę. Jeżeli z kolei chcesz taki z dużymi dziurami, to wydaje mi się, że to kwestia mąki niższego typu, z większą ilością białka. Próbowałam już na różne sposoby, dłużej fermentować, krócej, dłużej w lodówce, krócej w lodówce, autoliza z zakwasem i bez zakwasu, rozciąganie i składanie, bez rozciągania i składania i nijak mi się nie udało nawet zbliżyć do podobnego efektu. Zamówiłam manitobę, w przyszłym tygodniu wypróbuję.

Zaloguj się aby komentować

Czy macie jakiś sprawdzony przepis na chleb tartine? Chodzi mi konkretnie o proporcje mąki do wody. Mąki amerykańskie są inne od polskich i inaczej chłoną wodę. Zagubiłem moje notatki z przed lat i nie wiem jaka proporcja była idealna.

Zaloguj się aby komentować

@Tami


Zapewne kwestia gustu.


Brzegi wydają się grube, ale w środku masz głównie powietrze.


U mnie z brzegami od pizzy jest jak z chlebem, jak jest świetny to bez żadnych dodatków mogę jeść kilogramami.


Łap jeszcze tutorial jak się powinno jeść neapolitane. Wtedy w teorii brzegi się spożywa z odrobiną sosu/oliwy.

fd51c9ec-6b3e-4eed-aaf8-0fb0519aa243

Zaloguj się aby komentować