Wiem że to te same części prawie co audi rsq8 ale za⁎⁎⁎⁎ście mi się podoba Lamborghini Ursus. Co o nim myślicie?
#codziennawloszczyzna

Wiem że to te same części prawie co audi rsq8 ale za⁎⁎⁎⁎ście mi się podoba Lamborghini Ursus. Co o nim myślicie?
#codziennawloszczyzna

@KierownikW10 no nie wiem, raz tylko widziałem urusa w pl i jechał nim starszy gościu, w terenie zabudowanym może 55, a potem w niezabudowanym niewiele więcej, bo go wyprzedzałem. Więc nie wiem czy inni podzielają twoje spojrzenie na to jaki jest stereotyp jezdzacego lamborghini, ale ja go nie podzielam, bo moje doswiadczenie jest w kazdym z wymienionych przez ciebie punktów odwrotne. I ciężko moim zdaniem powiedzieć, że te auta są "obrzydliwe". Multipla może i jest brzydka, ale nawet jej nie nazwałbym obrzydliwą, auto jak auto. A te no co by nie było, są ciekawe, zwłaszcza na żywo lamborghini robi wrażenie. Pozdrawiam
@Odczuwam_Dysonans dobra, wiadomo że sportowe auta nie są realnie po to żeby nie wiadomo jakie wyniki wyciągać ale po nawet tak czysto estetycznie... No nie ma cudów, nie da się połączyć smukłego designu z bryłą SUVa i wygląda absurdalnie. Jak baba z ostrą nadwagą która na siłę się wciska w legginsy i jeszcze top odsłaniający brzuch założy do pary. Po prostu przy takiej sylwetce to źle wygląda, nie ważne jakby z tym nie kombinować i jakie nazwisko ma projektant itp.
@DiscoKhan o to to, dobre porównanie. Nie mam nic przeciwko jakiemuś pakietowi stylistycznemu typu S-Line do takiego auta, jakaś lotka, nakładka, etc. Szkaradne to jak dla mnie, no ale OK, skoro są odbiorcy to widocznie jest popyt i walczyć z tym nie zamierzam - SUVy mają swoje zalety.
Ale RS albo Lambo? Auta pretensjonalne z natury? No nie, no nie, to boli
SUVy mają swoje zalety.
@Odczuwam_Dysonans jazda ciężarówką również ma swoje zalety, człowiek wyżej siedzi i więcej widzi, a poza tym jest bezpieczniej, a poza tym jak jedzie z dzieckiem na plac zabaw, to może załadować całą wywrotkę piasku i dziecko nie musi bawić się w obszczanej piaskownicy. Jednakże gdyby ktokolwiek podjechał pod szkołę po dzieciaki ciągnikiem siodłowym, albo próbował zaparkować pod marketem swój ciągnik siodłowym jakbyśmy go nazwali? Idiotą? Człowiekiem niespełna rozumu?
I oczywiście przejaskrawiam problem, ale tylko po to, żeby pokazać jego istotę. Suvy są autami bez sensu dla większości użytkowników.
@KierownikW10 owszem, a podwójnie do użytku w mieście, nonsens. Najbardziej mnie chyba jednak wkurza praktyczność tych nowych aut. Mamy w domu RAVkę dwójkę, auto nie do zajebania, masa miejsca po złożeniu siedzeń, wygodny załadunek bo krawędź nisko przez drzwi otwierane do boku. W porównaniu z dzisiejszym SUVem jest mała i zgrabna (a kiedyś wydawał się to kawał samochodu), bez niepotrzebnego "napompowania" nadwozia. Wnętrze adekwatne do gabarytów. A jak wsiadłem do którejś Audi Q jakiś czas temu (chyba rozmiar mniejsze od Q7, ale to było tylko przelotem więc nie zanotowałem), to tam było po prostu ciasno. Nie że ciasno że się nie idzie ruszyć, ale ciasno na poziomie jakiejś A3 a nie auta o gabarytach naszego starego SUVa. Plus u nas to jest auto użytkowe, wozi psy, można naładować zakupów. Fajny napęd, grzebie się w polu. Reszta aut jest bardziej adekwatna do miasta.
Nie ma dnia żebym nie widział krowy pokroju Q7, z babką która ledwie wystaje zza kierownicy bo fotel pewnie stary ustawił. I wpierdziela się na chodnik, bo nie ma miejsca na taką kolubrynę normalnie przy ulicy, albo jest, ale trzeba już jakiegoś skilla mieć żeby się tam wkleić. Zalety są, ale fakt faktem że kwestionowalne, i nie oszukujmy się, głównym kryterium jest moda i niby-prestiż xD, a argumenty o wygodzie to tylko przekonywanie siebie że warto było.
Bawią mnie w tym kontekście szczególnie crossovery. Bo to wygląda tak, jakby ludzie zaczęli kupować te wielkie SUVy, i po jakimś czasie pojawiły się głosy że to trochę za duże, niewygodnie tym manewrować... Więc zaczęto je skurczać, zamiast wrócić do znanych form. Dziwaczne. Wiem że nieraz automotive było historią dziwactw, no ale to mi się nie podoba.
SUV, to ta sama kategoria to kombi
@Giban proszę mi tu kombi nie obrażać. Kombi jest kupowane z rozsądku, a takie zakupy powinno się szanować. Tak, chciałbym jeździć kabrioletem codziennie, ale:
mieszkam w PL, czyli przez większą część roku pogoda jest depresyjna
mam rodzinę, więc wożę jakieś łóżeczka turystyczne, wózki dziecięce, rowerki itp.
jak jeżdżę do roboty, to również przewożę sporo gratów
Wcześniej miałem liftbacka i kombi nie jest jakoś znacznie znacznie bardziej pakowne, ale jednak czasem się przydaje to dodatkowe miejsce w aucie.
Także kombi ma robić swoją robotę przy okazji w innych aspektach (prowadzenie, ekonomia) być możliwie ok. Suvy zaś nie służą do niczego więcej, a w wielu aspektach są gorsze.
@Giban to prawda, nie da się zrobić jakoś bardzo ładnego kombi, a jak projektanci się starają, to niestety ubywa miejsca w bagażniku. Ale starać się muszą, bo zmiany mają również wpływ na aerodynamikę (mówię tutaj o designie tyłu pojazdu).
Octavia 4 kombi zmieści mniej niż Octavia 3 ale wygląda z profilu lepiej oraz ma niższy Cx o około 0.02, co przekłada się na oszczędność paliwa.


Zaloguj się aby komentować