Wiecznie mnie facynuje jak ludzie w ogóle są w stanie oglądać telewizję.

Ja mam okazję tylko jak jestem u kogoś, ale to przyjemność porównywalna z odpaleniem przeglądarki bez adblocka.


#telewizja #gownowpis #problemypierwszegoswiata

Komentarze (58)

@entropy_ Mam IPTV z nagrywaniem, rzadko siadam, ale jak wieczorem już nic nie idzie znaleźć na streamingach to sprawdzę co tam w TV ostatnio leciało


Ostatnio Braveharta oglądałem na Polsacie, z reklamami w ramówce miał trwać 3h50m xD

Sam film trwa 2h57m


Zacząłem oglądać godzinę później ¯\_(ツ)_/¯

@zuchtomek czasami znajomi wieczorem chcą film obejżeć bo coś fajnego w tv to włączam firefoxa na telefonie i rzucam ekran telefonu na tv.

Nie da się 25%czasu reklam oglądać xD

@entropy_ W moim otoczeniu oglądają jedynie osoby 50 czy 60+. Najzabawniejsze, że trudno im zdecydować by wybrać co by chcieli oglądać i lubią sobie poklikać po kanałach. Także trudno człowieka nawrócić już tak przyzwyczajonego.

Mówi się, że palacze są głupi bo trują się za własne pieniądze. Lecz teraz spójrzmy na oglądających TV. Kupujesz TV za kilka tysięcy, do tego oczywiście pakiety Netflix, telewizji + dekoder. A tak jak wspominasz dostajesz 25% czasu na oglądanie reklam lub gówniane przekrzykiwania w politycznym szambie....

@Michumi ideologia to nie to samo co polityka. A podaj przykład "przekrzykiwania w politycznym szambie" na netflixie, bo zdaje sobie sprawę że niektórzy uznaliby "Kevin sam w Nowym Jorku" za film z kategorii polityka za samą scenę z Trumpem.

@AndzelaBomba przecież jak oglądam jakiekolwiek media przez internet to mogę sobie pauzę wcisnąć kiedy chcę i na to samo wychodzi.

@AndzelaBomba w niektórych przypadkach to zdążysz pójść do sklepu w sąsiednim województwie i jeszcze wrócić a nadal będą lecieć. W moim przypadku to mogę wyskoczyć do innego kraju na zakupy i wrócić.

@entropy_ My telewizję oglądamy tylko na wyjazdach, bo tam jest zazwyczaj TV z normalnymi programami, a w domu tylko smart z netflixami itp. Szczerze mówiąc jest to bardziej ciekawe i wciągająca, klikasz po programach i oglądasz co leci, lepsze czy gorsze, czasem jakiś totalny szajs ale w sumie wciąga, leżysz sobie po prostu i oglądasz, a w domu przez pół godziny wybierasz idealny film życia, nic nie znajdujesz i idziesz spać.

@entropy_ wyobraź sobie teraz że są ludzie którzy nadal spędzają aktywnie czas na facebooku, na którym pomiędzy 5 reklamami masz jeden post ze strony lub grupy którą faktycznie obserwujesz

@entropy_ Wiesz XXI wiek dotarł tez do TV. Większość operatorów IPTV ma opcje tunera z nagrywaniem, cofaniem i przewijaniem programów. Nie każdy kanał ale w większości można się cofnąć tydzień wstecz na dowolny program w TV i w trakcie jego oglądania przewijać reklamę.

@Goldie to prawda, jak w zeszłym roku się zajmowałem teściową, to postawiliśmy jej tv, kupiliśmy pakiety, i były te różne opcje, ale za ch. nie mogłem ich opanować używając tych dwóch czy trzech pieprzonych pilotów, brak klawiatury doskwierał mocno, i jeszcze smaczki typu "załóż konto Samsung żeby móc włączyć Netflix brudny goju", ja pierdolę.


@entropy_

00c66f33-ac1e-4c3e-a420-2cf9c13a3511

Mam iptv z abonamentem za jakieś śmieszne chyba 99 zł rocznie bo była promocja w pandemii a że nie daje im zmienić umowy to tak jest. Czasem w weekend włączamy aby leciało jakieś tło. Ewentualnie jak przychodzą dzieci znajomych to żeby bajki leciały. Mi się czasem zdarza włączyć w hotelach jak jestem w delegacji. Tylko nawet programy które powinny być naukowe czy dokumentalne są wyreżyserowanym gównem. Nie wiem jak to można z własnej woli oglądać.

@30ohm

wyreżyserowanym gównem

tru. A tymczasem na YT aż kipi zajebistymi , świetnie zrobionymi kanałami naukowymi czy historycznymi

@Opornik nawet jak sobie wychodowalem na dobrych treściach to mi podpowiada typowo prawackich historyków co uważają że pewne źródła są źle bo nie pasują im do narracji. To już gorzej jak telewizja. Mnie to akurat mocno śmieszy bo zawsze trzeba odwrotnie do tego co oni mówią. Zła książka oznacza że jest dobra a oni są zbyt głupi na jej zrozumienie. Dobrze że lewaki nie zajmują się historią współczesną.

@30ohm Nie wiem o jakich konkretnie mówisz więc nie mogę się odnieść.


>Dobrze że lewaki nie zajmują się historią współczesną.


Jak nie? Ile lat ciężkiej pracy u podstaw było potrzeba by obalić brednie o dzielnym Wałęsie i cudownym Okrągłym Stole? Ile pracy trzeba było wykonać żeby udkryć i rozpowszechnić wiedzę o walkach z komunistami po 1944 roku? O wojnie Polsko-Bolszewickiej?

O tym co naprawdę wyprawiała pro-komunistyczna "polska" partyzantka podczas wojny?


A ledwo pół godziny temu widziałem filmik jak Bruksela za pieniądze podatnika przepisuje historię Islamu w Europie.

@Opornik to co opisujesz to wynik propagandy za ich rządów, im mniej naród wiedział to lepiej. Z drugiej strony partyzantka po 1944 to była akurat taka jak ją komuna opisywała, teraz prawica robi z bandytów bohaterów. Jakbym nie słyszał relacji osób z rodziny którzy w tym uczestniczyli to bym nie uwierzył. Po 1947 to już nie wielu było prawdziwych patriotów. Kto mógł uciekł zagranicę, resztę żydokomuna prześladowała.

@entropy_ Telewizja pomimo sztywnej ramówki, reklam i stosunkowo niskiej jakości oferty ma jedną dużą zaletę - nie rozprasza jak Internet. To nie TikTok, YouTube itp. gówno, które zręcznie manipuluje człowiekiem, wymuszając na nim skakanie z jednego wideo na drugie. Jak na TVP trafi się dobry film to staram się obejrzeć go właśnie w telewizji. Nie ma magii kina, ale telewizor przynajmniej nie zawraca mi głowy powiadomieniami, pozwala się skupić.

A ja nawet lubię tylko ogladam jak jestem gdzieś w hotelu na wyjeździe żeby se przypomniec dlaczego nie mam telewizji xD

@entropy_ ostatnio doszedłem do wniosku że brakuje mi w poskiej części internetu czegoś czego w telewizji jest na pęczki - a są to Teleturnieje wiedzy. Niby głupie ale stwierdzam że brakuje mi takiego typu rozrywek niskich lotów, bo odkryłem ostatnio jak potrafią one pasować do pewnych sytuacji.


Zaczęło się od niedzielnego grilla na wyjeździe w miejscu, w którym było TV. Siedzimy sobie zgraną paczką, najedzeni w trybie "pół godzinki dla słoninki". Zamiast muzyki która leciała do tej pory, ktoś odpalił TV i zaczęliśmy skakać po kanałach - i trafiło na jakiś teleturniej. Nie wiem jak to opisać ale to trochę tak jakbyśmy grali w grę towarzyską ale bez konieczności zaangażowania całej ferajny - ktoś siedział na komórce, ktoś zmywał naczynia a ktoś inny jadł - ale wszyscy nasłuchiwali jednym uchem pytania i komentowali odpowiedzi. Telewizja niczego nie wymagała od słuchaczy, bo każdy robił jakieś swoje leniwe pierdoły a jednocześnie każdy słuchał i w jakiś sposób odnosił się do tego co było na ekranie.


To był jedyny moment w życiu kiedy zaskoczony, uznałem wyższość TV nad internetem, bo ten lepiej się sprawdził w danej sytuacji.


Od tamtego czasu, jak są takie leniwe momenty że człowiek chciałby wspólnie ale indywidualnie np. poscrollowałby hejto na kanapie kiedy dziewczyna robi zamówienie internetowe - to zamiast skupiać się na serialu, to włączamy sobie właśnie jakiś teleturniej np. 1z10 czy awantura o kase. Nie sądziłem że to powiem ale to jest idealna rozrywka na moment.


Brakuje mi jednak tego typu rzeczy poza tv - stąd moje pytanie czy my mamy jakieś fajne teleturnieje które są publikowane w Polskiej części internetu? Wiem że na zachodzie są tego typu rzeczy ale czy żeby przetestować swoją wiedzę w języku Polskim muszę koniecznie skorzystać z VOD serwisów telewizyjnych? Ktoś coś podpowie?

@Mycha ale to teleturniej? Myślałem że to rodzaj sondy ulicznej? Niestety jeżeli dalej działają cały czas w tym samym formacie to odpada ze względu na dawkę krindżu, która jest nieodzownym elementem tego programu. Nie czuje przyjemności w oglądaniu jak się ludzie błaźnią na podstawowych pytaniach - bardziej wolę zdrową rywalizację.

@Mikel Dokładnie tak. 1 z 10 to jedyne, co regularnie oglądam. Fajnie się czegoś dowiedzieć, fajnie się pośmiać z zabawnych wpadek, fajnie sobie wiedzę odświeżyć.

@Mikel oj tak! u mnie TV nie ma odkąd opuściłem dom rodzinny jadąc na studia ale teleturnieje lubię oglądać. I tu polecam serdecznie teleturniej Va Banque - jest dostępny na TVP VOD (chyba wszystkie odcinki, są reklamy niestety) więc można sobie o dowolnej porze puścić. Va Banque prowadzi teraz Radosław Kotarski co wyszło teleturniejowi na dobre po nieco dziaderskim Przemysławie Babiarzu. Duży plus, że w Va Banque brak pierdolenia niepotrzebnie przedłużającego czas trwania programu - jest to doprowadzone do absolutnego minimum.

@Mikel Weszło robiło piłkarskie (aczkolwiek mieli też o Harrym Potterze) i fajnie się to oglądało, zwłaszcza, że prowadzący często sam nie ogarniał zasad ^^

Kiedyś nawet lubiłem tą telewizyjną rutynę reklam podczas wieczornego seansu. 1 reklama - kolacja, 2 reklama - prysznic, 3 reklama - ścielenie łóżka. Dzięki temu po filmie byłem już gotowy do spania, przy oglądaniu ciągiem ze streamingu tak nie mam

Zawsze można się wymyć w międzyczasie. Raz widziałem na rozpisce, że Interstellar trwał z 5h z reklamami xD

Aktualnie nie oglądam tv ze względu na dziecko, ale wcześniej to często włączałam TV żeby coś nawet leciało w tle, oglądałam wiadomości, pogodę i zawsze coś miałam do obiadu puszczone. Teraz praktycznie 0 i wcale mi tego nie brakuje.

Ja ogladam tv caly czas. Jak radio. Caly czas musi mi cos w tle leciec bo inaczej sie nudze. Na studiach uczylem sie przy wlaczonym telewizorze. Potrzebuje duzo stymulantow. Jestem tak po⁎⁎⁎⁎ny, ze na poprzednim stanowisku w pracy potrafilem rownolegle pracowac na 2 roznych komputerach, rozmawiac i pisac na klawiaturze o zupelnie czyms innym.

PS. Nawet teraz robie dwojke na klopie i pisze ten komentarz!

Ja też się przyzwyczaiłem do streamingu. W zasadzie jak coś trafię w TV to oglądam do reklam a potem już przełączam


W zasadzie to tylko jak coś sportowego się trafi to tv. A jak goście to jakiś muzyczny ale też wypierany przez Spotify

Zaloguj się aby komentować