Przed chwilą w tvpinfo:

"... osoby WRAŻLIWE DOCHODOWO będą mogły skorzystać z bonów energetycznych..." xD

Nie jestem biedny, jestem wrażliwy dochodowo xD


#tvpinfo #niewiemjaktootagowac

entropy_ userbar

Komentarze (42)

@Ragnarokk jak słyszę o tych chokernych daniach to mnie cały czas szlag trafia... Średniowiecze, gdzie jeszcze podatki to niby państwo w zmian cokolwiek oferuje ale danina to po prostu dajesz o tyle, zwyczajowa płatność...


Gdzie to jest tak ostro popieprzone, że jak się rozmawia u nas o podatkach to żeby ktoś za słówka nie łapał to trzeba używać hasła "należności dla aparatu państwowego" czy coś w tym stylu, bo tak to są podatki, składki itp. Najgorsze jest to, że ludzie jeszcze bronią takiej terminologii pomimo że sami nie rozumieją roznic w niej występujących...

Wydaje mi się, że to jest trochę słaba kalka z angielskiego, bo tam rzeczywiście mówi się „vulnerable population”, a ta wrażliwa populacja może oznaczać różne rzeczy np. ludzi biednych, chorych, podatnych na jakieś czynniki zewnętrzne

@entropy_ hipoteza, i ma to sens. Angielskie słowo vulnerable nie ma dobrego polskiego odpowiednika. Bo co? Wrażliwe? Podatne? Zagrożone? Niestabilne?

Czy jest polskie słowo lub wyrażenie na określenie stanu gdzie różne czynniki mają wysokie prawdopodobieństwo skomplikowania sytuacji podmiotu?

@filusn No właśnie brzmi jak sensowna etymologia, jednocześnie udowadnia jak 'nowocześni' politycy są tępi bo przy ultra bogatym słowniku polskim nie potrafią odpowiednio zapożyczyć, przetłumaczyć i przypisać właściwego znaczenia nowym pojęciom

@wonsz Co najmniej dwie pieczenie na jednym ogniu: 1. plebs myśli że rząd super bo DAJOM, 2. utrzymanie/obniżenie bezrobocia - dodatkowi urzędnicy do obsługi projektu, 3. zajmowanie czasu klasie pracującej na kolejną papierologię

Czyli tym co już nie dają rady dopłacimy i dalej lecimy z podnoszeniem kosztów. W końcu dojdzie do tego, że "klasa średnia" będzie żyć na tym samym poziomie co ubodzy z dopłatami.

@szczekoscisk W zasadzie to od dawna dąży się do wyeliminowania klasy średniej a w niektórych samorządach osoby żyjące wyłącznie z pieniędzy publicznych żyją na poziomie bardzo podobnym do niewykwalifikowanej klasy pracującej.

@entropy_ niższą cenę do pewnego limitu uważam za lepsze rozwiązanie, po premiuje oszczędność - co jest ważne, gdy brakuje zasobów i trzeba je limitować. Tak samo powinno być z opłatami za wodę.

Zaloguj się aby komentować