Popełniłam błąd taktyczny, ruszyłam porządki w zabawkach dzieciarni.


Kurła, dajcie wiadro melisy, albo chociaż cyjanek...


#dzieci #porzadki#gownowpis

Komentarze (94)

@moll Weź wywal dosłownie wszystko na podłogę i zacznij zabawkę po zabawce przeglądać i odkładać lub wyrzucać. Niech dzieciaki też pomagają. Zrobiłem tak przed Gwiazdką. Trochę czasu zeszło, ale przynajmniej jest porządek

@bori działa na bardzo krótką metę. Już to przerabiała. Wiesz, problem leży w tym co leży pochomikowane, a nie w tym co na wierzchu

@bori to działało, póki młodszy nie zaczął chodzić. Teraz w odsortowane zabawki włożył te co miały zostać. Następnie porozrzucał wszystko, a potem starszak zanurkował i zaczął pakować wszystko do domku, bo przecież nie może być pustej przestrzeni

@bori to jest myśl xD


A tak bardziej serio to jak się zrobi ciepło, wyślę na ogródek grządki skopać z tatusiem, a ja sobie zrobię sam na sam z hałdowanymi zabawkami xD

@koszotorobur rozkładałam im domek, trochę zabawek przy okazji polubownie oddane, bo nie chcą, więc nie wiem co mnie podkusiło i "a to może bym przejrzała jeszcze co w regale piszczy". I to był kurła błąd

@koszotorobur za kilka miesięcy zerknę na ten wpis, dojdę do wniosku że póki nic tam nie nabyło osobowości i samo nie wyszło to ok. I pora na kapuczinę xD

@moll swego czasu mieszkając w Krakowie wynajmowałam mieszkanie od przemiłego pana który miał 5 dzieci. Zwoził regularnie zabawki do piwnicy w której trzymałam rower, a przy okazji świąt czy urodzin wracały one do dzieci jako prezenty XDD nie mam pojęcia jak to przechodziło tak czy inaczej wytrwałości

@ciszej mogło przechodzić. Jak kiedyś część schowałam i wyjęłam za jakiś czas, to radocha jak z nowych xD

Powyżej pewnego poziomu ozabawkowania nie nadążasz co jest

@ciszej aktualnie są tak zasypani, że najchętniej to do wora i na śmietnik xD jeśli coś się zepsuje, nie próbuję tego naprawiać, tylko wypieprzam do odpowiedniej frakcji

@moll sądzę że jako rodzice sami sobie jesteśmy winni.

Czy dzieci potrzebują tyłu zabawek? Nie sądzę.

Czy to dobrze dla nich że mają tyle zabawek? Nie sądzę

Moi najlepiej się bawią jak biorą do rąk byle co, kamień, patyk itp. Dzisiaj np zdejmowaliśmy balony to je przebijali i cieli na kawałki którymi się bawili dobrą godzinę

@winet problemem jest bardziej rodzina. Jakkolwiek bym nie prosiła, każda okazja to okazja do zasypania zabawkami. Pomnóż to za dziadków i własne rodzeństwo, każdy po sztuce, ale najczęściej to nie jest jedna mała symboliczna zabawka, a potem razy dwójkę dzieci i oni w jedne święta zgarniają więcej niż ja przez 5 lat dzieciństwa xD

@winet a najlepsze jest to, że jak zapytają co kupić, podasz coś co nie jest zabawką, to potem i tak jest zabawka... Albo zabawkę dorzucą, bo "prezent byłby za tani". Jakby temu dzieciakowi w jakikolwiek sposób zależało na metce z ceną

@moll o, to to. Mówisz, młody uwielbia reserówki, może mieć ich tony, każda mu będzie się podobać, nie trzeba dużo wydawać, zajmą mało miejsca - to nie, dostaniesz je razem z jakimś dziwnym wielkim plastikowym samochodem, no bo to w końcu też samochód, który potem się kurzy w kącie, albo blaknie na podwórku.

I tak, te co lepsze, co widzimy, że od razu się nimi nie bawi, babka wywozi do Caritas, więc chociaż może jakieś biedne dziecko skorzysta.

@zomers ja tak bratanicy kupiłam kapcie z cekinami, no chciała od Mikołaja "świecące buty", się pochwaliła do ekranu jak akurat przed świętami gadałam z mamą. Oszczana prawie młoda z radości, w papierach biegała, póki z nich nie wyrosła

@moll Hello friend! Będzie tylko gorzej!


Ja przedwczoraj kolejną półkę dorobiłem na ścianie. Oczywiście pudełka do niej puste, bo "często tym się bawię".

@moll Moja córka uwielbia jak mama sprząta - nic nie da się znaleźć, pojemniki magicznie zmieniają miejsca i lalki są nagle jednak w trzecim pojemniku od lewej zamiast w pierwszym mimo, że stoją w pojemnikach na kallaxie itd. (pic rel) ( ͡° ͜ʖ ͡°)


U mnie jest krótko - jak prośby nie pomagają to mówię, że jak tata posprząta to już na zawsze xD

Jeszcze nie musiałem nic wyrzucać

0f0a923c-1ef7-47fb-8b82-90125b751ad6

@zuchtomek starszy obsesyjnie wszystko zbiera i pakuje gdzie się da - szuflady, pudełka, potrafi zabrać mi siatkę, taką foliową jak na zakupy i naładować w nią zabawek.

Ja mam u niego w pokoju wszędzie nautykane różności. Od czasu do czasu próbuję to powymiatać, poodnajdywać zdekompletowane puzzle, gry; wywalić nagromadzone śmieci. Tym razem znalazłam nawet opakowanie sudocremu, które zajumał z komody z przewijakiem młodszego

@moll GUUURŁA! ლ(ಠ_ಠ ლ)

Jak ja byłem mały i ktokolwiek mi przestawił resoraka na szafce to byłem wkurwiony albo chociaż smutny.

@moll Ja zawsze sam sobie organizowałem gdzie na półce jakieś autka, gdzie lego, gdzie jakieś samoloty. I Wszystko musiało stać tam gdzie postawiłem

Zaloguj się aby komentować