Dyskusja użytkownika Klamra
ponieważ @Yes_Man wrzucił post i go usunął, wrzucam screenshota jego postu i od razu odpowiadam.
#hejto #justhejtothings

ponieważ @Yes_Man wrzucił post i go usunął, wrzucam screenshota jego postu i od razu odpowiadam.
#hejto #justhejtothings

@WujekAlien chodzi o to że nie podobają mi się sociale.
Mimo moich żali czy wpisów, jestem osobą która jest nauczona nie udostępniania swojego życia prywatnego w internecie. Teraz większość sociali to IMO kółko wzajemnego ekshibicjonizmu i chwalenia się swoim zajebistym życiem.
Odszedłem z wykopu mniej więcej w '22 by siedzieć tutaj. Preferuje tutejsza anonimowość bo pozwala mi być szczerym w moich opiniach, gdzie indziej zapewne mógłbym być zlinczowany.
Dlaczego? Nie wiem, zapewne ma to coś wspólnego z tym że "lutkowałem od erise" #pdk
@Yes_Man Nie myl Aspergera z ADHD.
Odejście Owcy i uaktywnienie się Dziwena, przypadek? No tjaaa...
Po odejściu Owcy, raczej burdelu nie było. Dopóki sekta się nie obudziła. Choć to i tak nie jest burdel, jasne.
Powstanie serwera na discord rok temu, mnie ominęło. Jak każdy, nie jestem w stanie czytać wszystkiego, lub uznałem to za mało znaczące. I w ogóle nie łączę tego z odejściem Owcy, jedynie łączę to z aktywnością Dziwena. Narzekacie na brak kontentu, ale to min. Wy ten kontent tworzyliście, jeśli wam się już nie chce, to jest to trochę hipokryzja. Jeśli sobie odeszliście, bo tutaj wg was nic nie ma, to sobie siedźcie na tym serwie, nic mi do tego. I jeszcze to wzajemne lizanie się po żebraczych jajach, co do piorunowania wyzwań... żenujące.... Ale po co w takim razie tutaj przychodzicie i robicie wrzutki z deep insde lore, tak tylko, żeby mieć ubaw, z ludzi, którzy nie wiedza o co chodzi? Czujecie się z tego powodu lepsi? Czy o c⁎⁎j chodzi? Jak wam tu nie pasuje, to siedźcie tam. A jak chcecie tutaj być, to wrzucajcie kontent tutaj. Nie rozumiem tej alternatywy na dwa fronty. Jeśli zbudowaliście sobie sektę, bydła, z avatarami, które kłaniają się jednemu bożkowi i macie się za bardziej elitarnych niż ta rzekoma elita na hejto, to po c⁎⁎j w ogóle przychodzicie do tego plebsu? Żeby pokazać się? Żeby połechtać swoje ego? A tak naprawdę nie swoje, tylko narcystycznego bożka, Którego połknęliście po kule. Bo nawet straciliście własną indywidualność, na rzecz zunifikowanych avatarów. Trochę taka Korea północna. Ale skoro wam to odpowiada to ok. Tylko po cholerę tutaj się wywyższacie swoim deep lore, żeby się nabijać z użytkowników, którzy w tym nie siedzą. Pewnie was to bawi.
A teraz trochę prywaty, skoro To akurat Ty do mnie napisałeś:
Dostałem od Ciebie kiedyś metalowy model Land Rovera do skręcania. Tak bezinteresownie. Mega się ucieszyłem wtedy. To był dla mnie następny dowód, że oto jestem we właściwym miejscu w sieci. Gdzie ludzie się nie znają osobiście, ale są sobie życzliwi. Z przyjemnością skręcałem ten model, myśląc, że to jest super prezent od ziomka, którego nigdy na oczy nie widziałem. Wrzuciłem potem posta ze złożonym modelem, ale nic nie odpisałeś, ani nie zapiorunowałeś. Ale c⁎⁎j, nie każdy wszystko czyta, ja też czasem pomijam albo zapominam o jakiś wpisach. Jednak miałem poczucie, że to jest takie fajne. Wszystkie takie rzeczy sprawiały, że czułem się tutaj dobrze. A okazuje się, że w sumie, nikt z was nie ma żadnej indywidualności. Wszyscy macie jakieś parcie być w grupie, najlepiej jak najbardziej elitarnej i bycie wyżej niż inni. I tym właśnie jestem rozgoryczony i tym zawiedziony. Pewnie jakbym trzymał język za zębami, to bym się w tej grupie znalazł, ale mi na to nie pozwala przyzwoitość i własny indywidualizm. Nie jestem bydłem, który żre owies z ręki. I nigdy nie będę.
@Klamra dobra tera juz wszystko rozumim. Miałem kiedyś podobnie, strasznie mnie takie rzeczy wkurwiały, teraz mam na takie akcje wyjebane, choc nadal mnie to mierzi, do pewnych spraw podchodzę już mniej emocjonalnie.
Powiem krótko. trzeba było jechać ze mną do lasu, poscinac troche drzew, wpierdolic rybie oko na surowo i inne takie, trochę sie upodlić i rozpalic zajebiscie wielkie ognisko. Mam nadzieje że nadrobimy za tydzień
@Klamra mordeczko Ty moja, to nie sekta, to krindż, powiadam Ci. Mnie skręca z żenady na widok tego "lore", więc olewam, skroluję dalej, a kółko wzajemnej adoracji niech się smyra po siurkach, skoro ich to cieszy. Wyjebane.
Tak czy srak, choć Cię nie znam, wiedz, że Cię tu followuje, bardzo cenię, szanuję i czekam zawsze na wpis - czy to urbexowy, czy to motocyklowy, czy telewizyjny, czy jakikolwiek inny. I jest tu miejsca sporo, żeby sie na spokojnie gdzieś wypowiedzieć, pośmieszkować, czy po prostu polurkować. Nie ma sensu się obrażać, ale rób co uważasz.
@Rafau @Klamra Ładnie napisane. Wszyscy ludzie mają instynkt grupowania się w grupki dające im przynależność, a dalej uczucie elitaryzmu. Więc i w każdej grupie powstają takie podgrupy. Można się z nimi integrować, ignorować, śmiać z nimi (lub z nich), ale na pewno nie warto się nimi emocjonować (no chyba, że mocno próbujesz się integrować i nie wychodzi :D).
@Klamra szczerze? Post @Yes_Man był bez sensu, ale ty jesteś nie lepszy że to tu kopiujesz. To jest temat z d⁎⁎y ktory kręcisz. Moderacja powinna usunąć wszystkie posty z tej gownoburzy. A jeśli naprawdę zależy ci na jakości tego portalu to ssm je usuń, to będzie dobry krok. Tego typu konttnt to rak
@ten_kapuczino nie. nie myślę tak. Ale myślę, że dobry portal cechuję się zgraną społecznością. obojętne, czy to QC czy gównowpisy, czy memy. Jednak kiedy dochodzi do rozwarstwienia, to czas się urwać. I to nie chodzi o rozwarstwienie typu,: jedna grupa lubi się bardziej od drugiej. Tylko o poczucie przynależności do wyższej kasty. I celebrowanie tego., z jednoczesnym gardzeniem tych niższych. A ja wiem, że tak się tutaj dzieje.
@Klamra a widzisz Klamerko mój kochany, pozory mylą. Mnie miałeś za buca (bo tak się czasami wypowiadam), a chyba się polubiliśmy, na krótkim, bo krótkim spotkaniu. A bucem nie jestem, tylko bywam. Niemniej lekko mnie dziwiło twoje towarzystwo, więc mogę mieć przeczucie, że zdarza ci się niezbyt trafnie oceniać ludzi. Co rzecz jasna zrozumiałe, jeśli masz jakieś tam mniejsze skille społeczne, sam mam je pogmatwane.
Co do wpisu @Yes_Man to zwykłe pierdolenie
Towarzystwo wzajemnej adoracji niby jest, ale to małe kółeczko. Sam byłem na tym discordzie i to dwukrotnie. Za pierwszym razem opuściłem go tego samego dnia, za drugim - po jakimś tygodniu, ale tylko dlatego, że miałem interes - chciałem pogadać z adminami, ale i to się nie udało. Tam się gunwo dzieje w sumie. Choć fakt, ja od razu się ulatniałem właśnie z tego powodu
Niemniej wracając - nie obrażaj się na hejto, nie obrażaj się na świat. Sam jesteś twórcą, a twórcami społeczności jesteśmy my. Więc jeśli odejdziesz ty, odejdę ja, to tworzyć go będą ci, których nie sami nie lubimy i jedyne co uzyskamy, to kolejne wyautowanie. Nie, twórz, bądź, ale naucz się olewać. Oraz zrozum, że nie każdy kto jest miły w słowach to kolega, a nie każdy kto ci powie, że jesteś "jebnięty" i się poprztyka, jak chociażby ja - to osoba gorsza. Nie, jak widzisz często bywa odwrotnie
Dlatego nawet jak robisz przerwę to zaglądaj, bo na piwo mam zamiar się z tobą ustawić, ale mam sezon w robocie i ledwo żyję. A to, że tak długo odpisuję mimo że mam za sobą 16h tyrki - niech świadczy o tym, żeś fajny koleś i że mam ci coś do powiedzenia i chcę posłuchać co ty odpowiesz. Ale to na piwie, zostań póki co
PS to z palca napisane, idę spać. Nie czytam nawet.
@Klamra zmienisz zmienisz, zagrzałeś się niepotrzebnie i tyle. Zapewne trochę też dopisałeś sobie w głowie. Bo tam serio nic się nie dzieje zbytnio, podobnie jak i na hejto, ale tam to jeszcze mniej.
Szczerze ci powiem, że zanim zobaczyłem realną aktywność, to myślałem, że tam faktycznie się coś dzieje, ale no raczej nic specjalnego.
Stąd uważam, że przesadzasz. Mimo, że stoję po twojej stronie, bo mam to samo zdanie i miałem je wówczas podobnie jak ty - zwielokrotnione.
Bo teraz to ja się boję sam, bo jestem w grupce liżących się po fiutach z @Gilgamesh @Furto i innych pojebach rowerowych xd Jak już was zawołałem, to musimy se grupę discordową zrobić, żeby zawładnąć hejto i jego trzema innymi userami.
Niemniej koniec końców - masz sporo racji. Tylko że trochę overreaction i jednak mylne ocenianie ludzi. Bo jednak takiego yesmena - no to wybacz Panie @Yes_Man ale no nie lubię cię i to mało powiedziane xd Ale się nie wpierdalam, żyję obok.
@Gilgamesh dokładnie tak, odjąłem sobie godzinę snu, żeby znaleźć inbę i pretekst. Nie było warto, do czasu możliwości zawołania was z dupy, chociaż tak poniucham rower xD Idę w kimę, a i dzięki. I tak szok, że w obecnym stanie psychofizycznym tu wszystkich nie wyzywam Jak nie ja. Późne dojrzewanie.
Zaloguj się aby komentować