nic nie trzeba robić, prawda sama się obroni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#polityka #bekazkonfederacji #bekazkacapow #wojna

nic nie trzeba robić, prawda sama się obroni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#polityka #bekazkonfederacji #bekazkacapow #wojna

@keborgan No nie wiem - przejrzystość wydatków i jakaś może godność?
Przecież jakby takie wydatki były oficjalne to dla przeciwników jak woda na młyn - RZĄD FINANSUJE PROPAGANDĘ (nie ważne jaką).
No, a boty w końcu gadałyby już chyba same ze sobą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jak ktoś usilnie szuka prawdy ukrytej za żółtymi napisami i 'blokowanej przez [wstaw dowolną teorię konspiracyjną]' to i tak wyłączy telewizor i ją znajdzie.
@keborgan
Weź popatrz na nasze społeczeństwo..
Powiesz, że walczysz z dezinformacją to Ci powiedzą, że niemiec/rusek Ci kazał.
W ostatnich dniach to już nawet czytałem, że skoro nawet Niemcy popierają walkę z dronami to na pewno tylko dlatego, że chcą nam akurat sprzedać sprzęt do walki z dronami. I zupełnie nie jest ważne jaki to sprzęt, czy dobry, czy opłacalny - trzeba się sprzeciwiać bo niemiecki - jak wiatraki.
Nic by to nie zmieniło tylko jeszcze bardziej utwierdziło przeciwników, że mają rację..
@zuchtomek @keborgan ja widzę tylko jedno wyjście: zakazać social mediów w całym kraju, tylko oficjalne źródła informacji: tvp info i polskie radio. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A tak bardziej poważnie to nie ma złotego środka. Albo zostawiamy to samopas, albo ktoś będzie krzyczał, że cenzurujo, zabierajo wolność i w ogóle oszukujo. To może lepiej otwarcie ustawą nakazać, że posty oficjalnych organów rządowych muszą być przypinane/promowane i zawsze trafiać na górę feedu.
@Hejt0 Z telefonu mi się nie chciało rozpisywać:
1. Podawanie swoich dokumentów jakiejś zagranicznej korporacji to tak średnio bezpieczne może być - tym bardziej obligatoryjne, gdzie potencjalny atakujący czy zwykły wyciek to łakomy kąsek bo jest tego masa.
2. Powstawanie nowych serwisów poza jurysdykcją PL czy nawet EU - sam przeżyłem wiele, a w sumie wszystkie nieisniejące już SM - facebook i twitter też nie są jedynymi i ostatnimi.
3. Last but not least - VPNy i logowanie do SM 'z krajów', które takich wymogów nie mają - co samo w sobie jest zagrożeniem bo młodzież korzysta z technologii, o której niewiele wie, instaluje niepewne aplikacje, które z zasady własnego działania śledzą cały ich ruch, a instalowane ze sklepu aplikacje mogą też żądać innych uprawnień vide blokada p0rno w USA - https://trust.zone/post/after-florida-bans-pornhub-vpn-usage-skyrockets-trustzone-vpn
Takie śmieszne rozwiązanie sprawiłoby kłopoty WSZYSTKIM poza młodzieżą, którą miałyby 'chronić'.
Już od jakiegoś czasu zaczynam uważać, że duże portale społecznościowe powinny być traktowane jak telewizja. Rozpowszechniają fałszywe informacje? Kara pieniężna i sprostowanie na głównej. Recydywa? Kara taka by im się odechciało działalności w Polsce. A potem niech się szczypią z indywidualnymi właścicielami profili, komentującymi albo ruskimi farmami.
@matips Dokładnie tak - jedyny sposób, to stosować prawo dziennikarskie. To już się robi racja stanu.
Nie chcę żadnych komisji kontroli, ani innego antydemokratycznego goowna, ale stało się to zbyt chamskie i zbyt potężne, bo okazało się, że starzejący się naród jest głupszy niż ktokolwiek przypuszczał.
Tylko jak zacząć rozliczać polityków z kłamstw? Zawsze przecież mogli kłamać bezkarnie.
@Fly_agaric Od "komisji" wolałbym zwykłe prawo do pozwania Mety albo Twittera przed sądem. Nie muszą to być ani szybkie procesy, ani jakieś prewencyjne działania. Rozpowszechniali kłamstwa, to po roku na skutek pozwu obsługiwanego przez jakiś NGO dostaną karę. Jak będą rozpowszechniali za wiele kłamstw, to w końcu wymyślą jak przestać to robić - w końcu mówimy o topce bogatych spółek.
@matips @Fly_agaric i tu dochodzimy do spostrzeżenia, które przedstawił jeden vloger, którego sobie czasem słucham na jutubie, co prawda przy kompletnie innej dyskusji, ale powiedział coś z czym trudno się nie zgodzić- u nas już nie ma dziennikarstwa. Może jeszcze się jakoś trzyma dziennikarstwo śledcze, ale takie codzienne dziennikarstwo przestało istnieć razem z prawem dziennikarskim, dziennikarską etyką i jakąkolwiek rzetelnością. Wszystko to zostało wymienione na pościg za sensacyjką- byle szybciej coś wysrać, byle bardziej szokującego clickbaita wypuścić, bo to oznacza więcej wyświetleń. Rzetelność? Uczciwość? Etyka? A na co to komu. Dziennikarstwo zostało wymienione na codziennikarstwo, a codziennikarstwo na codzbannikarstwo. Nie ma już dziennikarzy- ci zostali wymienieni na z bożej łaski redaktorzyny, a ci z kolei na gryzipiórków bez żadnych hamulców i moralności.
Przy okazji siania dezinformacji przypomina mi się onucowanie włodarzy Słowacji. Obczajcie sobie jak różnią się Czechy od swoich sąsiadów. Ankieta sprzed roku. https://spectator.sme.sk/politics-and-society/c/far-too-many-slovaks-believe-that-the-earth-is-flat

Zaloguj się aby komentować