Kontrola nawodnienia


Dz-działa? Działa? Słychać mnie? Nno dobra, to... zapraszam na #codziennepiciu :yellow_heart:


Po jesienno-zimowej przerwie gorąco Was witam i w ten piękny majowy poranek zachęcam do wspólnego nawadniania się. To co, szklaneczkę wody?


PS. Jeśli nie było Cię tu z nami w zeszłym roku, to pewnie doskwiera Ci odwodnienie. W #codziennepiciu wspieramy się wzajemnie w dbaniu o dobre i zdrowe nawadnianie się — zwłaszcza przy upałach, które z każdym rokiem dotykają nas coraz bardziej.

Ze swojej strony zachęcam do picia wody mineralnej (kranowianka hooligans), zaś w upały zadbania też o podaż kalorii — bo sama woda to nie wszystko.


#woda #picie #kontrolanawodnienia

b546a0c9-c3f1-468e-a516-ca1e23406a5e
Wrzoo userbar

Komentarze (42)

@Wrzoo niestety zamknęli nam wodę bo coś w niej jest a gnoje norweskie nie chcą powiedzieć co. Chodzą pogłoski o polio albo ekoli ale nie wiadomo, a chcieli żeby pracujący w pewnym miejscu szczepili się na polio więc luj wie. Jest święto w Norwegii więc sanepid norweski nie odbiera.


Więc na razie nawadnianiam się kawą

@Wrzoo o proszę kto sobie przypomniał o biednych, porzuconych, odwodnionych duszyczkach!


Teraz to już nie chcę pić i się odwodnię i umrę i to będzie Twoja wina!

To dziś, to już, teraz?

A ja nieprzygotowany...

Nie wziąłem wody, a krakowianka tutaj... Nie wiem. Kończę herbatę i jadę do sklepu po wodę

@Wrzoo proszę o wsparcie modlitwą i dobrym słowem. Jestem poważnie niedowodniony. Woda kranowa jest niepewna do picia a nie mogę już więcej kawy.

Nie wiem jak przetrwam. Św. Wrzoo zmiłuj się nad nami, wstaw się za mną u Posejdona. Ześlij Muszyniankę z nieba.

Mnie karetka zabrała, bo się nie nawadniałem i zarobiłem kamień w nerkach, który męczył mnie z 10 lat, aż w końcu zaczął mi się wiercić, że nie dało się tego dłużej ignorować. Sporawy był, mam gdzieś nawet fotkę. Także moja pierwsza podróż karetka zaliczona, w asyście urodziwej Angielki. Mam nadzieję jednak, że ostatni raz.

@HunteX kamienie nerkowe to skurczysyństwo — koleżanka straciła przez nie jedną nerkę, a i druga też ma tendencję do gromadzenia kamieni Tym bardziej wznoszę szklaneczkę wody za Twoje zdrówko!

@Wrzoo Dziękuję! W Polsce nie potrafili mi go wykryć (i to prywatnie). Bolało mnie i nawet nie wiedziałem co. Nie byłem wstanie pracować i musiałem się zwolnić, aż ból „tylko” przypominał walenie kijem bejsbolowym (codziennie przez lata). Od rodziny słyszałem, że to nerwobóle, a od znajomego, że mam hipochondrię (bo szukam przyczyn bólu w internecie i w AI, z braku pomocy z zewnątrz).


Gdy po latach wróciłem do UK i tam z czasem ból po dwóch latach narósł do tego stopnia, że wrzeszczałem z niewyobrażalnego bólu przez kilkanaście godzin, zabrała mnie karetka i wbrew powszechnej opinii o tamtejszej służbie zdrowia, potraktowano mnie z niespotykanym profesjonalizmem i zaciekliwością w szukaniu przyczyny. Nawet dali mi mapkę i rozkład busów, jak mam dotrzeć do szpitala, jeśli nie mam samochodu xD. Jestem wdzięcznym losowi, że tam wyleciałem, bo w końcu mogę normalnie funkcjonować.


Ale muszę wkoncu sobie wyrobić nawyk picia większej ilości wody

@Wrzoo ale, że hejto jeszcze nie wrzuciło do klepu bidonika na wodę w kolorze hejto blue i z tagiem #codziennepiciu na boku, to się dziwię

@Wrzoo Trumpowe 128%

Ale mogliby taki bidonik załatwić, mniej więcej co pół roku trzeba taki plastikowy wymieniać i na mój czas już. Więc w normalnej cenie bym taki Hejto kupił.

Zaloguj się aby komentować