#gownowpis

Popsuła mi się pralka. Całe szczęście mam brata pracującego w fabryce AGD. Stanąłem przed dylematem, czy kupić jakąś wypasioną, nową pralkę czy skorzystać z oferty pracowniczej brata i kupić pralkę po testach (bez gwarancji). Wygrało moje skąpstwo, i za 600zł jestem posiadaczem prawie nowego sprzętu. Jest tylko jeden niuans. Pralka jest z hebrajskimi napisami, co w sumie pasuje bo czasami jestem strasznym żydem.

97ee8b59-2774-4a6e-9224-4185388406ce

Komentarze (46)

@wrazik jak się teraz zastanawiam to widziałem setki szkół nauki języków i żadnej która hebrajskiego naucza.

Powodzenia w rozszyfrowaniu! XD

@wrazik Delikatesy Uwielbiam takie drobne błędy przy korzystaniu z automatycznych tłumaczy. I jednak trochę szkoda, że są one coraz dokładniejsze i tracą ten specyficzny urok, jak niegdyś restauracyjne menu przetłumaczone z węgierskiego na polski ("grzybiczna jajecznica", "łeb z odłamkami" itp.).

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Jak to powiedział Mufasa "Pamiętaj kim jesteś!". Zmycie napisów acetonem to wymazanie kawałka mojej duszy!

@Heheszki Nie wiem czy robią w moich okolicach, brałem u niego tylko duże AGD(piekarnik, zmywarka, pralka, suszarka). Suszarka ma już 8 lat, raz tylko urwał się pasek i udało się wymienić. Pralka niestety wytrzymała 4, padła elektronika i nie dało się kupić płytki. Zmywarka ma dopiero 2 lata, cały czas działa.

@wrazik czyli że jakby co to można walić ku Tobie jak w dym? Jeszcze nie wiem co sobie kupię - w związku z Naszą znajomością. ;)

@Heheszki Pewnie, ale nie zawsze mają na sprzedaż, czasami trzeba czekać kilka miesięcy. Teraz miałem farta że była na stanie

Zaloguj się aby komentować