Ehh..
Kupiłem se nowego kompa za kupę ciężko zarobionych cebulionów...
... i nie chce mi się grać w gry.
#hejto40plus #starosc #zalesie #grypc #pcmasterrace
Ehh..
Kupiłem se nowego kompa za kupę ciężko zarobionych cebulionów...
... i nie chce mi się grać w gry.
#hejto40plus #starosc #zalesie #grypc #pcmasterrace
@MostlyRenegade RDR2 nie pożałujesz. Ja żałuję, że nie mam chęci i często czasu w ogóle w cokolwiek grać. RDR2 mi się MEGA spodobało, a de facto przeszedłem może 20% gry. Pojawił mi się okres w pracy gdzie miałem sporo nadgodzin i przerwałem grę. I wrócić nie mogę.
Polecam też Stray - dość krótka (5-15h), powinna być dobra na zachętę do grania. Sterujesz kotem w świecie, gdzie nie ma ludzi (trochę postapo), ale roboty. Bardzo fajna i zachęcająca do odkrywania wielu sekretów (znajżdżki). Niektóre ciężkie do znalezienia, więc sobie podpowiadałem tutorialami z neta gdzie są
@MostlyRenegade No właśnie ja stoje przed tym dylematem czy kupić właśnie kompa. Czasu na gry co raz mniej. Jak już wygospodaruje chwile dla siebie i coś odpale to co chwile któreś dziecko coś chce (przez godzinę wcześniej jak nie grałem to każde się sobą zajmowało).
Jeszcze steamdeck mi chodzi po głowie bo moglbym pociupać bardziej casualowo na kanapie czy nawet w łóżku a nie 'siadać do kompa'.
@MostlyRenegade może masz problem z "imersyjnoscią". Obecnie większość gierek jest miałka i stawia na wygląd, a nie grywalność. Poza tym jak dużo w życiu grałeś, to mało co nowego cię zaskoczy.
Ja staram się jakieś różne indie wyszukiwać i czasem się trafi jakaś perełka.
A przede wszystkim na granie trzeba mieć czas.
Zaloguj się aby komentować