Byłem dziś przetestować zjebany system kaucji. Bo na razie miałem info tylko ze słyszenia.
-
Wchodze do Żabki i pic rel. Zgłaszam kasjerce żeby opróżniła. A ona "a bo kasa awaria ebe ebe ple ple". Ja: Mnie kasa nie interesuje. Prosze automat opróżnić. Ona: Ale na kasie musze odblokować. Ja: To poczekam. Ona widzi że stoje, idzie na zaplecze, wraca i zmienia worek w automacie. Automat dalej pokazuje "pelny". Każe zresetować maszyne. Po resecie dalej pic rel. Ide do sklepu obok.
-
Ona: Musi Pan zrobić zakupy. Ja: Nie nie musze. Ona: Ta butelka jest z biedronki. JA: pania interesuje kod a nie butelka. Przychodzi druga i zaczyna się awantura. Po groźbach wzywania inspekcji handlowej, która da im mandat a nie szefowi, który kazał, nagle wszystko można.
Gratulacje odzyskalem 2 zł.
Powiem tam - jeżeli ludzie nie będą masowo zglaszac do inspekcji i nie doprowadzą do zawalenia sie systemu, to bedą nas r⁎⁎⁎ać.
#comniewkurwia #systemkaucyjny



