Bardziej niż samej groźby wojny, boję się tego, co widzę w komentarzach. Codziennością stały się nagrania, na których widać śmierć z dronów czy strzelaniny, pod którymi czytam, że "dobrze, że zdechł" albo że to "piękna śmierć".

Kiedy mówię, że wojna jest zła i nikt nie powinien ginąć, jestem atakowany i nazywany "odklejonym pacyfistą". Tylko dlatego, że uważam zabijanie za zło. Nigdy nie zanegowałem prawa do obrony Ukrainy czy jakiegokolwiek innego kraju. Nigdy nie twierdziłem, że świat jest kolorowy i wszyscy muszą się kochać.

Widzę jednak, że większość z Was postrzega świat już tylko w czarno-białych barwach. Obiektywna prawda ucieka Wam sprzed nosa, zastąpiona przez strach i nienawiść. Piszę to tylko po to, by dać komuś szansę na chwilę refleksji. Obyście nigdy nie znaleźli się w sytuacji, w której Wasze poglądy zostaną zweryfikowane w ogniu walki.

Obrona? Tak. Nienawiść i cieszenie się ze śmierci? Nigdy.

Nie musicie mi już ubliżać – to mój ostatni wpis w tym temacie. Życzę powodzenia, ja z tych tagów odchodzę.

#wojna #ukraina #rosja

Komentarze (80)

Sweet_acc_pr0sa

@DexterFromLab oczywiscie ze nikt nie powinien ginac, oprocz rosjan, oni powinni wszyscy kruwa zdechnac najlepiej naraz

DexterFromLab

@Sweet_acc_pr0sa i właśnie dlatego nie chce już więcej tutaj być. Żeby już nie czytać takich rzeczy jak napisałeś. To jest mowa nienawiści. Serce mi się łamie jak na to patrzę.

Sweet_acc_pr0sa

@DexterFromLab a nie no ja nawet nie sledze tagow xD ruskow nie szanuje od kiedy mam 13 lat xD

DexterFromLab

@Sweet_acc_pr0sa brak szacunku i życzenie śmierci to jednak trochę inna liga.

Sweet_acc_pr0sa

@DexterFromLab poprostu lata ekspozycji na ruskich w przestrzeni wspólnej wyrobilo we mnie pewien mechanizm XD mechanizm bardzo mocnej checi calkowitej eksterminacji takowych z przestrzeni publicznej TJ INTERNETU I GIER Z NIM ZWIĄZANYCH

Fledge

@DexterFromLab Jest sobie taki śmierdzący gość z Syberii, który czyha na życie twoje, twojej córki, twojego syna, twojej żony i ogólnie całej rodziny. No i ten gość nagle zdycha jak totalny śmieć gdzieś w krzakach pod twoim domem, bo twój sąsiad postanowił ubić śmiecia zanim ten przejdzie przez próg twoich drzwi. Mówisz, że nie wypada się cieszyć ze śmierci takiego karalucha mordercy? No wybacz stary, mam dość twardo wyrobiony pogląd na to czym jest dobro a czym zło i nikt mi śmieci nie nałoży do głowy...

DexterFromLab

@Fledge rozumiem że można żądać komuś śmierć w obronie. Ale kiedy sprawia to przyjemność to znaczy że coś jest mocno nie w porządku.

Taxidriver

@DexterFromLab odkąd zostałem ojcem bliźniaków, zacząłem inaczej postrzegać świat. Brutalny, bezwzględny i skorumpowany świat. Każdy ruski sołdat, to czyjś syn, mąż, brat. Czy potrafię czuć smutek jego bliskich? Oczywiście, bo mam empatię dla ludzkiego życia. Czy uważam nienawiść do rosjan (i pewnego państwa okupującego Palestyne) za racjonalne i słuszne? Tak. Niestety, czasemtrzeba wybrać między większym a mniejszym złem.

Fledge

@DexterFromLab Skuteczna obrona rodziny - >dobrze wykonana robota -> zadowolenie. Bardzo prosty mechanizm stymulujący układ dopaminowy. Nie ma tu nic dehumanizującego.

AndrzejZupa

@DexterFromLab nienawiść jest jak najbardziej ludzkim uczuciem.

"Jeżeli nienawiść wynika z wojny, propagandy, okrucieństw czy osobistych doświadczeń, to emocja sprzeciwu i buntu wobec tego zła jest w pewnym sensie zdrowa".

Dehumanizacja ruskich in general może być krzywdząca dla jednostek, ale jeśli to są sprawiedliwe osoby to nie będą mieć żalu o taką postawę.

Zjedzon

@Fledge zapomniałeś o cnotach żony, córci i najbardziej to syna. Tymi też ruskie nie pogardzą

Byk

Zgadzam się z Tobą.

I dobrze, że sobie odpuszczasz.


,,mądry głupiemu ustępuje, ale co gdy głupi się z tego nie raduje, krzycz z grubym kijem, że połamie kości, że mądry ustąpił, to oznaka złości... " Kazik

evilonep

@DexterFromLab wiem o co kaman, nie od dziś sie znamy. Też mnie to uwiera. Nie przejmuj się, nie jesteś sam Ziomuś. Nie każdy to łapie po prostu wg mnie i to nie dlatego, że nie chce tylko dlatego, bo tak ma. Ostatnio zacząłem się zastanawiać czy też tak nie powinienem ze musi być albo czarne albo białe, ale uznałem, że nie. Spoko wpis trzymaj sie

DexterFromLab

@evilonep to jest po prostu najbardziej prymitywny mechanizm obronny. W tym momencie już nie ma ludzi, są plemiona.

AndrzejZupa

@DexterFromLab ludzie są. I plemię też jest! ¯\_(ツ)_/¯

Thereforee

@DexterFromLab Doskonale, że uważasz zabijanie za zło. Każdy powinien tak uważać.


Problem polega na tym, że nie każdy tak uważa. Że są ludzie, którzy bez problemu zapierdolą ciebie i twoją rodzinę - tylko dlatego, że im wódz kazał. A obiektywna prawda jest taka, że jeden obywatel agresora mniej to jeden agresor mniej. Jeden potencjalny morderca twojej rodziny.


Czy to moralnie etyczne? Nie. Cieszenie się z czyjejś śmierci nie jest etyczne. Jest niewłaściwe. Jednak mówimy o ludziach, którzy wybierają służbę jakiemuś pedziowi w garniturku zamiast zastąpić śmierci milionów, swoich i obcych ludzi, jedną słuszną. Rosjanie popierają tą wojnę, więc zbierają żniwo w postaci nienawiści i strachu. Takie są realia, w których my żyjemy.


Nie wytłumaczysz ludziom, że mają nie odczuwać strachu i nienawiści wobec ludzi, którzy im grożą.

DexterFromLab

@Thereforee nie ugasisz ognia ogniem. Można się bronić ale nie trzeba nienawidzić.

Taxidriver

@DexterFromLab no właśnie tutaj się bardzo mylisz. Teren zielony przed nadchodzącym ogniem się wypala w kontrolowany sposób.

Thereforee

@DexterFromLab Nikt nie gasi ognia ogniem w tym wypadku. Ludzie naturalnie i bezwarunkowo reagują na bezpośrednie zagrożenie.


Nie zawrócisz Wisły.

Thereforee

@DexterFromLab Ponadto ja ciebie nie rozumiem. Tamci ludzie porzucili wszystkie twoje ideały moralne i etyczne - a ty czujesz absolutnie nic do tych ludzi? Odrazy? Pogardy? Nienawiści?


To jest jakieś wyższe od przeciętnego Mirka, co nienawidzi Rusków? Bo dla mnie to jest apatia.

DexterFromLab

@Thereforee po pierwsze robiąc to co oni staje się taki sam jak oni. Po drugie zakładam że Ci ludzie zostali zmanipulowani i postawieni w takiej sytuacji. Jestem pewien że gdyby znali obiektuwną prawdę, nie robili by tego co robią. Natychmiast zaprzestali by działań. Moim zdaniem nie ma złych ludzi. Są tylko bardzo głupi ludzie. Nie muszę nienawidzić bardzo głupich ludzi. Wystarczy że trzymam ich na dystans. Nienawiść jest tutaj kompletnie zbędna.

Fledge

@DexterFromLab Nie jest prawdą, że nienawiść jest zbędna. Nic bardziej nie motywuje do walki niż nienawiść. Nawet pieniądze.

Kronos

robiąc to co oni staje się taki sam jak oni

@DexterFromLab Ale nikt tutaj nie robi tego co oni. My nie napadliśmy na sąsiada żeby zabijać, rabować i gwałcić. A satysfakcja z tego że jakis robiący takie złe rzeczy osobnik został wyeliminowany co uratowało pewnie życie jakimś niewinnym osobom to całkowicie uzasadniona i ludzka reakcja.

Ja nie czuję nienawiści do orków ale cieszę sie z każdych ich strat bo zwiekszają one szanse na zwycięstwo sprawiedliwości. Tak jak nie czuję nienawiści do ich samolotów czy rafinerii (to by było dziwne, prawda?) ale czuję zadowolenie widząć jak płoną.

DexterFromLab

@Kronos kiedy ktoś życzy komuś śmierci to że ta druga strona zaczęła jako pierwsza niejako już przestaje mieć znaczenie. Jeśli ktoś twierdzi że jest uzasadnienie dla mordowania nawet cywilów, a wielokrotnie padły tutaj takie słowa to ludzie są gotowi stać się dokładnie takimi samymi bestiami jak Ci oprawcy którzy to zaczęli. Bo ludzie ogarneoci szałem nienawiści nie będą pytać kto jest winien a kto niewinien. Poleje się krew niewinnych a wtedy ofiary staną się oprawcami.

Nemrod

Może nie aż tak, że "dobrze, że zdechł" albo że to "piękna śmierć", ale jednak lepiej, że ginie na polu walki, niż żeby gwałcił i mordował na zdobytych terenach, a już zwłaszcza naszych. Ruskie elity od lat ślinią się do wizji o zrzucaniu bomba atomowych na Berlin, czy Warszawę, a niestety przeciętny rusek to popiera. I będzie gorzej - wystarczy zobaczyć co wyprawiają obecnie w szkołach i przedszkolach.
Więc jeśli jest szansa na ograniczenie liczby morderców w mundurach jeszcze na ukraińskiej ziemi, to ja to popieram. Gdyby Ukraina nie ruszyła do obrony, tylko grzecznie przyjęła nowe władze (bo przecież zabijanie jest złe), to mielibyśmy teraz granicę z ruskimi na całej wschodniej długości (być może z Litwą włącznie).

Taxidriver

@Nemrod można wybrać wojnę i honor lub pokój i dyshonor. Wybierając pokój, wojnę dostaniemy w gratisie.

ataxbras

@DexterFromLab Masz absolutną rację. Tylko, że bez tego mechanizmu obronnego, ludzkie stada wystawione by były na rzeź. Dlatego on istnieje, bo naszym przodkom uratował d⁎⁎ę, a Ci którzy w tym mechanizmie nie posmakowali, lub byli mniej czujni, potomków już nie mieli.
Będąc nieowłosionymi małpami, które dopiero co zlazły z drzewa, trudno oczekiwać byśmy zmienili zespół naszych zachowań na ten bardziej nienaturalny, może bardziej etyczny, sprawiedliwy, ale dalej, niebezpieczny dla grupy i nienaturalny. I szczerze powiedziawszy, raczej nie należy oczekiwać zmiany tego wzorca zachowań w najbliższej przyszłości. Nie jest on bowiem właściwy jedynie dla naczelnych - walka o zasoby to immanentna cecha organizmów żywych. Wykorzenienie tego wzorca jest bezpieczne tylko wtenczas, gdy wykorzeni się go u wszystkich innych, równorzędnych gatunków. Na ziemi, i poza nią.

DexterFromLab

@ataxbras dziękuję za tę wartowciową odpwoedź. Ja uważam że nie trzeba nienawidzić żeby się bronić. Świat jest brutalny. Pewnie ludzie nie dojrzali jeszcze do takiego podejścia. I tak jak piszesz, to co obserwujemy to tylko przystosowanie ewolucyjne do kooperacji ludzi w grupach. Ale nigdy nie zgodzę się z tym że zabijanie jest w porządku. Rozumiem że to nasz naturalny instynkt ale srio nie widzę sensu ani żadnego romantyzmu w tym że ludzie mordują się w akcie terytorialnej rywalizacji.

ataxbras

@DexterFromLab To prawda, nie ma w tym żadnego romantyzmu i zabijanie nie jest w porządku. Ale ocena moralna to jedno, a rzeczywistość to drugie. Jeśli idzie o przetrwanie, nie interesuje mnie ilu dla przykładu ruskich zginie, pod warunkiem, że ja, moi bliscy i w idealnej sytuacji moi krajanie przeżyli. Hierarchia wartości zaczyna się od siebie i idzie przez bliskich, grupę znajomych, mieszkańców miasta, mieszkańców kraju. Z każdym poziomem staje się słabsza. By przeciwdziałać osłabieniu tego mechanizmu promuje się nienawiść do "tych drugich". Ma to o tyle sens, że małe grupy nie mają szans.
I o ile co do zasady uważam każdy konflikt wojenny za straszne marnotrawstwo zasobów, każdą niepotrzebną śmierć postrzegam podobnie, to mechanizm nienawiści dalej uważam za niezbędny, by zapewnić bezpieczeństwo podle hierarchii, którą wskazałem.

DexterFromLab

@ataxbras w tym co piszesz nie ma nienawiści. To czysty pragmatyzm. I bardzo uzasadniony. Muszę się zgodzić z tym punktem widzenia jeśli przyznaje że chce przeżyć i zapewnić bezpieczeństwo swoim bliskim. W takim scenariuszu ja osobiście nie muszę czuć nienawiści. Pelemie w którym jestem, będzie tak działać z przyczyn naturalnych. Ale lepszym rozwiązaniem była by chłodna ocena sytuacji, kalkulacja i maksymalna kontrola. W momencie kiedy ustaje zagrożenie, można zaprzestać działań odwetowych. Ale w takim świecie moja wizja to utopia. Ale myślę że każdy może mieć z tyłu głowy że obrona to kwestia egzystencjalna, i wcale nie trzeba się cieszyć z męki wroga. Jeśli atakuje można zadać mu śmierć ale bez zbędnych uczyć temu towarzyszących. Jak by nie patrzeć, śmierć to najskuteczniejsza metoda obriny, każdy boi się śmierci.

voy.Wu

@DexterFromLab chciałbym ciągle żyć w przekonaniu że wszyscy jesteśmy tacy sami, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i każdy nosi w sobie dobro. życzę Ci żebyś w to wierzył do końca. ja złudzeń nie mam od dawna, a każdemu ruskiemu śmieciowi chuj na grób.

ataxbras

@DexterFromLab Weź pod uwagę, że mało jest ludzi, którzy są skłonni, lub też mają odpowiednio wykształcony aparat poznawczy, by podchodzić do takich rzeczy na zimno. Stąd, nienawiść i jej podsycanie jest strategią konieczną, szczególnie że po drugiej stronie (w tej chwili to rosja) polityka nienawiści i pogardy wobec nie-rosjan ma historię bardzo długą. Musi więc temu przeciwdziałać podobna narracja z naszej strony, inaczej rosja wykorzysta tę słabość.
@voy.Wu No to musiało się zadziać, że tak Cię to dotknęło. Faktem jest, że rosjanie to naród obciążony wielkoma problemami wrodzonymi. Są tam sensowni ludzie, ale samo wyrzynanie inteligencji przez Stalina i chów kontrolowany pod tworzenie nowego radzieckiego człowieka zadziałał tam koszmarnie wydajnie. W miniaturze mieliśmy to w Polsce, choć w naprawdę malutkiej miniaturze. A mimo niewielkiej skali, przyzwyczajenia sowieckie trudno jest wyplenić.

Taxidriver

@DexterFromLab pamiętaj o jednym. Jako Polacy, nie powinniśmy zabijać russkow z nienawiści czy strachu. Powinniśmy traktować ich jak szczury. Zagrożenie egzystencjalne. Szczury nie szkodzą ludziom bo mają taki zamiar, one są tak skonstruowane, tak samo russcy. Należy ich eliminować jak szczury, bez emocji, bez nienawiści, ot trzebić jak zarazę.

DexterFromLab

@Taxidriver to życze Ci żeby Ciebie nikt nigdy nie potraktował jak szczura.

Klamra

@DexterFromLab czyli uważsz, że gdyby ktoś na Twoich oczach hipotetycznie, zamordował Ci kogoś bliskiego z rodziny, to nie wzbudziłoby to w Tobie nienawiści do tego mordercy?

DexterFromLab

@Klamra pewnie do tej jednej osoby, ale nie do całej grupy etnicznej która on reprezentuje. Z resztą było tak. Członkowie mojej rodziny ginęli w przeszłości, na przykład z ręki sąsiada. Ten człowiek już nie żyje. Był bandytą, ktoś go zamordował w odwecie bo ludzie się go bali. Jego los jest mi obojętny. Wolałem jak siedział w więzieniu, wyszedł po 25 latach i przeżył jeden rok. Nie czułem nienawiści, po prostu bałem się o rodzinę. Ale ktoś inny też się bał mocniej i załatwił temat. Ja nie czułem nienawisci do tego człowieka. Po prostu strach.

Klamra

@DexterFromLab mhm… dziwne, ale dzięki za odp

Taxidriver

@DexterFromLab każdy jest dla kogoś szczurem. Niestety, wygrywa silniejszy a historię piszą wygrani.

lakas14

@DexterFromLab Ja sporo czasu zmarnowałem na ruskich stronach bo chciałem poznać ich punkt widzenia. Ogólnie to sami chcieliśmy żeby nas zabijać(ich zdaniem). XD albo ostatecznie sprowadzają wszystko do tezy, że nie jesteśmy zdolni do samodzielnego rządzenia. I realnie wyrządzają nam przysługę zabijając nas XDDD. Polecam też obejrzeć materiały o Buczy żeby zrozumieć jak "tacy sami ludzie jak my" nas potraktują. Rosja prowadzi agresyno-imperialną politykę i nikt w Rosji specjalnie nie protestuje. To nie Putin gwałci i zabija, on to tylko "legalizuje"( a to że dla 130 milionów ta sytuacja jest akceptowalna to co oznacza ??? ).

DexterFromLab

@lakas14 nie możesz powiedzieć że na 130 mln sytuacja jest akceptowalna. Na początku wojny 1 mln wyjechał z kraju. Część ludzi która nie chce wojny jest uciszania przez system. To wcale nie jest tak, to uproszczenie. Po naszej stronie też działa propaganda a takie uproszczenia są potrzebne żeby to działało. Poza 99,5% tych ludzi nigdy nie dowie się o zbrodniach wojennych bo to system totalitarny.

l33tv33n

@DexterFromLab skad ty chopie wypelzles??

DexterFromLab

@l33tv33n wygląda na to, że stałem się wyrzutem sumienia i wrogiem jednocześnie. Tak jak bym tłumaczył alkoholikowi żeby nie pił.

Lukaskovic

@DexterFromLab Ależ się postawił w pozycji moralnego autorytetu, który mówi co jest dobre, a co złe. Teresa z Kalkuty normalnie. Snickersa zjedz.

DexterFromLab

@Lukaskovic w ogóle nie o to mi chodziło. Tam masz takś opcje blokuj. Polecam zastosować jeśli tak to Cię uwiera.

Lukaskovic

@DexterFromLab To samo radzę Tobie, żebyś sobie tag #wojna zablokował. Mniej się będziesz przejmował w 2026 roku

DexterFromLab

@Lukaskovic już to zrobilem

DEAFCON_ONE

większość moskalskich soldatów to ochotnicy rekrutujący się dla kasy.


Osobiście chciałbym żeby nie umierali i żyli sobie spokojnie po tym jak się zbuntują, zdezerterują, albo w ogóle nie zajmą się wojaczką.


To prosta racjonalizacja wymierzania de facto kary śmierci na pechowcach, ale uważam że są pewne sytuacje gdzie kara śmierci jest jak najbardziej dozwolona i można uprawnić dowolną osobę do jej wymierzenia (mówimy tutaj o samoobronie czy wojnie, bo dawanie takich uprawnień państwu w czasie pokoju to porażka jakaś okrutna).

DexterFromLab

@DEAFCON_ONE są też tam ludzie złapani na ulicy. Ale druga strona medalu jest taka że są tam ludzie z wypranymi głowami. Tak samo jak tutaj. Myślę że gdyby dokładnie Ci sami ludzie którzy z taką nienawiścią się wypowiadają tutaj, urodzili się w Rosji i żyli tam całe życie to oni byli by tymi sołdatami. Bo to dokładnie tacy sami ludzie tylko urodzeni z drugiej strony granicy.

Chrobry

Wpis brzmi jak słaba zarzutka, nawet przebija z niego poczucie humanistyczno-moralnej wyższości. Nieuzasadnione zupełnie. Ta niby troska o braterstwo ludzi pomija zupełnie kontekst, a ten jest prosty i nie ma drugiego dna. Ludzie zostali zmuszeni do zabijania morderców i gwałcicieli, a jak ktoś się tu cieszy jak ork zginie, to przede wszystkim z tego, że on już do nas nie przyjdzie przynosić ze sobą swojej śmierdzącej antycywilizacji, że już nikogo nie zabije. Popijasz pewnie drineczka przed kompem i pitolisz o wyższości niezdefiniowanej "obiektywnej prawdy" nad nienawiścią. Czyli jak ruski sołdat komuś zgwałci żonę a syna straci na froncie to co ma czuć jako mąż i ojciec, szacunek, zrozumienie ale nie nienawiść? Wszyscy zdrowi na umyśle cieszą się z każdego sukcesu Ukraińców, bo oni za nas umierają. A sukces Ukraińców mierzony jest między innymi ilością zabitych orków. Ludzie zawsze mieli atawistyczne opory przed zabijaniem. Po to dyscyplina i trochę ślepe posłuszeństwo w wojsku. Ale i łatwiej jest zabić orka lub robaka niż człowieka. Choć tu nawet nie trzeba odczłowieczać rosjan i pozbawiać ich godności, sami to zrobili. Piszesz, że wiele osób tutaj widzi świat w czarno-białych barwach. Tak, ludzie posiadający jakąś moralność odróżniają dobro od zła. Relatywizowanie tego co się dzieje na Ukrainie jest z moralnego punktu widzenia nie do obronienia, ta sytuacja jest właśnie czarno-biała, wiadomo kto jest agresorem a kto ofiarą. Jest absolutnie uzasadnione, że ludzie nienawidzą zła, zabijania, terroru na ludności cywilnej. Dokonują tego nie kosmici, tylko rosjanie. Czyli co mam czuć jak widzę zabijanego rosyjskiego żołnierza, empatię że już nie pogwałci młodych Ukrainek? A może jednak jeśli po zbrodni jest kara, to jest to uzasadnione w naszym systemie wartości? Nienawiść nie wzięła się znikąd, rosjanie rozbudzają ją w sąsiadach już kilkaset lat, wzięła się z podeptania wszystkich zasad naszej cywilizacji. Nie bierzesz też pod uwagę, że część komentujących tu osób może być Ukraińcami lub zna osoby bezpośrednio dotknięte wojną. Jak nie mieliby się cieszyć ze śmierci oprawców? Zupełnie zdrowy odruch, inna reakcja byłaby wręcz dziwaczna. Śmierć znienawidzonego sołdata to po prostu szansa dla kogoś na przeżycie, to chyba jest powód do radości?

DexterFromLab

@Chrobry nie jestem zarzutką. Napisałeś długą odpowiedź ale nie zrozumiałeś nic z tego co napisałem.

sireplama

@DexterFromLab jak widzisz, że ktoś rozdeptuje karalucha w swoim domu to smucisz się jego losem?

DexterFromLab

@sireplama karaluch to nie jest człowiek. To porównanie jest głupie. Twoja odpowiedź pokazuje tylko, że już osiągnąłeś poziom w którym ludzkie życie nic nie znaczy. Jesteś gotowy. Możesz iść się bić. Odczłowieczenie drugiej strony to najważniejsza część pracy w przygotowaniu do wojny. Jako zasób już jesteś psychicznie przygotowany.

sireplama

@DexterFromLab karaluch nie potrafi rozumieć, ma naturę i jest jej wierny. Orki w Ukrainie pojechały tam mordować, kraść, gwałcić, niszczyć i torturować. I spotyka ich adekwatna kara za to - odłamek z artylerii, kula z pistoletu lub granat z drona. Czym mam się smucić? Że potwór robiący okropne rzeczy w imię swojej ideologii lub dla pieniędzy został powstrzymany? Mnie cieszy, że został powstrzymany.

Umypaszka

@DexterFromLab ja wolę jednak komentarze niż groźbę wojny, ale z resztą się zgadam. od dawna boli mnie cieszenie się ze śmierci anonimowych ludzi i dehumanizowanie całej ludności Rosji. mam nadzieję że w Rosji dojdzie do jakiejś rewolucji, wróci demokracja i będzie można z tą ludnością budować lepszą przyszłość

DexterFromLab

@Umypaszka ja bym chciał żyć w świecie w którym wszyscy się szanują i budują wspólna przyszłość. Ale żyje w świecie pełnym nienawiści. Widzę że zagrożenie wojną to nasz najmniejszy problem. Upadek norm, i poszanowania ludzkiej godności. To właśnie dzieje się tutaj teraz.

Chrobry

@Umypaszka A znasz przykład choćby jednego kraju, któremu udało się z Rosją zbudować tą "lepszą przyszłość"? Czy też zakładasz, że co prawda jeszcze nigdy i nikomu się to nie udało ale tym razem będzie inaczej? Są jakies podstawy, przesłanki ku temu? Czy tylko wiara w zmiany w tym społeczeństwie, wbrew faktom i i logice?

DexterFromLab

@Chrobry myślę że z Rosją ani z żadnym imperium totalitarnym to się nie uda. Fajnie sobie już dopowiedziałeś całą historię. Ciekawe co jeszcze wymyślisz w tym swoim prostym myśleniu. Może jeszcze mi zarzucasz że popieram dyktaturę? Ciekawe na jakiej podstawie snujesz swoje urojenia. To znaczy wiem, masz myślenie tunelowe i nie umiesz zobaczyć nic poza tym co sobie upraszczasz, stąd taki atak.

sawa12721

@DexterFromLab Jak bardziej, niż groźby wojny boisz się internetowych komentarzy, to dobrze, że nie planujesz więcej udzielać się w tym temacie.

DexterFromLab

@sawa12721 takie nastroje panowały między innymi jak Hitler doszedł do władzy. Sytuacja jest inna ale mechanizm jest dokładnie taki sam. Komentarze nie są problemem. Tak powstał totalitaryzm

sawa12721

@DexterFromLab To zdanie jest całkowicie bez sensu. Znaczy, że co? My jesteśmy tymi hitlerowcami, bo od 80 lat Europa Zachodnia próbuje budować rzeczywistość bez konfliktów zbrojnych? A przychodzi bydło ze wschodu, pali gwałci i rabuje, że o kacapskiej propagandzie w internecie nie wspomnę, i ludzie reagują jak reagują i ty myślisz, że to jakaś obopólna wina jest? Bo przypominam, że przed piekłem II Wojny, to też wielu wydawało się, że Hitlera da się ugłaskać, a jak się skończyło to każdy wie.


Chcesz nazywać gówno perfumami, twoja sprawa, ale powiem że takiego lizania sobie samemu jaj to już dawno nie widziałem.


Tak jak ładnie podsumował @Chrobry


"Wpis brzmi jak słaba zarzutka, nawet przebija z niego poczucie humanistyczno-moralnej wyższości."


Z mojej strony eot, co najwyżej sobie twój wpis zapiszę jako przykład wręcz koncertowy, tego jakim majstersztykie jest kacapska propaganda

DexterFromLab

@sawa12721 ja na tym portalu jestem aktywny na długo przed tym zanim wybuchł drugi konflikt. I nie chodzi mi o to że Polacy czynurwincy to hitlerowcy. Chodzi mi o to że takie same ludzkie prymitywne instynkty powodowały że jedna grupa ludzi, zabijała inną grupę ludzi. I to się dzieje cały czas. Ty, tak samo jak każdy inny człowiek masz w sobie geny i cechy tych ludzi którzy byli rabowani i gwałceni, jak i tych którzy gwałcili i rabowali. Ale nie jesteś w stanie tego zrozumieć bo mentalnie jesteś już spolaryzowany. Nie jesteś w stanie dostrzec szerszego kontekstu. Więc proszę nie nazywaj mnie rosyjskim botem tylko dlatego że widzę świat inaczej niż ty.

Lemon_

@DexterFromLab Mam podobne przemyślenia do Twoich (od pewnego czasu). Wiem na podstawie zdjęć więźniów ukraińskich po rosyjskiej niewoli, że w odwrotnej sytuacji Rosjanie nie litowaliby się nad nami, mimo wszystko odrażają mnie takie teksty jak zacytowałeś z forum, albo jak Wolski cieszył się i komentował "ale fajnie fruwają" kiedy pocisk wysadził wieżę czołgu T-72.

Przez lata miałem twarde i chłodne stanowisko w sprawie zbrodni Rosjan na Niemcach w 1945 roku ("sami się Niemcy prosili, wywołując wojnę"), ale dzisiaj patrzę na to inaczej. Wojna to zło absolutne i w tej sytuacji zła nie możemy zatracić człowieczeństwa i swojej naturalnej wrażliwości.

Dobrze, że napisałeś swój post, sam chciałem coś podobnego napisać.

Myślę, że sami Ukraińcy nie są zachwyceni, że muszą zabijać tysiące Rosjan, posyłanych przez swoich dowódców na rzeź, ale chyba nie mają wyboru, prawda?

DexterFromLab

@Lemon_ już myślałem że nie pojawi się tutaj głos rozsądku. Myślę że ludzie bardzo szybko stają się pacyfistami w momencie kiedy stają w obliczu ostateczności, dzieje się coś strasznego np. urywa im nogę i wtedy dochodzą do wniosku że jednak zabijanie innych to nie jest taka fajna zabawa. Tutaj propaganda działa pełną parą, po naszej stronie dokładnie tak samo. Bez odczłowieczenia drugiej strony mechanizmy wojny nie będą działać. I to się właśnie u nas dzieje w tym momencie. Więc trzeba patrzeć na to jak na proces. Więc proces dechumanizacji jest już w zaawansowanej fazie. Jesteśmy gotowi do wojny z Rosją, mamy już broń i jak widzę ludzi bezwzględnie wiedzących do należy z tą bronią zrobić. Ludzie brzmią jak opętani, już im się wszystko poprzewracała w głowach. Mają widzenie tunelowe i widzą już tylko zagrożenie. Moim zdaniem to już zaszło za daleko. Ale pozostała obserwacja. Na refleksję przyjdzie jeszcze czas, ale jak to wszystko się skończy. Mam nadzieję, że na budowaniu napięcia i atmosfery grozy się skończy. To jest straszne bo widzę że w ludziach w tym kraju tkwi dokładnie to samo co w każdej ideologii totalitarnej. Przecież za to co ja tutaj napisałem, są ludzie gotowi mi wbić nóż w plecy a ja tylko mówię że zabijanie jest złe. Dochodzę do smutnego wniosku że jeśli weźmiemy przykładowego turbo patriotę po tej lub tamtej stronie to będzie dokładnie taka sama bestia. Różnica jest tylko w geografii i materiale propagandowym wpakowanym do głowy.

Pawelvk

Gdyby Ci ludzie o których piszesz nie zgłaszali się na wojnę jako ochotnicy to może miałbym inne zdanie. Jeśli nie widziałbym tego co robili między innymi w Buczy, kto wie może miałbym inne zdanie.

Jeśli za pieniądze jedziesz do obcego kraju gwałcić, rabować i zabijać to gdzie tutaj widzisz człowieka?
Jeśli Ci ludzie nie wiedzą jaka jest sytuacja, a mimo to jadą to mam go żałować, bo nie odrobił lekcji i nie dowiedział się więcej na temat, który kto wie może być dla niego potencjalnie śmiertelny?
Jedyni, których mi żal to Ci, którzy zostali siłą wcieleni do wojska, jak Ci z terenów podbitych. Natomiast do tych którzy Samodzielnie zakontraktowali się jako ruski sołdat nie mam innych odczuć jak odraza.
Znam kilku Rosjan, którzy od dawna żyją w Polsce i są to cudowni ludzie, ale nie będę żałował żadnego ruskiego który wolał jechać mordować, niż uciec z kraju.

DexterFromLab

@Pawelvk w ogóle nie zrozumiałeś tego co chciałem powiedzieć

Pawelvk

@DexterFromLab niech i tak będzie, że nic nie zrozumiałem

mk-2

@DexterFromLab ładny wpis, bardzo

DexterFromLab

@mk-2 kosztował mnie dużo frustracji. Dlatego to moja ostatnia wypowiedź w tym temacie.

Giban

Prawda, jednak sytuacja w jakiej się znajdujemy jest taka, a nie inna. Śmierć okupanta jest po stronie okupujących, nie okupowanych, gdyby główny ork ich tam nie wysłał, wszyscy nadal by żyli. Natomiast jeśli okupowania przestaliby ich zabijać, zaczęłoby ginąć o wiele więcej niewinnych cywili. Śmierć każdego ruska na Ukrainie, to uratowane życie i zdrowie cywila

DexterFromLab

@Giban pewnie tak jest. Ale to jest spojrzenie obiektywne a nie nienawistne. Lepiej jest mówić tak niż pisać z ciepłego fotela że "dobrze że z dech hehe". Zgadzam się z Tobą. Ale tutaj przemawia zimny realizm a nie chora nienawiść. A to duża różnica, mimo że pozornie wydaje się że nie.

kodyak

@DexterFromLab refleksja jest taka że to nie my chcemy tej wojny. Nie my chcemy tortur, rozstrzeliwań, min przeciwpiechotnych itd niestety nie ma wyboru bo przeciwnik będzie stosował wszystko co napisałem.


Zrobisz wszystko dla swojej rodziny. W najgorszej godzinie zjesz nawet ludzkie mięso żeby rodzina przetrwala

LondoMollari

@DexterFromLab Rosja otwarcie mówi o planach ataków na Polskę czy kraje bałtyckie. Też nie jestem fanem wojny, i bardzo bym nie chciał wojny NATO/Rosja.


Dosyć oczywistym jest, że każdy Rosjanin, który ginie na Ukrainie, to Rosjanin, który nie pójdzie atakować Polski. Dlatego, z czystej kalkulacji, kiedy widzę ginącego na Ukrainie ruskiego sołdata, to sobie myślę "dobrze, że zdechł", i niestety nadal tak będę myśleć.

DexterFromLab

@LondoMollari cywilizowanym podejściem powinno być myślenie "Co mogę zrobić żeby zapobiec temu barbażyństwu?" Albo "jak się obronic i zapewnić sobie bezpoeczeństwo?"

LondoMollari

@DexterFromLab Zadałem sobie już dawno takie pytania, i udzieliłem sobie na nie odpowiedzi, na tyle, na ile mogłem.


Co mogę zrobić żeby zapobiec temu barbażyństwu?

Mogę na tyle na ile możliwe przyspieszyć zakończenie wojny. W tym celu wspierałem już wielokrotnie różne składki na broń dla Ukraińców. Wychodzę z założenia, że Im szybciej przemielą wszystkich chętnych do agresji ruskich, tym szybciej to się skończy.


jak się obronic

To pytanie bardziej dla polskiego MONu, nie dla mnie, ale logika sugeruje, że najlepiej się obronić poza swoim terytorium, tak aby uniknąć zniszczeń i strat na swojej ziemi. Wspieranie Ukrainy jest dokładnie tym - obroną poza swoim terytorium.


zapewnić sobie bezpoeczeństwo

To pytanie istotne - ja np. wyniosłem się bardziej na zachód, tak, aby w razie czego mieć większą "strefę buforową".

DexterFromLab

@LondoMollari też wpłacałem wielokrotnie środki, zwłaszcza na półk Kalinowski. Myślę że wpłaciłem już kilka tysięcy złotych. Ale nie dlatego że życzę komuś śmierci, tylko dlatego że całym zsercem jestem przy ludziach którzy walczą o wolność. Nie zrobiłem tego z nienawiści, tylko ze współczucia i chęci pomocy. Tak samo jeździłem z pomocą chumanitarną dla osób dotkniętych wojną. Mogę powiedzieć że zrobiłem o wiele więcej w celu pomocy Ukrainie niż większość ludzi którzy mnie tutaj opluli w tym wpisie, w ogóle nie rozumiejąc mojego punktu widzenia.

LondoMollari

@DexterFromLab Nie liczyłem dokładnie całej pomocy jaką sam przekazałem ale też szło w tysiące. Z pomocą nie jeździłem na Ukrainę, ale jeździłem rozwozić ludzi w pierwszej fali emigracji (mam duże auto), kiedy oficjalna pomoc nie była ogarnięta.


Tak czy siak - nie odczuwam nienawiści do ruskich, ale uważam ruską armię za coś, co trzeba osłabić, a najlepiej w ogóle wyeliminować. Dlatego, kiedy widzę na filmie kacapskiego sołdata ginącego w okopach, i myślę "dobrze, że zdechł", nie wynika to z nienawiści do tego konkretnego człowieka, a z faktu, że w ten sposób, kropla po kropli, armia rosyjska się wykrwawia, i każdy taki zgon czyni świat bezpieczniejszym.


[edit]: Do armii ruskiej dorzuciłbym jeszcze ruskich imperialistów tęskniących za czasami ZSSR i chcących je przywrócić. Ich zgony też czynią świat lepszym.

DexterFromLab

@LondoMollari bardzo dobrze że nie czujesz nienawiści. Pamiętaj żeby nie stać się w pewnym momencie taką samą bestią jak oni. Granica jest bardzo cienka, ale praca obrońców jest niezbędna.

aarahon

@DexterFromLab cóż, rozumiem twój punkt widzenia. Ale sam przyznasz, zadaniem ukraińskiego wojska jest obrona ojczyzny. Więc jeśli zabijają żołnierzy agresora, to jak mają się nie cieszyć z dobrze wykonanej pracy? A jak nie chcesz, żeby agresorzy ginęli, to możesz apelować do ruskich, żeby odstąpili od tej wojny, ja się pod tym apelem podpiszę!

DexterFromLab

@aarahon różnica między nienawiścią a dobrze wykonywanym obowiązkiem, na pierwszy rzut oka może wydawać się nie wielka ale jest rzeczywiście znaczącą. Chodzi o to żeby nie stać się takim samym potworem jak oprawca. Przykładem jest dzisiaj państwo Izrael. Najpierw Niemcy mordowali ich a potem oni zaczęli mordować Palestyńczyków. Chciałbym abyśmy my byli ponad to.

Zaloguj się aby komentować