@Jajco
-ilość miejsca - w autach za 200 tysi czy tam 100 nie ma miejsca?
-wyciszenie (na autostradach kolosalna różnica) - w autach za 200 jest głośno?
-wygoda i możliwości regulacji foteli i ich grzanie i wentylowanie - w tańszych niż za milion autach tego nie ma?
-zapas mocy pozwalający na sprawne wyprzedzanie - stara bmw też się nie męczy jak lata po wszystkich pasach na autostradach, w alfie z 2012 nie mogłem narzekać na brak mocy do wyprzedzania
-systemy bezpieczeństwa - asystenci pasa, martwego pola, automatyczne hamowanie itd - no jakoś tutaj nie opanowało pasa ruchu i zwykłego poślizgu na kołach xD
-światła matrix świecą długimi, wycinając kawałek gdzie z naprzeciwka jedzie samochód - bo wszędzie trzeba jeździć na długich, gdyby tylko była możliwość łatwej zmiany świateł... no i tak, w skodach czy innych seatach nie ma matrixów.
-potężna różnica w tym jak zawieszenie wybiera nierówności - avensiska z 2012 roku w salonie kosztowała 140 tysi w najdroższej opcji - a można się było przejechać przez próg zwalniający i nic nie czułeś na tyłku. Kurde, Xantia to dopiero miała zawieszenie, a z salonu w 1994 to kosztowała (pół miliarda przed denominacją) około 280 tysi na obecne piniondze
@Taxidriver a za 200 tysięcy niecałe to można kupić bmw 220 z tego roku (bo podobno to marka premium), skodę to akurat superb sportline z konfiguratora za tyle wychodzi