
winiucho
- 2029wpisów
- 6723komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Tyle sobie nazbierałem, na wierzchu 2 borowiki, jeden czerwony koźlak a pod nimi mnóstwo koźlaków brązowych i kilka białych. Wiaderko 15L
#grzyby

Zaloguj się aby komentować
Lepszego trofeum na dzisiaj chyba dzisiaj już nie znajdę, i zdrowy w dodatku
#grzyby #las



Zaloguj się aby komentować
No i jest pierwszy łup, zobaczymy ile dzisiaj nazbieram.
#grzyby

Zaloguj się aby komentować
W końcu po pracy i duzurze, można iść na grzybki i spacer z piesełem, nawet deszcz mi nie przeszkadza
#spacer #pieskiezycie

Zaloguj się aby komentować
W związku z dzisiejszym słupem w #pracbaza postanowiłem podzielić się z Wami trzema rekordzistami wg moich doświadczeń, którzy łamali słupy energetyczne. Slupy te wymieniałem na nowe osobiście.
Trzecie miejsce należy do mechanika, typ odebrał brykę audi a6 od lakiernika, autko sprowadzane, bez blach, bez OC, lekko ponad roczne, EDIT autko nie jego, akcja okolo 2k15. Pogoda była już późno jesienna, wczesna zima. Przez 20 minut nasypało parę centów mokrego śniegu, a tego typa w tym momencie poniosła ułańska fantazja i do⁎⁎⁎ał gazu co skończyło się utratą kontroli, wyskokiem przez krawężnik i dzwonem ze słupem na wysokości około 120cm. Auto złom, slup rozjebany, ludzie bez prądu, a OC nie ma. No dzban.
Drugie miejsce, typ w ciągu 3 dni złamał 2 razy słupa w tym samym miejscu, podobno śpieszył się na randki z dziewczyną, tlumaczenie jego ojca. Tego też będę pamiętał za ten wyczyn.
rekordzistą był taki co miał dużą brone talerzową, szerokość około 5m i mocny traktor. Zgłosił, że złamał słup, to był akurat obwód linii napowietrznej nn. Zajeżdzamy na miejsce i widzimy typa jak zapierdala około 20km/h z tą broną po polu ale gdzie jest ten złamany słup? Dopiero po paru minutach zajarzyliśmy co się stało. Na przewodach, a wszystkie były całe, wisiały resztki wiązań i 1 izolator. Gość tak zapierdolił w tego słupa, że na całej długości tego co wystaje z ziemi zmielił beton na drobny grys a pręty ledwo było widać bo były zasypane ziemią. Gość na prawde ma mistrza, drugiego podobnego przypadku jeszcze nie miałem
Zaloguj się aby komentować
Pewnie nie zgadniecie co znowu robiłem.
#pracbaza #pogotowieenergetyczne

Zaloguj się aby komentować
No w końcu w domu, oby się już nic nie zesrało w #pracbaza i #pogotowieenergetyczne, trzymajcie kciuki
Zaloguj się aby komentować
Nie no k⁎⁎wa, takiej hujowej niedzieli na dyżurze to już dawno nie miałem. Licznik energii trzeba było zmostkować bo po porannej awari się zjebał bo jakieś mądre inaczej inżyniery z apatora zrobili styki rozłączane do zdalnego wyłączania, ale przy każdym zaniku napięcia w sieci te styki się rozłączają, a po powrocie napiecia załączają. Tak co 2 tygodnie ten gówniany OTUS 3 się właśnie tak psuje w terenie. Glupie dzbany nawet licznika nie potrafią dobrze zdrobić.
Ale to jest h⁎j w porównaniu, że właśnie mamy uszkodzenie na kablu nn, też przestał przewodzić na jednej żyle. Nosz k⁎⁎wa... co jeszcze sie zesra
#pracbaza #pogotowieenergetyczne
Zaloguj się aby komentować
No i słup wynieniony, jeszcze troszke poprzełączać, zasilić odbiorców i mam nadzieję, że koniec na dzisiaj tej nierównej walki.
#pracbaza #pogotowieenergetyczne

Zaloguj się aby komentować
Taka sytuacja, około 4 godziny słup pomyślał ,że ma dośyć być słupem, teraz jest gruzem betonowo stalowym.
#pracbaza #pogotowieenergetyczne

@winiucho samej korozji bym nie dawał jako znacznik.
https://intako.pl/Zapobieganie-zjawisku-korozji-w-zelbecie-blog-pol-1598432667.html
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Fotka z 22 września, miałem się pochwalić w tym dniu, ale jakoś tak inaczej wyszło.
#chmury #fotografia #zachodslonca

Zaloguj się aby komentować
Jeden ziomek wspominal coś o myślistwie, no to ma ambonę
#winiuchowedkuje #ambonybonners

Zaloguj się aby komentować
#dziendobry #winiuchowedkuje
Co tam u Was? U mnie było -0, ale webasto nie zawiodlo i nie zmarzłem.


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
No witam w kolejny piękny jesienny wieczór, w południe odebrałem syna po szkole, budowlaniec nam się szkoli. Wjazd do piwnicznego garażu ogarnięty na tip top. Dzisiaj noc spędzam z dwoma ziomkami nad jeziorkiem z nadzieją na przyłów węgorza i karpia. Co tam u Was kochani, opowiadajcie.
#zyciejestdobre
-
chciałem iść do automatu po coś do żarcia ale nie ugiąłem się i nie poszedłem. Małe zwycięstwo nad sobą zaliczone.
-
wciąż chory ale poszedłem na spacer. Pogoda pozwoliła zrobić kilka kilometrów. Szału nie ma ale zawsze to parę kroków i jakoś lepiej człowiek funkcjonuje.
-
naszło mnie i kupiłem sobie dwie sałaty rzymskie i pożarłem je ze smakiem. Rzadko jadam liście ale chyba było mi trzeba czegoś zielonego i chrupiącego.
-
przestało padać i może łaskawie nie będzie deszczu ze dwa dni, dobre i to.
Miałem wolne bo montaż świateł zewnętrznych był umówiony to urlop wziąłem.
Światło jedno z czterech działa super, reszta w następnej turze. Jestem zadowolony.
Pogadałem z dawnymi kumplami, jakoś przypadkiem się każdy odezwał na Messenger.
I byłem z Daisy przed deszczem w fajnym miejscu, w którym mnie jeszcze nie było.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować










