Zdjęcie w tle

winiucho

GURU
  • 2028wpisów
  • 6718komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jesień nad moim ulubionym jeziorkiem.

No i spalam resztki starej łódki, która przez około 10 lat zalegała na dnie zaraz za trzcinami 5 metrów na lewo od wędek.

Karpie mają mnie w głębokim poważaniu, nie bioro.

#winiuchowedkuje #jesien

67ccd570-cf12-45d2-ad4f-08e771dd4a48
a037c150-af4f-4d03-8ff1-87c057ecb604
2cdde036-8c38-45b7-a28b-3daf267c6f36
b200377d-cb0d-49d0-bd2a-b2dfd3ba11e9

@Z_buta_za_horyzont A wiesz ze są tutaj sumy, ale nie takie jak z Rybnika. Na własne oczy widziałem jak perkoza chciał zjeść, ale perkoz to dobry nurek i jakoś się wykaraskał po paru sekundach i nie dał się zjeść. Małe łabędzie i kaczki to chleb powszedni dla nich, co się wykluje to zaraz jest zjedzone.

@winiucho nie leje tuleje jak z cebra od północy.

jutro rano jeszcze raz spróbuję grzybków poszukać, lepiej żeby k⁎⁎wa były.

Zaloguj się aby komentować

Jest w tym jakaś przewrotna niekonsekwencja, że koleś, który zajmuje się prądem, tak naprawdę jara się jak dziecko ogniem.

@zed123 Pewien Pan ze stowarzyszenia Słupskiego SITRu powiedział mi, że ognisko jest generatorem tlenku węgla, który powoduje uczucie ciepła, dobrego samopoczucia i tym podobnych dobroci.

Dlatego też jaramy się ogniskiem będąc w przekonaniu że jest super, no i mamy rację bo ilość tlenku węgla w takim ognisku jest znikoma, jeszcze nikt nie kopnął w kalendarz od palenia ogniska

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Patrzcie czym dzisiaj jeździlem, co prawda tylko po podwórzu, ale zawsze coś. Ja chlop 191 wzrostu przez pół minuty wsiadałem do środka, dach uwierał w głowę, na prawdę szacun dla tych co tym ustrojstwem jeździli na codzień.

#fiat126p

80f9df57-cf04-4463-b906-550f9108b163
52da560b-8f14-4460-b75d-70677fa2940d

Jeju ile razy w skladzie 4+pies jezdzilismy na lublin brazowym małerem. Jeszcze brejd 190 wzrostu wiec pchal sie na fotel przedemnie... Miliard wspomnien... A potem ojciec kupil poldolota caro, piekna to byla maszyna... Ale mi otworzyles klapke wspomnien w glowie

@Opornik raz za gowniaka tym jechałem jako kierowca, jeszcze miał pompke spryskiwacza na kciuk, nie ma co wspominać bo to tragedia była

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Coś mi ptaszki ćwierkają, że dzisia wieczorem też tutaj przyjadę, ale z wędkami, grzechem by było nie wykorzystać tak pięknej pogody.

#winiuchowedkuje

882e29ea-a134-4dc3-87ee-e37d6baf2899
ca2ba07e-5035-4981-9ccb-b17d37b4593d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No to jedziemy:

  • dzisiaj mam wolne od pracy więc wyspałem się i poranek był calkiem przyjemny

  • zrobiłem zakupy przeróżnych pierdół, jedza, toaleta no i kupiłem sobie klucz damanometryczny pod zbliżające się naprawy w autku

  • spacer z psem, niecała godzinka

  • starsze małżeństwo poprosiło mnie o pomoc przy procedurze zwiększenia mocy przyłączeniowej w ich mieszkaniu, dzisiaj wypełniliśmy wniosek i jutro wysyłam tam gdzie trzeba. Będzie fuszka we wichurze, wyniesienie układu pomiarowego na zewnątrz budynku.

  • wszamaliśmy zapieksy na kolację

Dosyć o mnie, teraz Wy opowiadajcie swoje dobre doświadczenia z dzisiejszego dnia

#zyciejestdobre


Edit

Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na #zyciejestdobre w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

@winiucho siedzę sobie na werandzie, odpoczywam po maratonie zapierdolu, czekałem na to, ostatnio byłem na początku września.


Jest cieplutko, siedzę pod kocykiem i oglądam sobie filmy.

Palę w kominku, jak przyjechałem to na zewnątrz było plus 16 a w domu 10 stopni, lol. Ale to dobrze, znaczy że izolacja działa (w obie strony).

Słyszę że deszczyk lekko pada, jutro z rana Idę na grzyby, bo jak to ktoś tu napisał może lubię chodzić z nożem do lasu. Pogoda idealna Mam nadzieję że coś znajdę i was zawstydzę (#pdk @winiucho )


Pan Bóg jest dobry, Pan Bóg jest bardzo dobry.


https://m.youtube.com/watch?v=bqmEBL0FyR0

301496b8-bccc-44e4-be59-9029b1d3ba6e

@winiucho

  • przeżyłem dzień spotkań które mogłyby być mailem

  • dostałem wsparcie od kilku osób, którego się nie spodziewałem

  • chciało mi się zrobić placki ziemniaczane na obiad

  • zaraz będę grał w grę

#zyciejestdobre

@BiggusDickus No te dziwne spotkania, które nic nie wnoszą do jakości i efektywności pracy, do tego trzeba cierpliwości, ktorej Tobie gratuluję. Po wsparciu dzień jest lepszy, nie ma to tamto. Jedza odkreskowana i czas na relaks, super

@winiucho Nie wiem, czy jestem taki cierpliwy, czy po prostu już tak znieczulony Ale czasem mam wrażenie że jestem Zdzichu z tego mema, tylko niech dadzą mi kopać tą dziurę w spokoju, a nie każą się spowiadać co chwila

c345f8f0-609c-464f-aa57-ccbcc4389cec

@winiucho w ramach #jesiennewyzwania wracam do Was kumple na tagu #zyciejestdobre, mam nadzieję że na więcej niż 3 dni

  • zjadłem śniadanie razem z żoną i synem, młody się sprawnie wybrał do przedszkola, żona go wsparła w szykowaniu więc ja mogłem znieść graty do auta i spakować rower

  • jak odwiozłem młodego do przedszkola to pojechałem na godzinę z psami na rower do lasu i podziwiałem różnorodną paletę barw złotej polskiej jesieni, była super pogoda a jutro na być jeszcze lepsza

  • poruszałem się trochę po działce żeby przygotować słupki do ogrodzenia budowlanego bo jutro przyjeżdża koparka wiercić pod nie otwory

  • w pracy całkiem produktywnie i coraz bardziej rozumiem to jak ma działać coś czego nikt nie opisał jak ma działać

  • byliśmy u znajomych, rodziców przyjaciółki młodego z przedszkola. Zjedliśmy bardzo dobre indyjskie żarcie, którego byłem pełen obaw - nienawidzę kuminu XD na szczęście okazało się że znajoma mama która to przygotowywała też! Pogadaliśmy i pośmialismy się.

  • odpoczywając na kanapie z żoną zjadłem opakowanie czipsów solonych bo bardzo je lubię i mi bardzo smakowały, a w tym czasie żona pokazywała mi memy jakie wysyłała sobie z inną "mamuśką"

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować