Za to co PiS zrobił z tym krajem napluć na nich to za mało. Złodziejstwo, kolesiostwo, nepotyzm, hipokryzja, zamordyzm, regres. Gdzie nie spojrzeć tam zgnilizna, afery i lewe interesy.
Mam prawie 36 lat. PRL znam głównie z opowieści rodziców i dziadków. Za to doskonale pamiętam syf i biedę które po nich zostały bo w nich dorastałem. Z perspektywy tych wszystkich lat widzę jaką drogę przebył ten kraj. Jak z kolejnego biednego państwa byłego bloku wschodniego zaczynał powoli, w swoim tempie, się rozwijać. Wejście do NATO, członkostwo w UE dały nam solidnego kopa. Tak, że z marzeń o zachodnim życiu można było w pewnym momencie stwierdzić że nie jest tu tak źle. Że może jest biedniej ale już tak bardzo nie odstajemy. Że jeszcze trochę i te dysproporcje będę ledwie zauważalne. Zarówno gospodarczo jak i społecznie będziemy wreszcie mieli normalne państwo.
Po 8 latach rządów tych kołtunów odnoszę wrażenie, że cała ta ciężka praca poszła na marne. Staczamy się w otchłań autorytaryzmu. Państwo dla zwykłego obywatela jest tworem teoretycznym jeśli chodzi o obronę jego interesów jednocześnie stając się coraz bardziej opresyjnym względem niego. Miliardy wypracowanych pieniędzy, zamiast zabezpieczać potrzeby społeczeństwa są rozkradane i przepalane tylko w jednym celu: utrzymania władzy partii. Ten, kto przyjdzie po pisie (o ile w ogóle jeszcze to będzie możliwe) będzie miał sporo sprzątania. Ciekawe ile lat ciężkiej pracy zajmie nam powrót na tamte tory sprzed 8 lat.
Trochę się rozpisałem, trochę chaotycznie ale pointa jest taka: proszę Was, 17 października zagłosujcie i wybierzcie mądrze. Jeszcze można to wszystko naprawić i odbudować. Nie wszyscy mogą stąd uciec, nie wszyscy chcą.
#polityka #wybory #pierdzielenieboomera