Hejto.pl
Zdjęcie w tle

skorpion

GURU
  • 1278wpisów
  • 11533komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zwykle gdy mowa o tego typu problemach doszukuję się winy w organizacji systemu. Podejrzewam, że problemem są:


  • Zbyt małe kontenery niemieszczące śmieci.

  • Zbyt rzadkie odbiory śmieci

  • Brak wiat ograniczających dostęp zwierząt do worków


Ja wiem, że to ładnie brzmi - "jeśli nie ma miejsca w kontenerze to zbierz swój worek z powrotem do mieszkania", jednak to zwyczajnie nierealne. Zrobiliście tak kiedyś? Zrobilibyście tak w hipotetycznej sytuacji? Czy znani wam rodacy by tak postąpili?

Na to nakłada się "efekt rozbitej szyby". Po pierwszym worku położonym obok kontenera dyscyplina zmaleje.


Oszczędzają na rozmiarze śmietników, to jest syf.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@skorpion jeszcze mogłeś napisać "co to za nuta"


Ja ogólnie jestem w tym niezły i mam anegdotkę xd kiedyś w akademiku kumple gadają, że taki kawałek kiedyś był, taki wolny i tak leciał tuuuuuu uuuuu. Mówię im od razu "adagio for strings - tiësto", nie uwierzyli, że trafiłem. Aż nie puścili tego na jutubie i oszaleli XD to był ten kawałek xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@skorpion Za dzieciaka wrzuciłem kuzyna w pokrzywy, potem musiałem go drapać, żeby babci nie powiedział xD a pierwszą pomocą się tyłek podcierało w terenie, jak była potrzeba i daleko do domu Jeszcze były pukawki na bez i jarzębinę. Rano się wychodziło, wpadało się na obiad i spowrotem do wieczora po lasach i polach się łaziło, lub rowerem jeździło. Kiedyś to było życie na wsi u babci

@Djnx Mnie ojciec nauczył jak robić pukawkę na ziemniaka, ale nie całego kroiło się ziemniaka na centymetrowe plastry i w te plastry rurke wbijałeś i to była amunicja, która prawie nigdy się nie kończyła no i kazdy miał w domu. W podstawówce się napierdalalismy aż miło, nawet na lekcjach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować