Zdjęcie w tle

saradonin_redux

Autorytet
  • 331wpisów
  • 2104komentarzy

Wj 30,34-38

Akcja wywołuje reakcję, skoro więc @Grzesinek pokazał promocję, to równie dobrze można rozebrać.


Roja Elysium pour Homme EDP - 7,5 zł/ml


Szkło 3zł. Paczkomat 12zł, DPD do punktu 5zł póki jest promocja, potem 8zł.

#perfumy #rozbiorka

dcfe7d36-517f-493f-aac9-fe37bd448d8f

Zaloguj się aby komentować

837 + 1 = 838


Tytuł: Unicestwienie

Autor: Jeff VanderMeer

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Otwarte

Liczba stron: 232

Ocena: 7/10


Trochę mi zeszło na tak krótką książkę, gdyż z braku czasu czytałem ją w krótkich urywkach nie pozwalających na pełna imersję. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że źle do tej lektury podszedłem, że znacząco zyskałaby, gdyby poświęcić jej 2-3 dłuższe sesje.


Cztery kobiety ruszają jako dwunasta ekspedycja do Strefy X, dziwacznego, opuszczonego obszaru, gdzie natura wymyka się prawom fizyki, a poprzednie wyprawy kończyły się… no właśnie, nikt do końca nie wie jak.


Uwagę zwraca specyficzny sposób prowadzenia narracji. Pierwszoosobowa forma notatek, złożona z licznych zdań prostych, sztucznie brzmiących dialogów, celowe unikanie imion bohaterek konsekwentnie zastąpione określeniem pełnionej funkcji, dodatkowo w polskim tłumaczeniu w formie feminatywu raczej niezbyt naturalnego w języku potocznym. Ta stylistyka, początkowo nieco drażniąca i wymagająca przyzwyczajenia okazuje się przemyślanym zabiegiem pokazującym szczególną i zmienną w czasie perspektywę. Styl zmienia się wraz z biegiem wydarzeń, początkowo subtelnie, zdania stają się bardziej złożone, opisy mniej rzeczowe a bardziej poetyckie, a sceny chaotyczne, tworzące coraz bardziej gęstniejącą, hipnotyczną i paranoiczną zarazem atmosferę.


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

d1ab6358-6269-422a-a38f-33c2db445804

836 + 1 = 837


Tytuł: Koala, który się trzymał

Autor: Rachel Bright

Kategoria: literatura dziecięca

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Format: książka papierowa

Liczba stron: 32

Ocena: 10/10


Zgrabnie napisana i pięknie ilustrowana krótka opowiastka o opuszczaniu strefy komfortu.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #ksiazkidladzieci

242c19d1-423e-465f-999c-071d586dce52

Podobne od Zielona Sowa też robią robotę. Za dużo marchewek, zimowe zabawy, o lwie i myszy i u nas bestseller o dwóch wiewiórkach co sobie niedarowaly, łykają jak Amerykanie opioidy.

Sorry ale tytułów nie pamiętam.

Zaloguj się aby komentować

Zamówiłem ogromne butle ciekawych przyjemniaczków na sezon wiosna-lato, więc podzielę się częścią ich zawartości.


Acqua di Parma Buongiorno - 4,2/ml

Hermès Terre d'Hermès Eau Givrée - 2/ml


Szkło 3zł. Paczkomat 12zł, DPD do punktu 8zł.


#perfumy #rozbiorka

dbe651be-88ad-4071-836b-a10a8d038086
42f2ae83-a101-4aab-8271-cd6de3f75b83

Chłop idzie spać wcześnie jak emeryt, a tu mu w międzyczasie rozbiórka nieźle leci.

Wszystkie deklaracje zapisane, Hermesa już mam, AdP dopiero zamówiony, będzie pewnie ok środy.


Acqua di Parma Buongiorno - zostało 25ml

Hermès Terre d'Hermès Eau Givrée - zostało 20ml

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak wiecie mam trochę różnych kadzideł, dymów i dziwaków, natomiast ostatnio chętnie się psikam takimi bardziej "normickimi" perfumami typu Meo Spirito, czy Acqua di Parma Buongiorno (pewnie kupię flaszkę, kiedy tylko znów pojawi się 180ml w akceptowalnej cenie). Rozważam dodanie jeszcze jakiegoś bardziej normalnego pachnidła, ale relatywnie dobrej jakości, do poziomu chemola dylana się nie zniżę. Chodzi mi po głowie jakiś Xerjoff Fiero, który kiedyś zrobił na mnie niezłe wrażenie, przy tym jest trwały i nie kosztuje majątku, ale w związku z tym, że mało znam takich perfum, to chętnie posłucham, co z tej kategorii sami lubicie i używacie najczęściej.

#perfumy

bfc522fd-d7e2-4877-a205-25640e675e75

@saradonin_redux oprócz wyżej wspomnianego Kourosa, u mnie taką funkcję pełni jeszcze Bortnikoff Moss Cologne i Nikolai New York Intense. Kiedyś miałem Prada Amber PH - btw. najlepsze mydełko w perfumach - i w sumie to żałuję sprzedaży. Niedawno chodził mi też po głowie Chanel Platinum Egoiste

@saradonin_redux Panie, Fiero z każdym psikanym razem mi się bardziej podoba zapachem i trwałością, więc mocny+. Bardziej niebiesko, to mi siedzi bardzo Foconero od TT i Gentle Fluidity Silver MFK, Foconero to się nawet latem po wieczornym prysznicu psikam. Do tego z normickich ale fajnych osobiście polecam Gisada Ambassador Intense, mimo, że klimat Sausage elixir, to jakiś taki przyjemny i Dior Homo 2020 tak jak się między ludzi idzie

Zaloguj się aby komentować

Esbjörn Svensson Trio - Dolores in a Shoestand

wersja z Live in Hamburg (2007), oryginalnie utwór ukazał się na Tuesday Wonderland (2006)


Skoro już @LeniwaPanda przypomniał mi o EST z okazji międzynarodowego dnia jazzu, to niech będzie coś pozytywnego, coś z mojego ulubionego wydawnictwa koncertowego tego artysty. Oczywiście polecam posłuchać całego koncertu.

#jazz #ecmstylejazz #nutysaradonina


https://www.youtube.com/watch?v=LX1ubHrl3_A

Zaloguj się aby komentować

753 + 1 = 754


Tytuł: Trzy stygmaty Palmera Eldritcha

Autor: Philip K. Dick

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Rebis

Format: książka papierowa

Liczba stron: 241

Ocena: 5/10


Narkotykowa incepcja, sałatka z iluzji, w 1964 roku zapewne błyskotliwa i nowatorska idea, dziś jednak wyraźnie nadgryziona zębem czasu podobnie jak jej forma. Archaiczne uniwersum przyszłości wynikające z luźnej fantazji autora. Dialogi dość prymitywne niczym z sitcomów, a relacje uproszczone, okraszone melodramatycznym nadęciem oraz szczyptą seksizmu w charakterystycznym dla lat 60-tych stylu, niczym James T. Kirk obłapiający wszystkie wzdychające kosmitki z cyckami. Za to jak zwykle u Dicka lekko się czytało, a pod koniec z tej sałatki wyszedł całkiem smaczny bigos.


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

bfda7afc-7ec7-48e5-92a8-be74fe169c1f

@saradonin_redux to intrygujące. Przyszedłeś na obiad, gdy goście już dawno wyszli i narzekasz, że potrawy zimne i wystrój wczorajszy. Lata temu, czytałem to z wielkim zainteresowaniem i liczyłem na jakiś ciąg dalszy. Jak dziś by to smakowało, nie chcę sprawdzać. Lubię tamten smak.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

740 + 1 = 741


Tytuł: Zielone piórko Zbigniewa. Skarpetki kontratakują!

Autor: Justyna Bednarek

Kategoria: literatura dziecięca

Wydawnictwo: Poradnia K

Format: książka papierowa

Liczba stron: 184

Ocena: 8/10


Książka dla dzieci, która została naprawdę fajnie napisana, fabuła wciąga, a napięcie jest umiejętnie stopniowane. Czytałem młodemu z przyjemnością. Jak dotąd moja ulubiona z serii.


#bookmeter ##ksiazki ##czytajzhejto

8f21fc2b-a333-449b-a2fb-6f230282a226

O co do jasnej ciasnej w niej chodziło? Z córką nie raz nawet po jednym rozdziale pytaliśmy siebie nawzajem o co chodzi? Oj chyba do tej książki nie wrócimy.

Zaloguj się aby komentować

Rewelacyjne paski, gdyby ktoś szukał: miękkie, nie wrzynają się i nie ślizgają. Nie wiem ile wytrzymują , bo cienias jestem. Wcześniej miałem jakieś tanie parciane z Decathlona i wrzynały się w nadgarstki, więc jest przepaść.

#hejtokoksy #silownia

1ed0f2bc-e73e-4766-821e-299b10391270

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@saradonin_redux Ensar Oud Tibetan Musk PP - coraz bardziej się do niego przekonuje; co prawda nie jest to stricte kadzidlak, ale tak go rozpatrując, jest dla mnie najprzyjemniejszym i najbardziej komfortowym zapachem w tej kategorii

Zaloguj się aby komentować

727 + 1 = 728


Tytuł: Ślepowidzenie

Autor: Peter Watts

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Mag

Format: książka papierowa

Liczba stron: 336

Ocena: 8/10


Przyznam szczerze, że nie była to najlżejsza lektura, ale za to okazała się bardzo wciągająca. Peter Watts proponuje spojrzenie na zagadnienie pierwszego kontaktu całkowicie odmienne od tego, do czego przyzwyczaiła nas popularna literatura czy kino. Wrzuca czytelnika w ciąg inteligentnie poprowadzonej, ale też nieco chaotycznej narracji, przeplatanej częstymi retrospekcjami, osadzonej w przyszłości dalece interpolowanej ze współczesnej rzeczywistości, a jednak opartej na istniejących hipotezach (co częściowo wyjaśnia posłowie). Jak na dobre sci-fi przystało pobudza umysł licznymi eksperymentami myślowymi oraz rozważaniami filozoficznymi dotyczącymi takich zagadnień jak samoświadomość, inteligencja, czy granice człowieczeństwa. Niejednokrotnie musiałem się zatrzymać i przemyśleć istotę tego, co właśnie przeczytałem, w związku czym mogę polecić książkę jako źródło zarówno rozrywki jak i umysłowej gimnastyki.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

2bc7950b-1f10-45e8-8728-52aa112f48e2

Zaloguj się aby komentować

@rogi_szatana Kwestia głodu psychologicznego. Im mniej BF, im więcej androgenów i LBM tym wyższa wrażliwość na insulinę, ergo jak schudniesz to wycofasz insulinooporność, nawet na żadne keto nie musisz wchodzić, bo to debilizm.

@saradonin_redux this, tylko mała poprawka na ostatni obrazek - ten zesrany wrzeszczy "nieeee nie mogłeś tak po prostu schudnąć bez liczenia kalorii, pierdolisz bzdury, diety keto i posty przerywane to wymysły Julek z instagrama"

Zaloguj się aby komentować

Vader - Silent Empire

z albumu De Profundis (1996)


De Profundis ma w mym sercu szczególne miejsce, a pierwszy kontakt z tym albumem doskonale pamiętam.


Wróciliśmy po feriach do szkoły. Większość ferii spędziłem u dziadków na wsi, a mój dobry kolega u ciotki nad morzem. Nie było streamingu, a fizyczne nośniki były relatywnie drogie, więc często pożyczaliśmy sobie różne nagrania i kolega pożyczył właśnie kilka kaset od brata ciotecznego.

-- dla Ciebie też coś mam - powiedział i wręczył mi dwie kasety magnetofonowe - brat mówi, że dobre (znał się chłop na rzeczy).

Oczywiście wiedział, że lubię cięższe brzmienia, tylko że dla mnie cięższe wówczas oznaczały np. starsze Metalliki albo jakieś Acid Drinkers, a o istnieniu deathmetalu nawet nie miałem pojęcia.


Far Beyond Driven Pantery polubiłem niemal od razu, natomiast De Profundis przyjąłem nieco bardziej sceptycznie:

-- co to k***a ma być!? Jakiś łomot i chaos, tego się nie da słuchać - i wyłączyłem magnetofon. Pozamiatało mnie od pierwszych minut.


Wróciłem do tego nagrania po dwóch tygodniach i przepadłem. Wszystko zaczęło się od Silent Empire.


https://youtu.be/_C4mWTS1QPM?si=TKcpnICu_ktNYurB


#metal #deathmetal #nutysaradonina

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować