Raison D'être - Infernos
z albumu Mise en Abyme (2014)
#ambient #darkambient

Wj 30,34-38
Raison D'être - Infernos
z albumu Mise en Abyme (2014)
#ambient #darkambient
Zaloguj się aby komentować
Koncert wiolonczelowy e-moll op.85 Edwarda Elgara w wykonaniu Jacqueline du Pre i Londyńskiej Orkiestry Symfonicznej
Rzadko słucham muzyki klasycznej, ale nie lubię się też ograniczać, wszystko ma swoje miejsce i dzieła wybitne, wobec których trudno jest przejść obojętnie. Zdecydowanie mój ulubiony koncert wiolonczelowy i najbardziej lubiane wykonanie (na drugim miejscu chyba postawiłbym h-moll Dvoraka).
https://youtu.be/B5ZufViB8j4?si=9uoJ1fOt-Wa2EthW
#muzyka #muzykaklasyczna
Zaloguj się aby komentować
tl;dr: leganckie kapcie do martwego ciągu itp.
Od pewnego czasu rozglądałem się za butami typu barefoot na siłkę, głównie w celu zapewnienia stabilności i czucia podłoża przy ciągach i innych ćwiczeniach z dużym ciężarem wymagających dobrej stabilności i przyczepności. Nie wyobrażam sobie wykonywać takich ćwiczeń w butach do biegania (co się bardzo często widuje), bo to proszenie się o kontuzję. Natomiast buty do siadów z kolei znacząco zmieniają mechanikę ruchów w stawie biodrowym przenosząc środek ciężkości do przodu. Martwy ciąg można oczywiście robić w skarpetkach i jest ok, ale co z ćwiczeniami gdzie stopy oparte są na metalowej platformie i skarpetka może się ślizgać?
Jest z butami barefoot ten problem, że spośród nielicznych nadających się w tym celu modeli (np. Xero Prio Neo) jedne są słabo dostępne, a inne horrendalnie drogie. Jeszcze mnie nie pojebało tak, żeby płacić 5 czy 7 stówek za szmatkę sklejoną z cienkim kawałkiem gumy.
Tym sposobem trafiłem na chińskie kapcie do ciągów z ali, dałem za nie równowartość 3 dużych kebsów i testuję je od 3 tygodni. Dla mnie sztosik, udało mi się nawet przebić przez stagnację w hip thruście. Nie są ultramiękkie jak niektóre barefooty, ale podeszwa jest wystarczająco elastyczna i bardzo cienka (na oko 4mm) z zerowym dropem, więc nie ingeruje w leg drive. Guma ma dobrą przyczepność na leg pressie, a paski zapewniają stabilizację stopy w bucie w przeciwieństwie do typowo skarpetkowych cholewek. Pewne wątpliwości mam co do jakości wykonania, ale nawet jak mi się rozkleją, to najwyżej kupię kolejne.
https://a.aliexpress.com/_EG7HZGq
#hejtokoksy #silownia

Zaloguj się aby komentować
Jeszcze nie tak dawno myślałem, że 7zł/ml to drogo...
#perfumy #perfumemy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Zagadka: co to za ćwiczenie, że pajacuję z talerzykiem, bo nie dam rady dołożyć kolejnej sztabki?
#hejtokoksy #silownia

Zaloguj się aby komentować
Anneke van Giersbergen - I Saw A Car
z albumu The Darkest Skies Are the Brightest (2021)
Rzadko sięgam po takie popowe wydawnictwa, ale Anneke to klasa sama w sobie.
https://youtu.be/fCfoKtDs0XE?si=UCXWsFswh4bLFXfp
#muzyka #folkrock #chamberpop
Zaloguj się aby komentować
1272 + 1 = 1273
Tytuł: Miecz przeznaczenia
Autor: Andrzej Sapkowski
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: SuperNowa
Format: audiobook
Liczba stron: 318
Ocena: 8/10
Zbiór zawiera następujące opowiadania: Granica możliwości, Okruch lodu, Wieczny ogień, Trochę poświęcenia, Miecz przeznaczenia, Coś więcej.
Drugi zbiór opowiadań okazał się bardziej osobistą podróżą Geralta, a także swoistym manifestem systemu wartości otaczającego go świata. Tematyka i forma bardziej zróżnicowana od Ostatniego życzenia, które mimo niezależnych przygód wydało mi się wyjątkowo spójne.
Stanowiące trzon Granicy możliwości filozoficzne dyskusje dotyczące tolerancji, wolności, moralności dłużyły mi się jak w filmach Tarkowskiego. Okruch lodu to rozterki miłosne rodem z Mody na sukces niegdyś oglądanej z zamiłowaniem przez moją babcię. W Wiecznym ogniu Sapkowski wraca do tonu przygodowo-żartobliwego, natomiast Trochę poświęcenia to opowieść zarówno bardzo emocjonalna, jak i trzymająca w napięciu. W tym momencie byłem gotów dać 7/10, ale Sapkowski najlepsze zostawił na koniec i świetne opowiedział zarówno Miecz przeznaczenia jak i majstersztyk w postaci Coś więcej, także końcowe wrażenie okazało się bardzo pozytywne.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #wiedzmin

- Geralt!
Wiedźmin odwrócił się od konia, błyskawicznym, zwinnym ruchem. I pobiegł na spotkanie. Yurga patrzył urzeczony. Nigdy nie myślał, że człowiek może poruszać się tak szybko.
Spotkali się na środku podwórka. Popielatowłosa dziewuszka w szarej sukieneczce. I białowłosy wiedźmin z mieczem na plecach, cały w czarnej skórze lśniącej od srebra. Wiedźmin w miękkim skoku, dziewuszka w truchciku, wiedźmin na kolanach, cienkie rączki dziewuszki dookoła jego szyi, popielate, mysie włosy na jego ramieniu. Złotolitka krzyknęła głucho. Yurga objął ją, bez słowa przygarnął do siebie, drugą ręką zebrał i przytulił obu chłopców.
- Geralt! - powtarzała dziewczynka, lgnąc do piersi wiedźmina. - Znalazłeś mnie! Wiedziałam! Zawsze wiedziałam! Wiedziałam, że mnie odnajdziesz!
- Ciri - powiedział wiedźmin.
Yurga nie widział jego twarzy ukrytej w popielatych włosach. Widział ręce w czarnych rękawicach ściskające plecy i ramiona dziewczynki.
- Znalazłeś mnie! Och, Geralt! Cały czas czekałam! Tak okropecznie długo... Będziemy już razem, prawda? Teraz będziemy razem, tak? Powiedz, Geralt! Na zawsze! Powiedz!
- Na zawsze, Ciri.
- Tak, jak mówili! Geralt! Tak, jak mówili... Jestem twoim przeznaczeniem? Powiedz! Jestem twoim przeznaczeniem?
Yurga zobaczył oczy wiedźmina. I zdziwił się bardzo. Słyszał cichy płacz Złotolitki, czuł drganie jej ramion. Patrzył na wiedźmina i czekał, cały spięty, na jego odpowiedź. Wiedział, ze nie zrozumie tej odpowiedzi, ale czekał na nią. I doczekał się.
- Jesteś czymś więcej, Ciri. Czymś więcej.
Ile razy bym tego nie czytał, zawsze rozmontowuje mi szyszynkę na atomy. Na atomy, na atomy, na atomy!
Zaloguj się aby komentować
1265 + 1 = 1266
Tytuł: Przebudzenie Lewiatana
Autor: James S.A. Corey
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: MAG
Format: książka papierowa
Liczba stron: 570
Ocena: 7/10
Pierwszy tom cyklu Expanse to przede wszystkim wiarygodnie i ciekawie skonstruowany świat. Przyszłość zarazem odległa jak i niedaleka. Brak technologii międzygwiezdnej, ale już częściowo skolonizowany układ słoneczny oraz początki ery postludzkiej. Nie jest to górnolotne filozoficzne twarde sci-fi, a raczej opera kosmiczna nastawiona na akcję i dynamiczny rozwój wydarzeń. Bardzo przyjemnie się czytało.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Anaal Nathrakh - Of Horror, And the Black Shawls
Z albumu The Whole of the Law (2016)
Ależ to jest cudne zakończenie tej zacnej płyty!
https://youtu.be/UgMFbtbBy\_w?si=FMtjBIGIybgS9eag
#blackmetal #grindcore
Zaloguj się aby komentować
1235 + 1 = 1236
Tytuł: Ostatnie życzenie
Autor: Andrzej Sapkowski
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: SuperNowa
Format: audiobook
Liczba stron: 259
Ocena: 9/10
Zbiór zawiera następujące opowiadania: Głos rozsądku, Wiedźmin, Ziarno prawdy, Mniejsze zło, Kwestia ceny, Kraniec świata, Ostatnie życzenie.
Andrzej Sapkowski w niezwykle efektowny sposób połączył naiwnie wykreowanego głównego bohatera, mogącego równie dobrze być wytworem wybujałej wskutek burzy hormonów fantazji nastolatka, z rozbudowanym światem malowanym wszystkimi odcieniami moralnej szarości. Świetnie operuje dynamiką opowieści sprawnie lawirując pomiędzy rozbudowanymi dialogami, a gwałtownymi, lecz szczegółowymi scenami walk. To wszystko podszył słowiańską mitologią i doprawił gorzką ironią. Niby nic nowego, bo treści znane mi były z gier i seriali, ale słuchałem z przyjemnością i gdyby nie męcząco moralizatorskie fragmenty, to dałbym pełną dyszkę.
Na szczególną uwagę zasługuje polska wersja w formie słuchowiska: w pełni aktorska, z fenomenalnym narratorem, którego uzupełnia wiele znanych głosów, z których rozpoznałem choćby Henryka Talara, Dorotę Segdę czy Mariana Opanię. Rewelacyjne wydanie!
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #wiedzmin

Zaloguj się aby komentować
1212 + 1 = 1213
Tytuł: Harry Potter i Kamień Filozoficzny
Autor: J.K. Rowling
Kategoria: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Pottermore Publishing
Format: audiobook
Liczba stron: 253
Ocena: 8/10
Mój pierwszy kontakt z Harrym Potterem oraz test, czy z braku czasu słuchaniem można uzupełnić czytanie.
Książka, która mimo prostoty fabuły dostosowanej do młodych czytelników naprawdę wciąga. Słucha się tego lekko, przyjemnie i z zaciekawieniem: narracja jest dynamiczna, świat pełen tajemniczości, może nieco infantylnej, ale tworzącej atmosferę niezwykłości, bohaterowie są sympatyczni i wyraziści, a opisy barwne i podane z humorem. Miła, niewymagająca lektura.
Książkę czyta Piotr Fronczewski - głos znany i lubiany. Po raz kolejny prezentuje mistrzowski kunszt w roli narratora, jednakże w przypadku dialogów jego maniera aktorska często wydawała mi się przesadzona (szczególnie Hagrid).
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
1207 + 1 = 1208
Tytuł: Hobbit albo tam i z powrotem
Autor: J.R.R. Tolkien
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Format: książka papierowa
Liczba stron: 304
Ocena: 8/10
Wstyd przyznać, ale nigdy wcześniej Hobbita nie czytałem. Lepiej późno niż wcale.
Hobbit okazał się niezwykle przyjemną lekturą - lekka powieść przygodowa, która urzeka od pierwszych stron. Prosta fabuła jest wciągająca i świetnie opowiedziana, nawet jeśli pod koniec trochę gubi rytm. Momentami narrator zwraca się wprost do czytelnika, tak jakbym słuchał opowieści snutej przez dziadka. Charakterystycznego klimatu dopełniają liczne zabawne sytuacje oraz dialogi. Jedyne co mi się niespecjalnie podobało, to infantylne piosenki, choć rozumiem, że miały one dopełniać baśniowego stylu powieści skierowanej do dzieci.
Przy okazji warto wspomnieć o eleganckim wydaniu ilustrowanym przez Alana Lee - twarda oprawa i lepszej jakości papier dodają lekturze klasy.
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
1186 + 1 = 1187
Tytuł: 1001 porad dla rodziców i terapeutów dzieci z autyzmem i zespołem Aspergera
Autor: Ellen Notbohm, Veronica Zysk
Kategoria: psychologia, nauki społeczne, autyzm
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Format: książka papierowa
Liczba stron: 384
Ocena: 6/10
Książka, o której dowiedziałem się dzięki hejto z tego wpisu
https://www.hejto.pl/wpis/956-1-957-tytul-1001-porad-dla-rodzicow-i-terapeutow-dzieci-z-autyzmem-i-zespole za co w tym miejscu serdecznie dziękuję.
Nie pamiętam już kiedy czytając tyle razy nie pomyślałem “no shit, Sherlock”. Być może tak miało być i wbrew tytułowi książka została skierowana również do osób, które nie miały kontaktu z dziećmi z autyzmem, aby uświadomić im, że nie każdy funkcjonuje tak samo jak my. A może to po prostu amerykański styl pisania poradników. Na pewno treść została podana w sposób bardzo przystępny i ustrukturyzowany, umożliwiający odnalezienie danego zagadnienia w zależności od bieżącej potrzeby. Podejrzewam natomiast, że wiele osób, które miały regularny kontakt z takimi dziećmi, czyli właśnie rodzice czy terapeuci może ocenić sporą część treści jako trywialną, gdyż wiele elementów i porad wynika nie tyle z jakiegoś specjalistycznego wykształcenia tylko z podstawowej umiejętności obserwacji i po prostu z traktowania dziecka jak człowieka. Może to brzmi niedorzecznie, ale poobserwujcie kiedyś. Gwarantuję, że będziecie w szoku jak wielu dorosłych traktuje dzieci niczym jakiegoś pieska bez samoświadomości.
Ale do rzeczy. Czy w takim razie książka jest według mnie słaba? Nie. Wśród licznych truizmów znalazły się też wartościowe i mniej oczywiste detale oraz mnóstwo cennych pomysłów na zajęcia terapeutyczne w formie zabawy, czy też na wprowadzenie drobnych modyfikacji do codziennych aktywności i to właśnie ten ostatni element wydaje mi się najbardziej wartościowy, gdyż wprowadzenie ich w życie nie wymaga rewolucyjnych zmian harmonogramu ani nawyków. W dalszej części książki można znaleźć też liczne propozycje przystosowań i modyfikacji zajęć skierowane do nauczyciela. Oczywiście, co zresztą podkreśla jedna z autorek, nie ma metod uniwersalnych, ale myślę, że wielu rodziców czy pedagogów może wyłowić coś odpowiedniego dla swojego dziecka.
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #autyzm #asperger

Zaloguj się aby komentować
Lowering - Tonight I Am Throwing My Dreams Away
Album: Brooklyn (2018)
Dziś mam dzień z #darkjazz #jazz
Zaloguj się aby komentować
Trigg & Gusset - Last Known Spy
Album: Legacy of the Witty (2013)
Bart Knol - klawisze, sampler
Erik van Geer - saksofon tenorowy, klarnet basowy,
Dominique Bentvelsen - kontrabas
Pasuje mi taka muzyka do deszczowego, pochmurnego dnia.
https://www.youtube.com/watch?v=8KtABGlwc1I
#jazz #darkjazz
Zaloguj się aby komentować
Taka ciekawostka: stworzenie kompozycji złożonej z aż trzech wyjątkowo oryginalnych nut wymagało pracy aż trzech perfumiarzy i korpo xd
Prada Paradigme jakby ktoś pytał
#perfumy

@saradonin_redux Ja myślę, że to ten anginowiec z wyspy Reunion, dawno temu nazywanej Bourbon.
Tak, jak Amerykanie na Piemont mówią "Piedmont", na rdzennych Amerykanów "Indians", tak tutaj zamiast zerwać parę liści z kwiatka na oknie, to musiał Firmenich zrobić ekspedycję i wkurwić biednych Murzynków, żeby wyprodukować kolejne gunwo.
Bo tak widzę europejskie perfumoarstwo: siedzi sobie dwóch Murzynków; chillują, piją sobie jakiś napój i nagle popierdala jakiś biały dziadek, posiniaczony, spuchnięty, oganiający się resztką sił od moskitów... I jeden Murzynek mówi do drugiego: patrz, Morillas.
I tych trzech perfumiarzy w garniturach przez madagaskarską dżunglę, podwinięte nogawki, na każdym kroku dziobie ich ten antyeuropejski dront dodo, przejebane...Naprawdę wierzę, że tam pojecha..lecieli. Ja bym tam na piechtę poszedł (w końcu to nasza niedoszła ojczyzna). No ale nie oszukujmy się: takie geranium musi kosztować.
A trzy składniki to więcej niż 4
Zaloguj się aby komentować
Czekam aż @AdelbertVonBimberstein zrobi sobie taką dziarkę z twarogiem
#dieta #heheszki #tatuaze

Zaloguj się aby komentować
Nowość od Agatho: morski chemol-śmierdziel, irysowa torebka babci Krysi, cytrusowa korpo-sztampa, a może coś wyjątkowego dobrego jak Giardinodiercole i 195ac?
Agatho Portamarina - 6,55 zł/ml
Odleję 70ml, szkło 3zł. Można coś dobrać.
Wysyłka po 2025-08-15 kiedy Mati mi wyśle: Paczkomat 12zł, DPD do punktu 8zł.
#perfumy #rozbiorka

Zaloguj się aby komentować
Eksplorując tematy letnio-normickie skusiłem się na Tomka Costa Azzurra EDP w promocyjnej cenie, ale to jednak znów nie to.
Oddam za 230+ kw z kod rabatowym: VIETARMISKRUL
Flakon 50ml z kartonikiem bez jednego globala.
#perfumy #stragan

Zaloguj się aby komentować
Sen to jednak jest to.
Czułem się wczoraj jakoś mocniej zmęczony, więc położyłem się spać pół godziny wcześniej niż zwykle. Czas snu 7:38. Co prawda nauczyłem się już dawno nie siedzieć do późna, żeby pospać te 7h, ale też nie spodziewałem się, że dodatkowe 30 minut zrobi taką robotę. 8 medali dziś wpadło, dosłownie w każdym ćwiczeniu dołożyłem kilogramów lub powtórzeń. Ostatnio tak miałem na samym początku przy tzw. newbie gains.
#hejtokoksy #silownia #sen

Zaloguj się aby komentować