Komentarze (17)

@saradonin_redux Dla mnie "zakwasy", od kiedy poznałem ten termin, to to, co jest opisane w artykule z Wiki. Czyli synonim "domsów". I nigdy nie słyszałem żeby ktoś użył tego terminu w znaczeniu z obrazka ("ból w trakcie", zresztą w kontekście rąk stosuję "zbułowany"). Gdy to rozróżnienie stanie się powszechne, będę miał je na uwadze, póki co dam radę żyć z moją ignorancją.

@saradonin_redux to ja to nazywałem zakwasami - to bzdura jakaś, że ból w czasie ćwiczeń to zakwasy, zakwasy były zawsze po ćwiczeniach, a nie w trakcie. Przynajmniej potocznie

@saradonin_redux

Nie "wolę bzdurę bo moja" tylko nie chce mi się łazić i tłumaczyć swiatu z którego większość jednak zapyta "jakie domsy?". Ja dam radę z tym żyć, ale trzymam kciuki za nauczenie świata poprawnej terminologii. Póki co idzie Ci dobrze.

@peposlav Kwas mlekowy jest szybko metabolizowany do mleczanu i nie ma wpływu na odczuwanie dolegliwości w czasie wysiłku. Słowo "zakwasy" zdefiniowano kiedy przeciętny człowiek nie dysponował wiedzą o powyższym i stąd taka nazwa.

@RobertVanPlitt ja nigdy nie używałem słowa zakwasy na ból w trakcie wysiłku, tylko właśnie ten po wysiłku - najczęściej następnego dnia

Zaloguj się aby komentować