
polutt
- 171wpisów
- 560komentarzy

Zaloguj się aby komentować
Trochę #feelsy
Wyobrażam sobie mój związek z Hannahalą, ja bym wracal z tyrki rozpierdoliłbym się przed kompałką, w tym momencie wjeżdża obiad na stół taki 10/10 z własnego wyrobu kompocikiem, kubek własnoręcznie wytoczony na kole gliniarskim i pomalowany, w nim własnej roboty kompot ze śliwek wedle prastarej receptury babci hannahali, która robiła go jak jej dziadek wracał z polowania na niedźwiedzie w puszczy kampinoskiej jako ułan na koniu z szablą. Wtedy ja zaczynam wpierdalać obiad i pytam z grzeczności "jak minął dzień?" Hannahala zaczyna opowiadać, że rano pobiegała 20km, zrobiła sobie paznokcie, ugotowała czterdzieści słoików konfitur, potem siadła do kompa, zobaczyła jak własnoręcznie zbudować pojemnik na domowy kompost żeby z niego pozyskiwać energię, poszła do drewutni po deski, zamówiła z aliekspres części elektroniczne i oto ptrosze mogę dzięki temu taniej umyć sobie d⁎⁎e, dzięki hannahala. Skończywszy jeść idę do łazienki na umycie rąk i sranie. Srając pod nogami mam własnoręcznie wydziergany przez hanahale dywanik żeby mi było ciepło w stupki, na nim wyhaftowane "oppaj kochanie, miej dobre sranie", dzięki hanahala. myję ręce własnoręcznie zrobionym mydłem ze smalcu zabitych własnoręcznie przez hanahale świń i wychodzę z łazienki z zamiarem poopierdalania się trochę przy wykopie. Kiedy siadam do kompa hanahala podsuwa mi pod nos własnego wypieku ciasteczka cynamonowe z narysowanymi lukrem serduszkami i cycuszkami i opowiada, co się działo przez cały dzień na wykopie, kiedy mnie nie było. Dzięki hanahala, to naprawdę znakomite memy bednarz zapostował. Po dziesięciu minutach hanahala mówi, żebyśmy się przestali lenić i zrobili coś pożytecznego. Za jej namową idziemy do lasu i budujemy mrowisko dla mrówek, które jeszcze go nie mają, żeby im pomów. Pomagamy jeszcze dwóm jeżom wrócić do lasku bielańskiego i wracamy do domu. Na tę część dnia czekałem, czas na miłość z hanahalą. Własnoręcznie wyrzeźbiony cockring i analne kulki z własnoręcznie zebranych kasztanów tylko wzbogacają doznania. Zasypiam szczęśliwy i spełniony, gotowy na kolejny dzień z hannahallą
#Hannahalla jak tu jesteś to daj jakiś znak
Zaloguj się aby komentować
Przepis na idealną przekąskę na wieczór, do kieliszka
Przepis z 300 g papryczek - odmiany najlepiej według swojego uznania, ja osobiście polecam:
łagodne odmiany - cherry, czereśniowe, jalapeno
trochę ostrzejsze – serrano, santa fe grande
Papryczki myjemy, urywamy ogonki lekko podważając nożykiem lub ścinamy Drugą stroną łyżeczki czyścimy wnętrza z nasion.
Blanszowanie:
0,7 l gotującej się wody
2,5 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
4 łyżki octu spirytusowego 10% (wlewamy dopiero do gotującej się wody)
Papryczki wrzucamy do garnka i na małym gazie gotujemy pod przykryciem około 6-7 minut
Papryczki odcedzamy i suszymy na ręczniku papierowym...
Kwintesencja upadku wypoku. To głównie dlatego odszedłem z tego portalu.
5 wykopów i cyk już na głównej, bo wykupione wykop poleca.
Jeszcze żeby to miało jakąś wartość
#wykop

Zaloguj się aby komentować
Papryka o cytrynowym smaku? Tak, nazywa się Aji Límo lub po prostu „papryka z Limy”.
O odmianie
capsicum baccatum
SHU do 20000 (lekko ostra)
Aji Límo należy do gatunku capsicum baccatum, które są znane ze swoich charakterystycznych smaków i tolerancji na zimno. W końcu pochodzą z Andów, które miewają mroźne okresy. Jest to jeden z powodów, dla których stały się niezwykle popularne w Anglii, gdzie chłodne noce mogą zahamować wzrost wielu papryk. Baccatum są również wyjątkowo odporne na mróz, więc łatwo jest przedłużyć ich sezon wegetacyjny znacznie poza sezon innych papryk.
Wiele stron internetowych o paprykach stworzyło błędne przekonanie,...
Zaloguj się aby komentować
Przedstawiam Wam poradnik domowej uprawy papryczek chili
Tym poradnikiem postaram się ułatwić rozpoczęcie przygody z chili w warunkach mieszkaniowych. Miłego czytania i przygody .
Frajdy i zbiorów życzy @polutt
#chili #ogrodnictwo #rosliny #chilihead #hobby #papryczki
Słowem wstępu
Poradnik jest naprawdę bardzo uproszczony, aby był jak najbardziej przystępny dla początkującego chilihead’a.
Nie trzeba w 100% stosować się do tego co zostało tu zapisane, bo uprawa uprawie nierówna, warunki warunkom nierówne ale to o to w tej paprykowej zabawie chodzi, aby samemu czegoś nowego spróbować, poćwiczyć, poeksperymentować. Nie trzeba być...
Cześć. Możecie polecić jakiś sklep gdzie kupię licencję na Windows 10 Pro?
Tak, żeby był to faktycznie nowy klucz, a nie z odzysku czy licencji zbiorczej.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Daj pioruna, a stanie się, że nie będziesz musiał ciepłej pić, z tym Wladeczkiem, co to kocha ludową ojczyznę i jeszcze jutro z rana na kacu pociśniesz szefa swego co mniej mózgu ma od Niemrawego.

Zaloguj się aby komentować
Fish pepper
capsicum annuum
SHU do 30000 (lekko ostra)
O odmianie
Jedną z moich ulubionych rzeczy w uprawie odmian jest poznawanie historii nasion.
W przypadku Fish pepper historia sięga do XIX wieku do historii afrykańsko-amerykańskiej kultury kulinarnej. Uważa się, że przybyła do Ameryki przez Karaiby i była niezwykle popularna wśród społeczności afroamerykańskiej. Były sekretnym składnikiem w knajpkach z krabami i ostrygami. Afroamerykanie stwierdzili, że młode, jeszcze niedojrzałe, kremowe papryczki pięknie komponują się z kremowymi białymi sosami, które powszechnie były w potrawach z ryb i skorupiaków - stąd wzięła się ta nazwa. Podobno...
Pamiętacie konfigurację pierwszego peceta w domu?
U mnie to było:
Celeron 400 MHz poprzez slot 1, nie pamiętam modelu płyty ale na pewno ASUS
RAM 1x64 MB
Dysk 8,4 GB
Grafika Riva TNT 2
Dźwięk Ensoniq Audio już na PCI
CD z dodatkowym przyciskiem do odtwarzania muzyki, kurde jaki to był bajer, jak w czasie gier można było puszczać sobie płyty audio i zmieniać piosenki.
Zasilacz 250W
Monitor LG Studioworks 17" 1024x768@75Hz
Głośniki o mocy 5W
Windows 98
Wrzesień 1999 r. cena 4 600 zł.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@polutt fajen kocur, w wieku moich bliźniaków. A tak na marginesie koty sie nie różnią tak bardzo od psów. Na przykład aportować potrafią same z siebie, przychodzi im to naturalniej niz psom. Teraz mam kotkę która calymi dniami przynosi nam zabawki żeby jej rzucać.
@redwater takie umaszczenie to nie jest trikolor. Trikolor ma łaty w kolorach -rudym, bialym i czarnym
Zaloguj się aby komentować
Przegląd moich ulubionych odmian papryczek #chili
Chiltepin
Gdzieś wyczytałem, że jest uznawana za matkę wszystkich papryczek, później chyba w jakimś Galileo było o tej odmianie więc postanowiłem spróbować wyhodować – w domu, na parapecie.
Już kiełkowanie wskazywało, że będzie wesoło. Gdy inne papryki już miały pierwszą parę liści właściwych to ta dopiero kiełkowała. Gdy tamte już się rozwidlały to ta przy samych liścieniach zrobiła sobie dwutygodniową pauzę. Taka opóźniona sierotka. Co do rozwidlania, heh, ona tego chyba nie lubi. Można ją ciąć, ciąć, ciąć a i tak rośnie jeden pionowy badyl. Dodatkowa zaleta – bardzo odporna na słońce. Jedyna odmiana, której liście nie dostają poparzenia i nie więdną od upału nawet jak podłoże wyschnie na pieprz.
Dopiero przy jakimś 9 piętrze liści i ciągłym ucinaniu szczytu rośliny wzięła zaskoczyła. Z każdego możliwego miejsca puściła boczne pędy. Super? Otóż nie. Bo te rozwidlenia to były po prostu proste łodygi bez swoich rozwidleń wystające za roślinę. Czasem taki kikut wystawał na bok i łamał się pod swoim ciężarem. Bez sensu. Dziesiątki cięć szczytów później coś zaczęło się dziać i w końcu był materiał do formowania.
Ale sierotka dalej była sierotka. Gdy inne papryczki już miały owoce to chiltepin dopiero wypuścił 1 (słownie jednego) kwiatka. Jak się pojawił 2 to się cieszyłem jak głupi. Dużo ścieków przez Odrę przepłynęło zanim było ich kilkanaście.
Chyba gdzieś pod koniec listopada zebrałem trochę owoców. I te owoce mnie zachwyciły. Po prostu pyszne. Mały owoc, a spokojnie mogę napisać, że jest ostrzejszy od habanero, ale to taka inna ostrość. Nie wiem jak to działa, że niektóre łagodniejsze papryczki jarają pysk przez 10 minut, a niektóre ostrzejsze palą tak chwilowo, tylko w czasie jedzenia. Chiltepin należy do tych, że palą krótko, ale intensywnie i przyjemnie. Nie mają goryczki, a wręcz słodkość, smak papryki nie dominuje w potrawie tylko daje taki przyjemny posmak. Do chińczyka z makaronem, ostrej pomidorówki, zupy tajskiej jest idealna.
Pierwsze zimowanie przeszła trochę na słowo honoru, bo na skraju uschnięcia zmieszanego ze skrajnym przelaniem. Ale odbiła, wypuściła dużo nowych odnóg, zachwycając oko i ozdabiając pokój swoim wyglądem (i rozmiarem, bo przypominam, ja mam uprawę parapetową w domu). Teraz chiltepin przechodzi drugie zimowanie i myślę że roślina zostanie ze mną na bardzo długo.





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Park Kasprowicza w najkrótszym dniu roku.
Tutaj Chopin czerpał inspiracje do swoich nokturnów.

Zaloguj się aby komentować