Zdjęcie w tle

nobodys

Gruba ryba
  • 1368wpisy
  • 3299komentarzy

1811 + 1 = 1812


Tytuł: Świat według Cunk. Ilustrowana historia wszystkich* wydarzeń, które się wydarzyły (*O ile wystarczy miejsca)

Autor: Philomena Cunk

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Insignis

Format: książka papierowa

ISBN: 9788368352979

Liczba stron: 296

Ocena: 3/10


Miała być historia z humorem a w większości jest niestety bajzel w którym autorka używa często mało śmiesznych porównań (raz na jakiś czas wpada coś zabawnego). Wiem, że ma ona mocno prowokacyjny styl, ale wzbudzanie w czytelniku ciągłego wrażenia pisania książki na siłę jest słabe. Oczywiście osobom z UK na pewno będzie się z automatu bardziej podobać, bo w dużym stopniu treść koncentruje się właśnie na lokalnych wydarzeniach i postaciach (również w wielu porównaniach). Dodatkowo pewnie tłumacze nie mieli łatwego zadania, żeby połączyć zmienione słowa (np. nazwisk) i w sensowny sposób nadal trzymać się "żartu".


Co tu dużo mówić, mocno się zawiodłem. Zastanawiałem się czy 5/10 by było odpowiednie, ale akurat ten "humor" mnie nie bawi. Osoby które znają historię raczej nie będą mocno rozbawione, a te które szukają poznania historii wiele wartości tu nie znajdą.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

609f6b23-9dcc-47cf-a3e3-78c65b38b0f5

Zaloguj się aby komentować

Givenchy będzie trzymał najdłużej i dobrze projektował. Dior sprawi, że kuzynka będzie na Ciebie patrzyła pożądliwie, a z brutalem dziadek będzie tak patrzył.

Zaloguj się aby komentować

Dzień krótki, noc długa Ostatnio trochę nadrabiam #seriale i dodam swoje 5 groszy.


Yellowstone:

Dokończyłem jeden z moich ulubionych seriali. Nie każdemu przypada do gustu i to rozumiem. Mnie wciągnął swoim klimatem, swego rodzaju autentycznością i niektórymi naprawdę dobrze granymi rolami. Szczególną słabość mam do postaci Beth która na różne sposoby przypomina mi różową. Końcówka serialu może nie jest wymarzona, ale według mnie jest w porządku na daną sytuację. Chodzi mi o to, że zbiegło się to z czasem ze strajkiem Hollywood. W tym wszystkim Kevin Costner (główna rola) nie dogadał się z resztą załogi i w ostatnich 6 odcinkach (czyli tych dogranych po ponad roku) nie zobaczymy go już w serialu. W pewnym sensie historia się nie kończy i na otarcie łez w następnym roku wychodzi "Marshals: A Yellowstone Story", któremu oczywiście dam szansę.


1923:

Po pierwszym sezonie miałem nadzieję, że się bardziej postarają, ale.. cóż. Jeżeli ktoś nie kojarzy serialu to jest to prequel Yellowstone (istnieje jeszcze 1883). Był potencjał, i się zmył. Znane nazwiska nie pomogły, bo sam scenariusz nie wciąga i szczególnie końcówka jest przekombinowana. Największym rozczarowaniem dla mnie były mega słabe rendery dzikich zwierzaków (naprawdę 2/10) oraz j.w. miejscowo bezsensowny scenariusz. W tym przypadku się cieszę, że 1923 nie doczeka się kolejnych odcinków.


Squid Game:

3 Sezon. Serial czym mógł zaskoczyć to już zaskoczył dawno temu. Zakończył się OK i tylko tyle. Kolejnego sezonu już bym nie oglądał.


Clarksons Farm:

Tego pana za to będę oglądał pewnie jeszcze bardzo długo. W 4 sezonie większy nacisk jest na jego nowy projekt niż na samą farmę, całość nadal bardzo ciekawa. W całości znajduje się dużo dramatu, ale pewnie osobie z praktycznie nieograniczonym budżetem i na swój sposób twarzą która jest wizytówką dużo łatwiej to przetrwać. Nie jest to złośliwe, bo lubię Clarksona. Miejscami jednak można zapomnieć, że to nie Top Gear i co prawda nadal program rozrywkowy, ale pokazujący więcej problemów "życia codziennego" różnych branż, gdzie ludzie nie mają koła ratunkowego.


Witcher:

Najnowszy 4. sezon i tym razem miałem przyjemną niespodziankę. Wspomnę tylko, że nie czytałem książek, gry tylko liznąłem a cała drama wokół produkcji mnie nie obchodziła. Oczywiście wolałbym, żeby nadal w 4 sezonie grał Henry Cavill. Jak już zacząłem od minusów to nową załogę Ciri obstawiam na 2/10, zresztą tak samo wątki typowo netflixowe/lgbt. Wracając jednak do całokształtu to od znajomych słyszałem, że teraz serial faktycznie czerpie więcej z książek. Bez dodawania spoilerów, mi ten sezon się szczególnie podobał, bo przypominał w pewnym sensie Władce Pierścieni. Tak jak wspominałem cała drama wokół i przepychanki są mi obojętne, bo kompletnie tego nie śledzę i nie mam wcześniejszego kontekstu. Morfeusz z Matrixa według mnie super zagrał a jego postać dużo wnosi, ale podobno jak ktoś czytał książki i ogląda serial może mieć niesmak (jeden z przykładów). Na przykładowo IMDB widzę oceny typu 4/10, sam bym ocenił dużo lepiej.


Wednesday:

Na szczęście hype po pierwszym sezonie np. na taniec z serialu opadł (trochę mnie irytowało). Nie spodziewałem się wiele w drugim, a odcinki mocno wciągnęły. Jest to swego rodzaju zaskoczenie bo nigdy nie miałem Wednesday za ambitną pozycję do oglądania, ale całościowo jest na stałym wysokim poziomie i chętnie obejrzę kolejne odcinki.

b17a8520-be23-4112-83d9-d2f8e0f4062b
3289bbb5-0f43-4c69-aeef-513aed132833
34f7d412-de7e-434e-81d8-fcecf19a5d8e
e28ffefc-e22e-4ace-b0b8-4d3f72f87f20
22102950-98da-4851-abc1-214ecdd52699

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

chatgpt na początku nie chciał, ale go przekonałem xD nadal nie potrafił dodać poprawnie tekstu "gładź szpachlowa" więc photoshop poszedł w ruch

6d0fbb77-438c-42fe-a387-f659bc04dd74

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

GTA rondo wersja rumuńska


"Nagranie z monitoringu w Oradei w Rumunii uchwyciło moment, w którym Mercedes wystrzelił w powietrze i przeleciał nad dwoma samochodami po tym, jak 55-letni kierowca stracił przytomność z powodu nagłego spadku cukru we krwi. Auto przeskoczyło przez wysepkę rozdzielającą pasy ruchu i wylądowało na wieczornym ruchu ulicznym, o włos mijając pobliski autobus. Kierowca odniósł umiarkowane obrażenia, jednak odmówił hospitalizacji, a nikomu innemu nic się nie stało."


https://streamable.com/6rzamp


#wypadki #samochody

Zaloguj się aby komentować

@nobodys pierwsze parę tyg bywa ciężkie, ale do taxi tylko Martensy. Stopy się nie pocą, dobre na śnieg, deszcz albo by komuś kopa zajebac.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wstawiłem swojego mieszczucha (rower) do piwnicy. Po drodze na schodach był brzdęk i coś się odłamało. Tego puzzla już się nie zateguje XD


#rowery #gownowpis

0ff2e76c-d932-42aa-b9f7-c5a2823e2af4
dba2eaad-a628-4967-a156-9925f47d77a5

@nobodys Musisz mieć ciężką d⁎⁎ę, ten pręt ma 8 mm xD


A i na przyszłość, siodełka maja taka wskaźnik montażu od-do, tutaj jest klasyczny zły montaż czyli siodełko za daleko cofnięte do tyłu w jarzemku sztycy xD

@suseu 80kg żywej wagi, a tylko tak mi było wygodnie. Ogólnie samo siodełko wytrzymało jakieś 10000km i przez większość czasu rower stał na podwórku.


Ah, do tego przez jakiś czas woziłem torbę podsiodłową+uchwyt na bidony doczepiane do siodełka i w innym ustawieniu by się nie zmieścił siodełko na siebie zarobiło

@nobodys Wiem że tak jest wygodnie, ale efekt jest taki jak na twoim zdjęciu, wklejam jak to wygląda w siodełkach i polecam się trzymać zakresu.

78f57167-0f7f-45cd-9e61-df990ccd203e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1611 + 1 = 1612


Tytuł: Wojna światów

Autor: George Herbert Wells

Kategoria: science-fiction

Wydawnictwo: Vesper

Format: książka papierowa

ISBN: 978837731286

Liczba stron: 216

Ocena: 5/10


Podoba mi się sam pomysł i szczególnie końcówka książki, ale nie styl w jakim jest napisana (i/albo przetłumaczona). Dodatkowo odbijamy się od wielu nazw brytyjskich miast/miasteczek/dzielnic/miejsc i jest tego po prostu za dużo, nie ma co się trudzić z zapamiętaniem. Wiem, że książka ma już swoje lata i dawniej była bardzo zachwalana, jednak z tego tytułu nie daję jej forów.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

a244f2a6-bdef-4be3-83ce-5f8504bd6daa

@WatluszPierwszy chyba zostało przetłumaczone 1:1 z angielskiego. Już na samym początku myślałem, że czytam słowa bardziej intelektualnego Jeremy Clarksona.

@WatluszPierwszy tłumaczeń wojny światów było ze trzy, to wydanie, które pokazujesz to chyba jest najstarsze wydanie z okresu wydania książki a był to koniec XIX wieku więc trudno oczekiwać że styl nie będzie trącił myszką. Ma swoje miejsce w historii literatury SF ale nie trzeba się nią katować na siłę :-), szacun, że ci się chciało.

Ilustratora na okładkę dali, a tłumacza już nie?


Książka-inspiracja gdzieś tak dla połowy późniejszych książek tego gatunku. A dzięki temu słuchowisku (link w komentarzu wyżej) to zyskała ogromną popularność. Moim zdaniem nadal aktualna i przyjemna do czytania, na pewno w oryginale, bo tłumaczeń za bardzo nie znam.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Thereforee wierzę na słowo ostatnio miałem zainstalowanego virtual dja ponad 5 lat temu, a może i nawet byla to tylko jakaś wersja online

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jedno z dań dzisiaj poczynionych, czyli gotowanie łatwe jak je.. linijka ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


Dół to 8 jajek L, 200g otrębów owsianych, sól i trochę oleju. Na to 300g cheddara, a na nim 500g wcześniej podsmażonych pieczarek.


Wrzucone do piekarnika na 180°C i 40 minut, polecam.


Całość to około 3000kcal, w tym 175g białka.


#gotujzhejto

68767a06-2196-4ff3-8816-910e713bf17d
94e7abaa-a627-485b-8e69-ed5c70336618
6d48acc8-6284-45ff-9953-2a9d71f22d56

@Marcowy_Kot moja ketogeniczka to keto pizzę żarła namiętnie - ser tarty na grubych oczkach mieszasz z jajkami i zapiekasz. Na taki spód dajesz to co normalnie dałbyś na pizzę włącznie z serem, i druga tura w piekarniku. Przy czym nie rezygnował bym z otrębów - tam jest duzo węgli ale to głównie błonnik.

Zaloguj się aby komentować