
nobodys
- 1476wpisów
- 3561komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Przeglądając niektóre oferty mieszkań coraz bardziej czuję się jak w matrixie.
Czy może mi ktoś wytłumaczyć, jaki jest sens takiego układu zlew-kran/piekarnik? Może ja po prostu takiego rozwiązania nie doceniam, bo są plusy których jeszcze nie znałem? It's not a bug, it's a feature? Jakaś nowa moda?
Ah, no i jest to zdjęcie, nie jakiś render.
Ciekawe jest też, że mieszkanie w mieście 20k ludzi, a cena to 13 900 zł/m²
#nieruchomosci

Jak masz zmywarkę, to z kranu korzystasz tylko, jak nalewasz wody do czajnika. Chyba że dalej wierzysz w przesądy babci i opłukujesz naczynia przed wstawieniem do zmywarki. Albo, co gorsza, zamiast do zmywarki naczynia wkładasz do zlewu - znów zwyczaj z PRLu.
Piekarnik - raz w tygodniu używasz? Dwa razy?
Nie jest to idealny układ, ale ja jest mało miejsca - co zrobić.
13.900 to uczciwa cena za wykończone mieszkanie - czas się przyzwyczaić.
Zaloguj się aby komentować
Nagranie ma 10 lat, a chyba pierwszy raz dzisiaj widziałem.
Poślizg tirem oczami kierowcy
https://www.youtube.com/watch?v=VcWRTcjuEow
#polskiedrogi
@nobodys zawszeniw to zaskakuje, jak kiepskie opony są załozone na tych zestawach. Jedzie taki pojazd o wadze 40 ton, a na kołach opony, które nie nadają się do niczego, poza jazdą na suchym asfalcie. Nie rozumiem dlaczego w ciężarówkach nie ma jakiegoś obowiązku stosowania opon zimowych a kontrolę nie są dokładniejsze.
@KierownikW10 Januszerka. Znajomego chciała wysłać firma zestawem w góry zimą, podczas gdy wiedział, że na kołach ma już prawie slicki. Nikogo nie mógł przekonać żeby założyli mi nowe opony, więc jak tylko wyjechał to od razu zatrzymał się niedaleko komisariatu i prosił, aby zabrali mu dowód rejestracyjny, bo nie mógł odmówić jazdy a bał się jechać dalej. Policja zdziwiona zrobiła jak chciał, bo rzeczywiście były do tego podstawy i szef miał dużo większy problem, a znajomy miał ręce czyste. Jednak na wsi ma się mały wybór miejsca pracy, a tak kogoś czegoś nauczył
@KierownikW10 Wyobraź sobie, że w różnych krajach Europy występuje zimą różna pogoda i temperatura, np. w Polsce masz snieg i -5, a trzy dni później jesteś w Hiszpanii albo Grecji i masz +23, ciekawe jak taka zimowa opona pod obciążeniem kilkadziesiąt ton by się zachowała prawda? W większości ciężarówek zakładany jest wielosezon, z wyjątkiem typowo zimowych rejonów np. Skandynawia.
@nobodys Kiedyś miałem identyczną sytuację audi 80, w pewnym momencie sunąłem już bokiem do kierunku jazdy, ale wybroniłem. Oczami wyobraźni widziałem się już w rowie, ale noga z gazu, bez hamowania, tylko kontry, jedna druga, po wszystkim nie wiem nawet ile razy kontrowałem, ale z sześć to na pewno, gdy prędkość spadła do 60 zaczęło być lepiej, aż wreszcie złapał się asfaltu i pojechałem dalej.
Dlatego zawsze będę polecał pojeżdżenie zimą autem z napędem na tylnią oś. Nie jest to tak spektakularny rodzaj poślizgu jak tutaj, ale d⁎⁎a często ucieka. Jak już się trochę auto zna to można bardziej świadomie wpadać w poślizg na zakrętach. Do tego mi osobiście nic tak nie pomogło w jeździe w zimę jak 3h spędzone na placu z lodem w celu nauki poślizgu z odpowiednim instruktorem.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ciekawe jak kurs będzie wyglądać na koniec tygodnia
#euro #pln i "trochę" #polityka

Zaloguj się aby komentować
Cofka odcinek 4321
Obiad na 4 dni, czyli:
- 400g ryżu
- 900g szpinaku
- 1kg twaróg sernikowy
- puszka groszku
- puszka białej fasoli
- puszka kukurydzy
- przecier pomidorowy
Sól, czosnek, bazylia, galka muszkatołowa, koper, sok z cytryny "eko bio", trochę pieprzu
Przeszacowałem ile miejsca zajmuje całość i gotując w patelni widziałem wszechświat, całą przeszłość i przyszłość XD
Początkowo po ugotowaniu i spróbowaniu myślałem, że fasola tu kompletnie nie pasuje, ale zjadłem już dwie porcje i nic bym nie zmienił.
Jedna porcja to jakieś 700-800kcal i w sam raz się najadam.
#gotujzhejto #jedzzhejto #gownowpis #jedzenie #opiebandyto





Takie gotowanie to jednak jest sztuka. Efekt końcowy jest nie ważny, bo to proces się liczy. Radość z tego co się robi, te refleksje o wszechświecie, które Cię naszły. xd No i na tej patelni jeszcze jak było nie wymieszane, to wyglądało całkiem ładnie.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Myślałem, że czymś oczywistym jest, że dzisiejsze zachowanie Brauna było kompletnie nie na miejscu.
Tymczasem czytam sobie komentarze pod profilem Konfederacji (dodany screenshot). Jak bardzo trzeba mieć spaczony kompas moralny, żeby zachwalać takie zachowanie?
Przypomniała mi się głośna sprawa Majtczaka i śmierci rodziny na A1. Tam również znaleźli się ludzie którzy bronili kierowcę bmw, bo przecież "kia nie miała prawa poruszać się lewym pasem".
Te ponad 300 na liczniku było tym, czym dzisiaj była gaśnica. W tamtym przypadku gaśnice nie pomogły a dzisiaj jeden człowiek z gaśnicą ośmieszył cały kraj.
No i tak, można mówić, że sejm nie jest miejscem religijnych symboli i może kiedyś się to zmieni. Nie można się jednak godzić na takie bezkarne zachowanie bez poszanowania do innych osób.
W kolejnych dniach będzie się pojawiać masa zabawnych memów i śmieszki heheszki to naturalna reakcja społeczeństwa. Mam nadzieję, że po tym cyrku ludzie wyniosą z tej sytuacji coś dobrego, o czym też w jakimś stopniu opowiadał Tusk
Gdyby ktoś miał ochotę to zapraszam do wyrażenia swojego zdania (najlepiej pomijając heheszki i skrajną pogardę, bo od tego jest wiele innych tematów
#polityka #braun #rozkminy #sejm


Też widziałem, na FB bodajże pod 4clubbers (kiedyś namiętnie korzystałem ze stronki). Jeden pod drugim się cieszy i gratuluje. Zero myśli, szacunku do drugiego człowieka, zero katolickiego przesłania o miłości.
Potem ci sami idioci będą psioczyć na graffiti na kościele czy cokolwiek w tym stylu, ale jak POSEŁ niszczy jakiś tam symbol religijny i KRZYWDZI innych ludzi to się cieszą.
Po tym co wczoraj każdy konfiarz powinien dostawać w ryj strzał z gaśnicy rano - może orzeźwienie ich przebudzi. Banda debili.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wyniki i podsumowanie ostatniej ankiety w jak dużej miejscowości żyje hejto
Największa część użytkowników mieszka w największych miastach, czego można się było spodziewać
Dalsze wyniki nie są już takie oczywiste, ale i tutaj kilka osób dobrze zwróciło uwagę, że jest spory rozstrzał w ankiecie (np. 10 000 do 100 000).
Na hejto jest możliwość tylko 5 opcji ankiety, więc jakoś trzeba było ją podzielić
Jeżeli chodzi o podsumowanie:
Wielu użytkowników z dużych miast wyraża chęć zamieszkania poza miastem, preferując dom z kominkiem, dużym salonem, gabinetem do pracy i eleganckim trawnikiem, z większą odległością od sąsiadów. Ogólnie, większą swobodę
Niektórzy podkreślają, że wiocha (wieś) jest lepsza niż miasto i nie chcieliby już wracać do życia miejskiego.
Są także osoby, które zadowolone są z życia w większych miastach, takich jak Katowice, ale również zauważają, że przedziały preferencji mieszkalnych są różnorodne i zależą od indywidualnych upodobań.
Niektórzy wyrażają preferencje co do lokalizacji, np. marzenie chęci zamieszkania w górach, na obrzeżach większego miasta lub w różnych miejscach na świecie.
Występują również rozważania na temat życia za granicą, z preferencją dla Europy, a niektórzy wymieniają konkretne miejsca, takie jak Rzym, Włochy, Czarnogóra.
Praca zdalna i możliwość podróżowania są również często wspominane jako czynniki wpływające na preferencje mieszkalne. Często miejsce pracy uzależnia nas od konkretnego miejsca w którym mieszkamy.
Z takiej własnej obserwacji to najbardziej przekonująco wypowiadały się osoby z wiosek
Dziękuję wszystkim którzy brali udział w głosowaniu (317x), komentowali oraz pomogli wypromować wątek przy pomocy piorunów
#ankieta #zapytajhejto #kiciochpyta

Wołam osoby które wcześniej piorunowały ankiety:
@AbenoKyerto @Aghar @alaMAkota @Aleksandros @alucard @American_Psycho @Augustyn_Benc-Walski @Baltic_Vodka @Bamse @Bankrut.pl @bojowonastawionaowca @bucz @Bukuria @ciszej @cododiaska @Commander_Keen @cweliat @Dezyderiusz_Dostojewski @dmmps @DziadBorowy @Endrevoir @entropy_ @evilonep @Fahrenheit @fakealeksiej @Faziorz @franaa @gh0st @Greyman @Half_NEET_Half_Amazing @Heterodyna @I-Em-Are @IronFist @Ist @ivanar @janoe @JF_Sebastian @Jim_Morrison @jimmy_gonzale @Jonhny @Jurajski_Huncwot @Kewin_Klotzek @Kilik @koczis78 @kubex_to_ja @LITE @LondoMollari @l__p @lukmar @Marcus_Aurelius @markxvyarov @M_B_A @michalnaszlaku @Moody @Mork @mordaJakZiemniaczek @mtriciak33 @na_kanapie_siedzi_len @Naiken @Nemrod @Niochacz @noriad @Oczk @Okrupnik @Panda @PanSalima @Pawelvk @pepe_delfin @Peregrin @porkins @poteznawichura @radziol @rakokuc @roadie @roberto07 @rzuf @rzYmskielajno @Semicolon @Shivaa @shogoMAD @Siejek @so_cold @splash545 @Stashqo @swistak80 @Sylwunia @Szoguniasty @Szuuz_Ekleer @Taxidriver @Ten_typ_sie_patrzy @TheLastOfPierogi @Tomekku @Toudek @tuvitob @Tyglys @UncleFester @Viciu @Wido @wieczniezmeczona @Wojbody @Xax @Zielczan @GSX-R750 @Giban @Slash @icecrypt @xsomx @Lunek1 @LuckySeven @megawonsz9 @MarinoaItaliano @Kompot @Kaskader @Catharsis @PS2_4_life @banita77 @em-te @Modrak @glebogryzka @maximilianan @DuchPrzeszlosci @Kotuduchawinny @Riuszka @przemoko90 @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta @Alipheese @SilverMonkey @KatieWee @Lawyerish @Usyrak @I-Em-Are @HmmJakiWybracNick @Sebgat @razALgul @Mr.Mars @Daniel_Obajtek @moll @Piechur @kocio @arturdwieszopy @witajnieznajomy @Umpolung @Dzban3Waza @d.vil @qqterens @mrozny @Schatzu
Osoby które nie chcą być już w przyszłości wołane proszę dać znać
Z listy usunięci na życzenie: Xianth UmytaPacha Whoresbane GtotheG argonauta Pan_Buk DiscoKhan the_good_the_bad_the_ugly jelonek
Zaloguj się aby komentować
Sejm sejmem, ale dawno nie oglądałem komenterów
W najnowszym odcinku ludzie na ulicy są wypytywani czy będzie w Polsce pojednanie przy stole wigilijnym.
https://www.youtube.com/watch?v=s-MsCFXZtB8
#polityka #youtube
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Youtube jest jaki jest, ale doceniam to, że przy transmisjach na żywo (jeszcze) nie ma reklam
#sejmowyspam #polityka #youtube #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
gryby ktoś chciał zobaczyć pieska na filmiku i wysłuchać komentarz to: https://www.facebook.com/watch/?v=1085691145789587
@nobodys Co za ludzie...
raz szukałem domu dla jednej kocicy - jedna kobita powiedziała że chce, przyjechała, zobaczyła, pobawiła się z kotem, a potem przez kilka miesięcy mnie zwodziła że nie ma kiedy przyjechać zamiast powiedzieć że nie.
Ale tak z drugiej strony to wkurza mnie kiedy te baby mówią "psie dziecko" i inne humanizujące bambinizmy.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@nobodys Jako osoba notorycznie spóźniająca się i pracująca nad tym, powiem że gówno działa.
Dlaczego? Ponieważ, uważam ludzki mózg za mistrza racjonalizacji. Do tego, po to żeby czuć się dobrze często się usprawiedliwiamy. Jeżeli nie masz depresji to łatwo Ci przychodzi świadomość że problem leżał gdzie indziej.
Przykład: Trasa do centrum zajmuje mi 15min. Na umówione spotkanie wychodzę te 15 min wcześniej ale po drodze:
a) Kierowca z listkiem, przez 5 min blokował jedyny pas ruchu próbując skręcić w lewo i czekając aż ktoś z naprzeciwka go przepuści
Albo
b) Nie wiedziałeś że w tym centrum, o tej samej porze był jakiś spektakl więc dodatkowe 5 min szukałeś miejsca parkingowego bo widzowie zajęli wszystkie dookoła
itp.
W obu przypadkach spóźniam się 5 min. Z tego co rozumiem, według Seneki "Shit happens" i nie powinniśmy się tym przejmować. Tylko problem nie leży w tym, że pojawiły się sytuacje niespodziewane. Problem w tym że nie uwzględniłeś dodatkowego marginesu na rzeczy niespodziewane. Przeszkody powinno uwzględniać się w planie a nie tworzyć na nie "Klauzule rezerwowe"
@Mikel Ja się zgadzam, że można to interpretować na kilka sposobów. Szczególnie ta praktyka jest dosyć problematyczna, bo bardzo uzależniona od naszego wyrobionego charakteru i nawyków.
Ja to widzę tak: Jak najlepsze wcześniejsze przygotowanie się (czyli np. Twój przykładowy margines) jest czymś normalnym i jeżeli pomimo tego dodatkowe zewnętrzne sytuacje nam utrudniły rezultat, to się na to godzimy. Zastanawiamy się, co możemy zrobić lepiej następnym razem (jeżeli będzie następny raz) albo jakiej alternatywy użyć która może lepiej zadziałać + za długo i za mocno nie rozpaczamy nad "porażką".
Życie to tak naprawdę ciągłe "shit happens", ale od nas zależy jak na to reagujemy. Im mocniej się napalamy na osiągnięcie celu, tym większa będzie nasza frustracja kiedy coś nam nie wyjdzie.
W przypadku zdania na górze przepłynąć ocean ponad 2000 lat temu to jednak inne przygotowanie niż w dzisiejszych czasach
Zaloguj się aby komentować









