Antyszczepy nigdy nie potrafią odpowiedzieć na proste pytanie: co jest bardziej niebezpieczne - zachorowanie czy szczepionka. No dosłownie zawsze nabierają wody w usta i jeśli w ogóle odpowiedzą, to próbują zmienić temat.
Poukładajmy to.
Zachorowanie wymaga wniknięcia wirusa na organizmu i do komórki, tam atakuje on bezpośrednio DNA i zmienia genom komórki tak, żeby produkował nowe wirusy, na które z kolei zareaguje układ odpornościowy
Szczepionka z inaktywowanych wirusów omija w ogóle zakażenie, a sama obecność "martwych" wirusów (one w ogóle nie żyją jbc) powoduje reakcję układu odpornościowego.
Szczepionka mRNA jeszcze bardziej to wszystko upraszcza - układ odpornościowy reaguje na sygnał na fragmenty białek wyprodukowanych przez komórki, które są podobne lub identyczne do białek powierzchniowych wirusa.
A mimo to ci oświeceni ludzie pobierający wiedzę z shortów na tiktoku twierdzą, że szczepionki są niebezpieczne (ale nie chcą przyznać, że bezpieczniejsze niż sama choroba) XD
Zdroworozsądkowy konserwatyzm to zrobienie dziecka nastolatce, bijatyki po lasach, tatuaż Chelsea Londyn na klatce piersiowej, branie snusów, oszukiwanie emerytów, wygłaszanie przychylnych opinii o własnych książkach napisanych pod pseudonimem w których wychwala się siebie samego, oklejanie się symbolami narodowymi i zadłużanie IPNu.
Aha i okrzyki raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę na Jasnej Górze.
@maximilianan najbardziej mnie wkurza to insynuowanie, że to czynniki kulturowe mają wpływ na demografię. Nie to, że w tym kraju trzeba brać kredyt na 600-700 kPLN, żeby kupić mieszkanie 3 pokojowe.
Kilka dni temu w internetach była inba o to zadanie sprzed 7 lat z egzaminu gimnazjalnego. Według wielu jest ono niezrozumiałe i pozostaje miejsce do interpretacji (tak, pytanie o sens logiczny ma zostawiać miejsce do interpretacji).
Pytanie więc leci do was: czy to trudne zadanie i jaka jest odpowiedź na pierwszą część.
Szczerze ja jestem załamany, że ktoś może tego nie zrozumieć, a było kilku, którzy nie zrozumieli nawet po rozłożeniu wszystkiego na czynniki pierwsze...
F1, które do tej pory robiło robotę jeśli chodzi o PR zrobiło w tył zwrot i dosłownie cenzuruje ludzi w komentarzach. Co chwila wrzucają posty jakie to wspaniałe ściganie się było w ten weekend i ukrywają po dziesiątki, a nawet tysiące komentarzy pod tymi wpisami XD
Chyba dali praktykantów do obsługi mediów i to takich co bardzo, bardzo, bardzo lubią Russela.
Tomasz Rożek zwrócił uwagę na ważną rzecz jeśli chodzi o OZE w obecnej sytuacji - dostępność ropy naftowej (wszyscy wiemy jak wyglądają ceny). Na szczęście to żaden problem dla pana Wojciecha (specjalistę od HR lol), który wie, że Polska jest bogata w WUNGIEL! I wie też, ze WUNGIEL można przetwarzać! Wprawdzie jeszcze nie chce zdradzić konkretnego produktu, ale ma rację - naprawdę można to robić!
Część z was być może wie, że coś tam wiem o chemii, technologii chemicznej i przetwarzaniu surowców, i zdaję sobie sprawę jak niewiele wie pan kadrowy.
Węgiel sam z siebie tani nie jest (kamienny, z polskich kopalni), a jego przetwarzanie jest droższe niż wykorzystanie w energetyce. Czemu? Bo Ponieważ Dlatego:
tak samo ten węgiel trzeba wykopać, składować i dostarczyć
instalacje do wykorzystania tego w energetyce już istnieją, do przetwarzania go w inny sposób w jakiś sensownych wolumenach nie (a przynajmniej nie u nas)
procesy przetwórstwa węgla (zgazowanie, uwodornienie, otrzymywanie prostszych produktów, które dalej można wykorzystać) są bardzo złożone i wymagają specjalistycznego sprzętu. To są piece, ale nie takie jak w elektrowniach. Warunki w nich są diametralnie różne - wprawdzie temperatura spalania PRZEWAŻNIE jest niższa (chociaż może być znacznie wyższa) największym problemem jest ciśnienie. Konkretnie to 10 do 100 razy większe ciśnienie. Może macie lub widzieliście domowy piec na węgiel lub kozę na drewno - teraz wyobraźcie sobie, że wsad wam wybucha zamiast płonąć - no będzie rozpiździel. I będzie to wciąż niższe ciśnienie niż w reaktorach.
Dobra pomińmy warunki reakcji, to przecież mrzonka. Potem mamy jednak kolejne procesy - chłodzenie, osuszanie, oczyszczanie, odsiarczanie, skraplanie (jeśli to możliwe) i składowanie. Przyjmuje się, że każdy kolejny proces zwiększa koszt o rząd wielkości, a takich kroków może być do kilku do kilkunastu.
No dobra, ale powiedzmy, że produkujemy to i tak za darmo, a co nam. Największy problem byłby ze składowaniem wodoru, którego sensownie nie da się składować, on po prostu wycieka z dowolnego zbiornika, bo atomy są tak małe, że się przecisną. Można go oczywiście od razu wykorzystać, ale nie nadaje się np. jako paliwo, bo ma nadal stosunkowo dużo zanieczyszczeń, a samo przetwórstwo rodzi już problemy, o których wspominałem w poprzednim punkcie.
No dobra maxi, ale przecież można to dalej spalać i używać jako źródło energii! Brawo! Można! Dokładnie tak samo jak węgiel, który nie został poddany obróbce! A o ile taniej!
Zapraszam do dyskusji, zadawania pytań, stawiania swoich tez i podawania argumentów.
@maximilianan Zdjęcie profilowe Balcerzaka i ten ton wypowiedzi dużo o nim mówi. Rożek dał się złapać na trolla i powinien odpowiedzieć chłodno prosząc go o rozwinięcie, żeby Wojtek sobie głupi ryj rozwalił na swoim pierdoleniu.
EDIT: Bym zapomniał. Zapomniałeś o kosztach związków zawodowych w wyliczance. I ja wcale nie żartuje.
@maximilianan podsumowując - przetwarzanie węgla nie ma w tej chwili ekonomicznego sensu, a wykorzystanie go jako paliwa dla konwencjonalnych elektrowni to droga do masowej i przymusowe elektyfykacji, mając nadzieję, że tego surowca wystarczy do czasu wybudowania sensownej sieci elektrowni atomowych?
Godność i solidny kręgosłup już dawno przestały mieć znaczenie. Liczy się papka i gimnastyka w poglądach i moralności aby zebrać jak największe żniwo polityczne.
Kocham tę grupkę XD Islandia praktycznie jest w UE nie będąc w UE, ale imigrantom nie podoba się, że w UE są imigranci, więc są przeciwni temu pomysłowi.
@maximilianan Ciekawe czy Islandczycy na swoich grupach piszą w ich odpowiedniku prawackiego pidżynu, że Polacy jako imigranci powinni stulić pysk, bo nie uczą się islandzkiego, żyją z zasiłków i pochodzą z republiki bananowej, gdzie ekonomia opiera się wyłącznie na eksporcie Prince Polo do Reykjavíku, wobec czego nie przysługuje im żadne prawo do decydowania, czy Islandia ma dołączyć do UE.
Jako że moje ciało się powoli rozsypuje ze względu na zespół ehlersa-danlosa i prawdopodobnie będę potrzebował wielu, wielu, wieeeelu operacji, żeby żyć z mniejszym bólem to wpadłem na pomysł jakie implanty i protezy chciałbym mieć, gdyby technologia była bardziej zaawansowana. Oto moje typy:
Oczy z teleobiektywem, wzmacniaczem światła i zmiennym zakresem absorpcji promieniowania.
Kręgosłup z neuroimplantami w typie Sandevistana z cyberpunka.
Wzmocnione stawy, żeby nie wypadały (bardzo nie lubię jak szczęka mi się zablokuje poza zawiasem :v).
Układ słuchu z regulacją.
Ręce z wysuwanymi ostrzami jak u modliszki (bo wyglądają kufa za⁎⁎⁎⁎ście).
@maximilianan chyba warto byłoby zmodyfikować mózg. Ppzbył bym się ciała migdałowwtego odpowiadającego za traumy i strach. Wyregilował bym cały układ dopaminergiczny żeby mieć suwak. I serotonina na odpowiednim poziomie. Jeszcze dodał bym moduły do rozumienia każdej mowy.
Jeśli by się dało to wszczepiał bym sobie różne umiejętności. Np plmistrsostwo w dziedzinie bilogiiz medycyny,.matematyki, i co tam jeszcze
Czarnek mówił "Nie mamy żadnych OZE, sr-OZE. My mamy nasz miks węglowy, bo mamy nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich. My mamy nasz węgiel" na pisowskim spędzie. Czarnek, który sam korzysta z fotowoltaiki. Czarnek z partii, która za swoich rządów inwestowała najwięcej w OZE i wygaszała kopalnie węgla.
Jeśli rząd takiego samograja nie wykorzysta to nawet mi nie będzie żal jak przegrają.
Do wszystkich, którzy piszą, że elektorat i tak łyknie - tak, łyknie. Ale maxiowi chyba chodzi o to, że rząd nie wykorzystuje takich strzałów w kolano pisu.
Rząd powinien takie wypowiedzi nagłaśniać i piętnować, żeby wzbudzić choć cień wątpliwości, bo od ryski na skale się zaczyna. Jakby zaczęli 2 lata temu trąbić, to może do teraz mój wuja nie był taki pewny siebie i pisu.
K⁎⁎wa, powinni spróbować wykupić czas reklamowy w republice.
Ten rząd nie wykorzystuje całej masy takich samograjów. Nie mam pojęcia, czy kompletnie stracili wyborcze wyczucie, czy też uznali, że nie przebiją się do tępaków kupujących tę retorykę (bo poziom faktycznie niski), no ale niespecjalnie robią cokolwiek, żeby wygrać kolejne wybory. Jakby chcieli je przej€bać. Mieli rozliczać poprzedników, a tu niespecjalne postępy. Adwokat od trumny na kółkach, to tak nośny temat, który mógł pokazać, że przykręcają śrubę kaście, a tymczasem to kasta znów zrobiła po swojemu (zredukowali mu wyrok na tyle, żeby mógł nosić obrożę). Czarnek też wydawał miliony państwowej kasy nielegalnie i co? Jajco. Układ magdalenkowy dalej działa.
Pis+obie konfy będą mieć większość konstytucyjną, więc nie wygląda to dobrze.
@maximilianan jak mnie to mega wku… Polski podatnik dopłaca do każdej tony tego czarnego zlota, prywatne kopalnie ledwo żyją z powodu dopłat do państwowych, nie ma już surowca prawie ale walić twarde liczby - mówmy węgiel żeby jakieś zapijaczone stare Mietki co wspominają lata 70te bo wtedy im jeszcze stawał bili brawo. No dramat.
@maximilianan nie widzę powodu do narzekań. Co za różnica, czy zobaczysz 0.655 czy 0.7 czy 0.745? Żadna i tak na podstawie różnicy w wartości o mniej niż 0.1 s nie wyciągniesz jakiegokolwiek wniosku a przynajmniej transmisja jest odrobinę łatwiejsza w odbiorze.
Czarnek dzisiaj mówił, że "wykreślimy słowo umowa z mercosurem ze słownika", ale pan profesor nie wie, że to nie słowo, tylko wyrażenie. Mówił też "oze sroze" jak to przystało na profesora. Narzekał też na sanepid XD
Rozumiem, że pis próbuje uchodzić za antyelitarny, ale czy naprawdę woli obierać drogę rynsztokowego? XD
@maximilianan Jarek to tępa pała, wystawia takich zjebow , już Marcin Najman był by na prawdę spoko , nie śmiejąc się z niego tylko tak na poważnie , najman ma więcej rigczu niż te zjeby , Morawiecki,Czarnek , menzen, korwin ,i te pały ko po czy jak oni się za 2 lata będą nazywać
Wsumie to rudy tak podciągnął w ostatnich latach deficyt a jeszcze z raz lekko dorzuci do pieca że każdy kto po nim przyjdzie to nie zepnie budżetu i będzie zmuszony ciąć socjal i wprowadzić euro bo Bruksela obetnie dotacje i pyk tak się niszczy niezależność państwa rudym niemieckim agentem , kolejna kolonia po Grecji Hiszpanii…
Czy ja tak dobrze ogólnie zrozumiałem, że prezes NBP pokazał się z prezydentem i mówili o swoim rozwiązaniu kwestii hajsu na zbrojenia, a następnego dnia na swojej konferencji prasowej prezes NBP mówił, że to taka luźna propozycja, że nie ma konkretów, że w sumie nic nie jest ustalone, a w ogóle to pieniądze będą mogły być wypłacane dopiero po rozliczeniu całego roku (czyli w drugiej połowie 2027, a wiecie co wtedy jest)?
@maximilianan dobrze zrozumiałeś- w końcu chcieć to móc i wyczarowanie 200 miliardów, żeby przebić te pożyczkowe 180 to jest kwestia chęci Tu się dodrukuje piniondza, tam sprzeda trochę złota mimo, że do tej pory mówił, że złota sprzedawać nie można, jeszcze gdzieś indziej zrobi się wał na jakimś salcesonowym egzorcyście i będzie dobrze Ważne, żeby pluć na złego szwaba, który chce nas zniewolić
Lando i Lewis marudzą, że olaboga Mercedes ma przewagę i łoni nie rozumiom czemu FIA nic z tym wcześniej nie zrobiła. Oczywiście jak oni mieli najszybszy bolid to pierdolili coś o umiejętnościach i że w ogóle auto jedynie odrobinkę pomaga. Tymczasem fakty:
DAS Mercedesa był ok - ALE TYLKO U MERCEDESA BO FIA ZAKAZAŁO STOSOWANIA TEGO ROZWIĄZANIA INNYM XD
Stopień sprężania jest ok - ALE TYLKO U MERCEDESA BO FIA ZAKAZAŁO STOSOWANIA TEGO, ALE MOGĄ GO UŻYWAĆ PÓKI NIE BĘDZIE METODY TESTOWEJ XD (3 miesiące k⁎⁎wa potrzebują na opracowanie jej, kpina XDDD)
Sztuczki Maclarena z zeszłego sezonu były ok (j⁎⁎ać Zaka browna)
Obrońcy Mercedesa mówią za to "olaboga tylko znaleźli kruczek w przepisach, każdy mógł" - ta, mógł, ale wtedy się zmienia przepisy tak, że Mercedes zyskuje (vide błyskawiczne zmiany regulacji jak Mercedes nie potrafił stworzyć bolidu, który nie łamie kręgosłupów kierowcom). Przytaczają też przypadek Brawn GP i ich podwójnego dyfuzora, ale to było w pełni legalne, nie łamało żadnych przepisów, a inne zespoły miały pełne prawo rozwoju podobnego rozwiązania (i to zrobiły i wprowadziły, a Brawn wygrał głównie dzięki przewadze z pierwszej połowy sezonu).
@maximilianan a weź, z roku na rok F1 coraz bardziej zaczyna przypominać skoki narciarskie- coraz mniej tam człowieka i faktycznej rywalizacji, a coraz więcej z d⁎⁎y przepisów, które całą tą imprezę zamieniają w festiwal parametrów w excelu.
@maximilianan maszyna propagandowa ruszyła, największy idiota jakiego znam zaczął mi wysyłać linki z fejsunia z prawdą oświeconą od.. Ordo Iuris i Jakiego
@maximilianan PiS robi laskę administracji USA i dupala nastawia na knagę Pomarańczowej Małpy i jeszcze dziękuje obu dryblasom za taką możliwość. Czego nie rozumiesz? Chodzi tylko o kasę na zbrojenia kupione w USA i przyklepane pod stołem dla znajomych królika bez kontroli (patrz RARS, patrz FS)