Studenci w Cambridge dalej walczą. Namiotów coraz mniej, ale za to mają community garden.
#uk


Studenci w Cambridge dalej walczą. Namiotów coraz mniej, ale za to mają community garden.
#uk

Zaloguj się aby komentować
Jakiś typ z Cambridge stwierdził, że zostanie bezdomnym, bo nie zamierza płacić £800 za pokój - https://www.reddit.com/r/cambridge/comments/1dwpkvo/urban_camping_in_cambridge/
Dziwne rzeczy się dzieją na tym świecie.
#uk
@groman43 jako, że 10 lat temu mieszkałem w Cambridge, to aż sprawdziłem. Rzeczywiście ceny poszły w górę (gdzie nie), ale nie aż tak bardzo.
Warto wiedzieć, że Cambridge jest jak Sopot - drogie i turystyczne. Ma to swoje plusy i minusy. Z plusów - liczba biednych muzułmanów i czarnoskórych, którzy przyjechali do UK naczepą z Callais jest bliska zera. Same miasto liczy sobie 100 000 ludzi (Londyn, który jest 50 km obok - 12 milionów).
Jak chcesz wynająć chatę, to wszędzie w ogłoszeniu jest NO DSS i Job requried - czyli jak masz zasiłek, to nie chce Twoich pieniędzy, masz mieć pracę i pokazać umowę.
Z minusów to, masowa turystyka winduje ceny.
Ten gość to zwykły atencjusz, bo już 10 lat temu domy w dobrych lokalizacjach i kawalerki chodziły po 900-1000 funtów miesięcznie. Teraz z ogłoszeń widzę, że po tyle chodzą pokoje... w blokach (które są tylko w centrum - pamiętam jak je budowali) Natomiast w domkach, których 10 lat temu było 99% - ceny były niższe i teraz też są niższe.
Inaczej mówiąc chłop żali się, że jest drogo w komfortowych blokach z cegły w centrum. Domki w UK - kto był ten wie ‐ że to nie nasze polskie bunkry, ale też nie domki letniskowe. Takie średniaki.
Aha i obok jest Ely, które jest dużo tańsze.
Zaloguj się aby komentować
6 lipca roku pańskiego 2024 - znowu włączyłem ogrzewanie. W tym roku lato w Cambridge trwało aż 8 dni.
#uk
Zaloguj się aby komentować
Pociągi są fajne. Samoloty są też fajne. A co jeśli połączymy te dwie rzeczy razem? W końcu coś zarówno dla mikoli jak i pasjonatów lotnictwa! Szczerze - grubo skisłem jak to zobaczyłem!
https://www.youtube.com/watch?v=vvSmwMqtylA
#pociagi #samoloty #inzynieria #wynalazki
Zaloguj się aby komentować
Podejście nr 2
O cholercia, koleś wszedł do śmietnika i gra na gitarze. Tego się nie spodziewałem!

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
2 czerwca anno domini 2024 - za oknem jest 8 stopni, właśnie włączyłem ogrzewanie.
#uk
Zaloguj się aby komentować
Make soup, not war.
Myślałem, że studenci wymiękną podczas pierwszego deszczu, a oni siedzą twardo już trzy tygodnie. Jeśli nie miesiąc.
#uk

Zaloguj się aby komentować
Mówiąc bardzo delikatnie, nie przepadam za #uk, nigdy tak naprawdę się nie zintegrowałem, a im bardziej poznaję Anglików, tym bardziej ich nie lubię. Na ile muszę przyznać jedną rzecz - angielska owsianka jest świetna! Kiedyś bawiłem się w gotowanie czy inne cuda. Teraz nie za bardzo mi się chcę, więc po prostu zalewam płatni mlekiem i odstawiam na kilkanaście minut. A czasem nawet tego nie robię.

Zaloguj się aby komentować
Pieprzę, alarm przeciwpożarowy mnie obudził i pewnie teraz już nie zasnę do rana. Arab z kebabu na dole coś pewnie kombinował i teraz nie chce się przyznać.
#uk
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W ciągu ostatnich dwóch dni odwiedziłem wszystkie trzy kocie kawiarnie we #wroclaw. Moim zdaniem najlepsza z nich to Koton na Igielnej. Jest jednak bardzo mała i często brakuje miejsca. Kot Cafe na Dubois też jest spoko, ale jakoś taka zwyczajna. Nie polecam natomiast Cat&Alice, również na Igielnej. Knajpa na pewno pomyślana i postarana, ale koty wydają się strasznie zestresowane. Podczas mojej wizyty ciągle biegały i miałem wrażenie że za chwilę zaczną się napieprzać. Dodatkowo, jeden z nich prawie uciekł gdy wychodziłem.
#koty #kitku #koteczkizprzypadku

@groman43 nie za bardzo rozumiem takich miejsc, bo mają wiele wad w samym założeniu. Napewno takie miejsce odwiedzi mniej osób (nie lubią kotów, mają alergię i t.d.). Ma takie miejsce i problem moralny, nie wiesz jak będą takie zwierzaki traktowane przez właścicieli oraz klientów. Trudniej zadbać w takim miejscu o porządek.
Jak długo są otwarte te kawiarnie?
@markxvyarov Koton - od 10:00 do 21:00 (koty mieszkają na stałe)
Cat&Alice - 10:00 do 20:00
Kot Cafe - 11:00 do 20:00
W Kotonie kitku są zadbane, nie mam tutaj żadnych wątpliwości. Plus właściciele też są bardzo spoko. W Kot Cafe byłem tylko raz, ale również wygląda w porządku. Cat&Alice już nie i więcej tam nie wrócę. I właśnie chodzi o to jak traktują kitku, bo knajpa sama w sobie jest spoko.
Zaloguj się aby komentować
Chciałbym Wam przedstawić Franka z wrocławskiej kociej kawiarni Koton. Franek ma różne alergie, dlatego nie może jeść normalnego pokarmu i ma własną michę. No ale oczywiście ta jego karma mu nie pasuje, więc czatuje na jedzenie klientów.
#koty #kitku #koteczkizprzypadku i trochę #wroclaw

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ale jaja, “z powodów technicznych” moja ulubiona linia lotnicza musiała podstawić mniejszy samolot. Teraz szukają 6 ochotników, którzy sami zgodzą się na przełożenie lotu za €250 kompensaty xD
#uk
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
A w sumie, zrobię chwalę się, bo kto bogatemu zabroni.
Kiedy byłem gówniarzem, chlałem jak popieprzony, a potem robiłem bardzo głupie rzeczy. W sumie, do dzisiaj nie rozumiem, dlaczego ojciec nigdy nie sprał mi tyłka na kwaśne jabłko. To chyba ta słynna rodzicielska miłość. Im byłem starszy, tym bardziej ograniczałem #alkohol. Zaryzykuję nawet odważną hipotezę, że mądrzałem z wiekiem. Aż około cztery lata temu stwierdziłem, że nie warto wydawać kasy, tylko po to, żeby martować sobie zdrowie i obudzić się następnego poranka z kacem.
Data 15 maja jest orientacyjna. Tak naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatnio piłem. Po prostu pewnego dnia stwierdziłem, że nigdy więcej. A Quitzillę zainstalowałem jakiś czas później.

Zaloguj się aby komentować