Zdjęcie w tle

fonfi

Gruba ryba
  • 501wpisy
  • 3633komentarzy

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Kolego @George_Stark, niech Cię dunder świśnie za te rymy w bieżącej edycji #nasonety. Ta "-onna" to mi się będzie przez tydzień po nocach śnić. W każdym razie, jak już się poawanturowałem, to mając na uwadze groźbę organizatora o zakończeniu edycji zaraz po północy, zapraszam Państwa na historię pewnej wycieczki, będącą jednocześnie utworem #diriposta.

Natura wzywa


Wybrał się fonfi na długą wyprawę,
Co piesza nie była, nie była też konna,
Wszak w jeździe rowerem on przecież ma wprawę,
To dyscyplina dla niego koronna.


Trasę ułożył niedbale - na oko,
Do Kampinosu - to puszcza przestronna,
Tam wiją się ścieżki, choć niezbyt wysoko,
Więc jazda zrobiła się ciut monotonna.


Wtem jak go nie zacznie cisnąć ogromnie,
Aż niesie się wokół dygestia wonna,
Już nawet myśleć nie może przytomnie:
"W pieluchę zrobię! Toć ona jest chłonna!"


Popędził w głąb lasu - tempo szaleńcze,
I znalazł polankę, co była ustronna,
Aż od stękania go pieką rumieńce,
Lecz kiedy już skończył - ulga ogromna!


Ale złapała fonfiego, intruza,
Straż rezerwatu, do ustępstw nieskłonna,
Bo czy potrzeba mała czy duża,
Srać w nim nie wolno - to strefa ochronna!


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Trafił się remis, ale czas ucieka a kolega @Yes_Man siedzi przyklejony do szyby i ogląda jak mu ciastka w piekarniku rosną. W takim razie pozwalam sobie wrzucić za nas obu.

Temat: Głodnemu chleb na myśli

Rymy: palec - kuzynka - zakalec - rodzynka


Miłej zabawy i udanego rymowania


#zafirewallem #naczteryrymy

Miałem ochotę skosztować rodzynka

Chodźmy do kawiarni rzekła kuzynka

Podali ciasto lecz był to zakalec

Do tego stopnia że mokry był palec

Drzwiczki piekarnika przytrzasnęły palec

śmieje się do rozpuku obok kuzynka

zamiast ciasta wyszedł zakalec

z wyglądu jak rozdeptana rodzynka

Zaloguj się aby komentować

228 398 + 23 + 24 = 228 445

Odprowadziłem, proszę ja Państwa, żonę rano do pracy. Jadę sobie dalej lekko jeszcze rozespany przez "centrum" Warszawy. W kierunku Parku Skaryszewskiego tak jadę. Mijam Jeziorko Kamionkowskie - przypominam, praktycznie centrum Warszawy - i nagle taki widok jak na pierwszym zdjęciu. Przez moment pomyślałem, sobie - Matko bosko, foka Manat sobie leży!. No ale skąd, kurka wodna, foka Manat we Warszawie. A to ryba moi drodzy Państwo. Taaakie bydle! Rower dla skali bo banana nie miałem. Po chwili to już się kolejka do zdjęć zaczęła ustawiać No a na powrocie żeremie bobrów. Pod Lidlem. Również w Warszawie...


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu


#rowerowyrownik

ae0f6554-99aa-4f76-a5d5-fdf20cac3e35
ea58dad2-fa59-4b95-a45a-c70ea44d43a5

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Wczoraj biskup z papieżem przynieśli mi szczęście, więc dzisiaj proponuję Państwu taki zestaw:


Temat: Autoreklama (hejto?)

Rymy: stworzyć - utrwala - u(po*)korzyć - pozwala

Miłej zabawy i udanego rymowania


*niepotrzebne skreślić
#zafirewallem #naczteryrymy

nie chcę kolejnego gówna stworzyć

i myśl mi w głowie się taka utrwala

że aby się dziś znów nie upokorzyć

nie zrobię tego na co moralność nie pozwala

By zepsute naprawić i na nowo stworzyć

trzeba użyć magii kropelki co utrwala

przed jej mocą karnie się ukorzyć

bo inaczej palców rozkleić nie pozwala

Wbijaj na hejto by poezję stworzyć

Owca siłą dobre nawyki utrwala

By konto przywrócić musisz się ukorzyć

Lecz poza tym na sporo pozwala.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,
Jak to wszystko ostatnio zap... szybko mija. Zwłaszcza czas. Dopiero co mi się po urlopie tydzień zaczął i już obudziłem się w sobotę. Ale do brzegu. Jako że czwartkowe #hejtopiwo, które zupełnie przez przypadek odbywało się dwa kroki od Ramki PWP przy Wrzeniu Świata, nie mogłem nie skorzystać z okazji, żeby wspomnianej ramki nie odwiedzić. No więc odwiedziłem. I troszkę się zasmuciłem, bo ramka znowu pusta. Co prawda koleżanka @KatieWee twierdzi, że to powinien być powód do radości, bo jak pusta to znaczy, że się częstują, zabierają i czytają. A o to przecież w idei #punktwymianypoezji między innymi chodzi. No ale z drugiej strony nic nie piszą. A przecież za oknem mamy taką porę roku, kiedy poeci powinni wychodzić się pojesienić. W każdym razie chyba mogę napisać, że @fonfi "zastał ramkę ogołoconą, a zostawił owierszowioną".

Wiersze z Centralnej Dystrybucji

Szansa

Dolatujący do mnie dźwięk

Docierający promień światła

Napełniający nowy wdech

Myśl tak najdoskonalej barwna


Latarnia pośród moich mgieł

Pokazująca czym jest prawda

Porywająca mnie do miejsc

Niczym do magicznego tańca


Jak krew niosąca cenny tlen

Esencja, życiodajna pasja

Odpychająca każdy cień

Otulająca do snu bajka


To pewność, która obok jest

To ta wygrywającą karta

To ten wpleciony w Ciebie sens

To ta wykorzystana szansa


Bartosz Wotalski

——————————

Testament Awejniaka


A kiedy rozpłynie się widnokrąg

Opadnie wzbity dawno kurz

Obok powietrza tak nieruchomo

Ostatni dzień przeminie już


Zatoczy pętlę znajomy toast

Wiatrem oślepiających zórz

Zapach ukryty w Twoich włosach

Ulotni się jak niemy duch


Niewydeptane ścieżki znikną gdzieś

Niczym niedostrzegalny punkt

Bo jednak nie udało się ich przejść

Choć były przed oczami tuż


Właśnie w ten sposób położy kres

Nędzarz, co zerwał kolce róż

Przegraną w nierozstrzygalnej grze

Ten najpiękniejszy spośród snów


Zostanie tam lewitujący szept

Świadek niewyczerpalnych prób

Tam gdzie się zaczął i gdzie zawsze jest

Pośród tych niewybranych dróg


Bartosz Wotalski


——————————


twoja twarz –

bezpieczny port;

oczy kryją się za sitowiem rzęs;

spokojna tafla tęczówek

coraz to skrzy się uśmiechem;

słońce igra na krawędzi ust,

gdzie moje cumują pospiesznie;

nasze pocałunki wzlatują

jak okrzyki mew


Gertruda Korolczuk


——————————


Krzyk


Zabudowuję swoją ciszę

I tam głęboko się zanurzam

Tym niemieszczącym się już krzykiem

Którego chciwie nie wypuszczam


Towarzyszącym mi tę chwilę

Jak niezapowiedziana burza

Dusząca gardło silnym chwytem

Nierozpoznana na czas złuda


Dryfuje, jakby była hymnem

Który już zawsze mnie porusza

Wszystkiego, co we mnie bezsilne

Wszystkiego, czego ciągle szukam


Bezruchem jestem, czuję, widzę

Choć jest to inkarnacja głupca

Zamaskowanym krzykiem milczę

Słucha mnie tylko moja pustka


Bartosz Wotalski


Do kompletu jak zwykle sam też powiesiłem się pod ramką, tym razem ze swoimi kawiarenkowymi Szumami w uszach :)

#punktwymianypoezji #zafirewallem

PS. Zwróciliście Państwo uwagę jak zgrabnie połączyłem tag #hejtopiwo z #punktwymianypoezji? Ciekawe ile osób przez to tutaj trafi.

84ea5d48-4c97-40aa-8576-13fb18e704d2
4563e68a-89f7-4f49-a32c-8fd92660a469
8f109165-ebb4-45ae-b7df-cd921f03ba9f

@fonfi kolejny pokrzywdzony przez @PanNiepoprawny . Potwierdza się, że ludziom pigułki gwałtu do browara dodawał...


@fonfi wypił piwo w czwartek i obudził się w sobotę, @Yes_Man wypił piwo i obudził się w Radomiu... Ciekawe kto jeszcze się zgłosi!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,

Kolega @Piechur zamknął już co prawda XCVI edycję naszej zabawy #nasonety, ale że wytwór był już "in progress", to przecież nie mogłem nie skończyć. Zamieszczam zatem pod tagiem, ale bez oznaczania, że to diriposta, bo nią już niestety być nie może. Tak, czy siak - jak zwykle życzę Państwu miłej lektury

Po lecie poeci się jesienią

Gdy w kalendarzu kartka się zmienia,

I zaczynają się liście czerwienić,

Wtedy powoli, tak od niechcenia,

Poeci wychodzą się pojesienić.


Zwiędłego liścia im estetyka

Każe malować złotym kolorem,

I gdy przed deszczem każdy umyka,

Że "krople się perlą", piszą z uporem.


A kiedy w korku ponownie utykasz,

Z powodu tej mgły co tworzy zatory,

Dla nich to aura magiczna, mistyka...


Epitety wciąż tworzą i metafory,

Z grafomana wdziękiem, czy wierszoklety,

Gdy ja tu moknę. Po prostu. Jak kretyn.


#zafirewallem #nasonety #niestetyniediriposta więc tylko #wolnewiersze

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,

Nie ma to jak dostać odrobinę ciepła od dobrej duszy w chłodny, deszczowy, jesienny poranek. Dlatego w odpowiedzi, a bardziej nawet w podziękowaniu za Wiersz z tramwaju koleżanki @KatieWee, przesyłam swój Wiersz z autobusu.


Wiersz z autobusu

Na przystanku stoję, moknę - bo pada,

Nie mam parasola - włosom mym biada,

Za kołnierz mi kapią kropelki deszczu…

Wtem jakaś błogość rozwiewa dreszcze,

Ciepełko w kieszeni niczym z grzejnika,

Gorący telefon! Włączam i czytam…

To Katie złapała jeden dzień lata,

I chrupie go w wersach jak w ustach sałatę,

Więc pytam grzecznie: „Czy gryza mogę?”

I przestępuję już z nogi na nogę,

Z niecierpliwością na odpowiedź czekam,

(przypomnę Państwu, że deszczem ociekam)

Empatii po chwili odbieram drobinkę -

Od Katie, lata dostałem kruszynkę,

I już jest cudownie, jak w Konopnickiej bajkach,

Więc chowam telefon - niech grzeje mnie w jajka...


O kurka! Niestety zakończyć wiersz muszę,

Przystanek zgapiłem swój w autobusie!

#zafirewallem #wolnewiersze #wierszezautobusu

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem, Dzięki Panu @Whoresbane udało mi się nie przegapić dodruku i mam kompletny kolejny cykl Asimova. Wracam do kompletowania Diuny z grafikami Siudmaka… 😅

#ksiazki #chwalesie

84dbbce9-a353-41ca-9c2b-4e68e9299fd6

@fonfi powinieneś z tej okazji zostać jego drugim wspierajacym na patronite zaraz po mnie. Smutno mi tam tak samemu, a ludzie korzystają z jego pracy Warto rzucić chociaż na kawkę, bo mordzia prowadzi to nieustannie i starannie od lat.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem, No więc jednak dojechałem. Melduję się na mecie ze 132km i 2400m przewyższeń w nogach. To było wspaniałe 10 godzin mojego życia, spełnienie jednego z największych marzeń, chociaż jakby mnie ktoś zapytał po drodze, pewnie otrYmałby inną odpowiedź. Jako bonus robię #pokazmorde bo jednak styl jest nieodłączną częścią tej wspaniałej imprezy. Jak się zregeneruję to postaram się napIsać pełnoprawną relację.

#rower #leroica

edd52641-b1b4-4108-b45d-5213ea71f621
54480306-467c-40f2-b2b5-3b1cbd5b8dc7

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem, 91 kilometr. Nie będę ukrywał - jest ciężko. Nie wiem czy przeżyję. Jeśli nie to nie dajcie mojej żonie sprzedać moich rowerów za tyle ile powiedziałem jej, że kosztowały 🙄Chyba coś nie za dobrze pokminiłem z pićku ( @Wrzoo ratuj) i mnie skurcze zaczęły łapać przez co ostatnie kilka podjazdów takich 10% z buta. W każdym razie wjechałem na jakąś górę Monte Santa Maria. Chyba ważna jest bo wszyscy sobie focie robią 🤔A te znaki Strada Bianca to zaczynam darzyć szczerą nienawiścią

#rower #leroica

47ccfb97-d29f-4bbe-a848-79e92488797c
d612efaa-c5b9-417c-ba76-2dea69a1132f
e8734b30-6e60-4fdc-851d-9ca1b387c96c
ee8d19d8-7726-494a-b2ab-3462f04a7e2a

Pamiętaj ból i cierpienie żyją dopiero w tych miejscach, do których ich dopuścisz, więc nie gadaj i kręć!!! Kręć jakby każdy kolejny podjazd był tym ostatnim.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem, Tym razem melduję się na 55 kilometrze na zamku Murlo. Nikt nie pyta jak jest ale i tak Państwu powiem. Jest tak, że mi się ciągle płakać chce. Albo dlatego, że jest tak pięknie, albo dlatego, że jest tak pod górę. Przynajmniej temperatura przekroczyła w końcu 10 stopni - jeden powód do płaczu mniej. A kot też jedzie… 😅

#rower #leroica

9a56da99-5fdd-4638-bd41-ebbce7d75d33
5cdf2bf4-e795-4157-9403-d1ded4049ecf
6df2cdcd-4890-44c2-9eca-173a3493e881

Ależ przezasjebiscie. Wydaje się, że jest naprawdę super, ale może mi się tylko wydaje właśnie. Powiedz szczerze @fonfi jak jest?

@fonfi ale taką starą ładną szosę to bym kupił, musiałbym się jednak nauczyć wyznaczania tras bez zjeżdżania z asfaltu. Piękna eskapada, mnie d⁎⁎a piecze jak na to patrzę. Z zazdrości, nie od widoku siodełka XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Minęła już godzina 21:37 więc nie ma co zwlekać. Wrzucam w zastępstwie za kolegę @Vinci, który wsiąkł nam studiując pewnie nasze zawiłe zasady Aha - sponsorem rymów jest pan Bruno Jasieński i jego wiersz Miłość na aucie.


Temat: Romantyczna wycieczka
Rymy: kurz - zbóż - mokradła - wypadła

Miłej zabawy i udanego rymowania


#zafirewallem #naczteryrymy

Na niebie rozplamił się konsekwencji kurz,

Nie dane nam już będzie doczekać nowych łanów zbóż,

Zwierzęcym pędem ratujemy się na mokradła,

Choć nadzieja z pierwszą bombą przecież wypadła.

Patrząc w kalendarz na ścianie, znowu taka data wypadła,
Aż się zebrałem odwiedzić swoje ulubione mokradła.
Na miejscu zdziwienie - to przecież łany zbóż!

Po starym przyjacielu został tylko kurz...

Zaloguj się aby komentować

No i taki pakiet startowy to ja rozumiem. Nawet izotonik dali Teraz trzeba tylko w sobotę przejechać te 130km i 2300m w pionie, żeby wstydu nie było. Trzymajcie za mnie kciuki.

#rower #leroica

9bcea786-08c8-4237-bb93-ec87ef0ea0be

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem ze słonecznej Toskanii. Muszę się pożalić gdyż czuję, że zostałem oszukany. Padłem ofiarą doskonałego marketingu. Na zdjęciach i filmach z L’Eroica są uśmiechnięci i zadowoleni ludzie na zabytkowych rowerach. A to nie może być prawda, bo tu regularne GÓRY są. Zaczynam mieć mieszane uczucia względem tego mojego szalonego pomysłu udziału w tej imprezie 😅

#rower #gownowpis #zalesie

f49aad91-e20c-4003-aaa1-d20815f30a1d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

#hejtozeszyt ma troszkę pod górkę, albo los sprzyja mnie i po prostu pozwala mi się dłużej pobawić piórem . W każdym razie kolega @Pol616 podziękował i odstąpił kolejkę następnemu szczęśliwcowi. Dlatego przystępujemy do kolejnego losowania. 3… 2… 1…

Wylosowany piorun z wpisu - @yourgrandma

https://hejto-los.pl/c66ec3cf-d4fe-4abc-8613-d7c10d0a182d


#hejtolos #hejtozeszyt


Wpis dodany za pomocą aplikacji hejto-los

@owczareknietrzymryjski Jak tym razem się nie uda, to poproszę o zezwolenie na analogowe losowanie za pomocą karteczek, z ręcznie wyselekcjonowanych osób

Zaloguj się aby komentować