Zdjęcie w tle

dolitd

Autorytet
  • 198wpisów
  • 4687komentarzy

Jeśli dotąd nie lubiliście Megan Fox to...doleję do ognia. Megan jest samozwańczą mizoandryczką, nie cierpi ogółu mężczyzn. Mimo iż jest biseksualna, to nigdy nie przespałaby się z kobietą która miała seks z mężczyzną, ponieważ uważa, że mężczyźni są brudni. To jej własne słowa.


#niewiemjakotagowac niby ciekawostka, ale nie chcę zaśmiecać tagu.

Zaloguj się aby komentować

Ja zacząłem odparowywać passatę pomidorową i dodawać do niej oregano i bazylii. Czasochłonne to nie jest, a smak lepszy niż ketchup.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

- K⁎⁎wa, you punch like a vagina!

- Po pierwsze, you, to się pi⁎⁎⁎ol. A po drugie to jest p⁎⁎da, a nie vagina.


Z filmu Bokser (2024).


#cytatywielkichludzi #filmy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj była ankieta o Bondzie i Mission Impossible, zadziwiła mnie aż taka przewaga Bonda. Dzisiaj będzie chyba bardziej wyrównana walka (zapomniałem o tym tytule, dlatego jest osobna ankieta).


#filmy #ankieta

Bond czy Bourne?

412 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Tom przezyl juz 2 Bondow (Pierca i Daniela), zanosi sie na trzeciego ;D

odpalasz MI i masz pewnosc ze dostaniesz typowego akcyjniaka do popcornu po ciezkim dniu.

Bondy sa kinder-niespodzianka. albo melo-dramat, albo thriller, albo czysta rozwalka bez scenariusza...

Zaloguj się aby komentować

Normalnie się tu nie udzielam i tag mam na czarnej, ale coś mnie zastanawia, więc zapytam.


Czy Tusk wycofał już zakaz handlu w niedzielę? Jeśli nie, to dlaczego?


#polityka

Pomijając Adriana, to problemem jest piękno demokracji, a konkretnie rządów koalicyjnych. Dzięki koalicjom rządowym dużo pomysłów partii A/B/C nie przechodzi, bo jedna lub dwie pozostałe są przeciwko.


Czasami zatrzymuje to głupie pomysły, a czasami mądre.

Zaloguj się aby komentować

- Tak, słucham?

- Panie Kowalski, z tej strony posterunkowy Nowak, dzwonię w sprawie pana syna. Mam dwie wiadomości, dobrą i złą.

- Jaka jest ta zła?

- Pański syn jest transwestytą. Lubi przebierać się w damskie ciuszki i obciągać chłopakom za barem.

- A jaka jest ta dobra?

- Został zamordowany.


#czarnyhumor

Zaloguj się aby komentować

@dolitd gdy inflacja hula, w każdym budzą się żymiańskie ceny 😉


Edit: *geny xD

jakoś tak samo się kliknięło xD

dc4801f5-bb52-48f6-a0a7-5a3817555f14

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@dolitd uczenie maszynowe/gamedev, ale raczej w nauce niż dla korpo.


Mógłby być też jakiś zawód z pożytkiem społecznym w zestawie, lekarz chociażby.

Zaloguj się aby komentować

Odnośnie wczorajszej ankiety o Bartku i Piotrku. Głosy rozłożyły się prawie po równo, z minimalną przewagą Bartka. Sama walka nie była równa, bo Piotrek nie podumał, żeby trzymać Bartka na dystans, tylko ruszył na niego z impetem. Bartek był zbudowany jak mały czołg, mimo iż nie było po nim tego widać, do tego był zwinny, szybki i bardzo dobrze wyszkolony, bo trenował boks od 6. roku życia. Wyczekał szarżę, został trochę obity, ale znalazł moment na uderzenie Piotrka w wątrobę 2 razy pod rząd, a trzeci cios poszedł w przeponę jak Piotrek był na wydechu. Te trzy ciosy go złożyły, ale dalej stał na nogach. Wtedy dostał prawym sierpowym w ryj, aż mu się szczęka przestawiła. To było na tyle, całość trwała niecałe 2 minuty. Akurat w tym przypadku boks wygrał z ulicą.


#sztukiwalki #patologia #truestory

Ziobro zaskoczenia, zawsze mnie śmieszy jak ludzie przeceniają streetfighterów. Waga i siła ma znaczenie, ale pod warunkiem że umiesz jej użyć, bo jak ten mały umie użyć swojej to jest problem XD

Zaloguj się aby komentować

Miałem kiedyś dwóch ziomków. Bartek - lat 18, 165cm wzrostu, "od zawsze" ćwiczył boks, mimo niepozornego wyglądu, jak się napiął to było widać wszystkie mięśnie. Piotrek - lat 19, patologia, ponad 180cm wzrostu, nie miał profesjonalnego przygotowania do walki, ale uwielbiał się bić i doświadczenie zbierał podczas kolejnych ulicowych bijatyk. Pewnego dnia weszli w konflikt, który został rozwiązany pięściami. Kto wygrał?


#sztukiwalki #patologia

Kto wygral?

993 Głosów

Jakbym miał postawić swoje pieniądze to postawiłbym na Bartka. Bokserzy są niebezpieczni, nawet mniejsi, i doskonale radzą sobie z dużymi przeciwnikami na krótkim dystansie.

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy "Szybcy i wściekli" miał premierę 23 lata temu, niecałe 3 miesiące przed zamachami na WTC. Feeling old yet?


#filmy #kino

Zaloguj się aby komentować

Chyba w końcu rozkodowałem tajemnice sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej filipińskich kierowców. Pomijając jeden, długi klakson, który w języku międzynarodowym oznacza "jeździsz jak p⁎⁎da", mamy jeszcze:


Jeden krótki - "uważaj". Zazwyczaj wykorzystywany do ostrzeżenia motorów, że się do nich zbliżamy lub przez ludzi włączających się do ruchu.

Dwa krótkie - "spierdalaj z drogi". Również do motorów, żeby zjechali z drogi lub do psów, które lubią spać na środku drogi.

Trzy krótkie - "jadę i mam w d⁎⁎ie. Jak się zderzymy, to twoja wina".


Pierwsza zasada - kto ma głośniejszy klakson, ten wygrywa. Pierwszeństwo, wjechanie na przeciwległy pas, żeby kogoś wyminąć lub przecięcie przeciwległego pasa przy skręcaniu.


Światła:

Jedno mrugnięcie - "dzięki".

Dwa mrugnięcia - "wjeżdżam na twój pas".

Trzy mrugnięcia - "pa na to, lol".


Na stwierdzenie "ziom, tu jest przejście dla pieszych, a ty gonisz 70kmh", dostałem odpowiedź "a jak się gówniarze nauczą, że oni ważą 50kg, a ja prawie 2 tony?". Ciężko się z tym się zgodzić. Przejścia dla pieszych to też ewenement. Pieszy ma pierwszeństwo jak inne pojazdy stoją w korku, inaczej będzie musiał czekać aż inne pojazdy staną w korku.


#podrozojzhejto #filipiny

W #tajlandia jest jeszcze jeden rodzaj sygnalizacji.

Napiedalanie długimi jak strobo w remizie, co oznacza: „spierdalać bo jadę i nie mam zamiaru hamować”

Zaloguj się aby komentować

Na pierwszym zdjęciu widać rekina wielorybiego, największą znaną rybę. Ich wielkość dochodzi do 18m i waży ok. 14 ton. Nie wiem jak duży był ten na zdjęciu, ale był duży i robił wrażenie jak przepływał metr ode mnie. Dotykanie ich jest zabronione, chyba że one dotkną ciebie. To się stało w moim przypadku, niestety nie mam fotki. Dotknął moich nóg i wyrzucił mnie w górę. Mimo iż wiem, że są to łagodne stworzenia, to i tak byłem trochę posrany, bo spokojnie mógłby mnie połknąć w całości.


Na drugim zdjęciu widać żółwia, który miał mnie w d⁎⁎ie. Mogłem się do niego zbliżyć na odległość 1cm, ale nadal miał mnie w d⁎⁎ie.


Na trzecim zdjęciu są sardynki. Był przypływ, więc pływały na ok. 10m głębokości. Kiedyś dobrze nurkowałem, obecnie nie za bardzo i głębokość 10m była wyzwaniem nie tylko dla płuc ale też i uszów. Na fotce widać jak próbuję wyrównać ciśnienie, na szczęście się udało i łeb przestał boleć.

Zaloguj się aby komentować