Zdjęcie w tle

WatluszPierwszy

Gruba ryba
  • 266wpisy
  • 3206komentarzy

"Kiedy ci walka na pięści zbrzydła, Poezji rozwiń skrzydła"

#temu #pytanie #gownowpis

Chciałem kupić sporo duperel typu etui do telefonów dla całej rodziny, lampkę dla syna do czytania, stojak na słuchawki, folie na winyle w sporej ilości, różne akcesoria do czyszczenia sprzętu audio itp. bzdury. Nawkładałem do koszyka. Jest tego za ponad 200 zł i jednak trochę się waham, że wpierdzielę kasę w jakiś szrot totalny. Kupujecie tam? Może wychodzę na głąba, ale serio nic nigdy nie kupiłem na Temu. Niby dwie stówki nie majątek, ale byłoby mi szkoda.

@WatluszPierwszy omijam tak szerokim łukiem jak tylko ominąć się da. Kilka razy się nabrałem i podziękuję. Jeśli nie dostałem absolutnego szrotu, to udało się najwyżej coś "wartego swojej ceny", czyli było do wyjebania nie od razu po dostawie, a za tydzień. To jak wziąć chińskie gówno i dać znowu chińczykowi do podrobienia, a potem kolejnemu do zrobienia tego jak najtaniej się da. Pewnie raz na ruski rok się trafi coś znośnego, ale to przestaje być tanie, licząc liczbę całkowicie nieudanych zakupów. Tu 10zł tam 20 i się zbiera, a to zwykłe śmieci.

@WatluszPierwszy Aliexpres a nie temu, kupuj tylko gdy można zwrócić, tylko oferty z opiniami i zdjęciami innych kupujących. Kupuję bardzo dużo i na 500+ transakcji dwa buble.

Zaloguj się aby komentować

Domysły domysłami, ale skupiając się tylko na faktach, które są w tych plikach i w internecie to już nieźle ryje banie.

Zaloguj się aby komentować

Poranek, a więc nie ma lekko. Dlatego proponuję kolejny wpis z serii MAKE #ladnapani GREAT AGAIN

Dziś Maya Thurman-Hawke znana przede wszystkim z roli Robin w serialu "Stranger Things". Co tu dużo gadać , ma coś co lubię, czyli urok koleżanki z osiedla. Może dlatego tak łatwo przyszło jej zagrać Robin, czyli typową fajną kumpelę, która stała się moją ulubioną postacią ze "Stranger Things" obok Dustina i Eddiego. Maya jest... po prostu fajna. Patrzę na nią i myślę o czasach studenckich, piwie ze znajomymi gdzieś w plenerze, zachodach słońca i całowaniu się na parkingu. Taki urok. Ma dziewczyna geny aktorskie, bycie córką Umy Thurman i Ethanak Hawke'a, to nie byle co. Poza tym jest dyslektyczką i czuję z nią jakiś związek, bo ja do dziś nie opanowałem zasad pisowni, nie wiem gdzie stawiać przecinki, przestawiam litery itd.

#seriale #netflix #strangerthings

8d350a53-5166-4d62-8e28-6d639a8f8175
61024a92-56d2-4363-ab7e-01a59cc86487
6ba460d3-c38b-4b88-9a57-1497543a368e
8c4e46d4-f283-4887-be58-a1d16b410567
427eab35-3bc9-447f-8804-b7dd8591a3e7

@WatluszPierwszy uroda takiej kumpeli z osiedla co obali z tobą browara na ławce przed blokiem i w sumie znacie się tak długo. że już nawet nie traktujesz jej jako laski a jako ziomka z długimi włosami

Zaloguj się aby komentować

#seriale #filmy

Jan Serce


W dzieciństwie w moim domu telewizor służył raczej jako sprzęt do bajek dla mnie. Rodzice korzystali z niego dość rzadko. W związku z tym zapamiętałem głównie kreskówki oraz od czasu do czasu oglądaną przez mamę klasykę kina i polskie seriale. Jednym z nich był "Jan serce". Jednak oprócz tego, że jako nastolatek zarejestrowałem w głowie, że grał w nim Kazimierz Kaczor nic o tej produkcji nie wiedziałem. Na szybko: facet w wieku 40 lat wiedzie typowe życie tzw. starego kawalera mieszkającego z matką. Jego problemem jest to, iż pozostaje idealistą i w pewnym sensie romantykiem szukającym miłości. Ktoś w internecie napisał, że po takim serialu, to tylko kupić sznur. Fakt, jest niewesoło. Tytułowy Jan miota się uczuciowo między różnymi kobietami nie zaznając szczęścia. Jednak nie to mnie trzymało przy ekranie. Akcja dzieje się we wczesnych latach 80. i doskonal pokazuje w jakiej szarzyźnie pogrążony był nasz kraj. Wszechobecna bylejakość, wóda lejąca się przy każdej okazji, a jak nie wóda, to piwko na smutki, na radości, przy rozmowie, po rozmowie a jak nie piwko to "pani naleje dwa koniaki". Janek ma 40 lat a wygląda gorzej niż mój ojciec emeryt z problemami kardiologicznymi. Dodatkowo serial świetnie pokazuje toksyczną relację syn-matka z której niby każde chce się uwolnić ale nie potrafi chociaż powinno walnąć pięścią w stół i ułożyć sobie życie po swojemu. Duży plus za sceny, które są niemal jak z filmu dokumentalnego np. bal dla samotnych organizowany przez biuro matrymonialne. Serial na pewno nie dla współczesnego widza. Sceny bywają długie, dialogi rozwleczone. Przyznam, że kocham klimat kina sprzed lat, ale nawet dla mnie było to czasami nie do zniesienia. No i momentami chciałem potrząsnąć Jankiem, który w tym swoim idealizmie jest nie do zniesienia nawet dla mnie urodzonego romantyka. Chciałem go trzepnąć w łeb i powiedzieć "weź se chłopie znajdź normalną laskę a nie te toksyczne baby". Aha Janek jest kibicem Polonii Warszawa i za to ma plusa.

79c729de-8fbe-49fc-8aa1-382f73bd1065

Zaloguj się aby komentować

#pilkanozna #sport #poloniawarszawa #przemyslenia

Wczoraj Polonia Warszawa w udany sposób rozpoczęła rundę wiosenną 1 Ligi. Wygrana 5:2 ze Stalą Mielec cieszy, mimo że Czarne Koszule nie wystrzegły się kilku błędów. Jednak stojąc na trybunie i przeżywając piłkarskie emocje miałem inne przemyślenia niż sam mecz.

Ludzie czasami żartują, że oglądanie Ekstraklasy, to specyficzny fetyszyzm. Cóż można więc powiedzieć o oglądaniu 1 ligi? Jednak czy ja tam do końca przychodzę po sportowy poziom? Otóż nie. Owszem emocjonuję się wynikiem, znam nazwiska zawodników, śledzę co się dzieje w tzw. świecie futbolu. Jednak w dużej mierze przychodzę na stadion dla tzw. klimatu. Dla tych ludzi o napiętych z emocji twarzach, dla tego, żeby sobie ponarzekać bezkarnie, bo "znowu to spier...lił baran jeden", "sędzia to się z kimś na łby pozamieniał" itp., żeby pooglądać pamiątki na stoisku chociaż i tak nic nie kupię, żeby zmarznąć zimą albo spocić się na wiosnę. Nic nie wygląda piękniej niż złote liście jesiennych drzew nad trybuną. Na stadionach spędziłem ponad 30 lat życia. Od Ekstraklasy po B-klasę. Na stadionie Polonii Warszawa 21 lat. Byłem tu gdy było mi cudownie i przychodziłem w najgorszej depresji, gdy wstanie z łóżka było niewykonalnym zadaniem, a co dopiero wyjście z domu. Siedziałem, w głowie szumiało, myśli pędziły do najczarniejszego dna i można wierzyć lub nie, ale to 90 minut meczu, było jakimś ratunkiem, czymś co mnie trzymało na powierzchni. I to jest chyba dowód na magię futbolu.

No i wyszedł kolejny #gownowpis

Fotka z wczorajszego meczu. Zmarzłem jak pies przy budzie.

00b980d9-55c6-4f2b-8271-2a6e3117e640

@WatluszPierwszy Wziąłeś kocyk jak Grzesiu proponował? Granie w lutym to nieporozumienie, szczególnie w tym kurniku gdzie wiatr hula z prawej i lewej. Pierwszy mecz w tej rundzie dopiero w Chorzowie.

Ja wyznaję zasadę, że im niższa klasa rozgrywek tym lepsza atmosfera. Na mecz Śląska Wrocław nie wybiorę się nigdy ale taką Ślęzę w 3 lidze albo lokalną drużynę w B klasie czasem odwiedzam i to tam żyje prawdziwy futbol bez milionów monet w tle.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nawet nie widziałem, że tak bardzo czekałem na #igrzyskaolimpijskie2026 dziś rzuciłem okiem na curling.

Teraz przy pracy zerkam na hokej pań i to jest złoto. Niemki walnęły bramkę od słupka, zaraz po tym ekspresowa odpowiedź Szwedek.

Nie wiem dlaczego, ale od dziecka kocham igrzyska. Pierwsze które oglądałem przylepiony do telewizora i z "Przeglądem Sportowym" w ręku to było Lillehammer w 1994.

#hokej #sport #igrzyskaolimpijskie #gownowpis

a68d55e4-c831-4283-9126-4fab992fe34e

@WatluszPierwszy moje pierwsze zimowe to IO w Nagano - 1998, pamiętam, że przez różnicę w czasie trzeba było wstawać nad ranem. I ten zawód gdy Małysz, Mateja i Skupień odpadali po 1 serii i można było wracać do spania

Zaloguj się aby komentować

Dziś w ramach MAKE #ladnapani GREAT AGAIN Audra Miller. Przy takiej urodzie miękną mi nogi w kolanach. Pani Miller popularna w internecie stała się po tym, jak jej zespół Firts to Eleven zaczął umieszczać na YouTube covery innych wykonawców. W końcu liczba subskrybentów wywaliła im do 2 mln. Szok jaką popularność można zdobyć grając cudze piosenki. Teraz Audra działa mocno na Instagramie i TikToku (tfu), gdzie publikuje materiały o swoim życiu, ćwiczeniach na siłce, kosmetykach i oczywiście śpiewaniu.

Więc w sumie trochę #muzyka

b7925621-c20d-4ce8-8e62-08bf3ed8a4b1
f071d461-3456-410e-981b-2cdd374a2e46
aec250dd-7f07-4d66-a990-162b9bd34a5a
394d0346-92dc-4231-a54f-928e24b43cef

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis

Dziś to się zmobilizowałem:

pobudka 5:00

mycie ryja

rozciąganie i ćwiczenia z ciężarkami do 5:50

elegancki prysznic wraz ze smarowaniem się kremami, balsamami i całym innym dobrem z drogerii. Poczułem się świeżo i nieco lepiej.

budzenie dzieci o 7:00

właśnie młodszego odstawiłem do szkoły

zakupy

i teraz #pracbaza czyli #homeoffice

Przełamałem tym samym poranny schemat: mycie ryja, kawa i włączenie laptopa.

72776e0e-5aee-48cb-8d97-bf466c9ab8b2

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #lata90 #gownowpis #hejto40plus


Syn mnie ostatnio spytał, co zbierałem jako dziecko, bo on zbiera np. karty piłkarskie i komiksy. Przypomniały mi się m.in. karty telefoniczne.

Pamiętam, że biegałem od automatu do automatu i patrzyłem, czy ktoś może zostawił zużytą kartę.

a2edae71-4a67-4316-9794-ddc1c2664747

@WatluszPierwszy pamiętam że moja babcia bardzo długo nie miała telefonu komórkowego. Chodziła kilkaset metrów do takiego telefonu u nich na wsi. To był taki element jej rutyny dnia. Szła sobie rano do sklepu. Po drodze zajrzała do budki. Porozmawiała z 20 minut. Zdążyła zadzwonić do 2 osób, robiła zakupy i wracała do domu. I to było dobre życie. Wieś w górach, każdego ranka widok na piękne malownicze pola. Kórki na dworze, co rano pianie koguta. Palenie w piecu i ten telefon w środku wioski.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#seriale #filmy #hbomax


"Niebo. Rok w piekle"


Sześcioodcinkowy dramat psychologiczny przeobrażający się w thriller inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Akcja rozgrywa się na początku lat 90. Historia opowiada o młodym, pełnym ideałów chłopaku, który rezygnuje ze studiów i trafia do religijnej sekty.

To na tyle z opisu z Filmwebu. Sprawę sekty Niebo i jej lidera Bogdana Kacmajora o której opowiada serial dobrze pamiętam z lat 90. Sprawa była moim zdaniem kuriozalna, bo chyba za taką można uznać sektę w której ludzie noszą imiona Anioł Rowerowy albo Audi Quatro. Jednak daruję sobie osobiste rozmyślania na temat Nieba. Sam serial oglądało mi się dobrze, ale jednak ma on swoje wady. Mimo to zacznę od plusów. Siłą tej produkcji jest Tomasz Kot, który świetnie zagrał lidera sekty. Człowieka, który potrafi być czuły ale w dziwny o oślizgły sposób. Faceta, który w kładzie komuś rękę na ramieniu i ze współczuciem patrzy mu w oczy, a za chwilę mówi "wypierdalaj k⁎⁎wa". Drugi plus dla Magdaleny Różdżki, która zagrała żonę Kacmajora w taki sposób, że nieznosiłem jej od pierwszej chwili, gdy się pojawiła na ekranie. Ponadto nieźle oddany klimat lat 90. Targowiska, brudne, odpychające dworce i przejścia podziemne, cwaniacy robiący biznesy w stylu Januszexu. Niestety całości historii zabrakło głębi. Jest raczej akcja niż zagłębienie się w psychikę bohaterów. Jest podjęta jakaś próba z Sebastianem jeśli o to chodzi, ale bez rewelacji. Ot chłopak wychowany przez toksyczną nadopiekuńczą matkę. Przypadek jakich wiele. Miałem też wrażenie, że twórcy nie wiedzą, jak zakończyć serial i ostatni odcinek był dziwnie chaotyczny, do tego stopnia, że nie wiedziałem, co jest prawdą a co jakimś wspomnieniem i projekcją wyobraźni któregoś z bohaterów.

3f9605be-f6c9-41d5-be0b-f9342349f939

Kot to jest jednak kocur, reszta aktorsko też nieźle. Serial dobry, chociaż Sebek czasami nieco wkurzający z tym swoim niezdecydowaniem. Rozumiem, że był pod wpływem charyzmatycznego przywódcy, który świetnie czytał ludzi i potrafił nimi perfekcyjnie manipulować, ale ta jego "cipowatość" bywała zwyczajnie drażniąca. Ostatni odcinek faktycznie jak sklejony na szybko aby jakoś zakończyć historię. Tak jakby kręcąc poprzednie planowali zrobić ich więcej niż 6

@WatluszPierwszy pierwsze 3-4 odcinki spoko, później jest już mega męczący do oglądania. Aktorsko Kot i długo długo nic, główny bohater papierowy niestety

@WujekAlien mnie nawet wciągnął, ale to głównie ze względu na to, że pamiętam tę historię z mediów. Zgodzę się co do głównego bohatera. Kompletnie nieangażująca widza postać. Swoją drogą gość na którym wzorowano Sebastiana i na którego przeżyciach oparty był cały serial napisał książkę "Niebo. Pięć lat w sekcie". Zastanawiałem się nad zakupem i lekturą, ale niestety opinie są słabe i zwyczajnie szkoda mi kasy.

Zaloguj się aby komentować

Trzeci post z cyklu MAKE #ladnapani GREAT AGAIN

i też trochę #filmy #seriale


Wiele słyszałem opinii o Julii Kamińskiej. Łącznie z takimi, że jest brzydka jak noc. A mi się proszę państwa podoba szczególnie, gdy jest niewystylizowana i "niewylaszczona". Zresztą w takiej wersji 90 proc. kobiet wygląda najlepiej.

No dobra tyle mojej opinii a teraz suche i sprawdzone fakty. Z czego ta pani jest znana? Głównie z bycia Ulą w serialu "Brzydula" i z grania w komediach romantycznych. Tym bardziej trudno mi o jakąkolwiek opinię o jej grze aktorskiej, bo zwyczajnie nie widziałem jej nigdy na ekranie. Produkcje w których się pokazuje nie są raczej w kręgu moich zainteresowań nawet w kategorii tzw. zabijaczy czasu czy guilty pleasures. Ponadto pani Julia śpiewa, ale z tego, co słyszałem też nie jest to coś na co bym zwrócił uwagę. O jej rolach filmowych można się sporo naczytać na Filmwebie, ale nie wiem czy chcę to robić Pani Kamińska angażuje się w szereg akcji charytatywnych. Ostatnio wystąpiła podczas koncertu "Solidarni z Ukrainą" w Krakowie.

0c65877a-3ad8-4335-abf7-356b8105535a
89bccc9c-36d5-464b-ac43-a8f9394d02d7
170ae2fa-0940-4271-9a70-37c234c79448
f3927c5f-66bb-42af-8f76-f352f025f835
376085ec-e835-4491-911c-ae56dd943665

Zaloguj się aby komentować