#kolej #pociagi #pkp #nostalgia
Dziś w #niecodziennydworzec udajemy się do wsi Sieraków Śląski w województwie śląskim. Stacja ma kategorię dworca lokalnego i do 2002 roku funkcjonowała pod nazwą Sieraków. Stację w tej wiosce uruchomiono już ponad 140 lat temu. Pełna elektryfikacja linii kolejowej na której leży Sieraków przeprowadzona została w 1972 roku, co wiązało się z przebudową dworca. Dobudowano wtedy bezpośrednio do ściany budynku stacyjnego nastawnię. Do roku 2012 na stacji działała jeszcze kasa biletowa. W okresie PRL-u miejsce to tętniło życiem łącząc mieszkańców z pobliskimi miastami. Wielu mieszkańców Sierakowa pracowało w pobliskich miasteczkach - Lublińcu, Oleśnie czy Kluczborku ale też w aglomeracji śląskiej i codziennie wsiadali i wysiadali na tej stacji w drodze do i z pracy. Dziś dworzec jest raczej opustoszały. Bywa, że ze dwa razy w roku jadę pociągiem przez Sieraków i wsiadają tam może 2-3 osoby a czasami nikt. Lubię tę małą wiejską stacyjkę. Jako dziecko wielokrotnie mijałem ją w drodze na jakieś rodzinne wypady. Lubię patrzeć na ten mały budynek obok którego stoi czasami oparty rower, wysiada jakaś babcia czy dziadek z siatką zakupów "z miasta" a wokół jest typowo wiejski klimat.
Źródło zdjęcia: Ogólnopolska Baza Kolejowa
Autorzy: Przemysław i Aleksandra Król
Rok: 2012
